CLINIQUE nowy podkład Even Better Glow Light Reflecting Makeup SPF 15

by

Podkład Even Better marki Clinique poznałam już kilka dobrych lat temu. Był pierwszym podkładem od Clinique na który zwróciłam uwagę i który koniec końców bardzo przypadł mi do gustu. Podkład z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych, dający przyzwoite krycie i naturalne, promienne wykończenie. Teraz dostępny w nowej odsłonie – Even Better Glow Light Reflecting – obiecuje nie tylko ukrycie niedoskonałości, ale jeszcze ładniejsze rozświetlenie i blask.

Lekka, nawilżająca formuła pozwala na dostosowanie stopnia krycia, łatwo się rozprowadza i jest odpowiednia do każdego typu cery. Podkład już na starcie zapewnia całkiem niezłe krycie. Jeśli Ci mało, możesz je budować dokładając kolejne warstwy, bez obawy że przedobrzysz i obciążysz skórę.

Metoda aplikacji również jest dowolna. Podkład sam się do Ciebie dopasuje, nie musisz zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń. Ja nakładam go zarówno palcami, gąbeczką i pędzlem. W każdym przypadku aplikacja przebiega szybko i sprawnie, a podkład pięknie wtapia się w skórę.

Even Better Glow Light Reflecting optycznie wygładza skórę i nadaje jej równomierny odcień. Rozświetlające, odbijające światło perłowe pigmenty sprawiają, że niedoskonałości stają się mniej widoczne, a cera ma zdrowy, promienny wygląd. Nie świeci się nadmiernie, nie przetłuszcza się szybciej jak zwykle. Wygląda zdrowo i świeżo.

W miarę stosowania złuszczające i rozświetlające składniki tuszują przebarwienia i poprawiają ogólny koloryt i fakturę skóry. Pochodna Witaminy C o wyjątkowo wysokiej skuteczności rozjaśnia, rozświetla i wyraźnie redukuje widoczność przebarwień, spowodowanych działaniem słońca lub bliznami po trądziku. Witamina E chroni skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi i działaniem wolnych rodników. Kwas salicylowy zapewnia delikatne złuszczanie, które poprawia koloryt i fakturę skóry, a połączenie fizycznych i chemicznych filtrów słonecznych pomaga chronić skórę przed powstawaniem przebarwień i oznak przedwczesnego starzenia spowodowanych działaniem promieni UVB i UVA.

Even Better Glow Light Reflecting natychmiast udoskonala skórę i rozbudza odbijający światło blask, zapewniając promienisty wygląd i gładkość. Dodaje energii zmęczonej skórze i sprawia, że przez cały dzień wygląda lekko i świeżo. To podkład idealny dla fanek naturalnego efektu i promiennego wykończenia. Ja się z nim bardzo polubiłam, podobnie jak z jego starszym bratem >> i uważam go za jeden z przyjemniejszych podkładów jakie przyszło mi w ostatnim czasie testować.

CN70 Vanilla

  • Dostałam jego próbkę ostatnio przy zakupach w Sephorze, ale nie ten kolor 🙂 Bardzo podoba mi się efekt, jaki dał na Twojej skórze – widoczna lekkość i blask 🙂 Bardzo naturalne wykończenie 🙂 Coraz bardziej się skłaniam, żeby jednak dać mu szansę 🙂

    • A próbowałaś choć w warunkach domowych samą formułę, czy Ci pasuje? Jeśli nie, to spróbuj 🙂

      • To całkiem niegłupi pomysł – dziękuję Ci za podpowiedź 🙂

  • Rozświetlające podkłady nie dla mnie, ale coraz częściej zwracam uwagę właśnie na tą markę. Uwielbiam ich pielęgnację, może i podkład przypadnie mi do gustu 🙂

    • Ja również bardzo lubię Clinique, a ich podkłady ostatnimi czasy wybitnie mi służą. Sprawdź koniecznie. Jeśli nie lubisz rozświetlających podkładów, to zerknij na klasyczny Even Better 🙂

  • Ja uwielbiam wszystko co rozświetla ;D

  • Pięknie wygląda u Ciebie, muszę wypróbować 🙂

    • I u Ciebie Dorotko by pięknie wyglądał <3

  • sauria80

    Tak jak zawsze celuję w wanilię tak tym razem jest dla mnie za ciemna, przynajmniej o 3 tony 😛

    • Trochę inna kolorystyka w tym podkładzie. Mi Vanilla pasuje idealnie do resztek opalenizny 🙂

  • Mojej mamie podobają się podkłady z tej serii bo ja to wieeesz;)

  • Faktycznie ładny, świetlisty wygląd. 🙂

    • Zgadza się. Bardzo mi się taki efekt na skórze podoba 🙂

  • No to piona! 🙂

  • Ooo, a który i jaki on? Ja mam ostatnio jazdę na podkłady bardziej kryjące <3

  • Kojarzę go, ale bliżej się nie przyglądałam. Założyłam, że jest delikatesem z lekkim kryciem. Zgadłam?

  • Może kiedyś na niego zerknę, bliżej lata, póki co się ‚tapetuję’ 😀

  • Uwielbiam klasyczny Even Better. Tego Glow chyba też miałam okazję przetestować w jakiejś próbce, ale nie wiem czy poprzednik nie lepiej prezentuje się na mojej tłustej cerze.

    • Jeśli masz tłustą cerę, to rzeczywiście klasyczny Even Better będzie lepszy 🙂