TOM FORD nowy podkład Waterproof Foundation / Concealer

by

Nic tak mnie nie cieszy jak premiera produktu z mojej ulubionej kategorii. Szczęście me nie zna granic gdy dodatkowo jest to produkt mojej ukochanej marki. Możesz więc sobie wyobrazić moją radość, ekscytację, błysk w oku i uśmiech na twarzy, gdy dowiedziałam się, że Tom Ford wprowadza do oferty nowy podkład! Już z nazwy, zresztą jakakolwiek by ona nie była, mi pasował. Waterproof Foundation / Concealer, w założeniu wodoodporna, hybrydowa formuła idąca w kierunku matowego wykończenia. Liczyłam i miałam nadzieję, że się nie zawiodę i moja skóra pokocha go równie mocno jak Traceless Perfecting Foundation >>.

TOM FORD Waterproof Foundation / Concealer

Zanim stałam się szczęśliwą posiadaczką osobistej tubki, miałam o nim pewne wyobrażenia. Staram się na ogół tego nie robić, ale że właściwy odcień musiałam dobrać sobie wirtualnie, przeczytałam przy okazji kilka opinii. Wszyscy wspominali przede wszystkim o ekstremalnym niemalże kryciu. Resztę sobie dopowiedziałam.. Za mocnym kryciem idzie zwykle gęsta, ciężka, toporna formuła i uzyskanie naturalnego efektu wymaga nieco większego zaangażowania niż w przypadku tych lżejszych. Nie był to dla mnie wielki problem, liczy się przecież efekt końcowy, a i sam fakt uczucia jakim darzę Tomasza nie był tutaj bez znaczenia, ale nastawiałam się na małą batalię.

TOM FORD Waterproof Foundation / Concealer

Moje wyobrażenia po przeczytaniu opinii kontra moja własna rzeczywistość okazały się być na szczęście zgoła inne. Podkład ma delikatną, płynną konsystencję, która rozprowadza się i wtapia w skórę w mgnieniu oka. Jest zaskakująco lekki. Ładnie wyrównuje koloryt, maskuje niedoskonałości i neutralizuje zaczerwienienia. Krycie określiłabym na poziomie dobrym, nieco mniejszym jak zakładałam. Nie uznaję tego za wadę, raczej delikatne rozminięcie się z wyobrażeniami.

Waterproof Foundation / Concealer daje wykończenie będące czymś pomiędzy matem i satyną. Delikatnie przypruszony pudrem wygląda nieskazitelnie przez większą część dnia. Spokojnie wytrwa dzień w pracy, a i zakupy w drodze do domu zdążysz zrobić. Jeśli zmyjesz go po powrocie, to błysku nie uświadczysz. Jeśli tego nie zrobisz od razu, może delikatnie zacząć się błyszczeć w strefie T pod sam wieczór.

TOM FORD Waterproof Foundation / Concealer

Odcień, który dobrałam sobie w ciemno okazał się całkiem dobrym strzałem. Zdecydowałam się na 5.5 Bisque, który jest średnim żółtawym beżem. Na zdjęciu możesz również obejrzeć sporo jaśniejszy 2.0 Buff.

TOM FORD Waterproof Foundation / Concealer swatches

Waterproof Foundation / Concealer to nie jest podkład w typie kamuflujących wszystko co napotka na swojej drodze tapet. Zaskoczyła mnie jego lekkość i delikatność, jednocześnie bardzo przyzwoite krycie i efekt optycznego wygładzenia cery. Bardzo podoba mi się jak prezentuje się na skórze. Zakryte jest to co chcę by było zakryte, ale nadal jest świeżo i naturalnie. To zdecydowanie wielkie #love

Tom Ford Waterproof Foundation / Concealer makeup

Markę Tom Ford Beauty znajdziesz w perfumerii Douglas Arkadia w Warszawie oraz na douglas.pl

0
  • Megly

    Podkład wydaje się być naprawdę ciekawy. Odcień idealnie dobrany. Zgadzam się, premiera wyczekiwanego podkładu ulubionej marki może ucieszyć! 🙂 Co do wykończenia nie wiem do końca czy byłoby idealnym dla mnie, trudno powiedzieć. Musiałabym spróbować 🙂 Pozdrawiam! Megly (megly.pl)

    • Albo mi się po prostu udało, albo tak się dobrze dopasowuje do skóry, że wydaje się być idealny 🙂 Podkład, to jeden z moich ukochanym makijażowych produktów. Mogłabym mieć każdy jeden jaki jest dostępny w perfumeriach! 🙂

  • Podkłady są fe, ale cieszę się, że połączyła Was <3 😀

    • Nie grzesz Dziecko! 🙂 Może kiedyś i na Ciebie przyjdzie pora 🙂

  • Uuuu i znowu mi to zrobiłaś!
    Podkład świetnie się prezentuje! Aż sama mam ochotę się na niego skusić! 🙂

    • To nie ja! To Tomasz! 😀 Mi robi to ciągle! Skuś się i Ty 😀

      • Pewnie się skuszę, na razie dobrze, że nie widzę go na stronie!

        • No właśnie nie wiem dlaczego jeszcze nie ma, bo u mnie pokazał się już kilka tygodni temu. Pewnie pojawi się lada chwila. Nie znasz dnia ani godziny 😀 Ja doklikałam sobie na Nocy Zakupów ten w sztyfcie, tak do kompletu 🙂

          • Oooo to czekam na wieści jak się sprawdza! Bo z produktami w sztyfcie ostatnio się lubię 🙂

          • Ja właśnie ostatnio takiego jednego w sztyfcie polubiłam i od razu pomyślałam o tym, że muszę Tomka wypróbować 😀

          • Tak to zawsze jest, spróbujesz jednego przepadniesz i chcesz sprawdzać następne!

          • Haha. Coś w tym jest 😀

  • Renata A.

    Wygląda Bardzo naturalnie, ciągnie mnie do TF ale nie lubię kupować tak ciemno.

    • A nie masz stacjonarnego dostępu Renatko? Ja mam, ale 200 km dalej, więc w sumie jakbym nie miała. Też nie lubię w ciemno dokonywać wyborów, ale rządza posiadania jest jednak większa 😉

      • Renata A.

        To ja mam podobnie bo 300, a raczej nie bywam w Wawie więc na żywo nie mam opcji pooglądać ☺

        • No to obie mamy smuteczek! Chlip! Tak czy siak zaklikałam sobie kolejny Tomkowy podkład. Ten w sztyfcie do kolekcji. Ciekawe na ile trafiłam z kolorem 😀

  • Mam wrażnie że bladolice nie będę zadowolone z odcieni ;D

    • Ten Buff jest całkiem jasny, a jest też jeszcze przed nim jaśniejszy odcień. Nie jest źle 🙂

  • Pięknie się prezentuje, bardzo naturalnie, tylko nie wiem czy przy mojej cerze z raz wczas widocznymi niedoskonałościami by się tak prezentował jak u Ciebie 😉 Potrzebuję bardzo konkretnego krycia coby nieprzyjaciół nie było widać ;))
    Buziaki na cudowny piątek 😉

    • No właśnie on kryje naprawdę przyzwoicie, choć rzeczywiście z konkretniejszymi nidoskonałościami sobie nie poradzi. Bez korektora się wtedy nie obędzie. Miłego weekendu :*

  • Jak dobrze, że Tomasz i tym razem nie zawiódł 🙂

    • Tomasz nigdy nie zawodzi! Póki co! 😉

  • Wygląda niezwykle naturalnie na twarzy, pięknie się stapia niczym druga skóra. Cudo 🙂

    • Taki właśnie jest. Cudaczek mały 🙂

  • iconic 743

    Wszystko co o nim napisałaś do mnie przemawia:) no ale bez próbki się nie obędzie ale juz się nie martwię bo niedługo będe mieć Tomka stacjonarnie w Hadze:).Nie wierzę własnemu szczęsciu:)

    • Aaaaa, cudownie! Zazdroszczę najmocniej na świecie! Ja niestety muszę strzelać w ciemno, bo Tomka mam tylko w Dublinie, a bywam tam tylko od czasu do czasu :I

  • A ja z innej beczki! Najlepszy, najdelikatniejszy dla skóry pod okiem, średnio kryjący korektor to…? 😀

    • Nie używam pod oczy korektorów, poza Sisleyem i Diorkowym Star. Sisley kryje lepiej jak tylko średnio, Star przyzwoicie. Moja bajka to pisaki rozświetlające i tutaj love Marc Jacobs Remedy <3 A Ty jakie masz typy?

      • Nosz kurna! Sisleya nie cierpię. W ogóle, nie moje odcienie i nie ta formuła :<… Remedy Jacobsa też totalnie nie moje odcienie, ale formułę lubię. Myślę nad Chanel, MACiem w pędzelku(kiedyś już miałam) oraz Armanim. Przez to, że w pracy męczy mnie klima, pod oczyma mam taki obraz, że nie mogę na siebie patrzeć. Oczywiście, poza nią, wszystko jest ok, ale wypadałoby wyglądać przyzwoicie, skoro ma się być autorytetem pielęgnacyjno – makijażowym, ech. Dlatego szukam czegoś lekkiego, ze średnim kryciem, bo nie mam mega cieni.

        • O patrz! Zapomniałam o Armanim! Nie używałam go już lata świetlne i wyleciał mi z głowy! Taaak, on jest leciutki i dobrze kryje. MAC w pędzelku nie znam, ale wszystkie inne jakie miałam od nich były albo za ciężkie, albo za słabo kryjące. Nic nie umiałam sobie dobrać. Z Chanel kurka korektora nie miałam nigdy! Nie wiem jak to się stało!

          Bierz Armanka 🙂

          • To jutro idę na obczajkę!

          • Idź. Powodzenia! 🙂

          • Jak coś wymyślę, dam znać!

          • Koniecznie! 🙂

          • To wzięłam jednak MACa :D. Zobaczymy, co z tego wyniknie…

          • Trzymam kciuki by było tak jak chcesz! 🙂

            A ja kliknęłam wczoraj Givenchy L`Ange Noir! Totalnie w ciemno, bez testów. Wystarczyła Twoja recenzja i jeszcze do tego trafiłam wczoraj na opinię Marcina, że to najbardziej nowatorska premiera tego roku. Pomyślałam, że muszę no! 😀

          • Ooo, super! Czekam na Twoje odczucia! Wierzę, że to jest Twój zapach!

          • Też tak mi się wydaje Justynko! Obyśmy miały rację! 🙂

  • Southgirl

    Wyglada ciekawie! Spodziewalam sie szpachli a tu mile zaskoczenie 🙂 Po opisie wydaje mi sie, ze moze byc luksusowym zamiennikiem drogeryjnego Catrice HD Liquid Coverage 😉

    • Bardzo miłe zaskoczenie. Też się spodziewałam nieco innego efektu, a okazało się że jest jednak dość delikatnie 🙂

  • bardzo ładne, naturalnie wygląda Twoja skóra po nałożeniu podkładu… tak przyjemnie, nie ma efektu ściągnięcia czy nadmiernego matu. super!

    • Dokładnie. Za to właśnie go tak bardzo polubiłam 🙂

  • Renata Fiuk-Kuszka

    Marta na jakim poziomie jasnosci jest Buff? w porownaniu do innych podkladow? jest zolty?

    • Nie jest żółty, raczej neutralny, a w zależności od światła można nawet dostrzec w nim ciutkę różu. Stopień jasności powiedziałabym, że jest na poziomie NW15.

      • Renata Fiuk-Kuszka

        łoo nie, to nie dla mnie. ja potrzebuje NC15/20

        • Ja bym celowała w Linen albo Fawn 🙂