SMASHBOX Spotlight Palette Pearl

by

Zarumieniona słońcem skóra, do tego zabrązowione policzki i obowiązkowo solidna porcja rozświetlenia. Promienna, świeża i wakacyjna, najpiękniejsza! Dużo jej do szczęścia nie potrzeba. Brązer i rozświetlacz, to mój ulubiony w okresie letnim duet. Dziś pokażę Ci paletę, która pozwoli na odważne podkreślenie trójwymiarowości twarzy poprzez aplikację różnych odcieni rozświetlacza. Spotlight Palette Pearl marki Smashbox, współtworzona ze specjalistką w dziedzinie rozświetlenia i gwiazdą You Tube, Casey Holmes.

Dostępna w dwóch rodzajach : Gold i moja Pearl. Posiada trzy aksamitnie gładkie i łatwe w nakładaniu odcienie – dwa o delikatnie mieniącym się wykończeniu oraz jeden metaliczny, który odbija światło podkreślając odpowiednie punkty twarzy.

W zależności od tego jaki efekt lubisz najbardziej i jaką masz karnację, możesz wybrać swój ulubiony odcień. Jeśli jesteś bladzioszkiem i wolisz coś jasnego, sięgnij po Turn It On. Delikatny ciepły żółtek, z perłowym połyskiem. Jeśli masz chęć na coś ciemniejszego i bogatszego w kolor, Twoje zainteresowanie powinny wzbudzić szampańsko-brzoskwiniowe Crank It UpBlow a Fuse.

Cała trójka ma aksamitną konsystencję, choć trzeci odcień jest nieco twardszy od pozostałej mięciutkiej i mięsistej dwójki. Wszystkie są świetnie napigmentowane i dają mega rozświetlenie. Jest MOC. Ich blask może Cię powalić. Jest piorunujący. Jedno, dwa muśnięcia pędzlem na ogół wystarczą.

Mój ulubiony odcień to… oczywiście, że nie ma tylko jednego. Nie umiem się ograniczyć. Jestem nienasycona. Turn It On w wersji solo jest dla mnie obecnie nieco za jasny, ale nic nie jest w stanie mnie powstrzymać przed miksowaniem wszystkich do woli. Idealnie pasują co zabrązowionych policzków i obłędnie rozświetlają!

Palety szukaj oczywiście w perfumeriach Sephora i na sephora.pl