SMASHBOX nowe pomadki Be Legendary i żel matujący Insta-Matte

by

Tegoroczne lato w marce Smashbox to legendarne pomadki Be Legendary w szerokiej gamie nowych soczystych odcieni oraz żel matujący Insta-Matte. Od teraz każde wykończenie pomadki zamienimy w matowe w kilka krótkich chwil.

Pomadki Be Legendary zna pewnie każdy, kto choć trochę zaznajomiony jest w ofertą marki Smashbox. Kolorowe, soczyste i bardzo trwałe. Bajecznie kremowe, gładko suną po skórze. Już jedno pociągnięcie sprawia, iż usta zyskują doskonały wygląd dzięki intensywnemu kolorowi. Moje odcienie : różowy Panorama Pink i malinowy Red Rage zapewniają kremowe i lśniące wykończenie. Oba dają świetne krycie, choć róż jest nieco subtelniejszy i moje dość mocno napigmentowane usta lekko spod niego prześwitują. Malina za to kryje na 100%. Pomadki pięknie podkreślają usta. Nadają im wyrazistości i soczystości.

Smashbox Be Legendary Lipstick

Noszą się wspaniale. Ich formuła wzbogacona została masłem shea, po to by głęboko nawilżyć i odżywić usta, nie powodując ich dyskomfortu i wysuszania. I to wszystko w takiej kolorystycznej gamie, że absolutnie każdy znajdzie coś dla siebie. Jestem pewna, że trudno będzie ograniczyć się w wyborze tylko do jednej.

Smashbox Be Legendary Lipstick

Druga letnia nowość, to Insta-Matte Lipstick Transformer. Innowacyjny produkt, dzięki któremu każda szminka w naszej kolekcji zyska nowe oblicze. Wtedy kiedy chcemy. Z tym żelowym topem dokonamy ekspresowej transformacji wykończenia z lśniącego w aksamitnie matowe. Bez utraty głębi koloru i krycia. Wystarczy w uprzednio umalowane usta delikatnie wklepać kosmetyk palcem lub pędzelkiem. Każdej pomadce nadamy natychmiast drugie wcielenie.

Smashbox Insta Matte

Żel bardzo dobrze trzyma się powierzchni, nie zasycha, nie wysusza ani nie powoduje nieprzyjemnego uczucia. Usta nadal pokryte są komfortową kremową warstewką, a my z dowolnie wybranej pomadki jesteśmy w stanie wycisnąć teraz jeszcze więcej.

Smashbox Insta Matte

Nasze usta.. Raz lśniące, innym razem matowe. Zawsze kolorowe i soczyste!

Smashbox Be Legendary Lipstick swatchesod dołu : Red Rage, Panorama Pink

Smashbox Be Legendary Lipstick Panorama Pink makeupBe Legendary Lipstick : Panorama Pink

Smashbox Be Legendary Lipstick Panorama Pink Insta Matte makeupBe Legendary Lipstick : Panorama Pink + Insta-Matte

Smashbox Be Legendary Lipstick Red Rage makeupBe Legendary Lipstick : Red Rage

Smashbox Be Legendary Lipstick Red Rage Insta Matte makeupBe Legendary Lipstick : Red Rage + Insta-Matte

0
  • Obie chcę! matko jakie piękne kolory masz ;D

    • Nie dziwię się! Pięknie by Ci w nich było! <3

  • Fajne nowosci 🙂 ta czerwien bardzo mi sie podoba a i zel matujacy ciekawie brzmi 🙂
    Buziole Kochana :****** milego wieczorku <3

    • Wiadomo, czerwień Twojowa, a róż bardziej mojowy 🙂
      Miłego piąteczku Kochana Moja! :*

      • Tak jest hihi :-*****
        Buziole !!!!!!

  • Pomadki jak najbardziej:) z tym żelem fajny myk. Choć nie dla mnie bo ja jednak komfortowo czuje się tylko w naturalnym i połyskującym wykończeniu 😉

    • Mi się mat na ustach bardzo podoba. Jest taki bardziej drapieżny i ma w sobie jakąś tajemnicę. Szczególnie pięknie wygląda na mocnych intensywnych kolorach <3

      • U mnie wyglada sucho i fuj buu:(

        • O to czy masz odpowiednio wypielęgnowane usta nawet nie pytam 🙂 Może nie trafiłaś na dobrą pomadkę po prostu? Mat matowi nie jest równy.

          • Nom, nie masz co pytać bo mnie znasz:D Jakoś w kwietniu kupiłam zachwalaną matową pomadkę Dr Irena Eris. Pomyślałam, że może z niej będę zadowolona bo ogólnie marka bardzo mi służy i najczęściej jestem zadowolona z ich kosmetyków. Ale niestety też skucha:/ Wygląda dobrze tylko jak nałożę na błyszczyk lip maximizer (no, ale wtedy to już zupełnie inny efekt). A tak czy solo czy na balsam wygląda bardzo sucho, podkreśla jakieś takie niedoskonałości, których nie widać przy innych produktach i wysusza usta. No całkiem marnie, a co ciekawe jestem chyba jedyną osobą w blogosferze niezadowoloną z tej pomadki:D Nie wiem czy nie ma dla mnie odpowiedniego produktu czy takie formuły są całkiem nie dla mnie;)

          • Pamiętam Kochana Twój wpis o tych dwóch Eriskowych pomadach. Są dwa wytłumaczenia. Albo jej formuła jest wybitnie niekompatybilna z Twoimi ustami albo Twoje usta nie są kompatybilne z matami w ogóle. Obstawiam to pierwsze. Przy dobrze wypielęgnowanych ustach jak Twoje, dobra matowa pomadka powinna wyglądać pięknie.

          • No właśnie są dwa wyjścia ech;)

          • Musisz koniecznie spróbować innych matów. Będzie dobrze 😀

  • Nigdy bym nie wpadła na to że ktoś wymyśli matujący żel do ust 😀 Chyba mało kreatywna jestem jednak 😛 Kolory pomadek piękne <3

    • Ja chyba też nie.. A Smashbox wymyślił 😀

      • Brawo oni 😀 Ale swoją drogą taki żel może być fajnym gadżetem dla osób, które lubią matowe wykończenie. Wtedy z każdej pomadki można sobie zrobić takie dwa w jednym.

        • Dokładnie tak. Jedna pomadka, ale jakby jednak dwie 😀

  • Uwielbiam moc kolorów i maty! Taka papuzia mała ze mnie 😉
    Maty najbardziej lubię te od Guerlain, choć mam też trochę Maca i Lancome:)
    ten żel matujacy Smashbox to taki gadżet, który wprowadza ograniczenia i niszczy powody do zakupu kolejnej pomadki.

    • Wcale się nie dziwię Soniu, bo Tobie bosko w intensywnych kolorach, a wykończenie matowe dodaje takim barwom pazura.
      Haha, z tej strony na to nie spojrzałam! 🙂

  • Megly

    Jak jak zwykle skusiłabym się przede wszystkim na czerwień. Cóż za znakomita intensywność 🙂 Usta jak marzenie. Pozdrowionka serdeczne! Megly (megly.pl)

    • Usta jak malina chciałoby się rzec! 😀

  • Miałam okazję wypróbować żel matujący i faktycznie jest to świetny sposób na uzyskanie komfortowych, matowych ust, ale niestety same pomadki u mnie miały tendencje do rozmazywania się i wychodzenia poza kontur ust.

    • Oooo, niefajnie :/ U mnie nic takiego się nie dzieje. Ładnie trzymają się powierzchni ust i siedzą tam gdzie je nałożę. Szkoda 🙁

  • Pani Noemi

    Ta czerwień z matowym wykończeniem ma coś w sobie…wstyd się przyznać, ale w swojej kosmetyczce nie mam jeszcze nic z Smashboxa, jestem w sumie najbardziej zakręcona na Mac i Bobbi Brown 😉

    • Każda z nas ma swoje ulubione marki, żaden to wstyd Kochana 🙂 Niemniej jednak trzeba być otwartym na różne fajne nowości 🙂

  • Kupiłam sobie ostatnio Insta-Matte i wklepuję namiętnie… totalnie zakręciłam sie na matowe usta, a dzięki temu gadżecikowi pomadki, których kolory lubię, ale nie do końca pasowało mi wykończenie, wróciły do łask i na usta 😉 Fajne toto 😉

    Pomadki super, zwłaszcza czerwień:)
    A Ty Martuś jaka opalona już jesteś :*

    • Suuuper, że tak Ci podpasował! Nawet do nieco znielubionej pomadki może teraz serce zabić mocniej 🙂

      Troszeczkę 🙂 Od kilku dni mamy prawdziwe lato w Irlandii 😀

  • Ładnie Ci w czerwonej 🙂 Piękny odcień 🙂 Natomiast bardzo mnie zaintrygował żel matujący 🙂 Koniecznie będę musiała sobie go obejrzeć, ponieważ może okazać się dla mnie super pomocnym kosmetykiem 🙂 Polecasz go?

    • Dziękuję Kasiu! :* Jak najbardziej polecam. Robi jak widać swoją robotę i jest przy tym dla ust bardzo komfortowy.

      • Dla mnie, kiedy sobie się bawię w sesje zdjęciowe, czy grasuje po takim Off Fashion może okazać się bardzo przydatny – nigdy nie wiem, co projektantowi strzeli do głowy a to ułatwia kwestię posiadania dużej ilości szminek 🙂

        • Dla osób zajmujących się bardziej zawodowo makijażem na pewno będzie bardzo pomocny i przydatny. Każda wizażystka powinna mieć go w swoim kufrze 🙂

  • Joyofjelly

    Ta czerwień wygląda cudownie w obu wariantach :), róż również świetny ale zdecydowanie lepiej wygląda jako matt.

    • Masz rację. Róż w wersji solo za bardzo uwidacznia moje usta. W macie jest wszystko ładnie wyrównane 🙂

  • Piękne pomadki, ale kolor Panorama Pink jest tak cudny, że chyba go kupię;) Obłędnie malinowy róż, uwielbiam takie:)

    • Nie będę Cię Aniu powstrzymywać 😀

  • Marti, ale ci ślicznie w tych szminach 🙂 Ta różowa bardzo do mnie przemawia 🙂
    Kiedyś miałam dwie szminki Smashbox i bardzo dobrze je wspominam!

    • Dziękuję Justynko! :* Świetne są te szminy, a top choć nieco gadżeciarski robi super robotę 🙂

  • Southgirl

    Duzo czytalam na temat Insta-Matte, ale jakos mnie nie kusi, mat to ma byc mat od poczatku do konca, a nie udawany 😀

    • Ależ tu nic udawanego Asieńko nie ma. Liczy się efekt końcowy, a tu nie ma się do czego przyczepić! 😀

      • Southgirl

        Udawany w tym sensie, że oglądałam reckę Hani (digitalgirl), gdzie na niektórych pomadkach, pomimo nałożenia Insta Matte, momentalnie pojawiał się znowu błysk, choć słabszy, niż na początku. To mnie tak jakoś zniechęciło i uprzedziło do niego, że chyba nie mam ochoty, mimo że opinie ma raczej niezłe 😛 Buziaczek :*

        • Bo on nie matuje jakoś super hiper ekstremalnie. Klasyczna matowa pomadka wygląda bardziej matowo. Niemniej jednak błysk się u mnie ponownie nie pojawia. Może za mało nałożyła? Nie mam pojęcia. U mnie jest ładny gładki mat. Buziak :*

  • sauria80

    bardzo je lubię i patent z żelem jest super! <3

  • Joanna K

    Piękne soczyste kolorki! 🙂

    • Rzeczywiście soczystości nie można im odmówić 🙂

  • Ira

    Ciekawi mnie ten produkt matujacy. Od jakiegos czasu kupuje w sumie tylko matowe szminy, no poza nowosciami od Tomaszka :P.
    Przydaloby mi sie takie cos w kuferku 😀

    • Nowości od Tomaszka rządzą się swoimi prawami! 🙂 Ty, jako fanka pięknych soczystych ust, powinnaś zerknąć na ten topik matujący. Może Ci się spodoba i każdej swojej pamadeczce nadasz nowe życie 😀

  • Panorama Pink – mój kolor;).
    Ty jak zwykle zachwycasz w czerwieni <3

    • Zdecydowanie Twój Iwonko! Choć ja i w czerwieni Ciebie widzę! 🙂

  • Oczywista! 😀

  • Czerwień jest obłędna i gdybym tylko potrafiła oswoić ten kolor na ustach maziałabym się jak szalona. A tak tylko podziwiam 😉

    • Ja też nadal jej nie oswoiłam i póki co pozwalam sobie na takie ekscesy wyłącznie w domu 😉

  • Red Rage, cudo!!! <3 Świetnie wam razem, Marti!
    P.S. Nabyłam Chanel Rouge Allure Gloss w kolorze Sensible – jestem zakochana po uszy! 😀

    • Dziękuję Kochana, ale wiesz jak mi nieswojo z takimi ustami 😉
      PS: Booosko! Obłędny jest ten odcień! Świetny wybór <3