CHANEL Travel Diary. Makijaż jesień 2017.

by

W poszukiwaniu inspiracji dla stworzenia jesiennej kolekcji makijażu, Lucia Pica – Dyrektor Kreatywna Makijażu i Koloru CHANEL – udała się w podróż do Kalifornii. Chciała doświadczyć nowych bodźców, świateł i kolorów świata zewnętrznego, które mogłyby mieć swój początek dla Jej twórczego procesu. Turkusowy ocean, kolor nieba w pochmurny dzień, niezwykła przyroda, piaszczysta pustynia, ale również tętniące życiem miasto, ślad opon czy blask reflektorów. Lucia szukała inspiracji w tym co się działo w danym miejscu i chwili. Łapała te krótkie momenty, chwytała najbardziej ulotne chwile, by znaleźć najmniejsze niuanse dla kolorów i faktur, które miały stać się natchnieniem dla jesiennej kolekcji.


Możesz być zainspirowana fotografiami, które już istnieją, ale wykreowanie swoich własnych inspiracji nadaje nowy wymiar procesowi tworzenia – staje się on dużo bardziej ekscytujący.

– Lucia Pica


W samym sercu kolekcji stoi paleta Palette Essentielle, która zawiera trzy kluczowe produkty dla podkreślenia urody : kremowy korektor, rozświetlacz i róż. Taki zestaw pozwala na uzyskanie nieskazitelnej cery i naturalnego blasku.

Największą powierzchnię zajmuje korektor, byś mogła nie tylko użyć go w porannym makijażu, ale również do poprawek w ciągu dnia. Dzięki gęstej, ale lekkiej i przyjemnie kremowej konsystencji gładko sunie po skórze, nie obciąża jej ani nie podkreśla suchych miejsc. Korektor oferuje naturalny wygląd, tuszuje drobne niedoskonałości i delikatnie wyrównuje koloryt. W zależności od potrzeb możesz nakładać go na całą twarz lub w okolice które wymagają dodatkowej korekcji.

Rozświetlacz lekko rozjaśnia i dodaje delikatnego blasku. Nic nadmiernie drobinkowego ani zbyt oczywistego. Bardzo subtelny efekt naturalnie rozświetlonej skóry. Nałóż go na te partie twarzy, które naturalnie odbijają światło, tradycyjnie na kości policzkowe, grzbiet nosa i łuk kupidyna. Dodatkowo możesz zaznaczyć wewnętrzny kącik oka czy nałożyć odrobinę pod brwi.

Róż ożywia cerę i kreuje półprzezroczysty rumieniec. Jego intensywność możesz swobodnie budować, w zależność od karnacji i oczekiwanego efektu. Mój burgund z palety Beige Medium (do wyboru masz jeszcze Beige Clair i Beige Intense) jest mocno napigmentowany i intensywny. Wystarczy go zaledwie odrobina. Możesz aplikować go nie tylko na policzki, ale również wklepać delikatnie palcem w usta.

Palette Essentielle w pełni pokazuje podejście Lucia Pica do makijażu współczesnych kobiet, który nie powinien być jak maska, ale powinien w delikatny i naturalny sposób podkreślać urodę. Ma być świeży, promienny i niewymuszony.

Każdy z trzech produktów obecnych w Palette Essentielle możesz aplikować gąbeczką albo opuszkami palców. Możesz również sięgnąć po jeden z 2 nowych wysuwanych pędzli, które zostały stworzone do pracy z kremowymi formułami.

Retractable Dual-Tip Concealer Brush zaprojektowany został z myślą o korygowaniu i dyskretnym rozświetlaniu cery. Z jednej strony posiada płaską końcówkę do aplikacji korektora, z drugiej natomiast miękką i puchatą do blendowania.

Obie końcówki pędzla zabezpieczone są skuwkami, dzięki czemu możesz zabrać go ze sobą w podróż albo wsunąć do torebki i mieć zawsze przy sobie.

W kolekcji pojawiają się dwie nowe palety cieni do powiek Les 4 Ombres, z których kluczową jest zainspirowana oceanem, słońcem i nawierzchnią chodnika 288 Road Movie. To połączenie dwóch satynowych kolorów –  lazurowej zieleni i ciepłego miedzianego brązu oraz dwóch matów – kamienistego beżu i grafitu.

Cienie posiadają delikatną, aksamitną konsystencję i zapewniają łatwą aplikację. Oczywiście takie ciemniejsze odcienie wymagają większej uwagi i precyzji, ale doskonale się nakładają i blendują, więc nawet mniej wprawiona ręka powinna sobie z nimi poradzić.

Cała czwórka jest świetnie napigmentowana i pozwala na dowolne modulowanie intensywności. Od delikatniejszego nudziakowego makijażu z zielonym akcentem, aż po intensywny i wyrazisty. Matowy beż świetnie dopasowuje się do koloru skóry, dzięki czemu fantastycznie modeluje załamanie powieki i łączy pozostałe kolory. Ciepły, odrobinę błystkowy brąz pięknie rozświetla spojrzenie, a zieleń i grafit tworzą oryginalny efekt smoky.

W kolekcji znajdziesz również dwa nowe odcienie cieni kremowych Ombre Premiere. Wśród nich przepiękny delikatny brąz 820 Memory. Jego kremowa formuła idealnie przylega do powieki i zapewnia łatwy do modulowania makijaż.

To jeden z tych odcieni, który wymaga minimalnego właściwie nakładu pracy i zawsze wygląda efektownie. Możesz połączyć go z innymi kremowymi cieniami albo potraktować jako baza pod cienie pudrowe, by dodać im większej głębi i zabójczej mocy. Pięknie też wygląda solo, możesz zaaplikować go na całą powiekę palcem, dodać czarną kreskę i wytuszować rzęsy. Wiele mu do szczęścia nie potrzeba.

Jeśli mowa o kresce, to w jesiennej kolekcji nie mogło zabraknąć również eyelinera. Signature de Chanel w odcieniu 10 Noir, to płynna i gładka formuła, która zapewnia intensywny i trwały efekt makijażu.

Idealnie spłaszczony pędzelek perfekcyjnie prowadzi się wzdłuż linii rzęs i zapewnia łatwą aplikację. W zależności od tego jak go poprowadzisz możesz stworzyć precyzyjną linię, od najbardziej cienkiej po grubą i wyrazistą. Cienką kreskę zapewni Ci malowanie wąskim bokiem pędzelka albo ułożenie pisaka w pionie w stosunku do powieki i praca samym czubeczkiem. Bardziej intensywny efekt i grubszą kreskę zapewni Ci malowanie spłaszczonym bokiem. Niezależnie od tego jaką kreskę zmalujesz możesz być pewna, że gładki satynowy efekt i intensywną czerń uzyskasz już za pierwszym pociągnięciem pędzelka.

Lucia Pica zapragnęła by usta tej jesieni były kolorowe i wibrujące. Do wyboru masz różne tekstury i kolory, od nudziakowych beży, poprzez musujące korale, aż do gorących czerwieni.

Do mocniejszego makijażu oka wybierz kremową, nawilżającą Rouge Coco w odcieniu nude 474 Daylight. Jest delikatna i odrobinę półprzezroczysta. Po środku, jeśli o intensywność chodzi, stoi płynna Rouge Allure Ink w koralowym odcieniu 158 Highway. Na fanki mocnego makijażu ust, które nie stronią od czerwieni, czeka bajecznie kremowa i aksamitna Rouge Allure Velvet w odcieniu jaskrawej pomarańczowej czerwieni 64 First Light.

Rouge Coco 474 Daylight

Rouge Allure Ink 158 Highway

Rouge Allure Velvet 64 First Light

Cześć Kalifornii oddają również lakiery do paznokci Le Vernis. Dwa nowe kolory, bezpieczne i przepięknie jesienne. Delikatna szarość z zielonymi tonami w wydaniu Horizon Line, a także New Dawn będący stonowanym mixem różu i szarości.

Jesienna kolekcja Travel Diary to zbiór wspomnień i emocji z podróży po wybrzeżach Kalifornii. Lucia Pica jest wielką pasjonatką koloru. W kolekcji żadne połączenie nie znalazło się przypadkowo. Jej spojrzenie na odkrywane miejsca i nowe, czasem nieoczekiwane zestawienia kolorów, stały się źródłem dla obecnych w jesiennej palecie barw.

Les 4 Ombres Road Movie, Ombre Premiere Memory, Signature de Chanel Noir

Rouge Allure Ink Highway, Rouge Coco Daylight, Rouge Allure Velvet First Light, Palette Essentielle Beige Medium

Palette Essentielle Beige Medium, Les 4 Ombres Road Movie, Signature de Chanel Noir, Rouge Coco Daylight

0
  • Bezdyskusyjnie dla mnie wygrywa Ombre Premiere Memory! Przepiękny odcień i wykończenie!

    • Jest obłędny i tak łatwy w obsłudze, że nic więcej do szczęścia nie jest chyba potrzeba <3

  • Megly

    Ach Chanel to zawsze coś fajnego wymyśli! 🙂
    Ileż tu wspaniałych różności.
    Niewiadomo na co patrzeć 😉
    Pozdrawiam 🙂

    • Chanel jest mistrzem w wymyślaniu fajnych rzeczy 🙂

  • bardzo podobaja mi sie kolory tej kolekcji 😀 Ale nie jestem obiektywna jako milosniczka Chanel <3

    • Ja też mam do Chanel ogromną słabość, ale staram sie przy testowaniu zachować obiektywizm. Na tyle na ile się da 🙂

  • Mnie się podoba ta potrójna paletka:) chociaż dziś zaczęłam się zastanawiać czy może czegoś z Kat von D bym nie chciała;) może korektor;)

    • Chciejstwo na Kat nie musi wykluczać chciejstwa na Chanel 😀

  • Wow chociaż daleko mi do ich perfum to kolorówka mnie kusi!

    • Dobre i to, bo jest się czym zachwycać! Może i na zapachy przyjdzie kiedyś czas?! 🙂

  • Bosko wygląda ten cień w kremie,w 100% mój kolor 🙂

    • Myślę, że skradł już wiele kobiecych serc <3

  • Nic a nic? Niemożliwe 🙂
    Nie lubisz klimatu jesiennych kolekcji czy nie odpowiadają Ci kolory / formuły?

  • Całą kolekcja prezentuje się przepięknie, chociaż szminki to nie moje kolory zdecydowanie. Piękne zdjęcia

    • A jakie kolory na ustach lubisz najbardziej? Dziękuję! 🙂

  • Piękna paleta cieni do powiek! <3

    • Dość oryginalne i ‚nienudne’ zestawienie kolorystyczne 🙂

  • Jakoś nie widzę się w tych kolorkach, chociaż to, jak wyglądają na Tobie mnie przekonuje, że są fajnie dobrane i ciekawe. Dla siebie chyba najprędzej wybrałabym ten różowawy lakier. 🙂

  • Zazwyczaj nie ślinię się na myśl o marce Chanel 😀 ale tym razem kolekcja przemówiła do mnie i wiem, że muszę, ale to muszę coś z niej mieć 😀 A najlepiej nie coś, a wszystko hehe

    • Jak to się nie ślinisz na myśl o Chanel? Serio serio? To tak można? 😀

      • No właśnie sama nie wiem jak to możliwe, ale jednak 😀 Ale są marki, koło których nie potrafię przejść obojętnie 😉 Jednak tym razem ta kolekcja mnie baaaardzo zauroczyła 🙂