CHANEL Blue Serum

by

Już od ponad 20 lat CHANEL towarzyszy kobietom w każdym wymiarze ich życia, tworząc powiązania między otoczeniem, stylem życia i urodą. Taka koncepcja otworzyła naukowcom CHANEL nowy rozdział w badaniach nad procesami starzenia się skóry. Wszystko po to byśmy pozostając wiernym samym sobie, mogły zachować młodość jak najdłużej.

Inspiracji poszukano w miejscach, gdzie ludzie żyją najdłużej. Znaleziono wspólny mianownik – styl życia oparty o 4 główne zasady – zdrowa, zbilansowana dieta, regularna aktywność fizyczna, umiejętność radzenia sobie ze stresem oraz zaangażowanie w życie społeczne.

Nicoya w Kostaryce, włoska Sardynia, grecka wyspa Ikaria i japońska Okinawa, cztery wyjątkowe miejsca, gdzie ludzie żyją najdłużej, a jakość ich życia jest najwyższa. Nazwano je niebieskimi strefami. Czerpiąc ze stylu życia mieszkających tam stulatków stworzono kompleksowy produkt do pielęgnacji skóry w każdym wieku – Blue Serum.

Niebieskie strefy okazały się ogromnym źródłem inspiracji. Bogate w roślinność o nadzwyczajnej mocy i skuteczności. Zidentyfikowano te, które mogą mieć największy wpływ na skórę. Zbadano również możliwość i stopień wzajemnego ich uzupełniania się.

Kompozycję doskonałą dała kombinacja 3 składników :

• Zielona kawa z Kostaryki : uprawiana na wysokości 700 metrów nad poziomem morza, pomiędzy morzem i lądem. Jeden z najsilniejszych antyoksydantów.

• Oliwki z Sardynii : bogate w silne przeciwutleniacze. Źródło niezbędnych kwasów tłuszczowych i Omega 3, 6 i 9.

• Lentyszek z Grecji : źródło kwasu oleanolowego, znanego ze swoich  regeneracyjnych właściwości.

Kombinacja tych trzech aktywnych składników, obdarzonych właściwościami rewitalizującymi i antyoksydacyjnymi, wraz z najlepszymi technologiami, ma realny wpływ na wydłużenie czasu życia komórek i przedłużenie młodości skóry. Zwiększa się produkcja energii, przyspiesza metabolizm komórkowy, komórki są stymulowane do lepszego radzenia sobie ze stresem, a ich wymiana jest przyspieszona, dzięki czemu lepiej reaguje na zewnętrzne bodźce.

Wszystkie te dobroci umieszczono w charakterystycznym dla Chanel biało-czarnym opakowaniu z pompką i nadano im postać perłowego żelu. Wchłania się natychmiast, w kilka sekund, pozostawiając po sobie uczucie fantastycznego odświeżenia. Jako posiadaczka skóry mieszanej, skłonnej do przetłuszczania w strefie T, bardzo sobie cenię takie konsystencje, lekkie, nie pozostawiające po sobie dokuczliwej warstewki. Mogę wtedy sobie pozwolić na krem o bogatszej formule, bez ryzyka o obciążenie skóry. Z kolei latem doskonale współgrają z lekkimi kremami i dają największy z możliwych komfort.

W miarę używania Blue Serum powierzchnia skóry staje się wygładzona, a koloryt lekko wyrównany. Robi się delikatniejsza i bardziej miła w dotyku. Wygląda młodziej i zdrowiej. Zaraz po aplikacji jest bardziej napięta, a z czasem staje się lepiej ujędrniona. Nie brakuje jej też nawilżenia. Ponadto Blue Serum jest świetną bazą pod makijaż. Ogranicza świecenie się skóry do minimum i wydłuża trwałość podkładu.

Blue Serum to kosmetyk uniwersalny, odpowiedni dla wszystkich typów skóry. Jest pierwszym krokiem w codziennej pielęgnacji. Prosta formuła oparta o to co najlepsze i najbardziej skuteczne dla zachowania pięknej, młodej skóry. Jeśli połączysz je ze zdrowym stylem życia, zrównoważoną dietą opartą na składnikach najwyższej jakości i nauczysz się brać życie takim jakim jest, bez niepotrzebnych nerwów i stresu, zapewnisz swojej skórze długowieczność..

0
  • Renata A.

    Próbowałam go, całkiem fajne☺

    • Ja się z nim mocno polubiłam. Uwielbiam takie formuły, lekkie i komfortowe, robiące skórze dobrze zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz <3

      • Renata Fiuk-Kuszka

        a nie lepi sie?
        bo slyszalam takie zarzuty.
        skonczylam ostatnio serum XL Shiseido – totalna klapa, nic nie robil, szukam czegos co daloby efekt ladnej skory.

        • Też gdzieś mi mignął taki zarzut. Ja tego nie zauważyłam. Lekko rozprowadzam i wklepuję serum i właściwie natychmiast nakładam krem. Wszystko gra ze sobą idealnie.

          A nie możesz poprosić o małą odlewkę w perfumerii? Sama ocenisz na ile współgra z Twoją skórą.

  • Ale kusisz… Ostatnio mam straszną ochotę na coś od Chanel, ciekawe jak długo wytrzymam. 🙂

    • No Kochana, ja Cię powstrzymywać nie będę. Oferta Chanel, to całe mnóstwo piękności i cudeniek <3

  • brałabym 😀

  • Zapowiada się na bardzo fajny kosmetyk! Ach ten Chanel <3

    • Jest świetny! Na wiosnę / lato idealny <3

  • Megly

    Nigdy go nie używałam. Brzmi naprawdę ciekawie. Z chęcią bym spróbowała. A może akurat stałoby się moim wielkim ulubieńcem?
    Pozdrawiam ciepło! 🙂

    • Jestem bardziej jak pewna, że Twoja skóra by się z Chanelkiem dogadała 🙂

  • Ania

    Bardzo lubię pielęgnację Chanel. Za działanie i zapachy. To takie miłe chwile 🙂

    • Cudowne chwile! Dla mnie miły zapach kosmetyku, szczególnie tego nakładanego na twarz, to jedna z istotniejszych zalet (lub wad) <3

  • Nigdy nie przyglądałam się pielęgnacji Chanel, bo miałam same nieprzyjemne przygody z próbkami kosmetyków do makijażu tej marki. Ale ostatnio koleżanka podpowiedziała mi, że ona również nie lubi kolorówki Chanel, ale pielęgnacją mają genialną. Także chyba muszę przestać się opierać i spróbować… 🙂

    Miłego dnia! 🙂

    • Wszystko kwestia gustu 🙂 Ja mam ogromną słabość do Chanel i kocham zarówno pielęgnację i kolorówkę. Co kto lubi 🙂
      A jakie te próbki miałaś?

  • No jak Blue to wiadomo, że musi być dobre!:D