M∙A∙C Viva Glam ARIANA GRANDE II

by

Myślę, a właściwie to nawet mam nadzieję, że seria Viva Glam z M∙A∙C nie jest Ci kompletnie obca. Bo to seria bardzo wyjątkowa. Każda złotówka ze sprzedaży (za wyjątkiem podatku VAT) przeznaczona jest na pomoc kobietom, mężczyznom i dzieciom dotkniętym wirusem HIV/AIDS. W zeszłym roku ze swoją energetyczną pomarańczką królowała na salonach Miley Cyrus. >> W tym roku uwagę przyciąga Ariana Grande.

Standardowo do wyboru masz pomadkę i dopasowany do niej błyszczyk. Pomadka Viva Glam Ariana Grande II to przepiękny odcień różu. Mocny i wibrujący. Ma wykończenie matowe, ale na ustach nieco bliżej mu do satyny. Błyszczyk Viva Glam Ariana Grande II to subtelny fiołkowy róż z drobniutkim shimmerem. Obłędny!

Mac Viva Glam Ariana Grande 2 lipstick

Mac Viva Glam Ariana Grande 2 lipglass

Pomadka daje pełne krycie już przy jednej warstwie. Jest przyjemnie kremowa, sunie gładko po ustach i nakłada się równomiernie. Błyszczyk jest półprzezroczysty, nudziakowy i delikatesowy, ale dzięki fiołkowej nucie absolutnie nie nudny. Możesz nosić je osobno lub razem, nakładając na siebie kolejne warstwy. Pozornie inne, ale uzupełniają się idealnie.

mac viva glam ariana grande 2 swatches

Mac Viva Glam Ariana Grande 2 lipglass makeup Błyszczyk Viva Glam Ariana Grande II

Mac Viva Glam Ariana Grande 2 lipstick makeupPomadka Viva Glam Ariana Grande II

Mac Viva Glam Ariana Grande 2 lipglass + lipstick makeupPomadka + błyszczyk Viva Glam Ariana Grande II

0
  • Renata A.

    Odważny ten kolor, zupełnie nie dla mnie. Tobie pasuje ☺

    • Błyszczyk delikatniejszy. Też by Ci pasował 🙂

  • Pierwszy makijaż podoba mi się najbardziej! Super kolor i ten makijaż bardzo ci pasuje!

    • Dziękuję! :* Błyszczol rządzi! 😀

  • Piękne kolory, ale pomadki to bym raczej nie nosiła. Za to wokół błyszczyka pewnie się zakręcę, bo kolor nudziakowy do mnie przemawia jak nigdy :D:D

    • Pomadka piękna, choć rzeczywiście trzeba lubić taką moc na ustach. Błyszczol za to mega uniwersalny, niby nudziakowy, ale przez ten dodatek fiołka, jeszcze fajniej podkreśla usta <3

  • Jeden z moich ukochanych kolorów z MACa to Viva Glam V. Te nowsze jakoś do mnie nie trafiają 🙂

    • Piękna ta Piąteczka! Choć na żywo nigdy na nią uwagi nie zwróciłam! Na pewno nadrobię przy najbliższej okazji! 🙂

      • Mam teraz ochotę na nią w formie błyszczyku 🙂

  • Tym razem to nie moje kolory 🙂

  • Megly

    Sam błyszczyk nie robi tak spektakularnego wrażenia jak ta pomadka. Ma piękny, niespotykany kolor, który na ustach prezentuje się po prostu obłędnie. Nutka szaleństwa nie zaszkodzi. Tym bardziej, że zbliża się weekend. Pozdrowionka piątkowe 🙂 Megly (megly.pl)

    • Jeśli ktoś lubi takie mocniejsze odcienie na ustach, to pomadka będzie doskonałym wyborem. Przez ten dodatek fioletu prezentuje sie oryginalnie i wyjątkowo 🙂

  • Bardzo ładny kolor pomadusi, ale jednak ja wolę różowe bez nutki fioletu 😀

    • Dla takiego szczytnego celu w jakim ukazuje się regularnie Viva Glam warto pokusić się o małą odmianę 😀

      • Cel jest szczytny, oczywiście z tym się zgadzam i akurat ta pomadka jest spoko, chociaż nie bardzo mi pasują kolory, które mocno wpadają w fiolet (a w tej widzę go sporo), a nie kupuję niczego, czego miałabym potem unikać używać, bo nie do końca mi się podoba 🙂
        Ogólnie jednak co do samej akcji Macowej to uważam, że powinni dać jakieś ładniejsze kolory, a nie takie gówniane. Chyba najbrzydsze odcienie, jakie mieli wybrali do tej podstawowej viva glam, nie wiem, jaki w tym cel. Zamiast dać jakieś ładne, takie, które kobiety kupują (a nawet głupi wie, że na przykład Russian Red, czy choćby Lovelorn do takich należy) oni dali takie bleee, ze ja nie znajduję niczego dla siebie i chociaż akcja szczytna, to żadnej z nich nie kupię. A możnaby dać coś ładniejszego i miliony kobiet by kupowało.

        • Masz rację. Mogli wybrać bardziej klasyczne i ponadczasowe odcienie. Wiedzą jakie kolory cieszą się największą popularnością i powinni pójść za ciosem. Nie wiem jaka mądra głowa za tym stoi, ale myślę też że nie bez powodu sobie takie odcienie właśnie wymyślili. Może mamy za mało rozumku by to pojąć? 😉

          • Polazłam kilka dni temu ponownie przyjrzeć się tym kolorom z VG. Niestety same brzydactwa dla lubiących nudziakowate odcienie.
            Ja chyba wiem, dlaczego takie brzydalki oni dają do tej serii, bo jakby dali ładne, to one by się za dobrze sprzedawały, a że kasa z nich nie idzie do nich do kieszeni, tylko na coś innego, to to się marce opłaca, żeby one nie były ZBYT ładne. Nie wiem, czy to jest prawda, mogę się mylić, ale tylko coś takiego mi przychodzi na myśl. W każdym razie Maczek bać się nie musi, bo ja jestem stałą klientką i pomadeczką o ładnym kolorku nigdy nie pogardzę 😀 Oby tylko dali ich więcej (znaczy ładnych kolorków), bo już powoli odcienie, jakie chcę się kończą 😀 Z braku laku kupiłam sobie Flowerscope 😀 A za opakowania chcę Girl About Town, no i jeszcze jakąś muszę sobie koniecznie na lotnisku kupić za tydzień, jak będę lecieć do PL, bo przecież okazja na tańszą pomadkę nie może się zmarnować :DDD

          • No szkoda, chlip, ale nie ma co na siłę kupować. Haha, aleś wymyśliła teorię 😀 Oczywiście, ja sama zawsze jak jestem na lotnisku szukam jakiegoś chciejstwa, bo taka okazja nigdy zmarnować się może. Popieram w pełni i doskonale rozumiem! 😀 Girl About Town jest obłędna! Jeszcze gdybym tylko czuła się w takich kolorach, dawno by już ze mną zamieszkała!

  • Każda konfiguracja kolorystyczna jest w moim guście:). Obłędne odcienie, choć to połączenie błyszczykowo-pomadkowe
    chyba najładniejsze:).
    Świetnie wyglądasz Martuś <3.

    • Każda ma coś w sobie, prawda?! 🙂 Ja uwielbiam błyszczyk w wersji solo. Oczywista oczywistość chyba 🙂
      Dziękuję Iwonko! :*

  • Nie lubie jej ale mazidła nawet ładne ;D

  • Prześiczna ta pomadka i taka bardzo, bardzo moja;)

    • A błyszczolek z kolei bardzo, bardzo mój! 🙂

  • Oj błyszczyk mogłabym przytulić:) ostatnio trafił do mnie lusteglass w odcieniu love nectar i powiem, że jest love!:)

    • Jest obłędny Kochana. Delikateskowy i nudziakowy, ale ma w sobie tą nutkę fioletu, co czyni go innym od wszystkich. Obejrzyj go koniecznie przy najbliższej okazji.

      • Właśnie szkoda, że nie przeczytałam wczesniej bo do nd była promocja w Douglasie 🙂

        • Ajć :I Na pewno jednak będzie jeszcze jakaś okazja po drodze 🙂