Kolekcja świąteczna BURBERRY Festive 2017

by

Złoto, dużo złota, blask i rozświetlenie. Tak bardzo pożądane nie tylko w przedświątecznym okresie, choć nie da się ukryć, że teraz przyciągają jeszcze mocniej i mają w sobie jeszcze większą magię. Kolekcje świąteczne nie byłyby kolekcjami świątecznymi, gdyby nie niezwykłe produkty rozświetlające, które dyskretnie migoczą na skórze i dodają jej nieziemskiego blasku. Tegoroczna kolekcja Burberry Festive idealnie wpisuje się w ten klimat.

Po pierwsze, limitowana edycja płynnego rozświetlacza Illuminating Drops. W tej małej zgrabnej tubce z dziubkiem znajdziesz lekką, delikatną emulsję w perłowo-białym odcieniu, który po nałożeniu zmienia kolor na błyszczące złoto! Skoncentrowane pigmenty pozwalają uzyskać odpowiedni poziom blasku i już niewielka ilość wystarczy byś przyciągała spojrzenia rozpromienioną skórą.

Illuminating Drops cudownie rozprasza światło, tworząc efekt cery rozświetlonej od wewnątrz. Możesz nim delikatnie rozświetlić kości policzkowe lub rozprowadzić po wystających punktach twarzy, aby uzyskać rozświetlenie całej cery. Świetnie sobie radzi solo, ale spróbuj też połączyć go z bazą czy podkładem. Nie zapominajmy też, że nadciąga karnawałowe szaleństwo, a ono nie obędzie się bez złotka na ramionach czy dekolcie. Delikatny, świąteczny blask czy intensywne, imprezowe rozświetlenie. Wybór należy do Ciebie.

Po drugie, wielofunkcyjny cień do powiek w sztyfcie Eye Colour Contour. W tym sezonie świątecznym dostępna jest limitowana edycja dwóch nowych odcieni tego cienia. Jednym z nich jest mój Sheer Gold No. 151. Delikatne, półprzezroczyste złotko spakowane w wygodny w obsłudze wykręcany sztyft. A w środku, poza przepięknym kolorem rzecz jasna, znajdziesz łatwo rozcierającą się, kremową formułę, którą w ekspresowym tempie ozdobisz swoje powieki.

Cień nie daje pełnego krycia, pokrywa skórę cudownie lśniącą na złoto, aksamitną warstewką. Możesz używać go solo albo nałożyć na inny cień, by rozjaśnić i rozświetlić spojrzenie. Skrzące drobinki idealnie wtapiają się w skórę i są nie do ruszenia. Możesz być pewna, że pozostaną na swoim miejscu przez cały dzień.

 

W kolekcji Festive znajdziesz również świąteczną odsłonę pomadek Burberry Full Kisses. Dwa odcienie, zamknięte w srebrnych opakowaniach, wśród nich limtowany szkarłatny Deep Crimson No. 567. Inspirowana tkaninami z kolekcji Burberry pokrywa usta mocnym kolorem i bogatym blaskiem, po wykonaniu tylko jednego pociągnięcia.

Pomadka w prosty sposób obejmuje kontur, podczas gdy unikalna płaska końcówka dopasowuje się precyzyjnie do zakrzywień ust – definiując je, modelując i powiększając w miarę rysowania. Nawilża i nawadnia, jej formuła zapewnia kremową, bardzo komfortową konsystencję. Pięknie podkreśla i wypełnia usta.

W moim makijażu możesz zobaczyć całą trójkę w akcji. Cień nałożony na całą powiekę, z dodatkiem brązu w zewnętrznym kąciku oka i na dolnej powiece. Rozświetlacz na kościach policzkowych, nieco powyżej brązera. No i pomadka. Jedna warstwa, więcej nie potrzeba.