BOBBI BROWN Blush Duo Tawny / Peony

by

Czy do odświeżenia lica może być coś lepszego od różu? Może być! Dwa róże. Zainspirowane naturalnym odcieniem różu na policzkach po dniu spędzonym na słońcu Blush Duo od Bobbi Brown zawierają dwa odcienie różu, które pozwolą uzyskać świeży, naturalny i długotrwały efekt.

Bobbi Brown Blush Duo Tawny Peony

Zamysł jest taki, by uzyskać efekt „muśniętego różem policzka” należy oprószyć policzki ciemniejszym odcieniem różu, a następnie dodać odrobinę jaśniejszego tylko na szczyty kości policzkowych.

Do wyboru mamy 4 duety. W moim znajdziemy róż Tawny, który jest wypieczoną różą z dodatkiem brązu oraz Peony w odcieniu jaskrawego różu. Tawny nieco ociepla i tworzy delikatny kontur, podczas gdy Peony dodaje mega świeżego, intensywnego rumieńca.

Bobbi Brown Blush Duo Tawny Peony

Oba odcienie są miękkie i jedwabiste w dotyku. Są ekstremalnie napigmentowane. Jeśli możecie sobie wyobrazić mocną pigmentację, to pomnóżcie ją razy dwa. Nawet używając miękkiego puchatego pędzla i lekkiej dłoni można z łatwością przedobrzyć. Najlepiej tylko dotknąć powierzchni samą końcówką włosia i bardzo, ale to naprawdę bardzo delikatnie musnąć policzki. To w zupełności wystarczy.

Bobbi Brown Blush Duo Tawny Peony

Efekt na policzkach jest dość wyrazisty. Rysy są ładnie podkreślone, a rumieniec powala wręcz swoją soczystością i świeżością. Jest MOC.

Bobbi Brown Blush Duo Tawny Peony swatches

BobbiBrownBlushDuoTawny_Peony_makeup_1Bobbi Brown Blush Duo : Tawny

BobbiBrownBlushDuoTawny_Peony_makeup_2Bobbi Brown Blush Duo : Tawny + Peony

0
  • Pigmentacja świetna ale ja to chyba ślepa jestem bo nie widze Tawny na poliku ;D

  • Przyjemny duecik 🙂

  • Una

    Ładny! Zwłaszcza „Peony”! Na Tobie oba świetnie wyglądają.

    • Dziękuję! 🙂 Ja wybieram Tawny. Lubię takie brudaskowe odcienie 🙂

  • I takie kosmetyki lubię! Napigmentowane , a zarazem delikatne (satynowe) Choć myślę, że niewprawiona ręka mogła by sobie zrobić krzywdę przy tak mocnym napigmentowaniu produktu:)

    • Myślę, że nie jest to wykluczone. Są naprawdę mooocno napigmentowane. Za pierwszym razem zrobiłam sobie pięęknego rumieńca 😉 Na szczęście udało się go ładnie rozblendować do poziomu jaki mi odpowiadał 🙂

  • Haha, wstęp najbardziej mi się podoba – dwa róże 🙂

  • Nie moje odcienie, na Tobie jednak wyglądają rewelacyjnie <3 A Bobbie Brown kusi jak zawsze 🙂

    • Mi z takimi jaskrawymi różami też nie jest zawsze po drodze, ale ten duet całkiem fajnie i na moich policzkach się zgrywa 🙂

  • www.tbof.pl

    Przepiękny duet 🙂

  • Ten jasny odcień bardzo mi się podoba, ale Twoje zdjęcie pokazuje, że ten drugi jest tak ładny, że oba uznaje za świetne;) Ładnie CI w nich bardzo:)

    • Zgrany z nich duet, choć przyznam że z początku, jak otworzyłam kompakt po raz pierwszy, zakładałam że najlepiej będzie im w opcji solo. A tu taka niespodzianka 🙂

  • Bobbi Brown to taka moja słabość 😉 Uwielbiam <3
    Dokładnie od polowy miesiąca kosmetyki Bobbi są dostępne u mnie w Częstochowie! Wiesz jaka to ekscytacja;)

    • Masz jakichś swoich ulubieńców Soniu?
      Oj tak, wyobrażam sobie 🙂

  • Wow. jaka pigmentacja!

  • Jak tylko zobaczyłam to duo to wiedziałam, że Tawny jest stworzony dla Ciebie 🙂 Cudo!

    • Jestem bardzo przewidywalna w swoich sympatiach 😉

  • Świetny post. 🙂 Wspaniały efekt. 🙂 Pozdrawiam!

  • Megly

    Zwykle wybieram nieco subtelniejsze róże, bo gdy aplikuje je na szybko to nie mogę sobie nimi zrobić krzywdy 😉 Ale te kolory są bajeczne! a jaki zjawiskowy efekt. Pigmentacja jest świetna. Pozdrawiam. Megly (megly.pl) 🙂

    • Tutaj tez mozna na szybko, tylko trzeba zachowac ostroznosc 🙂

  • Joanna K

    Przepiękne kolory! 🙂

  • na Tobie bardziej podoba mi się tawny, ale dla siebie wzięłabym peony 🙂

    • To przyjeżdżaj, podzielę się 😉

  • Bardzo ładne makijaże zmalowałaś – takie z polotem;).
    Moją uwagę od razu skupiłam na Peony:).

    • Dziękuję Iwonko. To takie dość ekspresowe oczko. Bardzo takie lubię. Uniwersalne i do wszystkiego pasuje 🙂
      U mnie akurat wygrywa Tawny <3

      • Wiem, wiem:). Ja się jeszcze do ceglasków nie przekonałam, ale wszystko przede mną:). Zielonookim takie odcienie są wskazane:).

        • Ja w kwestii produktów do policzków mam bardzo specyficzny, może nawet nieco dziwny, gust 😀

  • Renata A.

    Przyjemniaczek ☺