SMASHBOX #shapematters

by

Czy kształt ma znaczenie? Bez wątpienia TAK. Wiedzą o tym wszystkie kobiety, a jeśli nawet znajdą się jakieś niedowiarki, to marka Smashbox szybko im udowodni że tak właśnie jest. Wszystko za sprawą i przy pomocy pełnej smakołyków palety #shapematters, dzięki której każda z nas w kilka krótkich chwil może stworzyć niesamowitą, optyczną iluzję. Podkreślimy oczy, wymodelujemy brwi i zaznaczymy kształt twarzy. Ukryjemy to czego w naszej twarzy nie lubimy, wyeksponujemy to co uwielbiamy. Każda z nas może stać się swoją osobistą czarodziejką.

Smashbox Shapematters Pallete

Paleta #shapematters oferuje proste w obsłudze narzędzia do konturowania oraz profesjonalny instruktaż aby osiągnąć efekt godny planu zdjęciowego. Jak to działa? Nic prostszego. Wystarczy mieć pod ręką smartfona. Od teraz stanie się on również naszym osobistym makijażystą. Z jego pomocą oraz wyjątkowych, interaktywnych kart w mgnieniu oka zidentyfikujemy swój kształt oczu, brwi oraz twarzy. Dodatkowo będziemy mogły zobaczyć video instruktaże jak osiągnąć swój najlepszy look oraz nauczyć się mistrzowskich trików dotyczących konturowania. Świetna sprawa dla początkujących!

Smashbox Shapematters Pallete

Karta Brwi: Z jednej strony wydrukowano podstawy używania Złotego Trio aby zdefiniować, upiększyć i utrwalić brwi. Druga strona karty, przy użyciu smartfon’a, przeniesie nas do interaktywnej aplikacji, która pomoże zidentyfikować i podkreślić naturalny kształt brwi. Dodatkowo będziemy mogły zapisać rezultat swojej interaktywej konsultacji na ‘rolce’ w telefonie.

Karta Cieni:  Z jednej strony karty możemy sprawdzić podstawy aplikacji cieni na powiece, linii rzęs oraz w załamaniu. Później wystarczy ją obrócić, aby na video krok po kroku odnaleźć swój kształt oczu oraz zachować ‘face chart’ z odpowiednim dla nas makijażem oczu.

Karta Twarzy: Profesjonalny Modelarz Twarzy na diagramie pomoże nam opanować tę sztukę gdy popatrzymy na pierwszą stronę karty.  Z drugiej zaś interaktywna aplikacja oraz video instruktaże pomogą odnaleźć nasz kształt twarzy i sprawią , że staniemy się mistrzyniami konturowania.

Smashbox Shapematters Pallete

Jak już możecie się domyślić, paleta zawiera wszystko co do wykonania pełnego makijażu jest nam niezbędne. Mamy tutaj 3 produkty do brwi – wosk oraz 2 cienie w kolorach Taupe i Soft Brown, 2 rozświetlacze  – jeden z efektem światła (modelujący), drugi połyskujący, 2 brązery, 9 cieni Photo Op, a także podwójny pędzelek do cieni / do brwi. Mi nic nie brakuje, wierzę jednak że kilka osób może zatęsknić za różem z prawdziwego znaczenia. Ja nie tęsknię. Ja kocham brązery i mogłabym się nimi rzeźbić od stóp do głów!

Smashbox Shapematters Pallete

Smashbox Shapematters Pallete Smashbox Shapematters Pallete

Gwiazdami palety są na pewno kultowe pudry, z których słynie marka Smashbox. Do konturowania matowy brąz z dodatkiem szarości Contour, uniwersalny ciepły brąz Bronze do ogólnego ocieplenia wizerunku czy scalenia makijażu, satynowy rozświetlacz Highlight oraz rozświetlacz bardziej intensywny, drobinkowy, w odcieniu kości słoniowej Glow. Każdy jeden świetnie sobie radzi i ich obsługa nie nastręcza żadnych kłopotów. Najmniej pożytku mam z odcienia Highlight, chyba nie jestem w konturowaniu aż tak PRO. Pozostała trójka za to bardzo często gości na moich policzkach.

Do brwi mamy 2 cienie, dla mnie niestety za jasne. Nawet ten ciemniejszy. Fankom nieco mniej intensywnie podkreślonych brwi jak ja, na pewno bardziej przypadną do gustu. Wosk ładnie utrwala i ujarzmia włoski, nie można tylko przesadzić z ilością, bo może być widoczny.

No i cienie. Chyba najmocniej mnie zaskoczyły i najmocniej je w ogólnym rozrachunku polubiłam. Mają świetną pigmentację i bardzo dobrze się nimi pracuje. Co prawda lubią się troszkę osypywać, ale wielkiej tragedii nie ma. Wyjątkowo podoba mi się zestawienie kolorów oraz fakt, że mamy do dyspozycji zarówno cienie satynowe, matowe oraz bardziej rozświetlające i błystkowe. Łaczą się ze sobą super i blendują ekspresowo, nawet maty.

Smashbox Shapematters Pallete swatchesContour, Bronze, Highlight, Glow / wosk, cienie do brwi Taupe i Soft Brown

Smashbox Shapematters Pallete swatchesCienie: Vanilla, Totally Nude, Champagne, Stripped, Posh, Platinum, Sumatra, Aubergine, Blackout

Mój makijaż oczu chyba nikogo nie zaskoczy. Oczywiście z naciskiem na fiolet. Przy moich zielonych tęczówkach zawsze wygrywa! Powyżej załamania powieki nałożyłam najpierw cień Totally Nude, następnie podkreśliłam je obłędnym fioletem Aubergine. W zewnęrzny kącik dodałam odrobinę smolistej czerni Blackout, wewnętrzny kącik rozjaśniła Vanilla. Na całej powiece zagościł błyskowy róż Posh. Kreskę wykonałam cieniem Blackout (na sucho!).

Brwi podkreśliłam ciemniejszym cieniem do brwi Soft Brown. Żeby je jeszcze bardziej przyciemnić, zmieszałam go z cieniem Sumatra. Na wierzch ociupinka wosku.

Przy policzkach już nie kombinowałam. Kontur zrobił Contour, za róż posłużył mi Bronze, a za rozświetlacz Glow.

Smashbox Shapematters Pallete makeup

Smashbox Shapematters Pallete makeup

Smashbox Shapematters Pallete makeup

0
  • paletka wygląda super i tak praktycznie, a cienie po prostu bajka. Totally nude, posh i platinum najbardziej chyba mnie urzekły 🙂 a i makijaż oka w fioletach idealne pasuję do Twojej zielonej tęczówki 🙂

    • Bardzo praktycznie, mi tam absolutnie nieczego nie brak. Może jedynie czegoś ciemniejszego do brwi, ale ja jestem brwiowy wariat i lubię po prostu mocniej je zaznaczone 🙂 Fiolety + zielona tęczówka = WNM! 🙂

  • Z kart bym pewnie nie korzystała bo ja taka Zosia Samosia, ale paletka bardzo mi się podoba:) chodzą mi po głowie te Smashboxowe paletki od czasu do czasu:)

    • Ja też nie korzystam, ale obejrzałam sobie co tam jest i myślę, że to super sprawa dla początkujących, którzy nie znają jeszcze swoich możliwości i nie bardzo wiedzą jak się za to wszystko zabrać 🙂

      • No może tak być:D ja jestem z tych co nawet rzadko kiedy czytają instrukcje etc 😀

        • Ja rzadko składy czytam 😀

          • Ja czytam, ale nie przejmuję się tym jakoś mocno. Nie mam tak że nie użyję bo coś tam:P

          • Ja nawet nie próbuję, bo ilekroć tak się stało, to miałam wrażenie że czytam po chińsku.. nic z tego nie rozumiem 😀

          • Ja się trochę podszkoliłam żeby co nie co widzieć, ale nie jest to dla mnie kluczowe bo nieraz miałam jakiś super eko krem a nie zaiskrzyło 😛 a z tego bo widzę ludzie zakładają, że jak fajny skład to działanie na pewno będzie super.

          • Dokładnie. Albo odwrotnie, zobaczą jakiś jeden mniej fajny składnik i już wielki dramat 🙂

  • Joyofjelly

    Chcę tą paletkę! bardziej z względu na bronzery i woski do brwi. Cienie mnie nie zachwycają 🙂

    • Brązery są również dostępne osobno. W posiaśnej potrójnej palecie. Nie ma tam chyba tylko tego błystkowego rozświetlacza. To chyba największy ever hit marki Smashbox 🙂

  • Super wyglada na paletka, widac na swatchach, ze cienie sa super napigmentowane 😀 Jako, ze prawie wykonczylam moja Full Exposure ze Smasha, to moze sie skusze na ta 😀 Albo na co innego (dylematy kobiece! ;D) 😀

    • Pigmentacja bez zarzutu i łatwość obsługi sprawiają, że używa się jej z prawdziwą przyjemnością 🙂 Wykończyłaś Full Exposure? Całą calutką? 🙂

  • Cudowna jest ta paleta. Znów kusisz :D! Mam ją w głowie już jakiś czas, ale chyba mam inne priorytety… Tfu, kosmetyki!

    • Tak jakoś zawsze wychodzi 😀 Priorytety kosmetyczne.. dużo ich.. za dużo 😉

  • Mocny make-up – lubię takie 🙂 A paletę uwielbiam, tak jak już wspominałam na Instagramie 🙂

    • Ja też. Szzczególnie gdy mowa o fiolecie. Nigdy go za dużo 😀 Uwielbiamy ją obie 😀

  • Renata A.

    Cienie ładne, z reszty pewnie bym nie korzystała.

    • Jeszcze kiedyś pokochasz brązery Renatko 🙂

  • Bardzo mi się ta paleta podoba i o dziwo pudry do konturowania też ładnie odpowiadają mojej skórze 🙂

    • Świetna jest, choć ja bym tylko zamieniła produkty do brwi, albo chociaż jeden, na nieco ciemniejsze 😀

      • Tego akurat nie zauważyłam, bo nie zwracałam uwagi na produkty do brwi 🙂

        • A widzisz, ja akurat jestem brwiowym krejzolem i na produkty do brwi patrzę zawsze w pierwszej (góra drugiej) kolejności 😀

          • A ja mam czarne brwi więc produkty dla nich najmniej mnie obchodzą 😛

          • Szczęściara! 🙂 Ja mam czarne brwi tylko jeden, góra dwa dni, po wykonaniu henny 🙂

          • Szczęście w nieszczęściu z podkreślonymi brwiami wyglądam jak przerysowana matrioszka 😛

          • Czyli nie musisz bawić się w ich podkreślanie. Jeszcze większa szczęściara 😀

  • Megly

    Makijaż oka po prostu boski 🙂 sama też miałabym na taki ochotę. A o Smashboxie słyszałam same pozytywne opinie różnych produktów. Jednak ja jeszcze nie miałam nic tej firmy w moich kosmetycznych zbiorach, niestety – ubolewam 🙁 Wesołych Świąt Wielkanocnych! Pozdrawiam 🙂

    Megly (megly.pl)

    • Dziękuję! Fiolety wyjątkowo dobrze zgrywają się z zieloną tęczówką i jeszcze mocniej podbijają jej odcień. Dlatego tak mocno je uwielbiam 🙂

  • Teraz widze ten cudny fiolecik!

    • Uffff 😉 Fioletowy fiolecik jak nie wiem 😀

  • Paletka fajnie wyglada i jest napewno praktyczna.
    ale ja sie na 2 paletkach Smashbox zawiodlam i niestety juz sie wiecej nie skusze ;D
    Sliczne zdjecia Martulka :*****

    • Oooo, a co się podziało? To moja pierwsza paleta Smashbox i podoba mi się i fajnie się jej używa. A cienie bajka <3 :*

      • Wiesz co Kotek, pigmentacja mnie zawiodła ….
        Ale mam inne produkty, które naprawdę lubię , baza pod cienie jest rewelacja <3
        Buziole :-****

        • No to lipa. Nie lubimy kiepsko napigmentowanych cieni :/ Oooo, muszę na bazę sobie zerknąć! Mój NARSik dobija do dna i miałam kupować UD PP, ale może jakaś mała odmiana się przyda 🙂 :*

  • Joanna K

    Cudny makijaż 🙂

  • Cuda wianki malowanki 😀

  • Jak znam siebie to szybko rzuciłabym smartfona w kąt i dorwałabym tę paletkę;)

  • sauria80

    idealna paleta – powtarzam to po raz n-ty a i ja kocham fiolety Marti :*

  • Madziak k

    Bardzo podoba mi się sposób, w jaki malujesz oko! 🙂

  • Ale ładny jest ten cień w kolorze Platinum! 🙂

    • Zgadzam się! Urody mu odmówić nie można! 🙂

  • OMG cudo! 🙂 śliczny makijaż 🙂

  • Paleta jest świetna!
    Zastanawiałam się nad jej zakupem, ale mam już trójkę do konturowania, która jest w tej palecie i jakoś tak się nie zdecydowałam.
    A teraz trochę żałuję 🙂

    • Nigdy na naprawienie takiego błędu nie jest za późno! 😀

      • Będę podziwiać ją na twoich zdjęciach.
        Mam głębokie postanowienie nie kupowania nowych cieni, powiedziałabym, że ograniczam zakup kosmetyków, ale idzie do mnie 9 nowych pomadek, więc to by mi się trochę gryzło 😀

        • O matko i córko! Ahahaha. Piękne ograniczenie! 😀