CHANEL rewolucyjna mascara Le Volume Revolution de Chanel

by

Za każdym razem gdy sięgam po nowy tusz do rzęs towarzyszy temu uczucie niepewności i poddenerwowania. Intuicja na ogół mnie nie zawodzi, ale jeśli chodzi o tusz do rzęs nawet nie próbuję odgadywać tego co może się wydarzyć. Mogę jedynie sugerować się wyglądem i kształtem szczoteczki i na bazie dotychczasowych doświadczeń wstępnie ocenić czy coś z tego będzie. Szczoteczka ma ogromne znaczenie, ale nie można zapomnieć też o samej formule produktu. To musi być duet idealny.

W przypadku marki Chanel o formuły jestem zawsze spokojna. Zagadką tylko było jak formuła nowego tuszu Le Volume Revolution de Chanel w połączeniu z innowacyjną szczoteczką, spisze się na moich rzęsach. A obietnice producenta brzmiały niezwykle obiecująco.

Szczoteczka maskary wydrukowana została w 3D i do uzyskania tego przełomowego designu wykorzystano innowacyjną technologię. Wykonana ze sproszkowanego poliamidu, którego cząsteczki połączone zostały za pomocą obróbki laserowej. Jej powierzchnia posiada ziarnistą strukturę, która optymalizuje przywieranie tuszu do rzęs. Szczoteczka zawiera mikro-ubytki dla odpowiedniego dawkowania tuszu, co pomaga uzyskać perfekcyjną objętość rzęs z każdym pociągnięciem, bez konieczności ponownego zanurzenia szczoteczki w tuszu. Ułożenie włosia szczoteczki w milimetrowej skali i stożkowa końcówka zapewniają natychmiastowy, ekstremalny efekt objętości na rzęsach, bez widocznych grudek.

Używam mascary od kilku tygodni i jestem w niej absolutnie zakochana. Już pierwszego dnia, podczas pierwszej aplikacji perfekcyjnie rozdzieliła i pogrubiła moje rzęsy. Wystarczyła jedna warstwa, a rzęsy natychmiast zyskały na objętości. Szczoteczka ma bardzo krótkie włoski, które docierają do samej nasady rzęs. Dzięki temu pokryte są formułą na całej długości, dodatkowo są pięknie uniesione i podkręcone. Przyjemnie kremowa konsystencja idealnie współpracuje z rzęsami od samego początku. Nie jest nadmiernie mokra, nie skleja rzęs, nie tworzy grudek i jest bardzo trwała. Rzęsy wyglądają perfekcyjnie przez cały dzień.

Unikalna szczoteczka w połączeniu z doskonałą formułą w odcieniu intensywnej czerni idealnie zdała egzamin na moich rzęsach. Rewolucyjna mascara Le Volume Revolution de Chanel zapewnia rewelacyjny efekt na rzęsach. Dokładnie taki jak lubię!