SISLEY makijaż wiosna 2019

by

Wiosna, tak bardzo wytęskniona i wyczekana, każdego dnia coraz śmielej akcentuje swoją obecność. Półki w perfumeriach uginają się od kolorowych nowości. Marki kosmetyczne stawiają w tym czasie przede wszystkim na odświeżający kolor i delikatny blask. Nie inaczej jest również w tym roku.

Marka Sisley do swojej oferty przepięknych róży L’ORCHIDÉE dodała tej wiosny nowy odcień Corail. Orchidea, emblematyczny kwiat marki Sisley, rozkwita wewnątrz srebrzystej puderniczki, ukazując harmonijnie skomponowaną paletę trzech nowych ciepłych i świetlistych odcieni, które modelują twarz i rozświetlają cerę. Na różano-brzoskwiniowym tle połączono żywy koralowy róż z morelowym odcieniem pomarańczki. Świeżość koralu nadaje efekt rozpromienionej i muśniętej słońcem cery, a opalizujące mieniące się złociste i różowe drobinki nadają cerze subtelny blask.

Lekki i jedwabisty puder gładko sunie i stapia się ze skórą dzięki zastosowaniu kompleksu estrów i perłowych drobinek. Pozwala wykonać półtransparentny, świetlisty i delikatny makijaż. Skóra staje się gładsza, a cera pozostaje świeża, nawet po wielu godzinach od aplikacji. Odcień Corail tworzy na policzkach piękny wiosenny rumieniec.

Wśród wiosennych nowości, oprócz różu, znalazła się również mascara. Po wydłużającej i podkręcającej maskarze Phyto-Mascara Ultra-Stretch, pogrubiającej i wzmacniającej So Intense >> oraz podkręcającej So Curl >>, marka Sisley opracowała nowy produkt – So Volume – optymalnie pogrubiającą maskarę, która zapewnia ponadwymiarowy efekt i jednocześnie zagęszcza, wzmacnia i upiększa rzęsy.

Mascara łączy w sobie potrójne działanie upiększające – pogrubione, podkręcone i doskonale zdefiniowane rzęsy. Za efekt maksymalnego pogrubienia odpowiadają pogrubiające polimerowe i silikonowe mikrokuleczki, które pokrywają i pogrubiają rzęsy błyskawicznie i równomiernie, powiększając ich objętość od nasady po same końce. Warstwa wosku Karnauba modeluje rzęsy i je podkręca. Jednocześnie pogrubiający polimer tworzy otulającą powłokę, aby intensywnie uwydatnić rzęsy i podkreślić efekt zwiększonej objętości. Dla efektu trwałego podkręcenia w formule połączono dwa rodzaje polimerów podkręcających i utrwalających – pierwszy tworzy na rzęsach elastyczną powłokę, która je pokrywa i podkręca, zapewniając jednocześnie równomierne rozprowadzanie formuły od nasady aż po końce, drugi natomiast formuje sztywniejszą warstwę, aby utrzymać podkręcony kształt rzęs. Perfekcyjnie zdefiniowane rzęsy to z kolei zasługa wosku pszczelego, który nie tylko chroni rzęsy, ale również pomaga je rozdzielić i zwiększa ich objętość z każdą nakładaną warstwą.

Formuła So Volume ma również właściwości pielęgnacyjne. Zawiera kompozycję dobroczynnie działających składników aktywnych, aby zapewnić bardziej gęste, mocniejsze, dłuższe i piękniejsze rzęsy już po miesiącu używania produktu.

Konsystencja mascary bardzo przyjemna w użyciu już od pierwszej aplikacji. Szczoteczka można powiedzieć dość tradycyjna. Zaprojektowana z myślą o zwiększaniu skuteczności działania formuły, potęguje rozmiar rzęs już po nałożeniu pierwszej warstwy tuszu. Jej sztywne włókienka doskonale rozdzielają i rozczesują rzęsy. Są tak ułożone, że nabierają optymalną ilość produktu, aby błyskawicznie pogrubić rzęsy, ale ich nie skleić. Dwie cienkie warstwy są w zupełności wystarczające dla stworzenia pięknego wachlarza rzęs.

Mascara So Volume dostępna jest w trzech odcieniach – intensywnie czarnym Deep Black, granatowym Deep Blue, a także brązowym Deep Brown, który możesz podejrzeć u mnie.