TOM FORD Velvet Orchid Lumiere EDP

by

Budzi wielkie kontrowersje i gorące dyskusje już od 11 lat. Jedni kochają, czują się uwiedzeni i uzależnieni, inni nie znoszą i nie potrafią pojąć jego fenomenu. Black Orchid, pierwszy zapach sygnowany nazwiskiem Toma Forda. Na tyle ikoniczny i kultowy, że w kilku ostatnich latach zdążyło powstać na jego temat kilka wariacji. Black Orchid EDT, Orchid Soleil, Velvet Orchid i wreszcie najnowsza odsłona Velvet Orchid Lumiere. Kusząca, aksamitna i urzekająca, otuli cię wysmakowaną zmysłowością.

Klasyczny flakon z rowkowanego szkła, inspirowany stylem art deco zyskał matową, ciemnofioletową barwę. Wykończenie flakonu stanowi charakterystyczna dla zapachów z linii Signature, złota etykieta z tłoczonym napisem oraz złota tasiemka na szyjce butelki. A w środku…

W pierwszej chwili uderza silny aromat bergamotki i mandarynki, oswojony przez zanurzenie w złocistym miodzie, natomiast dzięki aromatowi rumu całość zyskuje karmelową, łagodną nutę cukru trzcinowego. Serce zapachu jest przepełnione zmysłowymi nutami kwiatowymi. Na główne akordy składają się aromat jaśminu, róży i czarnej orchidei wplecione w klasyczny zapach Black Orchid. Bazę stanowi silny aromat wanilii, drzewa sandałowego i mirry, długo pozostający na skórze.

VOL to zapach orientalno-kwiatowy. Nieco lżejsza, bardziej świetlista interpretacja pierwowzoru. Jego lekkości nie należy jednak upatrywać w gorszych jakościowo składnikach czy słabszej projekcji. Nie zapominaj też, że to ‘lekkość’ mająca swoje korzenie w Black Orchid >>, nijak więc można ją przyrównać do lekkich, łatwych i przyjemnych historii, którymi wypełnione są po brzegi półki w perfumeriach.

Velvet Orchid Lumiere choć subtelniejszy od swojego starszego brata Velvet Orchid >>, to mocy i tak odmówić mu nie można. Jest mniej żywiczny, bardziej za to słodki, ale nie jest to ulepkowata słodycz ściekającego zewsząd lukru. Trochę w nurcie gourmand, ale to gourmand w wydaniu samego Toma Forda. Wyjątkowy! Wypełniony mieszanką miodu, rumu i wanilii. Do zjedzenia!

VOL jest aksamitny i kremowy. Trudno mi przyporządkować go do grupy typowo wiosenno-letnich zapachów, bo jest zupełnie inny. Zresztą cała rodzina Orchid jest bardzo specyficzna. Zadziorna, fascynująca, tajemnicza, drapieżna, odważna, seksowna, zmysłowa, cielesna.. Choć Velvet Orchid Lumiere ma dodatkowo delikatnie słoneczny i promienny wydźwięk, to nadal pozostaje równoprawnym członkiem rodziny.

Zapachy Tom Ford Beauty dostępne są w wybranych Perfumeriach Douglas i Sephora oraz na douglas.pl i sephora.pl