GIVENCHY balsam do ust Le Rouge Perfecto

by

Jak zapewne dobrze wiesz, jestem wielką fanką subtelnych, naturalnie podkreślonych ust. Największy komfort i swobodę działania daje mi zawsze delikatnie koloryzujący balsam. To mój największy sprzymierzeniec i produkt, który już na stałe zamieszkał w mojej kosmetyczce i torebce. Informacja o pojawieniu się takiej właśnie nowości w szeregach marki Givenchy natychmiast wzbudziła we mnie rządzę posiadania.

GIVENCHY Le Rouge Perfecto

Nie bez znaczenia w rozbudzeniu mojego chciejstwa była też sama oprawa owego cudeńka. Produkt z ukochanej i jednocześnie znienawidzonej przeze mnie kategorii ‚patrz i podziwiaj’. Ukochanej, wiesz czemu. Która z nas nie lubi bezkarnie napawać się takim pięknym widokiem. Znienawidzonej, bo aż szkoda używać, by nie zabrudzić i nie zniszczyć w czeluściach torebki..

Opakowania wszystkich pomadek Le Rouge marki Givenchy wykonane są z naturalnej skóry. W przeciwieństwie jednak do Le Rouge i Le Rouge-A-Porter które mają etui w kolorze czarnym, Le Rouge Perfecto dołącza do nich z nowym jasnoróżowym odcieniem. Czyste, smukłe linie i nowoczesny design. Le Rouge Perfecto to nie jest tylko zwykły balsam. To zdecydowanie coś więcej. Oryginalne akcesorium do ust, które powstało z inspiracji kultową ramoneską i podobnie jak słynna skórzana kurtka natychmiast dodaje elegancji i stylu.

GIVENCHY Le Rouge Perfecto

Nawilżający, powiększający usta i podkreślający ich kolor Le Rouge Perfecto jest idealnym balsamem 3-w-1. Łączy w sobie odżywczą skuteczność balsamu, zapewnia efekt pełniejszych ust oraz blask i naturalnie piękny kolor. Już na samym wstępie bogata i kremowa konsystencja działa na usta niezwykle kojąco i daje im pełen komfort. Ładnie się wtapia i pozostawia po sobie przyjemną ochronną warstewkę. Duży w tym swój udział ma aktywny składnik z masła Shea, bardzo cenny i skuteczny, o wyjątkowych właściwościach nawilżających i odżywczych. Natychmiast odżywia i zmiękcza nawet najbardziej suche usta. Mogłabym się myziać nieustannie, to czysta przyjemność. Absolutnie nie ma jednak takiej potrzeby, bo już jedna warstwa balsamu zapewnia ustom porządną dawkę nawilżenia i odżywienia.

GIVENCHY Le Rouge Perfecto

Wypełnienie ust gwarantuje wyciąg z pieprzu, który pobudza krążenie krwi w ustach. Uzyskany efekt potęguje obecny w formule wyciąg z mentolu, dający uczucie bardzo (!) delikatnego mrowienia. Formuła Le Rouge Perfecto zawiera również cząsteczki kwasu hialuronowego, które wypełniają drobne zmarszczki na ustach i zatrzymują wodę na ich powierzchni. Usta są wyraźnie gładsze i pełniejsze, jakby w magiczny sposób wypełnione od wewnątrz. Ponadto formuła Le Rouge Perfecto została wzbogacona o aktywny składnik, który reaguje na indywidualne pH skóry ust, dając efekt świeżego blasku zaraz po aplikacji. Kolor ust uzyskuje delikatny, różowy odcień. Balsam nie zawiera pigmentu, więc świeże i jasne wykończenie daje całkowicie naturalny efekt nude.

GIVENCHY Le Rouge Perfecto

Le Rouge Perfecto nawilża i odżywia, dodaje ustom objętości oraz podkreśla ich naturalne piękno. Dostępny jest w uniwersalnym różowym odcieniu 01 Perfect Pink, aby absolutnie każde usta wyglądały doskonale i były pełne blasku. Natychmiast po aplikacji są napięte, miękkie i pełniejsze, a ich naturalny kolor jest subtelnie podkreślony. Są świeże i delikatnie zaróżowione.

To łatwy do noszenia sprzymierzeniec urody oferujący stylowy efekt nude! Pasuje zawsze, wszędzie i do wszystkiego, niezależnie od okazji czy nastroju. Nie wprowadza żadnych ograniczeń. To on jest dla Ciebie, a nie Ty dla niego!

GIVENCHY Le Rouge Perfecto

Oprócz Le Rouge Perfecto możesz zobaczyć w moim makijażu inną nowość marki Givenchy – Mister Brow Filler. To zagęszczająca mascara do brwi, która idealnie wypełnia wszelkie luki i perfekcyjnie nadaje kształt. Dodatkowo delikatnie usztywnia i trzyma wszystkie włoski pod kontrolą. Malutka szczoteczka doskonale dopasowuje się do naturalnej linii brwi i sprawia że aplikacja jest niezwykle intuicyjna. Lekka formuła błyskawicznie wysycha aż do postaci pudrowej. Brwi są przyciemnione, równomiernie zagęszczone i wyglądają naturalnie. Mój odcień, to najciemniejszy z trzech dostępnych –  No. 3 Granite.

Givenchy Mister Brow Filler No 3 Granite

Na powiekach gości cień w kremie Ombre Couture w odcieniu Rose Illusion #10. Ma lekką, kremową i bajecznie aksamitną konsystencję. Nałożysz go w kilka sekund, palcem lub pędzelkiem. Sama wybierz, która forma aplikacji bardziej Ci pasuje. Ten uniwersalny delikatny róż przepięknie wygląda solo, rozjaśnia i rozświetla spojrzenie jak mało co. Możesz również tak jak ja przyciemnić zewnętrzny kącik oka i dodać kreskę. Będzie bardziej dramatycznie, a że na ustach mam delikatny balsam Le Rouge Perfecto, to w makijażu oczu nie muszę się ograniczać! Ty też nie!

Givenchy Ombre Couture

Na rzęsach Mascara Noir Couture, z którą od samego początku znajomości łączył mnie wielki brak porozumienia. Robiłam kilka podejść i za nic w świecie nie mogłyśmy się dogadać. Przeleżała długi czas w ciemnej szufladzie zapomnienia, aż niedawno odkryłam ją na nowo. Zaczęłyśmy się chyba wreszcie rozumieć. Pewnie obie musiałyśmy do tego dojrzeć.. Rzęsy są wreszcie ładnie podkreślone, rozdzielone i wydłużone. Tak jak lubię.

Givenchy Mascara Noir Couture

* Makijaż Givenchy dostępny jest na wyłączność w Sephorze. Na pewno to wiesz!

Givenchy Makeup

Givenchy Makeup