GIVENCHY Phenomen’Eyes No. 4 Heroic Green

by

Gdy zobaczyłam ją pierwszy raz, tak mnie zaintrygowała że 3 minuty później stałam z nią w dłoni w kolejce do kasy. Szczoteczka w postaci małej kuleczki, tak wykombinowana że może przekombinowana, ale nie było innego sposobu by się o tym przekonać i zaspokoić swoją ciekawość. Pomyślałam też, że skoro marka Givenchy zdecydowała się ją ukazać światu, to musi być coś na rzeczy. Musi tkwić w niej jakiś tajemny sekret.

LAURA MERCIER Tarte Au Citron. Suflet do ciała.

by

Mam kilka takich produktów, z którymi obcowanie sprawia mi niebywałą frajdę i przyjemność. Tak dużą, że wygrywa z niechęcią do wszystkiego innego, nawet do zimna. Jednym z nich jest suflet do ciała Laura Mercier o zapachy tarty cytrynowej. Połączyła nas miłość od pierwszego wąchnięcia. W tamtym momencie nic innego nie miało znaczenia.

Zdenkowane, odkupione, pokochane? M·A·C

by

Tak sobie czasem myślę i szukam w głowie odpowiedzi na pytanie co najlepiej obrazuje nasze uczucie do produktu. Bo są takie, które są tylko w porządku i niby do niczego się przyczepić nie można, ale gorącej miłości z tego nie będzie. Są też takie które po prostu lubimy, używamy z nieskrywaną satysfakcją, ale płakać po nich wielce nie będziemy. W końcu jest cała masa innych, może lepszych, bardziej kolorowych i kuszących. W każdej z nas drzemie dusza odkrywcy ..