SISLEY Hair we go again

by

W styczniu zeszłego roku Sisley zaprezentował nową markę oferującą produkty przeznaczone do pielęgnacji skóry włosów i głowy. HAIR RITUEL by Sisley >>, to gama kilku podstawowych, idealnie uzupełniających się produktów, która tworzy kompleksowy rytuał pielęgnacyjny. Zawiera skoncentrowane formuły nasycone intensywnie działającymi składnikami aktywnymi pochodzenia roślinnego, minerały oraz witaminy, aby jednocześnie oddziaływać na skórę głowy i włókna włosów, zapewniając tym samym globalne rezultaty.

Kilka miesięcy po premierze gama HAIR RITUEL by Sisley powiększyła się o dwa nowe produkty: Le Spray Volume i Soin Lavant Revitalisant Lissant.


Soin Lavant Revitalisant Lissant – Revitalizing Straightening Shampoo

Rewitalizująca kąpiel wygładzająca włosy, aby zapewnić im specjalną pielęgnację i odżywienie. Dzięki podwójnemu działaniu formuła bez siarczanów poskramia, kontroluje i zmiękcza włosy zapewniając tym samym wspaniałe efekty pielęgnacyjne.

Soin Lavant Revitalisant Lissant działa od korzeni, aby pobudzać mechanizmy komórkowe cebulek włosów. Rewitalizująco wzmacniający kompleks minerałów i witamin zapewnia włosom energię, połysk i witalność. Soin Lavant Revitalisant Lissant poprawia jakość włókna włosa, czyli widocznej części włosa. Kompleks restrukturyzujący działając w głębi wzmacnia lipidową i białkową strukturę włosa. Kiedy włókno jest wzmocnione, jego zewnętrzne warstwy są idealnie przygotowane do wchłaniania aktywnych składników. Kompleks ultrawygładzający z trzech olejów (z nasion Meadowfoam, Shea i Moringa) odżywia włókno włosa, prostuje je i otula wygładzającym filmem.


Le Spray Volume – Volumizing Spray

Największy sprzymierzeniec włosów cienkich, pozbawionych objętości i połysku lub puszących się. Dokładnie takich jak moje i nie da się ukryć, że polubiliśmy się już od pierwszego użycia! To produkt do stylizacji, który momentalnie oddziałuje na widoczne części włosów, nadaje im gęstości i objętości. Jego lekka formuła błyskawicznie unosi włosy u nasady, szybko i długotrwale zwiększając ich objętość.

Wśród składników potęgujących objętość włosów znalazł się ekstrakt z żywicy, który otula każde włókno z osobna elastyczną, pogrubiającą powłoką, a także proteiny otrębów ryżowych, które pomagają oddzielać od siebie włókna włosów, nadają im pożądaną objętość i skutecznie przeciwdziałają zbyt płaskiej fryzurze.

Moje włosy są cienkie, plączą się i puszą, szybko się przetłuszczają przy skórze głowy, ale mają podsuszone końcówki. Od produktów do włosów wymagam przede wszystkim dobrego oczyszczenia, wygładzenia, poskromienia puszenia i ograniczenia przetłuszczania. Używałam różnych produktów, od aptecznych, poprzez drogeryjne, aż po te z nieco wyższej półki. Zanim poznałam Hair Rituel by Sisley, najlepiej z moimi włosami dogadywała się seria Bamboo Smooth marki Alterna. W zeszłym roku pokonał ją Hair Rituel by Sisley >>. Wygładzający szampon, maska regenerująca i olejek pielęgnacyjny fantastycznie spisały się na moich włosach. Kilka miesięcy później przyszedł czas na drugą turę nowości i tutaj zachwytom również nie było końca.

Szampon Soin Lavant Revitalisant Lissant świetnie oczyszcza skórę głowy i włosy, zapewniając niezwykle przyjemne uczucie świeżości. Sprawia, że włosy są wygładzone, bardziej lśniące i elastyczne. Są wzmocnione i odżywione, dzięki czemu łatwiej zapanować nad ich puszeniem się i łatwiej je wygładzić. Nad odpowiednią objętością czuwa Le Spray Volume. Włosy po spryskaniu i wysuszeniu suszarką są pięknie odbite od nasady. Spray natychmiastowo pogrubia delikatne i słabe włosy, wizualnie zagęszcza i nadaje im objętości. Duet doskonały!