CHANEL Rouge Coco Flash

by

Kultowa gama Chanel Rouge Coco rozszerza się w tym sezonie o nowe pomadki łączące barwny blask z wyjątkowym komfortem. Rouge Coco Flash, bo o nich właśnie mowa, zapewniają łatwą aplikację, ogromną wygodę i nawilżenie, a to wszystko w wielu olśniewających odcieniach.

Opracowane przez Lucię Pica, CHANEL Global Creative Makeup and Color Designer, każdy z 27 odcieni Rouge Coco Flash wzbudza intensywne, natychmiastowe i nieodparte pragnienie! Szminka została wypełniona pigmentami i gwarantuje świetlisty kolor już od pierwszego pociągnięcia sztyftem. Aplikacja jest bardzo intuicyjna. Sztyft pomadki pozwala na wygodną i szybką aplikację, a masełkowa formuła równomiernie otula usta i daje im pełen komfort. Dzięki idealnie dobranej proporcji masła roślinnego i olejków topi się na ustach zaraz po nałożeniu. Z kolei kompleks Hydraboost, złożony z odżywczych olejków takich jak jojoba, mimoza i słonecznik, zapewnia natychmiastowe nawilżenie.

Dzięki nowemu opakowaniu Rouge Coco Flash znalezienie odcienia szminki nigdy nie było łatwiejsze. Przezroczysta nasadka sztyftu odsłania kolor wewnątrz i w szybki sposób pozwala wybrać ten którego akurat potrzebujesz. A masz w czym wybierać. 24 odcienie, podzielone na grupy – nude, pomarańczki, polisandry, róże, intensywne róże, czerwienie, śliwki i ciemne odcienie. Pełna paleta kolorów, zarówno w subtelnych, jak i bardziej odważnych wersjach. Jestem pewna, że znajdziesz tutaj coś dla siebie.

Ponadto w ofercie znalazły się również trzy półprzezroczyste odcienie Top Coatu dla ust Rouge Coco Flash Top Coat, które możesz zaaplikować na inny kolor – jeden z nich daje złoty połysk, drugi rozgrzewa się pomarańczowymi tonami, a trzeci dodaje głębi każdej pomadce.

Pomadki Rouge Coco Flash to kolekcja łatwych do noszenia kolorów i błyszczące wykończenie. Idealna formuła dla połyskującego, delikatnie wilgotnego blasku. Po zetknięciu z wargami przeobraża się w delikatny olejek i daje niebywałe uczucie komfortu. Nie przesadzę pisząc, że nie jest to tylko jedna z najbardziej komfortowych formuł jakie kiedykolwiek nosiłam, a właśnie ta najbardziej komfortowa! Usta natychmiast po aplikacji są bajecznie wygładzone i nawilżone, a efekt ten utrzymuje się nawet po usunięciu pomadki. Do tego ten nieziemski blask! Dawno noszenie pomadek nie sprawiało mi tyle radości i przyjemności.