BURBERRY Cat Lashes mascara

by

Czy może być lepsza nazwa dla tuszu do rzęs jak Cat Lashes? Trafiona w samo sedno! Każda z nas marzy przecież o pięknych rzęsach i efekcie ‚kociego oka’. Marka Burberry tak właśnie nazwała swoje najmłodsze dziecko. Wielozadaniowy tusz do rzęs, który ma za zadanie podkreślić i ‚otworzyć’ oko.

Burberry Cat Lashes Mascara

Cały sekret dobrej mascary tkwi w formule i szczoteczce. W Cat Lashes postawiono na szczoteczkę syntetyczną, wykonaną z elastycznego polimeru (wygina się we wszystkie strony), uformowaną w kształt klepsydry. Dobrze otula rzęsy, wydłuża i oddziela, sprawiając że pokryte są tuszem od nasady aż po same końce. Krótkie włoski nanoszą formułę pogrubiając rzęsy, podczas gdy dłuższe włoski je rozdzielają i podkręcają, zapobiegając sklejeniu i obciążeniu. Zakończenie szczoteczki w kształcie stożka pozwala na dobre ‚wyciągnięcie’ rzęs w zewnętrznym kąciku oka, tworząc w ten sposób efekt ‚kociego oka’.

Burberry Cat Lashes Mascara

Sama formuła jest lekka i właściwie idealna już od pierwszego malowania. Pokrywa równomiernie rzęsy i pozostawia je miękkie i elastyczne.

Rzęsy ubrane w Cat Lashes są ładnie podkreślone i wymodelowane. Idealnie rozdzielone, wydłużone, delikatnie pogrubione i pięknie podkręcone. Tak jak lubię.

Burberry Cat Lashes Mascara

Mascara dostępna będzie w 3 kolorach – moim Jet Black No.01Chestnut Brown No.02 oraz Midnight Blonde No.03. Znajdziesz ją w perfumerii Sephora Arkadia oraz na www.sephora.pl od 22 sierpnia.

Burberry Cat Lashes Mascara makeup