Wiosenne nowości Made in SEPHORA. Pielęgnacja.

by

W zeszłym miesiącu pokazałam Ci sporą gromadkę makijażowych nowości jakie marka własna Sephora ma dla nas tej wiosny (o tu >>). To nie wszystko, przecież nie samym makijażem kobieta żyje, a demakijaż i odpowiednie oczyszczanie skóry, to podstawowy krok w dążeniu do pięknej cery. W ofercie Made in Sephora znajdziesz również mnóstwo pielęgnacyjnych smakołyków. Dziś pokażę Ci kilka z nich.


TWARZ


Micele w 3 konsystencjach i o 6 różnych składnikach, o świeżym i uzależniającym zapachu, aby zaspokoić specyficzne potrzeby skóry. Zastosowano w nich technologię miceli będących prawdziwym magnesem przyciągającym zanieczyszczenia. Lekka i świeża formuła delikatnie usuwa makijaż, nie pozostawiając po sobie tłustego czy klejącego filmu.

Do wyboru masz wodę, żel i mleczko. Mleczko Róża intensywnie nawilża i natychmiastowo przywraca blask. Wersja wzbogacona Wodą Kokosową łagodzi ściągnięcie skóry spowodowane jej suchością, koi i relaksuje. Woda z ekstraktem z Zielonej Herbaty matuje i redukuje widoczność niedoskonałości, a woda wzbogacona Węglem oczyszcza skórę i daje efekt detoksu. Żel wzbogacony ekstraktem z Owocu Granatu przywraca skórze energię i usuwa oznaki zmęczeniam, natomiast żel wzbogacony Yuzu dynamizuje i napina skórę.

Fantastycznym dopełnieniem miceli są kremy do demakijażu i do peelingu. Dostępne w 2 konsystencjach i o 6 (odpowiadającym micelom) składnikach. Aksamitne formuły do oczyszczania skóry i skutecznego usunięcia makijażu.

Kremy do demakijażu twarzy i oczu – Woda Kokosowa, Róża, Owoc Granatu i Yuzu – po kontakcie z wodą zmieniają się w jedwabiste mleczko. Skutecznie usuwają makijaż i zanieczyszczenia, pozostawiając po sobie czystą skórę. Kremy peelingujące – z Zieloną Herbatą i Węglem – oczyszczające kremy złuszczające zawierają mikroperełki peelingujące, które oczyszczają pory, usuwają martwe komórki i wygładzają teksturę skóry. Uwolniona od zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, skóra jest gładsza i bardziej promienna.

Zarówno micele, jak i kremy do demakijażu dostępne są w podróżnym (micele – 100 ml, kremy do demakijażu – 50 ml) formacie. Możesz zabrać je ze sobą na wakacje. Nie obciążą nadmiernie kosmetyczki, a jeśli lecisz samolotem, bez problemu spakujesz się w bagaż podręczny.

Idealnym rozwiązaniem w podróży są chusteczki do demakijażu i peelingu. Nie wymagają spłukiwania, są skuteczne i praktyczne. Znajdziesz wśród nich te same składniki co w micelach i kremach do demakijażu. Możesz dopasować do potrzeb swojej skóry pełen komplet albo swobodnie je miksować i pozwolić im uzupełniać się w działaniu.

Do demakijażu twarzy i oczu odpowiednie są chusteczki – Woda Kokosowa, Róża, Owoc Granatu i Yuzu – skutecznie usuwają zanieczyszczenia i każdy rodzaj makijażu. Zupełną dla mnie nowością są chusteczki peelingujące do twarzy – Zielona Herbata i Węgiel – mają 2 różne strony o 2 odmiennych właściwościach. Strona złuszczająca, dzięki mikroluleczkom, delikatnie usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki. Gładka strona skutecznie oczyszcza i usuwa makijaż.

Gdy dokładnie oczyścisz skórę, pora ją nawilżyć. Żelowa maseczka orzeźwiająca to nasycona wodą, składnikami morskimi i oligoelementami połączonymi z kwasem hialuronowym formuła, która uzupełnia braki wody najbardziej wysuszonej skóry. Działa natychmiastowo, jak prawdziwa fala nawilżenia. Aksamitna formuła zmienia się w wodę w trakcie aplikacji. Przepięknie pachnie. Genialnie orzeźwia i odświeża skórę.

Nałóż ją na twarz i pozostaw na 5-10 minut. Nie spłukuj, nadmiar usuń wacikiem. Skóra będzie świetnie nawilżona i nasycona energią. Ładnie zmiękczona i wygładzona. Gotowa na Twoje kolejne pielęgnacyjne kroki.

Zalety pielęgnacji i makijażu znajdziesz w bazie pod podkład Beauty Amplifier Perfecting Glow Primer. Jej formuła została nasycona kapsułami z pigmentami, które podczas rozsmarowywania pękają i uwalniają kolor. Delikatnie wyrównuje koloryt cery i tuszuje niedoskonałości. Zauważalnie wygładza teksturę skóry i redukuje widoczność porów. Subtelnie podkreśla blask i rozpromienia lico.

Może być stosowana solo, jako lekki krem tonujący, albo jako tradycyjna baza pod podkład. Dostępna jest w jednym, ciemnym dość kolorze. Najlepiej więc spisze się na opalonej skórze.

Jeśli jeszcze bardziej chcesz przedłużyć trwałość makijażu, możesz dorzucić do koszyczka wielozadaniowy spray Beauty Amplifier. Jest doskonały do utrwalenia makijażu, a także do poprawek w ciągu dnia, aby go odświeżyć. O delikatny blask i uczucie natychmiastowej świeżości na skórze dbają ekstrakty z melisy i mięty pieprzowej.

Spray rozpyla drobną i lekką mgiełkę. Możesz aplikować go na całą twarz, aby utrwalić makijaż. Dzięki temu pozbędziesz się również niechcianego, nadmiernie pudrowego wykończenia. Możesz też spryskać nim pędzel przed przed aplikacją sypkich pigmentów / cieni – podbije ich intensywność.


USTA


Wśród wiosennych nowości znalazło się również sporo produktów do ust. Masz do wyboru kilka propozycji. Najpierw peeling do ust Miód, wypełniony złuszczającymi i słodkimi drobinkami cukru. Zatopione zostały w ‚szminkowym’ sztyfcie o cudownie aksamitnej, kremowej konsystencji. Balsam stopniowo topi się na ustach, podczas gdy drobinki delikatnie wygładzają i koją. Usta na długo stają się miękkie.

Bardziej tradycyjnych balsamów, które odżywią i wypielęgnują Twoje usta każdego dnia, do wyboru masz 5. Kokos odżywia i koi usta. Goji znany z właściwości przeciwutleniających i ochronnych, nawilża i chroni. Róża ze swoimi właściwości ochronnymi i przywracającymi blask zapewni piękny blask. Mandarynka, bogata w witaminę C, działa napinająco, a Migdał znany z właściwości odżywczych i nawilżających idealnie zaspokoi potrzeby mocno wysuszonych ust.

Nawilżenie i odrobinę koloru zapewni Twoim ustom Sweet Balm. Koloryzujący balsam, który zadba o to by usta były nie tylko komfortowe, ale i delikatnie kolorowe. Ma przyjemnie kremową teksturę i pozostawia po sobie przyjemne uczucie nawilżenia. Spakowany w ultra praktyczny sztyft, który otworzysz i zamkniesz jednym ruchem ręki. Do wyboru masz 5 świeżych, wiosennych odcieni.

Możesz również zdecydować się na subtelnie koloryzujący balsam Kiss Me Balm. Pielęgnuje usta i pokrywa je kolorem, dzięki ultra komfortowej, kremowej formule. Ma zaokrąglony kształt i przypomina małe jajeczko, a aplikujesz go oddając mu pocałunek. Efektem są nawilżone i pełne usta w pięknym, błyszczącym kolorze.


CIAŁO


Na zakończenie intensywnego dnia wskocz pod prysznic lub do wanny i razem z Bubble Bath and Shower Gel oddaj się błogiemu relaksowi. Formuła 2 w 1, może być stosowana zarówno jako żel pod prysznic, jak i musujący płyn do kąpieli. Delikatnie myje, obficie się pieni i pozostawia skórę subtelnie pachnącą.

Jak widzisz, wiosna w Sephorze to nie tylko kolorowe szaleństwo >>, ale i bogata oferta pielęgnacyjna. Piękne zapachy, przeróżne formuły, tak by zaspokoić potrzeby i oczekiwania każdej z nas. To tylko mały ułamek tego co znajdziesz w perfumeriach Sephora i na sephora.pl. Zapewniam Cię, że jest w czym przebierać i z czego wybierać.

0
  • Ale kolorowo:) Niebieską maskę, pielęgnację ust i produkty do oczyszczania chętnie bym przygarnęła:)

    • Skuś się na coś przy okazji jakiejś fajnej promocji. Ceny nie są wysokie, a produkty naprawdę fajne 🙂

      • To prawda. Miałam już to i owo, No maseczkę błotną i naprawdę fajna:)

        • Na to błotko ja sama też mam ochotę 😀

  • Właśnie skusiłam się na micela cytrynowego- na razie nie ma szału… Jeszcze zobaczymy czy będzie lepiej!

    • A co z nim nie tak Kochana? Nie radzi sobie z demakijażem?

  • Używam teraz mleczka Róża i miodowego peelingu do ust i oba bardzo polubiłam. 🙂 Mleczko skutecznie oczyszcza i pięknie, długo pachnie… A peeling jest smakowity!

    • Peeling jest miodzio, nie tylko dzięki nazwie! <3

  • Ale cudeńka. Mnie ostatnio intrygują maski do twarzy Sephorowe! Muszę się w końcu za nie zabrać.

    • Ta nawilżająca jest świetna, a za mną już od jakiegoś czasu ta błotna, co to wiele porównuje ją do GlamGlow! Bardzo jestem jej ciekawa 🙂

  • Te chusteczki to całkiem fajna sprawa i nie tylko na wyjazd, a może po prostu po raz kolejny odzywa się we mnie gadżeciara, która po prostu lubi takie nowinki kosmetyczne 🙂

    • A która z nas nie lubi gadżetów i nowinek 🙂 Tak czy siak, chusteczki są fajne i na pewno każda z nas będzie miała z nich świetny użytek 🙂

  • Maseczka żelowa kusi mnie najmocniej i mam ją w planach:)

    • Jest super, a latem, w upały, jej stosowanie będzie nieziemską przyjemnością. Cudownie orzeźwia i odświeża 🙂

  • Mam micel z węglem trochę pokrzywą mi pachnie ;D

    • A lubisz zapach pokrzywy? 😀

      • No właśnie nie wiem, jak skończę Biodermę zacznę tego i zobaczymy jak nam się ułoży ;D

  • Krem do demakijażu, maseczka i spray trafią chyba na moją listę zakupów! 🙂

    • Fajne trio sobie wybrałeś 🙂 Gorąco polecam 🙂

  • Megly

    Z Sephory to nawet chusteczki do demakijażu są przepiękne! 😉
    Idealnie wstrzeliłaś się z tym wpisem, bo planuję zakupy niebawem.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Fajnie wyglądają, są funkcjonalne i idealne zarówno do stosowania w domu, jak i na weekendowy wypad czy urlop 🙂

  • sauria80

    Mam tu swoich ulubieńców 😛

  • Renata A.

    Sporo tych nowinek☺

    • Zgadza się Renatko, a to tylko ich malutka część 🙂