TOM FORD Soleil Color Collection 2017

by

Przenieś się na dalekie, kameralne wyspy, gdzie lato trwa cały rok, a dni wydają się nie mieć końca. Kolekcja Soleil Color Collection spod ręki samego mistrza Toma Forda, to kolekcja inspirowana kontrastem pomiędzy południem i zachodem słońca. Róże, brązery, rozświetlacze… Kosmetyki, które zapewnią Twojej skórze świeży rumieniec, złocistą opaleniznę i blask przez okrągły rok.

Nad niewątpliwą urodą opakowań rozpływałam się już przy okazji prezentacji zeszłorocznej kolekcji Soleil >>. Stylistyka tegorocznej kolekcji jest taka sama. Biel i złoto. Delikatne i letnie, eleganckie przy tym oraz z klasą i kunsztem godnym Mistrza.

W kolekcji znajdziesz produkty, które ozdobią skórę delikatnym kolorem, podkreślą opaleniznę i nadadzą jej pięknego blasku. Lśniący makijaż powiek uzyskasz za pomocą zestawów cieni Cream and Powder Eye Color, usta subtelnie pokolorujesz nowymi balsamami Lip Balm, a kosmetyki do makijażu twarzy dadzą Ci pełne pole do popisu. Bronzing Gel błyskawicznie rozświetli skórę naturalnym blaskiem, The Ultimate Bronzer zapewni jej dodatkowo trwałe krycie z matowym i opalizującym wykończeniem, a różowo-brzoskwiniowy Skin Illuminator stworzy efekt złocistej opalenizny. Jeśli nad formuły kremowe stawiasz te pudrowe, możesz wybrać któryś z kompaktów.

Soleil Contouring Compact, to znane Ci pewnie już z zeszłego roku przepiękne trio (Afternooner >>), w którego skład wchodzą rozświetlacz, róż do policzków oraz brązer. Tegoroczny Afterglow, to odsłona bardziej chłodna i różowa. Rozświetlacz jest delikatną srebrzystą bielą z odrobiną różu. Nie ma w sobie drobinek ani shimmeru, daje subtelną poświatę koloru i dyskretny ‘glow’. Róż, to mocny róż, który pozostawia na skórze satynowe wykończenie i świeży, intensywny rumieniec. Brązer natomiast, podobnie jak ten w zeszłorocznym kompakcie, jest ciepłym brązem podbitym nieco czerwonymi tonami. Z tą różnicą, że tegoroczna wersja jest ciemniejsza. Wykończenie ma matowe, możesz więc konturować nim policzki do woli.

Formuły gładko rozprowadzają się na skórze, nadając jej miękkie i równomierne wykończenie. Odcienie podkreślają rysy twarzy akcentując ich naturalny koloryt. Wiedz jednak, że pigmentacja tej trójki jest naprawdę wysoka. Róż to istny mocarz, nakładaj go lekką ręką i miękkim pędzlem.

Stosuj je osobno lub zestawiaj w dowolnych proporcjach, by zapewnić twarzy kontur oraz uwodzicielską, naturalną promienność. Ja zwykle brązerem konturuję policzki, a róż z rozświetlaczem mieszam według uznania. Jeśli zdarzy mi się przedobrzyć i w efekcie powali mnie intensywność rumieńca, dokładam na wierzch odrobinę brązera i blenduję.

Afterglow zapewnia matowe, jednocześnie subtelnie świetliste wykończenie. Przepięknie podkreśla opaleniznę i wzmacnia zdrowy blask. Spróbuj go również nałożyć na powieki. Ja przy takich kolorach nigdy nie umiem się powstrzymać!

Jeśli Afterglow jest dla Ciebie zbyt chłodny i wolisz cieplejsze klimaty, Tom Ford również dla Ciebie coś przygotował. Co prawda nie trio, ale duet Sheer Cheek Duo w odcieniu Paradise Lust. Mniejsza wersja kultowego kompaktu z doskonale dobranymi w parę rozświetlaczem i różem. Uniwersalne szampańskie złotko i głęboki koral pomogą Ci uzyskać piękny rumieniec i opaleniznę o idealnym, złocistym kolorze.

Nie daj tylko zwieść nazwie ‘sheer’ w ‘tytule’. Ten duet ma naprawdę mocną pigmentację. Podobnie jak w przypadku potrójnego Afterglow, i tutaj aplikacja lekką dłonią wskazana. Formuła to coś pomiędzy metalicznym, żelowym nieco kremem a pudrem. Nie pozostawia smug i zapewnia świetne krycie i równomierne wykończenie.

Zestawiaj odcienie ze sobą lub stosuj je oddzielnie. Na sucho, oczywista oczywistość. Możesz również na mokro. W tej opcji rozświetlacz jeszcze mocniej ukaże swoje metaliczne oblicze, a róż powali Cię swoją mocą.

Sheer Cheek Duo świetnie odświeży Twoje lico i zmaluje na nim żywy, wibrujący rumieniec. Nada odbijające światło wykończenie, tworząc efekt cudownego, letniego blasku.

W kolekcji znajdziesz również przepiękny Sheer Highlighting Duo, a w nim dwa opalizujące, złociste kolory, które nadadzą skórze nieodparcie promienny, różowozłoty blask. Są również kultowe brązery : Terra >>Gold Dust >> i Bronze Age. Absolutne must have (szczególnie Terra!) dla fanek zabrązowionych policzków.

Chciałabym napisać, że tegoroczna kolekcja Soleil jest najpiękniejsza i najbardziej wyjątkowa z wszystkich, ale dla mnie każda kolekcja Toma Forda taka właśnie jest. Prawdziwy majstersztyk!

Makijaż Toma Forda znajdziesz w Douglasie w warszawskiej Arkadii oraz na douglas.pl

Soleil Contouring Compact Afterglow

Sheer Cheek Duo Paradise Lust