NeoNail baza proteinowa 6w1

by

Kilka tygodni temu pisałam Ci o mojej ukochanej bazie pod lakiery hybrydowe Base Extra >>, którą zachwycam się nieustannie już od ponad roku i która do tej pory nie miała sobie równych. Na rynku pojawił się właśnie nowy produkt, który zapowiada się na godnego konkurenta. To również dzieło marki NeoNail i zwie się Base 6in1 Silk Protein – baza proteinowa 6w1.

Baza proteinowa, jak sama nazwa wskazuje, ma w składzie proteiny, które dzięki właściwościom wzmacniającym chronią płytkę paznokcia. Baza buduje, uzupełnia i wyrównuje paznokcie. Pozwala wzmocnić płytkę, nadbudować ją i przedłużyć. Paznokcie pokryte bazą proteinową są trwałe i odporne na uszkodzenia.

Baza ma gęstą formułę, coś pomiędzy moją ukochaną Base Extra a żelem. Absolutnie nie sprawia kłopotu podczas aplikacji. Gładko i równomiernie prowadzi się po płytce paznokcia, nie spływa na boki. Zapewnia dokładną aplikację na pięciu paznokciach jednocześnie. Świetnie się poziomuje i pozwala na szybkie wymodelowanie płytki z zachowaniem krzywej C. Płaski, krótki pędzelek gwarantuje ogromną precyzję i idealnie współpracuje z formułą. Pozwala dojechać blisko skórek, bez obawy o ich zalanie.

Baza proteinowa 6w1 jest bardzo wygodna i łatwa w użyciu i z jej obsługą powinnaś sobie poradzić niezależnie od tego czy jesteś profesjonalistką czy dopiero zaczynasz przygodę z hybrydami. To zasługa formuły i pędzelka, które idealnie zostały do siebie dopasowane.

Aplikacja bazy proteinowej 6w1 nie odbiega niczym od aplikacji tradycyjnej bazy. Na przygotowaną, zmatowioną i odtłuszczoną płytkę paznokcia należy nałożyć cienką warstwę bazy i utwardzić w lampie. Następnie druga warstwa może być już grubsza i na tym etapie możesz przedłużyć paznokieć albo wymodelować krzywą C. Po utwardzeniu drugiej warstwy możesz przystąpić do aplikacji kolorowych lakierów.

Paznokcie zbudowane bazą proteinową 6w1 są doskonale wzmocnione i usztywnione. Manicure jest właściwie nie do zdarcia. Baza ponad to, że jest tradycyjną bazą pod lakiery hybrydowe, posiada cechy bazy żelowej i pozwala również nadbudować i przedłużyć paznokieć aż do 1 cm. Dzięki zwartej konsystencji i precyzyjnemu pędzelkowi jest to banalnie proste.

Nie wiem czy baza proteinowa zastąpi mi moją ukochaną Base Extra, ale na pewno jest doskonałą dla niej alternatywą.

Na moich paznokciach, które utwardziłam najpierw bazą proteinową, możesz podejrzeć lakiery z jesiennej kolekcji NeoNail – Fall In Love oraz Illuminate. Na kciuku oraz wskazującym i małym palcu przepiękna butelkowa zieleń Bottle Green >> (kolekcja Fall In Love), na palcu środkowym i serdecznym błystkowy Intense Malachite >> (kolekcja Illuminate) nałożony na  jedną warstwę białego lakieru (French White).