LAURA MERCIER puder i korektor Candleglow

by

W zgodzie ze swoją filozofią o nieskazitelnej cerze, Laura Marcier stworzyła kolekcję Candleglow. Produkty wchodzące w jej skład mają naśladować delikatne odbicie blasku świecy na skórze. Mają zapewnić jej bardzo naturalny wygląd i udoskonalić poprzez subtelne świetlne wykończenie. Według Laury to przede wszystkim efekt promiennej i wypoczętej skóry podkreśla jej doskonałość.

Do kolekcji dołączyły jakiś czas temu puder Candleglow Sheer Perfecting Powder oraz korektor Candleglow Concealer and Highlighter.

Candleglow Sheer Perfecting Powder to delikatny, półtransparentny puder prasowany, który ma utrwalić makijaż i w niewidoczny sposób udoskonalić cerę. Możesz używać go na dwa sposoby. Jako puder wykańczający albo / i jako produkt do modelowania rysów twarzy. Jest lekki, niewyczuwalny i niewidoczny na skórze. Zaawansowana technologia wypiekania pudru sprawia, że łatwo łączy się ze skórą i zapewnia jednolity kolor przez cały dzień. Utrwala na kilka godzin i trzyma sebum pod kontrolą. Niezwykle drobna krzemionka zmniejsza świecenie się skóry, jednocześnie nie matując jej.

Puder dostępny jest w 5 kolorach, które dopasowują się do odcienia skóry. Mój oznaczony jest numerem 3 i jest delikatnym brązem. Wydaje się być za ciemny, by móc aplikować go na całą twarz, ale dzięki swojej półtransparentności daje możliwość stopniowania koloru, od bardzo delikatnego po mocny i wyrazisty. Pozostaje właściwie niewidoczny, jeśli tylko omiotę skórę puchatym pędzlem. Gdy wybiorę bardziej zbity pędzel, genialnie spisuje się w roli brązera. Przepięknie podkreśla policzki i tworzy na nich słoneczny rumieniec.

Puder udoskonala cerę zapewniając jej półtransparentne, naturalne wykończenie. Pozostawia na skórze miękką, świetlistą poświatę, która daje efekt optycznego wygładzenia. W opakowaniu możesz dostrzec małe skrzące drobinki, które widoczne są na skórze tylko w przypadku warstwowej aplikacji. Poza tym w magiczny sposób rozświetlają i upiększają.

Nr 3

Korektor Candleglow Concealer and Highlighter to wszechstronny korektor oraz rozświetlacz, który ma za zadanie rozjaśnić cienie pod oczami, zminimalizować widoczność drobnych niedoskonałości i zapewnić lekkie, świetliste wykończenie makijażu. W lubianej przeze mnie formie pisaka, z aplikatorem w postaci mięciutkiej, puchatej gąbeczki.

Krycie ma raczej delikatne. Ukrywa większe niedoskonałości i wyrównuje koloryt skóry. Nie wiem czy byłby w stanie zakryć cienie, chyba że miałaby to być zasługa rozproszenia światła? A robi to pięknie. Rozjaśnia delikatnie skórę i rozświetla. Ma leciutką formułę, dzięki czemu daje pełen komfort i odczucie nawilżenia.

Nr 1