BOBBI BROWN Illuminating Cheek Palette : Peach

by

Nie potrzebujesz wycieczki na południe aby Twoja cera miała piękny, słoneczny blask. Dzięki Illuminating Cheek Palette od Bobbi Brown już w kilka chwil poczujesz się jak po leniwym dniu spędzonym na karaibskiej plaży. Została zainspirowana pełną różnokolorowych barw Kubą i wchodzi w skład wiosenno-letniej kolekcji Havana Brights Collection.

W środku znajdziesz trzy kolory : odbijający światło Illuminating Bronzing Powder,  róż – by dodać twarzy odrobinę naturalnego koloru oraz rozświetlacz, który sprawia jakby cera promieniała od wewnątrz. Wszystko czego potrzebujesz by podkreślić rysy twarzy, dodać cerze świeżego rumieńca i blasku. Paleta dostępna jest w dwóch odcieniach : Guava i moja Peach.

Delikatny brąz, koralowy róż i szampan z różowo-brzoskwiniową poświatą. Idealnie dobrane trio, dzięki któremu stworzysz miękki, subtelny, słoneczny look.

Nie musisz być mistrzem konturowania i znać się na tajemnych makijażowych sztuczkach. Stosowanie palety jest bardzo intuicyjne, a pudry tak delikatne, że nie zrobisz sobie krzywdy. Kolory możesz nakładać jeden na drugi i miksować do woli. Ja pokusiłam się również o aplikację na powieki. Mam wielką słabość do takich koralowych odcieni, bo genialnie odświeżają i fajnie podbijają kolor tęczówki. Tworzą idealnie zgrany duet z policzkami.

0
  • Przepyszna ta paletka. Mała, kompaktowa, wygodna. 🙂
    Z wielką chęcią bym przetestowała! 🙂
    …a ile tu odcieni peach!
    Pozdrowionka 🙂

    • Dokładnie tak! Można ją zabrać nawet do kieszeni 🙂 A w środeczku same cuda, cudeńka <3

  • Boskie kolory, to coś dla mnie 🙂 Pięknie wyglądasz, zresztą jak zawsze, ale muszę to powtórzyć 😀

    • Dziękuję Dorotko! Lubię siebie w takim cieplejszym, koralowym wydaniu, więc takie zestawienie kolorystyczne abolutnie kradnie moje serce <3

  • Pięknie wygląda na twarzy 🙂

  • śliczna ta paletka, zawsze mnie takie kręcą:)

    • No to piona Kochana! Też mam do takich wielką słabość, a jak w środeczku do tego są moje kolory, jak tutaj, to już w ogóle odpływam 🙂

      • Kolory są tutaj świetne:)

        • Taaak, brzoskwinek i korali nigdy dość 😀

  • opakowanie świetne i na Twoje twarzy bardzo fajnie się prezentuje, ale to już norma 😀

    • To akurat bardzo mojowe kolory, więc twarz od razu jakaś taka nieco ładniejsza i bardziej promienna 🙂

  • Paleta wygląda przepięknie! Środkowa brzoskwinka będzie idealna na lato <3

    • Zgadza się Aniu! Cudownie odbija światło i pasuje do delikatnej opalenizny 🙂

  • To niby… moje kolory, ale nie czuję się w nich fajnie. Troszkę więcej różu bym wolała, nie taką jednoznaczną brzoskwinkę. Ale takie paletki uwielbiam! 3 kosmetyki o różnych funkcjach w jednym pudełeczku? Jestem na tak!

    • A w jakich kolorach czujesz się najlepiej? 🙂 Ja też jestem na TAK! Jeden kompakt, a w środku wszystko co niezbędne 🙂

      • Lubię, kiedy brzoskwinka wymieszana jest z różem, taka niejednoznaczna. 🙂 A jak przygaszona do tego albo z delikatnym złotkiem, to już w ogóle super. Chanel 55 In Love mi się podobał!

        • Brzoskwinia ze złotkiem, to mi się od razu kojarzy z NARSowym Orgasmem 😉 In Love Chanelowy też piękny <3
          Ja najbardziej, poza ciepłymi brzoskwiniowymi tonami, lubię brudaski. Różano-brązerowe odcienie <3

  • Przestań mi pokazywać mojowe kolory ;D!

    • Jeśli Twojowe, to powinnaś być zadowolona 😀

  • Paletka śliczna, policzki piękne, całość cudowna:)

  • Martusia, jaką Ty masz piękną opaleniznę *_*.
    Bardzo fajna paletka i zaraz sobie podejrzę też wersję Guava:).
    Też lubię kombinować z koralowcami na powiekach;). Takie odcienie świetnie się komponują z zielonymi tęczówkami.

    • Dziękuję Iwonko! Lato zawitało na 3 dni do Irlandii, to musiałam skorzystać 😉
      Taaaak! Ja jak widzę odcień koralowy, to od razu mam ochotę malować nim powieki! <3

  • To taki miksik różu i koralu, ale taki akurat 🙂

  • piekna, idealna na lato 🙂