La Solution 10 de CHANEL. Pielęgnacja cery wrażliwej.

by

Skóra wrażliwa jest szczególnie narażona na działanie wielu czynników, nadmiernie reaguje na wszelkie bodźce i zmiany otoczenia, ma skłonności do zaczerwienień oraz podrażnień i objawia się wielkim dyskomfortem. Wymaga wyjątkowej opieki i troski. 20 lat badań marki Chanel nad skórą zaowocowały lepszym poznaniem biologicznych mechanizmów skóry wrażliwej i pozwoliły na zrozumienie i większą, bardziej efektywną nad nimi kontrolę. Nowy krem La Solution 10 de Chanel zapobiega wszystkim nieprzyjemnym odczuciom i regularnie stosowany zmniejsza nadwrażliwość skóry.

La Solution 10 De Chanel

Za wrażliwość skóry odpowiedzialne są przede wszystkim stres oksydacyjny, uszkodzenia bariery skóry i stres keratynocytowy. Razem prowadzą do nadprodukcji czynników neurotroficznych, które stymulują włókna nerwowe. W rezultacie wzrasta poziom wrażliwości. Ten rodzaj skóry wymaga odpowiedniego doboru kosmetyków. Potrzebuje delikatnej kojącej formuły, która jak najmniej inwazyjnie obroni ją przed agresorami, takimi jak zanieczyszczenia czy zmiany klimatu.

Krem La Solution 10 de Chanel jest odpowiedzią na potrzeby wszystkich wrażliwców. Ta delikatna, komfortowa pielęgnacja skomponowana została tylko z 10 składników! Wszystko po to by móc zachować jak największą prostotę i zapewnić optymalną tolerancję i skuteczność.

W samym sercu formuły znalazła się jedna z najrzadszych, najszlachetniejszych i najbardziej drogocennych białych herbat Silver Needle. Z jej pączków, a konkretnie srebrnych igieł, powstają ekstrakty o niespotykanych składnikach aktywnych, bogatych w teaninę i polifenole. Ekstrakt ten koi skórę poprzez regulację produkcji czynników neurotroficznych, chroni ją przed stresem oksydacyjnym blokując wolne rodniki oraz wzmacnia funkcje ochrony poprzez stymulowanie trzech kluczowych białek (keratyna 10, filagryna, loricrin).

La Solution 10 De Chanel

W efekcie wnikliwych badań, spośród setek przebadanych składników, wybrano tylko 10, każdy świadomie doceniono za jego działanie i wielofunkcyjność. Wykonano prawie 120 testowych formuł, które pozwoliły znaleźć idealną równowagę pomiędzy tolerancją skóry, skutecznością i wrażeniem zmysłowym. Ponadto krem testowano w bardzo specyficznych warunkach, przy zastosowaniu rygorystycznych procedur dermatologicznych. Testom poddano 185 kobiet, które borykają się z różnym stopniem wrażliwości skóry. Wykazano, że 30 minut po aplikacji poziom nawilżenia skóry zwiększa się o 54% i utrzymuje się w ciągu dnia, przez 12 godzin. Po 2 tygodniach stosowania La Solution 10 de Chanel uczucie dyskomfortu, pieczenie, ściągnięcie, zaczerwienienia i szorstkość skóry były znacząco zredukowane. Skóra była odczuwalnie ukojona.

La Solution 10 De Chanel

Chanel postanowił pójść o krok dalej w ocenie tolerancji kremu i przeprowadził testy w warunkach, które wyjątkowo mocno przyczyniają się do zwiększenia wrażliwości skóry. Przeprowadzono testy na 72 kobietach, które żyją w wysoce zanieczyszczonym środowisku i borykają się z zaczerwieniami i szorstkością skóry. Natychmiast po aplikacji kremu 71% kobiet odczuło błyskawicznie ukojenie. Po miesiącu stosowania 79% kobiet czuło, że ich skóra jest mniej drażliwa na zanieczyszczenia, a 74% kobiet odczuło, że jest lepiej chroniona. W tym samym czasie przeprowadzono również testy na skórze poddanej delikatnej, nieinwazyjnej mikrodermabrazji. Już po jednej aplikacji kremu uczucie dyskomfortu wywołane wrażliwością skóry zostało znacząco zredukowane. Wzrósł też poziom nawilżenia.

La Solution 10 De Chanel

Krem jest przede wszystkim bezzapachowy. To dobra wiadomość dla osób, które unikają w pielęgnacji potencjalnych alergenów. Ma kremową konsystencję, dobrze się rozprowadza i ładnie wchłania. Jest delikatny, ale równocześnie niezwykle skuteczny. Daje ekstremalny komfort. Nie jest nic a nic tłusty, nie obciąża ani nie podrażnia. Świetnie nawilża. Pomaga zbalansować skórę. Zmniejsza suchość, szorstkość, uczucie dyskomfortu i zaczerwienienia. Genialnie koi skórę po intensywnie oczyszczających zabiegach. Myślę, że doskonale spisze się też latem, podczas gdy każda skóra, nie tylko ta stricte wrażliwa, bywa podrażniona od słońca.

La Solution 10 de Chanel pokazuje, że mniej znaczy więcej. 10-składnikowa formuła, prosta i czysta, umiejętnie skomponowana, dla niezbędnej skuteczności i komfortu. Wielkie osiągnięcie!

0
  • Za bezzapachowość ma u mnie plus bo często perfumeryjna pielęgnacja pachnie trochę zbyt intensywnie:) ja do twarzy najbardziej lubię „zapach niczego” właśnie ;D

    • Ja kocham piękne zapachy w pielęgnacji. Doceniam jednak też te które ich nie mają, bo idzie za tym jakaś głębsza myśl. Na szczęście nie mam skóry nadmiernie wrażliwej, więc mogę stosować i jedne i drugie 🙂

      • Ja kiedyś miałam taki okres, że nie mogłam używać prawie żadnych pachnących kremów bo każdy mnie drażnił :/ Na szczęście po jakimś czasie to ustało i teraz mogę więcej, ale nadal mam sentyment do tych bezzapachowych:)

        • No to ten Chanelek jest dla Ciebie stworzony 🙂

  • Chętnie wypróbuję, choć nie ma zapachu 🙂

    • No nie ma Dorotko, bo skierowany jest dla wrażliwców, a dodatki zapachowe to jedne z potencjalnych alergenów. Używa się go jednak w równie wielką przyjemnością jak te co pięknie pachną 🙂

  • To jest coś dla mnie! Jestem przeciwniczką kupowania drogich produktów, bo zawsze można znaleźć coś tańszego i równie dobrego, jesli nie lepszego. Ale ciężko jest niestety znaleźć krem do twarzy z prostym składem, więc Chanel wyszło mi naprzeciw. Ostatnio mam okropne zamieszanie na twarzy – niby skóra tłusta, a przesuszona, bardzo wrażliwa, alergiczna. Nic nie pomaga! Martwi mnie tylko brak zapachu, bo nie miałam jeszcze nigdy produktu Chanel, a wolałabym się raczyć drogim produktem, który pięknie pachnie niż drogim i niepachnącym… 😀

    • Za tym prostym składem idzie brak zapachu właśnie. Jak wolisz piękny zapach to zerknij na linię Hydra Beauty. Można się nim upajać. Tylko, że skład już nie taki prosty.. Coś za coś 🙂

  • Megly

    Gdyby nie to, że mam w pełni skompletowaną pielęgnację, baaa… nawet zapas to bym była skłonna się skusić. Mam cerę umiarkowanie wrażliwą, ale zdecydowanie z tendencją do podrażnień. Obecnie lekko ją wyciszyłam, ale żebym od razu trafiła na tak prosty, a zarazem skuteczny krem pielęgnujący może bym szybciej się z tym uporała. Jak mam już wydać większą sumę to tylko na coś sprawdzonego, prawdziwy hit. Pozdrowionka cieplutkie! 🙂 Megly (megly.pl)

    • Znaleźć krem idealny wcale nie jest tak łatwo jakby się mogło wydawać. Szczególnie gdy mowa o skórze wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Dobry, pasujący produkt jest wtedy na wagę złota. Zawsze mnie bardzo cieszy gdy luksusowe, moje ukochane marki, robią wszystko by zadowolić każdą grupę odbiorców 🙂

  • Ciekawa byłam idei tego kosmetyku i bardzo mi się podoba ograniczony skład. Jak wiesz zwracam na to zawsze uwagę i wiele kosmetyków jakoś nie oczarowuje mnie magią swoich składów.

  • Naczytałam się samych pozytywów i wpisuję koniecznie na listę zakupów! 🙂

    • Coś więc na pewno jest na rzeczy! Wypróbuj koniecznie 🙂

  • www.tbof.pl

    Z chęcią bym wypróbowała bo z serią nawilżającą moja cera bardzo się polubiła 🙂

  • Ja lubię pachnące kremy, ale dobry skład jest najważniejszy:) Z chęcią bym spróbowała takiego kremu, na razie jednak moje zapasy mi na to nie pozwalają…

    • Też uwielbiam! To zawsze taki miły dodatek 🙂 Dla wrażliwców jednak to głównie skład się liczy. Super, że mogą teraz znaleźć coś wśród produktów z wyższej półki 🙂

      • Pewnie, że tak:) Ja nie mam szczególnie wrażliwej cery, ale taką pielęgnację lubię za jej delikatność, więc jestem bardzo na tak. Buziaki, idę spać zaraz, bo nie wstanę jutro chyba….

        • Ja też na szczęście na kaprysy mojej cery narzekać nie mogę. Jestem w tej grupie szczęśliwców, która moża czerpać wielką radość z perfumowanych mazideł 🙂 Dobranoc Aniu :*

  • Fajnie, że się sprawdził 🙂

  • Dorwe próbkę ;D

  • Moja cera jest kapryśna, wrażliwa i tłusta, a mimo to brakuje mi zapachu w tym kremie. Ja tak bardzo lubię pięknie pachnące kosmetyki, a samo Chanel uwiodlo mnie przecież lata temu swoimi zapachami 🙂

    • Również uwielbiam, ale dla wrażliwców chyba lepiej gdy zapachu w kremie brak. Jeśli ktoś jest żądny pięknych zapachów, to może spróbować linii Le Lift czy Hydra Beauty >3

      • Och Le Lift znam dobrze! 🙂 natomiast Hydra Beauty ciągle czeka, aż się poznamy 😉
        Martuś, a Ty wiesz kiedy wchodzą te nowe pomadki Chanel? Czy one mają zapach jak Coco Shine?

        • Spróbuj też Soniu Hydra Beauty. Pachnie obłędnie <3
          W kwietniu 🙂 Co do zapachu, to napiszę Ci w poniedziałek jak się w nie wwącham 🙂

  • Renata A.

    Nie mam wrażliwej cery,,jedyny moj problem to przebarwienia na które niestety nic nie działa.

    • Ja też nie mam na szczęście wrażliwej cery, ale taki krem na pewno jest fajną ‚oczyszczającą’ kuracją 🙂 Przebarwienia to trudny zawodnik. Mocno Ci doskwierają?

      • Renata A.

        Oj mocno, moje to ostuda, na jesień mam w planach cosmelan i laser.

        • Trzymam więc Renatko kciuki za dobre efekty!

    • A próbowałaś produktów z kwasami? 🙂

      • Renata A.

        Jasne, nawet niedawno robiłam kwasy, tyle że ja mam ostudę a to najcięższa forma przebarwień.

        • Rozumiem, to rzeczywiście konieczna będzie medycyna estetyczna, w domu nie da rady wiele zrobić. Trzymam również kciuki!

          • Renata A.

            Dziękuję ☺

  • brzmi idealnie jak dla mojej skóry… normalnie cały opis dla mnie 😀

    • Musisz więc sobie zerknąć na niego przy najbliższej okazji 🙂

  • Marti, ile kosztuje?
    Mimo, że dawno obiecałam sobie zero takich kremów z perfumerii, to jednak te 10 składników mnie przekonuje i chciałabym się z nim zaznajomić. Próbka na pewno będzie moja. O ile takową mają!

    • Justynko, w granicach 350 zł. Myślę, że nie powinnaś mieć problemu z uzyskaniem próbki. Bardzo jestem ciekawa jak Ci przypadnie do gustu 🙂

      • Wow, kupa szmalu dla mnie, ale na dobrą pielęgnację jestem w stanie wydać ostatnie pieniądze :D!

        • Weź sobie próbaska przy najbliższej okazji i sama wstępnie ocenisz czy Ci odpowiada i czy te ostatnie pieniądze zostaną u Ciebie w kieszeni czy w perfumerii 😉

  • Trzeba będzie go kiedyś wypróbować, bo brzmi naprawdę zachęcająco 🙂

    • Koniecznie moja Droga! Nie ma innej opcji 🙂