SISLEY Sisleÿa L’Integral Anti-Age

by

Mobilna kabina SPA marki Sisley >> jest już w drodze. W tym tygodniu relaksuje i dopieszcza kobiety w Trójmieście. Zabieg odmładzający jakiemu możemy poddać się w samym środku oparty jest o krem Sisleya L’Intégral Anti-Âge oraz całą linię kosmetyków Sisleya Global Anti-Age. Co takiego jest w tym kremie, że to właśnie on został wybrany do takiego zadania?

Wszystko zaczęło się 17 lat temu, gdy marka Sisley wprowadziła do swojej oferty krem Sisleÿa Global Anti-Age. Zrewolucjonizowała tym samym rynek pielęgnacji przeciwstarzeniowej, po raz pierwszy oferując globalne podejście do oznak wieku, optymalizujące środowisko życia komórek. Potrzeba było 10 lat badań, ponad 50 składników i innowacyjnego podejścia kosmetologicznego by wykreować ten światowy bestseller. To po dziś dzień najlepiej sprzedający się kosmetyk odmładzający marki Sisley. Stał się jednym z emblematycznych kosmetyków swojej generacji. W tym roku został zaprojektowany na nowo, by stać się Sisleÿa L’Integral Anti-Age.

Sisley Sisleya L'Integral Anti Age

W świecie kosmetyków otwiera się nowy rozdział, a wraz z nim Sisleya osiąga trzeci wymiar. Odtąd skupi się nie tylko na widocznych oznakach starzenia wewnątrz i zewnątrzpochodnego, ale także po raz pierwszy na starzeniu behawioralnym.

W nowej odsłonie kremu Sisley może zaproponować jeszcze pełniejszą odpowiedź na proces starzenia skóry, by przeciwdziałać skutkom działania czasu z naprawdę spektakularnym efektem. Działając zarówno na środowisko życia komórek, ale także po raz pierwszy w marce Sisley na cykl życiowy komórek, Sisleya L’Intégral Anti-Age jest w stanie działać na widoczne oznaki wieku w sposób kompleksowy.

Nowa formuła Sisleya zapewnia komórkom idealny „ekosystem”, dzięki wzbogaceniu jej o nowe składniki stymulujące oraz regenerujące i restrukturyzujące. Optymalizują odtąd właściwy przebieg cyklu życiowego, by chronić skórę przed pojawianiem się widocznych oznak starzenia behawioralnego. Wpływają na trzy kluczowe procesy cyklu życiowego komórki: rytm dobowy, energię i długość życia komórek, pomagając jej przeciwdziałać osłabieniu.

Obietnic producenta jest całkiem sporo i brzmią jak spełnienie marzeń każdej z nas : natychmiastowe, intensywne i trwałe nawilżenie, wyraźnie spłycone zmarszczki, gładka skóra, wypoczęty wygląd twarzy, promienna cera, zrestrukturyzowana skóra właściwa, bardziej sprężysta, zrewitalizowana, zagęszczona, jędrniejsza i bardziej elastyczna, odprężone rysy, poprawiona strukura powierzchni naskórka.

Skoro obiecuje to na pewno nie bez powodu. Skuteczność nowej formuły kremu Sisleya została dowiedziona w serii testów klinicznych przeprowadzonych na grupie 300 kobiet. Efekty były zdumiewające. Jednak najbardziej spektakularnym testem było badanie oceniające restrukturyzację skóry dzięki metodzie mikroskopii in vivo. Ta innowacyjna metoda umożliwia obejrzenie wszystkich warstw skóry, od naskórka po skórę właściwą, ocenę ilościową jej głównych składników oraz scharakteryzowanie jakości ich struktury. Wykazano wyraźną poprawę jakości siatki kolagenowej oraz jakości strefy przylegania skórno-naskórkowego. Sisley nie rzuca słów na wiatr..

Sisley Sisleya L'Integral Anti Age

Jako posiadaczka mieszanej skóry, ceniąca sobie ponad wszystko komfort i wygodę, zawsze zwracam uwagę na konsystencję każdego produktu jaki nakładam na twarz. To od niej, już na samym początku, zależy czy wzbudzi we mnie chęć stosowania produktu czy przyczyni się do niechlubnego porzucenia go w ciemnej szufladzie zapomnienia. Jestem wielbicielką tych lekkich i delikatnych. Choćby produkt był potencjalnym rarytasem nad rarytasami, ale był przy tym ciężki i niekomfortowy, nic nie jest w stanie mnie zmusić by się z nim zaprzyjaźnić.

Nowe odsłony kremu Sisleya dostępne są w 2 wersjach: Sisleÿa L’Intégral Anti-Age Extra-Riche – otulająca konsystencja do cery suchej lub bardzo suchej, wzbogacona składnikami intensywnie odżywiającymi oraz moja Sisleÿa L’Intégral Anti-Age. Delikatnie puszysta, cudownie kremowa, stapiająca się idealnie ze skórą. Taka jak lubię!

Sisley Sisleya L'Integral Anti Age

Natychmiast po aplikacji daje olbrzymi komfort i ukojenie. Wchłania się szybciutko. Genialnie wygładza powierzchnię skóry i w magiczny sposób niweluje widoczność porów. Delikatnie przy tym matuje. Wszystko to stanowi o tym, że oprócz cudów o których Wam za chwilkę napiszę, robi również za świetną bazę pod makijaż.

Pomimo lekkiej formuły, krem ma wielką moc. Intensywnie nawilża i odżywia. Z każdym kolejnym dniem stosowania skóra staje się bardziej napięta i sprężysta. Rysy stają się mniej ściągnięte, drobne linie się spłycają. Oznaki zmęczenia są wyraźnie zmniejszone, nawet gdy cierpimy na notoryczny deficyt snu, który ostatnio mocno daje mi się we znaki. Skóra mimo tego jest pobudzona, odświeżona i ożywiona. Wydaje się być młodsza, zdrowsza i bardziej promienna.

To wszystko jestem w stanie odczuć i dostrzec gołym okiem, ale przecież dzieje się również wiele dobrego w środku. Taki krem jak Sisleya, to nie tylko działanie doraźne, ale przede wszystkim inwestycja w lepszą przyszłość naszej skóry.

Sisley Sisleya L'Integral Anti Age

Sisley proponuje kolejny kosmetyk o dowiedzionej skuteczności działania przeciwko starzeniu skóry, by móc lepiej niż kiedykolwiek zapanować nad wpływem mijającego czasu. Nie dziwi wcale fakt, że to właśnie Sisleya została wybrana do odmładzających zabiegów w mobilnej kabinie i jest swego rodzaju wizytówką firmy. Kto raz jej spróbuje będzie pragnął by została z nim na zawsze.