CLARINS Ombre Matte Eyeshadow 08 Heather

by

Mam wielką słabość do cieni w słoiczkach. Mają w sobie coś takiego, że zawsze na ich widok świecą mi się oczy. Za każdym razem gdy jestem w perfumerii nie mogę sobie odmówić przyjemności dotknięcia choć jednego. Często kończy się to tym, że zabieram jakiegoś do domu. Tak właśnie było z tym maleństwem.

Cień Ombre Matte marki Clarins w zgrabnym, ‚posiaśnym’ słoiczku, a w środku kolor który zachwycił mnie już na samym wstępie. 08 Heather, bo o nim mowa, to jeden z tych odcieni których nie da się określić jednym tylko słowem. Mix szarości i fioletu. Przepiękny! Uwielbiam cienie podbite fioletem, bo takie wyjątkowo pięknie komponują się z zieloną tęczówką i podbijają jeszcze bardziej jej intensywność. Mogę więc powiedzieć, że do tego malucha mam podwójną słabość, bo nie dość że w słoiczku, to jeszcze w mojej ukochanej tonacji! Machał do mnie jak tylko przekroczyłam próg Douglasa, a ja nigdy nie pozostaję obojętna na takie kuszenie. Musiał być mi przeznaczony.

CLARINS Ombre Matte Eyeshadow 08 Heather

Formuła cieni Ombre Matte, to coś pomiędzy cieniem pudrowym i kremowym. Nie jest to typowa kremówka, jakie zwykle możesz spotkać w tej formie spakowane. Mają aksamitną konsystencję i choć w słoiczku są mocno zbite i sprasowane, to w dotyku delikatne i jedwabiste.

Pigmentacja zachwyca. Już niewielka ilość cienia daje pełne krycie, intensywny efekt i moc koloru. Niezależnie od tego czy nałożysz go palcem czy pędzlem. Blenduje się ekspresowo i wymaga właściwie minimalnego nakładu pracy. Pozostawia po sobie gładkie satynowo-matowe wykończenie.

CLARINS Ombre Matte Eyeshadow 08 Heather

clarins ombre matte eyeshadow 08 heather

W moim makijażu możesz go zobaczyć w duecie z 02 Nude Pink, którego pokazywałam Ci już w zeszłym roku >> w duecie z innym pięknotkiem 04 Rosewood. Całą trójką jestem zauroczona i zdecydowanie mam chęć na więcej!

CLARINS Ombre Matte Eyeshadows swatchesod dołu : 08 Heather, 02 Nude Pink, 04 Rosewood

CLARINS Ombre Matte Eyeshadow 08 Heather makeup

CLARINS Ombre Matte Eyeshadow 08 Heather makeup

0
  • Piękny, nieoczywisty kolor:)

  • Megly

    Ach, makijaż bardzo mi się podoba. Z chęcią bym się nim zainspirowała. Naprawdę piękny i Ci w nim do twarzy. No i obowiązkowo czarna kreska. Moje klimaty. Propozycja super! Pozdrawiam ciepło, piątkowo 🙂 Megly (megly.pl)

    • Bardzo proszę. Inspiruj się do woli 🙂 Do takich malunków kreska musi być 🙂

  • Wszystkie trzy kolory bardzo mi się podobają <3

  • Jaki piękny odcień! Cudownie się prezentuje na twoich powiekach ♥ Takie kolory lubię najbardziej 🙂

    • Ślicznotek, prawda?! 🙂 Ja mam wielką słabość do takich cudaczków 🙂

  • Renata A.

    Ładny on☺

  • Takowe mojowe ;D

  • Na Twoich powiekach wygląda obłędnie 🙂

    • Myślę, że na każdych jednych by było równie pięknie 🙂

  • Piękne te cienie, nr 1 to dla mnie Nude Pink, ale wszystkie cudowne! Śliczny makijaż, lubię Cię w takim właśnie:)

    • Jest najuniwersalniajszy z całej trójki i choć wydaje się być nieco nudny, to wygląda pięknie na powiece. Mam wrażenie jakby wygładzał i dodawał takiej delikatności i nieskazitelności 🙂 Dziękuję Aniu! :*

      • Martusia, ja się zakochałam w tym nude pink i bardzo go pragnę;) Jest dla mnie idealny i już;)

        • Nie będę Cię Kochana powstrzymywać 😀 Może Douglas zrobi jakieś miłe promocje poświąteczne i uda Ci się go upolować 🙂

  • Cała trójka jest w bardzo moich kolorach! <3 Śliczne!

    • Obie mamy świetny gust! Wiedziałam o tym od zawsze! 😀

  • Cudowne kolorki! Bardzo ci pasują!

    • Mega uniwersalne, do wszystkiego pasują 🙂

  • Konsystencja brzmi dobrze. 🙂 Heather śliczny.

    • Jest bardzo fajna. Zupełnie inna jak ta we wszystkich słoiczkowych cieniach 🙂

  • Wow jakie duuuże foty jak się paczy z kompa!:D A kolory takie w sam raz do częstego noszenia:)

    • Zawsze takie były 😀 Taak, kolory idealne na co dzień, do ładnego ekspresowego makijażu 🙂

      • Ano, na tel aż tak nie widać:D

        • Nie przesłaniały Ci całego monitorka? 😀

          • No nie:D

          • No to uff! 😉

          • 😀 A jak tam hybrydy Indigo zamówiłaś ostatecznie?:) ja wczoraj wyczaiłam tam promo 2+1 i się skusiłam na kilka rzeczy 😀

          • Ale się zgrałyśmy! Właśnie byłam u Ciebie i pytałam co tam wybrałaś, bo widziałam na Insta, że się skusiłaś 🙂
            Idę popaczeć na stronę! Kocham promocje typu 2+1 <3

          • Hehe no właśnie promo mnie niestety skusiła tzn sprawiła, że kupiłam więcej niż zamierzałam:P Z hybryd kupiłam Saturn i Jupiter Effect i do tego czarny odcień żeby wykonać na nim właśnie te efekty i jeszcze granacik Paris Blue. Do tego bazę proteinową, top i cleaner Shine, no i jakiś zwykły aplikatorek do pyłków bo mam pyłki, ale jeszcze nie robiłam;)

          • Siedziałam wczoraj nad tym wszystkim pół wieczoru. W koszyku mam tyle hybryd, że końcowa kwota zaczęła być przerażająca już dawno temu 😉 Nie umiem się zdecydować, bo chciałabym wszystko 😀

          • Haha, skądś to znam:) ja miałam nadzieje, że paczka dzis przyjdzie, ale jeszcze nie wysłali 😛

          • Podejrzewam, że mają teraz szał ciał i trochę to wszystko trwa o.O

          • Pewnie tak;D Oby przed świętami wysłali bo chciałam sobie walnąć jakiś efekt:P Najgorsze, że nie zauważyłam i jeden lakier, który zamówiłam zalecają utwardzać w lampie o dużej mocy, a ja mam tylko 9 W. Nie wiem czy wystarczy trzymać dłużej czy za Chiny nie utwardzi heh;)

          • A czemuż nie podjechałaś do ich siedziby? Mają w Łodzi chyba główny punkt. Miałabyś od razu 🙂
            Myślę, że wystarczy dłużej trzymać i powinno być git 🙂

          • A niezbyt po drodze mi tam. Nie moje rejony:D Nie wiem też czy stacjonarnie promo działa, a z odbiorem na miejscu podobno też długo realizują… Haha, no oby się utwardził. Coś gapa ze mnie ostatnio:D

          • Z tego co wyczytałam działa też stacjonarnie 🙂 A szkoda, że się nie wybierasz. Byś mi mogła kupić co chcę i wysłać 😀 Bo boję się teraz zamówić, bo pewnie nie zdąży przyjść do Świąt :/

          • O widzisz. Szkoda, że się wcześniej nie zgadałyśmy bo bardzo chętnie bym Ci kupiła! Tylko właśnie teraz wychodziło mi, że nie dam rady i dlatego specjalnie dopłaciłam już tą wysyłkę bo stwierdziłam, że zanim się zdołam tam wybrać to już pewnie dawno przyjdzie. Ale coś się nie zanosi…

          • No szkoda, chlip 🙁

          • No.. Moje dziś przyszły, musiałam się upomnieć o wysyłkę :p

          • Malowałaś już? 😀

          • Jeszcze nie:D Zamierzałam dopiero w czw żeby mieć na święta:D

          • Czekam cierpliwie 😀

  • Marta przepięknie wyglądasz jak zawsze !! 🙂 Kochana mam problem z zaobserwowaniem Cię ;( ;(

    • Dziękuję Kochana! :* A co masz na myśli pisząc ‚obserwowanie’? Nie mam bloga na blogspocie, więc tradycyjna bloggerowa opcja odpada niestety. Zapraszam Cię na mój Instagram, FB, Twitter i Bloglovin. Do wyboru do koloru 🙂

  • Joanna K

    Piękne cienie 🙂

    • Cieszę się Asiu, że się ze mną zgadzasz 🙂