CLINIQUE Pop Artistry. Makijaż wiosna 2016.

by

Pop Artistry, tegoroczna wiosna Clinique, jawi się słodko i landrynkowo. Zainspirowana kolorami i kulturą POP. Są kwiatkowe cienie idealne do szybkiego makijażu i delikatne pomadki, które już jednym pociągnięciem przystroją nasze usta. Jest słonecznie i różowo.

Clinique Pop Artistry Spring 2016

Clinique Pop Artistry Spring 2016

 

Na pewno pamiętacie, a może i dobrze znacie kwiatkowe róże Clinique Cheek Pop >>. Teraz rozkwitają również w postaci cieni do powiek Clinique Lid Pop. Wyglądają równie uroczo. Są gładkie i jedwabiste w dotyku, co jest zasługą opracowanej w oparciu o opatentowaną “błotnistą” technologię formuły. Na początku procesu produkcji jest jednolitą cieczą, następnie zostaje poddana procesowi powolnego pieczenia, w wyniku którego staje się gładkim w dotyku pudrem o wyjątkowo lekkiej teksturze. Cienie mają dobrą pigmentację, ale z założenia dają delikatny efekt. Można je nakładać warstwowo by wzmocnić intensywność, ale papuziego oka raczej nie uda się zmalować. Super do szybkiego codziennego makijażu, krzywdy zrobić się nimi nie da.

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Lid Pop

Lid Pop występują w 8 żywych odcieniach. Wśród nich moja trójka – satynowa kremowa 01 Vanilla Pop, oraz bardzo subtelnie połyskujące ciepły róż 08 Petal Pop i fiolet 10 Grape Pop.

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Lid Pop Clinique Pop Artistry Spring 2016 Lid Pop

Wiosna w makijażu nie może obejść się bez soczystych, kolorowych ust. Pomadki Clinique Pop Glaze, to nowa, delikatniejsza i lżejsza odsłona pomadek Clinique Pop >>. Jedwabiste w dotyku, nadają ustom delikatny kolor z lekko błyszczącym wykończeniem. Półprzezroczyste, nieco jak koloryzujący balsam, choć moc na ustach możemy budować. Formuła, powstała na bazie masła shea i murumuru, tworzy na powierzchni ust elastyczną mieszankę polimerową, zapewniając skuteczne i długotrwałe nawilżenie. Są tu również  olejki zmiękczające zapewniające połysk, gładkość i wygodę aplikacji. Usta są odżywione, wygładzone i wypełnione.

W skład kolekcji wchodzi 6 barwnych, inspirowanych landrynkami odcieni, oferujących połysk i półprzejrzyste wykończenie. U mnie możecie zobaczyć balsamowy 07 Sugar Plum Pop i jagodowy 08 Sprinkle Pop.

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Pop Glaze

Wielką zaletą tych pomadek jest wbudowana baza. Dzięki temu mają bajecznie kremową konsystencję i z łatwością rozprowadzają się na skórze ust. Klasyczne Clinique Pop >> dają pełne krycie i mocny kolor już po jednej warstwie. Clinique Pop Glaze pozostawiają po sobie mniej koloru i bardziej wilgotne wykończenie. Doskonale dopełnią intensywny makijaż oczu. Pokochają je również te z nas, które obawiają się większej dawki koloru na ustach (ja ja!). Pięknie rozjaśniają i odświeżają lico.

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Clinique Pop Pop Glaze Clinique Pop Artistry Spring 2016 Clinique Pop Pop Glaze Clinique Pop Artistry Spring 2016 Clinique Pop Pop Glaze

Clinique Pop Glaze 07 Sugar Plum Pop i 08 Sprinkle Pop, Clinique Pop 11 Wow Pop i 12 Fab Pop

Jeśli wolicie by to Wasze usta w makijażu wysuwały się na pierwszy plan, popatrzcie na klasyczne Clinique Pop. 4 z nich już Wam pokazywałam w zeszłym roku, o tu >>. Dziś spora dawka różu w wykonaniu 11 Wow Pop12 Fab Pop.

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Clinique Pop

Jestem wielką fanką fioletu na powiekach i różu na ustach, wiadomym więc było, że ta wiosna mnie urzeknie. Pomadki zachwycają soczystymi kolorami i lekką, komfortową formułą. Cienie subtelnie podkreślają spojrzenie i pięknie odświeżają. Tak jak lubię!

Clinique Pop Artistry Spring 2016 swatchesLid Pop: 01 Vanilla Pop, 08 Petal Pop, 10 Grape Pop, Clinique Pop Glaze: 07 Sugar Plum Pop, 08 Sprinkle Pop, Clinique Pop: 11 Wow Pop, 12 Fab Pop

Clinique Pop Artistry Spring 2016 Lid Pop makeupLid Pop: górna powieka – 01 Vanilla Pop i 10 Grape Pop, dolna powieka – 08 Petal Pop

Clinique Pop Glaze 07 Sugar Plum Pop makeupClinique Pop Glaze: 07 Sugar Plum Pop

Clinique Pop Glaze 08 Sprinkle Pop makeupClinique Pop Glaze: 08 Sprinkle Pop

Clinique Pop 11 Wow Pop makeupClinique Pop: 11 Wow Pop

Clinique Pop 12 Fab Pop makeupClinique Pop: 12 Fab Pop

0
  • Ależ cudeńka! Najbardziej podoba mi się ten fioletowy cień.

    • Ja jestem fanką fioletu na oku, więc i moje serce skradł. Bardzo też mi się podoba róż. Cudownie wygląda w roli rozświetlacza. No i pomadki <3

  • Joyofjelly

    Piękne odcienie ty cieni do oczu, o dziwo najbardziej podoba mi się śliwka :). Oczywiście grafika maczków jest cudna.

    • Takie ładne uniwersalne 🙂 A czemu o dziwo? Nie przepadasz za śliwkami? 🙂

      • Joyofjelly

        Dokładnie, śliwka zawsze kojarzy mi się z podbitym okiem :). A przynajmniej u mnie, zdecydowanie wole zielenie i miedziane kolory i brązy.

        • Wystarczy dobrze dobrać odcień i umiejętnie go użyć i efektu podbitego oka możemy uniknąć bez kłopotu 🙂

  • Sugar Plum Pop <3

  • ale oczko 😀 no i nie wiem która pomadka podoba mi się bardziej 07 czy 08 😀

    • A wiesz, że to takie ekspresowe oczko. 3 minutki, tusz i już 😀 Ja wybieram 07 <3

      • no to wcale nie widać, że to takie ekspresowe oczko 😀 nie chcesz mnie na ślub pomalować ?:D

  • Piękny zestaw <3 I piękne oczko nim zalowałaś! Z pomadek najbardziej podoba mi się Sugar Plum Pop – jest najbardziej stonowana 🙂

    • Dziękuję Aniu. To taki szybki, pięciominutowy makijaż. Robi jednak wrażenie, prawda?! Ładnie podkreśla oczko 🙂 Sugar Plum Pop to mój faworyt. Praktycznie jak balsam do ust 🙂

  • Piękne pudełko, a cienie takie urocze!:D

    • Słodkie te kwiatuchy <3 A pomadki jak? Żadna się do Ciebie nie uśmiecha i łapką nie macha? 😉

      • A jakoś tak nie, aż jestem z siebie dumna:D

        • No nie wiem. Musisz być chyba niedotleniona 😀 hihi

          • Hehe coś jest na rzeczy;) ostatnio jestem jakaś dziwna i rozkojarzona 😛

          • Wzywać doktora? 😀

          • Haha wczoraj byłam:D

            Ale wiesz tak źle chyba nie jest bo byłam na promo w Sephorze, w Douglasie, Super-Pharm i w Rpssku w tym miesiącu:P

          • Czyli jestes nasycona albo i przesycona! Rozgrzeszam Cie wiec Moje Dziecko! 😀

          • No wiesz, zawsze jeszcze jakaś potrzeba by się znalazła, ale tymczasowo nie ta szminka:D

          • Nie mam więc wyjścia! Biorę to na klatę! 😉

          • Ale Burberry pomadki mi sie spodobały ostatnio;) co za pech;)

          • Oooo, które które? 😀

          • Full Kisses, ale nie ma u mnie stacjonarnie więc nie bardzo wiadomo jaki kolor:D

          • No to idealnie się wstrzeliłam z dzisiejszym postem 😀

  • Ale piękny zestaw zarówno szminy jak i cienie. Jest jeszcze jeden kolor oliwkowy taki jak Sumptuous Olive ale na sterydach <3 Cudeńko.

  • Zestaw z własny zdjeciem? Pyziu fiu fiu ♥ chcę wszystkie pmady! ;D

  • Cienie macałam już kilka razy i pigmentacja oraz konsystencja rzeczywiście są fajne 🙂 Pomadki miały fajną reklamę, ale jakoś tak nie oglądałam ich z bliska 🙂 Kolory fajnie dobrane do Ciebie Martuś 🙂

    • To koniecznie je Kasiu obejrzyj następnym razem. Ja je mocno polubiłam. Zarówno klasyczne Pop jak i te nowe. Masz rację, dobrane idealnie. Kocham róż na ustach 🙂

  • Ten różowy i winogronowy cień- zakochałam się!! Jak tylko będę mogła się maziać, to pomyślę o nich baaardzo namiętnie. Mam również pomadkę w wersji mini z tej serii „pop”. Bodaj „Love Pop”, możliwe, nie pamiętam i jestem w szoku. Zakochałam się od pierwszego prześlizgnięcia po wargach! <3

    • Mam nadzieję Justynko, że ten dzień bezkarnego myziania szybko nastąpi. Boskie te POPkowe pomadki, prawda?! Uwielbiam ich formułę i to jak pięknie wyglądają na ustach <3

  • www.tbof.pl

    Pomadki z serii POP są rewelacyjne!

  • Różowy cień do powiek i różowe pomadki – jestem w niebie;) – ale oczywiście nie używałabym ich razem w takim zestawieniu;) W każdym razie pomadki muszę zobaczyć, sprawdzić, może i kupić;)

    • A dlaczego nie używałabyś ich w takim zestawieniu? Moim zdaniem fajnie do siebie pasują. Cień jest bardzo delikatny i nie narzuca się nadmiernie swoją ‚różowością’ 🙂
      PS: Aniu, co się dzieje że nie mogę wejść do Ciebie na blog? 🙁

      • Martusiu, nie widziałam ich na żywo, ale nie wszystkie odcienie różowego do siebie pasują, więc założyłam, że to może być ryzykowne połączenie;) Ale to w sumie dotyczy wszystkich kolorów:)
        Miałam chwilowe problemy techniczne, ale już chyba ok (mam nadzieję;) buziaki , dobranoc***

        • Rozumiem, choć myślę że nie można się poddawać i z góry nic zakładać, tylko trzeba dać się ponieść wyobraźni 😀

          Tak Aniu, już wszystko działa. Super, bo się przestraszyłam! :*

          • Wyobraźnia w makijażu ważna sprawa;)
            Dzięki Martusiu, już ok;) buziaczki***

          • Tez tak mysle, choc mi czasem jej niestety brakuje 🙂

          • Tobie brakuje?….uważam, że właśnie masz wyobraźnię i wyczucie też:) i widać to też w tych makijażach we wpisie. A wg mnie są świetne, bardzo mi się podobają, pomadki jednak zmieniają cały efekt w zależności od koloru, choć oczka te same (również piękne:).

          • Brakuje Aniu niestety. Często mnie kusi by zaszaleć trochę bardziej i inaczej jak zwykle.. ale kończy się oczywiście tak jak zawsze. Aż czasem zalatuje nudą 😉 Dziękuję jednak z ciepłe słówko! :*

          • Ja tam wiem co widzę;) i mnie się podoba wszystko! Więc główka do góry, maj przed nami, wiosna najpiękniejsza:)

          • Uwielbiam Twój optymizm! 😀

          • 😉

  • Przepiękne te wiosenne kolorki!
    Zachwycona jestem ich wyglądem <3
    A zdjęcia miodzio!
    Buziaczki i miłego dnia Martulek :-*****

    • Ja również. Kocham takie różowe, słoneczne odcienie. Zawsze poprawiają mi nastrój 🙂
      Miłego wieczorku Kochana :*

      • Dziękuje Słoneczko moje :-***** wzajemnie :-****

  • Pomadka w kolorze 11 Wow Pop jest cudna. Mogę powiedzieć tylko jedno – wow! :).
    12 Fab Pop też mogłabym mieć;).
    Ta seria cieszy się entuzjastycznym odbiorem, więc może kiedyś sprawdzę niektóre szminki ,,naustnie”:).
    PS. U Soni widziałam wersję fioletową i chyba od tego koloru bym zaczęła:).

    • Bardzo ona Wow, prawda?! 🙂 Nazwa Fab do tej drugiej też idealnie pasuje. Trafione w samo sedno 🙂
      Nie sprawdziłaś ich jeszcze Iwonko? Koniecznie musisz to zrobić 🙂
      PS: Nie zgadniesz co w końcu kupiłam! 🙂

      • Najbardziej męczyłam temat podkładu Teint Miracle, więc stawiam na niego;). Zgadłam?:)

        • Nieeeee! 🙂

          • W takim razie musisz napisać:). Czyżby perfumy EL?;)

          • Taaaaak! 😀

          • Super! 🙂 Czyli jednak się spodobały:) Powiem Ci, że to jedne z moich ulubionych perfum na okres jesienno-zimowy;). Poza tym są o wiele lepsze niż klasyk, a to nie zdarza się często;).
            Niech się dobrze noszą;).
            Udanej majówki Martuś:).

          • Nie wiem Kochana, bo kupilam je w ciemno. Tyle razy mialam zrobic do nich podejscie i zawsze albo zapominalam albo cos innego po drodze wpadalo mi w oko / nos.. Mam nadzieje, ze spodobaja mi sie rownie mocno jak Tobie! 🙂

            Cudownego dlugiego weekendu! :*

  • Ślicznie wyglądasz w Sugar Plum Pop! Szminki Clinique Pop zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie i możliwe, że niedługo do mojej dwójki dołączą kolejne kolory 🙂

    • Dziękuję Aniu! :* Uwielbiam takie delikatesy. Czuję się w takich najlepiej 🙂 Te POPki bardzo się Clinique udały. Uwielbiam ich formułę 🙂

  • Megly

    Zakochałam się w kolorze 12 Fab Pop 🙂 Oj ale super wyglądałby na ustach – zwłaszcza na wiosnę! Kolor skradł moje serce. Pozdrowionka! 🙂 Megly (megly.pl)

    • Boski jest. Cudownie by Ci pasował! 🙂 Ja jestem fanką takich róży. Genialnie odświeżają cerę! 🙂

  • Joanna K

    Urocze te cienie 🙂 Fajnie jak firma zadba o taki kobioecy design 🙂

  • Jak cieniami nie da sobie zrobić krzywdy to coś dla mnie 🙂 No i w końcu pokazałaś pomadki, wśród których mogę znaleźć coś dla siebie 🙂 Odcień Vanilla bardzo mi się podoba i doskonale kojarzę te charakterystyczne kwiatki Clinique 🙂

    • Nie da się, zapewniam. Obejrzyj sobie kwiatuchy, może znajdziesz coś jeszcze fajniejszego od Vanilli. Choć to tak neutralny i uniwersalny odcień, że pasuje do wszystkiego i nigdy takich w naszych kolekcjach za dużo 🙂 A pomadkę którą wybierasz? 🙂

      • Obecnie troszkę zdradzam odcienie nude i staram się poeksperymentować, dlatego wybrałabym chyba Fab Pop 🙂

        • Bosko by Ci pasował taki odcień różu! 🙂

          • Ostatnio zakochałam się w pomadkach Stila i zaryzykowałam kupując nie mój kolor. Jestem zachwycona 🙂 Ten też jest cudowny i może nie takie kolory straszne 🙂

          • Do niektórych odcieni czy ich intensywnści trzeba czasem dojrzeć. Może to TEN czas 🙂

          • Pewnie tak. Starość się zbliża 🙂

          • Teraz to już z górki 😉

          • Nie pocieszaj 🙂

          • Oj tam, dłuuuuga górka jeszcze przed Tobą 😀