Tag Archives tusz do rzęs

BENEFIT BADgal BANG! mascara

by

Moje relacje z tuszami do rzęs marki Benefit bywały różne. Po bardzo udanej przygodzie z BADgal lash, później niestety wielkim fiasku z They’re Real!, następnie pozytywnym zaskoczeniu z Roller Lash, przyszła pora na nowość o obiecującej nazwie – BADgal BANG! mascara.

SISLEY So Intense mascara

by

Każdy ma swojego bzika, a moim zawsze, od kiedy tylko pamiętam, były rzęsy. Z natury są stosunkowo długie i całkiem gęste, ale wbrew pozorom nie każdy tusz daje sobie z nimi radę. Bardzo łatwo o sklejenie i przekombinowanie, które jest dużo bardziej widoczne jak na krótszych rzęsach. Moim tuszowym zawodnikom stawiam poprzeczkę bardzo wysoko, bo wiem na co stać moje rzęsy i lubię dawać im to co najlepsze. A jeśli mowa o najlepszych, to nie mogło wśród nich zabraknąć Sisley.

The Eyes of TOM FORD

by

Pod sam koniec ubiegłego roku pokazałam Ci nową kolekcję pomadek Boys & Girls. Wspomniałam wtedy, że jednym z kultowych już produktów Toma Forda, do którego wzdychają kobiety na całym świecie, są właśnie pomadki. Na tym jednak nie koniec westchnień, bo nie można zapomnieć o cieniach do powiek, które zamknięte w poczwórnych paletach wzbudzają nieustanne żądze i pragnienia. Dziś więc, za sprawą kolekcji The Eyes of Tom Ford, skupmy się dla odmiany na makijażu oczu.