Nowości NARS. Róż Bumpy Ride i korektor Soft Matte Complete Concealer.

by

Róże marki NARS to produkty niemalże już kultowe. Duża w tym zasługa Orgasmu, który miał swój wielki udział w rozsławieniu marki na cały świat. Wzbudza skrajne emocje, jedni kochają, inni nie potrafią pojąć fenomenu i jego sławę przypisują wyłącznie chwytliwej nazwie i dobrej kampanii reklamowej. Czego by o nim nie mówić stał się produktem ikonicznym i dzięki niemu każda kolejna nowość wśród róży NARS budzi niemałe zainteresowanie.

Jedną z nich jest Bumpy Ride, który dziś zaprezentuję Ci w całej okazałości. Pokażę Ci również nowy korektor Soft Matte Complete Concealer, dzięki któremu zapewnisz swojej cerze nieskazitelne tło pod makijaż.

Róże NARS mają drobno zmieloną konsystencję i jedwabistą teksturę. Aplikacja ich to czysta przyjemność, w zależności od intensywności odcienia i Twojej karnacji, możesz swobodnie modulować końcowy efekt na policzkach. Ładnie wtapiają się w skórę i w kilka krótkich chwil podkreślają rysy i dodają świeżego rumieńca. 

Bumpy Ride to odcień idealnie skrojony na wiosnę. Przepiękny mix różu i koralu, z dodatkiem mikroskopijnych drobinek. Cudownie odświeża lico i daje ładny, naturalny blask. Nie jest nic a nic przesadzony. Bardzo uniwersalny i uroczy.

Szeregi marki na wiosnę zasilił również nowy korektor Soft Matte Complete Concealer. Przyznam szczerze, że miałam z początku nieco mieszane odczucia i wydawało mi się, że nie dogada się z moją skórą. Wielki błąd! Formuła okazała się lekka i kremowa, nie obciążająca jak zakładałam skóry, przyjemna i komfortowa. Może być aplikowana palcami albo pędzlem, jak Ci wygodniej. Ja upodobałam sobie do takich konsystencji pędzel Dior 12 >>. Rozprowadzam nim kosmetyk i delikatnie stempluję skórę.

Taka metoda daje mi ładne krycie, doskonałe dopasowanie i efekt drugiej skóry. Korektor natychmiast tuszuje niedoskonałości i przebarwienia. Nakładam go zawsze na brodę i okolice nosa. Tam mam najwięcej zaczerwienień. Odrobinę dodaję również na policzki, na przebarwienia. Soft Matte Complete Concealer idealnie je kamufluje. Zapewnia perfekcyjnie matowe i naturalne wykończenie. Jest lekki i nie wysusza skóry. Nie mam jedynie odwagi aplikować go pod oczy. Z jednej strony nie mam takiej potrzeby, z drugiej strony może to być już nieco za dużo dla tak delikatnej i cienkiej skóry.

Na stronie sephora.pl do wyboru masz aż 10 odcieni. Mój jest jednym z jaśniejszych, delikatnym beżem z dodatkiem żółci i zwie się Light 2.5 Creme Brulee.

Oba produkty, jak i wiele innych cudeniek marki NARS, znajdziesz oczywiście w perfumeriach Sephora i na sephora.pl