CLINIQUE nowy podkład Superbalanced Silk Makeup SPF 15

by

Czasem trudno zachować nam równowagę, nie tylko w pielęgnacji, ale i makijażu. Znaleźć produkt, który będzie umiał odpowiedzieć na zmieniające się potrzeby skóry. Taki który odpowiednio zadba zarówno o przetłuszczające się obszary, jak i suche. Zmatuje miejsca tłuste, jednocześnie nawilży te przesuszone. Nie jest to takie proste, ale jak się okazuje nie niewykonalne. Marka Clinique w najnowszym podkładzie Superbalanced Silk Makeup opanowała tę sztukę do perfekcji.

Clinique opisuje Superbalanced Silk Makeup jako sprytny kosmetyk do makijażu. Ultrapłynna, beztłuszczowa formuła ma sprawdzać się idealnie w przypadku cery suchej, tłustej i mieszanej, zapewniając poziom krycia od półprzejrzystego do umiarkowanego. Lekkie polimery i prawdziwy jedwab maskują widoczność rozszerzonych porów, linii i zmarszczek i sprawiając, że po nałożeniu formuła idealnie wtapia się w skórę. To kwintesencja “makijażu, który wygląda, jakby go nie było”.

Podkład spakowany jest w buteleczkę ze szronionego szkła, do złudzenia przypominającą tę z podkładu Estee Lauder Double Wear. Jeśli zniechęca Cię opakowanie bez pompki i kręcisz nosem już na samą myśl o aplikacji, możesz ją dokupić osobno. Ja wiem, jest to dodatkowy koszt, który niekoniecznie masz ochotę ponosić, ale pomyśl sobie że gdyby miał pompkę mógłby być droższy? A może jednak brak pompki Ci nie przeszkadza i w ten sposób zaoszczędziłaś właśnie kilka zł?

Superbalanced Silk Makeup ma lekką, płynną konsystencję, która dobrze się rozprowadza i świetnie wtapia w skórę. Jest lekki i niewyczuwalny. Kryje całkiem przyzwoicie, ładnie wyrównuje koloryt i maskuje zaczerwienienia. Jeśli borykasz się z większymi problemami będziesz pewnie musiała dołożyć kolejną warstwę albo sięgnąć po korektor. Jeśli jednak jesteś fanką naturalnie wyglądającej skóry, to taki poziom krycia powinien Ci w zupełności wystarczyć.

Podkład pozostawia skórę aksamitną. Nadaje jej naturalne, matowe wykończenie. Ogranicza przetłuszczanie się mojej strefy T, jednocześnie nawilża suche policzki. Nie tworzy ciężkiej, zastygającej i matującej na mur beton, topornej maski. Wygląda świeżo i promiennie. Utrzymuje się na skórze w niezmienionej formie cały dzień. Daje pełen komfort.

Na stronie Clinique >> do wyboru masz 13 odcieni, od bardzo jasnych do ciemnych. Powinnaś bez problemu znaleźć coś dla siebie. Gorąco zachęcam Cię do testów.

02 Silk Shell, 04 Silk Bisque, 05 Silk Ivory, 06 Silk Cream Chamois, 08 Silk Canvas

 Superbalanced Silk Makeup 02 Silk Shell + odrobina 05 Silk Ivory