SEPHORA Rouge Shine N°30 Secret Affair

by

Rouge Shine, to najbardziej błyszcząca z pomadek do ust Sephora. Kremowy blask pomadki, która ozdabia usta dwoma błyszczącymi efektami wykończenia. Pierwszy to efekt migoczący, dzięki formule na bazie lśniących olejków dobranych ze względu na ich wysoki wskaźnik załamywania światła. Drugi to efekt skrzący, ze względu na obecność perłowych drobinek. Dodaj do tego lekkość, komfort i nawilżenie. Wszystko czego szukasz w pomadce idealnej, nie tylko na lato.

Ma delikatną, kremową, śliską formułę, łatwo się rozprowadza i gładko sunie po ustach. Pomadka Sephora Rouge Shine nie wymaga specjalnej techniki aplikacji. Możesz nakładać ją właściwie w ciemno. Nawet pozornie intensywny odcień, jak mój N°30 Secret Affair, na ustach prezentuje się lekko i subtelnie. Jedna warstwa nieco podbija naturalną barwę warg i daje piękny blask. Każda kolejna zwiększa intensywność koloru, ale ostatecznie nie daje pełnego krycia.

To pomadka z grupy lekkich i przyjemnych, trochę balsamowo-błyszczykowych. Zapewnia jednorodny kolor i nieco wilgotne wykończenie. Daje na ustach przyjemne uczucie komfortu i nawilżenia (to zasługa kompleksu „hydra-confort”). Jest lekka i absolutnie niewyczuwalna.

Nie powala może trwałością i nie przetrwa obiadu, ale zapewniam Cię że ponowna aplikacja sprawi Ci wielką przyjemność. Docenisz za to jej delikatność i uniwersalność. Na sephora.pl >> kolorów do wyboru masz 36! Na pewno znajdziesz coś dla siebie.

0
  • Super. Pięknie podkreśla Twoją opaleniznę!

  • Piękny odcień!

  • Cudowny kolor, idealny na letni sezon 🙂

    • Właśnie, takie lekki formuły i kolory są idealne na lato <3

  • 36 kolorów to zaszaleli:) ten jest bardzo twarzowy 🙂

    • Do wyboru, do koloru, dla każdego znajdzie się coś miłego 🙂

  • Jak subtelnie i delikatnie wygląda na ustach, ale jednocześnie jest widoczna. To lubię:) Miałam rok temu pomadkę Sephora i była super przyjemna, a kolor miała prześliczny:)

    • Dokładnie Aniu. Uwielbiam takie delikatesiki, które widać na ustach, ale nadal są delikatesikami 🙂

  • Jak ja lubię takie pomadki! Wyglądasz w niej fantastycznie! 🙂

    • Również jestem wielką fanką takich delikatnych formuł. Nawet jak kolor jest widoczny, to i tak wygląda subtelnie 🙂 Dziękuję! :*

  • Oooo – widzę, że naprawdę fajna sprawa! 🙂
    Potrzebuję takiej pomadki, bo na ustach wygląda suuuper!
    Pozdrawiam 🙂

    • Bardzo nawet fajna! Pomadka jest lekka i delikatna na ustach, ale jednocześnie widoczna i bardzo soczysta 🙂

  • Ten kolor pięknie pasuje do Twojej opalenizny, jest soczyście i świeżo. Cudnie :))

  • Brak pełnego krycia… Temu muszę się przyjrzeć. 🙂 Bo te szminki z pełnym kryciem zawsze trochę przecieram chusteczką, żeby były delikatniejsze, haha.

    • A ja często te mocniej napigmentowane wklepuję w usta palcem. Trzeba sobie radzić 😉

  • Nie zaszkodzi 🙂