Maseczki SISLEY. Dla każdego, na każdą okazję.

by

Zadbana cera wygląda świeżo, promiennie i zdrowo. Makijaż nie tylko lepiej się na niej prezentuje, ale też zwiększa się jego trwałość. Wtedy i my postrzegamy siebie lepiej, czujemy się bardziej atrakcyjne, bardziej pewne siebie. Maseczka to ten produkt, który w kilka krótkich chwil, bo czym jest 5-10-15 minut wobec tego co ma wydarzyć się później, zrobi nie tylko dobrze naszej skórze, ale też polepszy nastrój i samopoczucie, a i doda kilka extra punktów w naszej osobistej skali atrakcyjności.

Po nałożeniu maseczki możemy w mgnieniu oka przenieść się do luksusowego SPA bez wychodzenia z domu, ale pamiętajcie by przed przystąpieniem do maseczkowych rytuałów zawsze dobrze oczyścić skórę. Ktoś kiedyś powiedział, że nakładanie maseczki na nieoczyszczoną skórę jest jak pastowanie brudnych butów. Nie ma absolutnie sensu. Jeśli chcemy móc czerpać z dobrodziejstw maski ile tylko się da, musimy dobrze skórę na jej przyjęcie przygotować. Wykonanie peelingu ‘zdejmie’ cały brud jaki zebrał się skórze w ciągu dnia i otworzy pory. Dzięki temu wszystkie te czarodziejskie składniki będą mogły głębiej wniknąć w naskórek i będą miały szansę dać spektakularne efekty.

Namacalnym efektem ‘maseczkowania’ jest widoczna poprawa kondycji naszej skóry. Dla jednych to będzie ekstremalne nawilżenie i odżywienie, dla innych wygładzenie powierzchni skóry, redukcja widoczności porów czy ograniczenie przetłuszczania. Każda z nas, w zależności od wieku i typu skóry, może rozumieć przez to coś innego i mieć różne wobec maski oczekiwania. Najważniejsze, to znaleźć produkt, który dostosowany jest do stanu cery i jej potrzeb. Dobrze dopasowana maska może zdziałać cuda!

Sisley Face Masks

Marka Sisley nie idzie na łatwiznę i nie ogranicza się w swojej ofercie do jednej uniwersalnej maski, co to niby robi wszystko, a w rezultacie nie robi nic. Sisley oferuje kompletną i skuteczną gamę, całą linię maseczek o określonym działaniu, tak by każda cera mogła znaleźć dla siebie to co najlepsze. Mamy do wyboru kilka masek, zapewniających nawilżenie, dodanie blasku, ukojenie, zrównoważenie, przywrócenie młodości i witalności, które w zależności od tego co chcemy osiągnąć, mogą być stosowane samodzielnie, ale i w parach, idealnie się uzupełniając.

Masque Creme Aux Resines Tropicales / Creamy Mask with Tropical Resins

Maseczka na bazie żywic tropikalnych przeznaczona dla cer mieszanych, tłustych i problematycznych. Ma działanie głęboko oczyszczające i ściągające, matuje cerę i zwęża pory, skutecznie i łagodnie wygładza naskórek, niwelując wrażenie szorstkości skóry. Marka Sisley skupiła swoje badania na czynnikach odpowiedzialnych za zaburzenia skórne i do formuły maseczki wprowadziła między innymi aktywne składniki o silnym działaniu absorbującym i regulującym wydzielanie sebum – kaolin, który posiada działanie silnie absorbujące, a także cynk, który jest powszechnie stosowany przez dermatologów w leczeniu trądziku. Znajdziemy tu także aktywne składniki oczyszczające i ściągające, o działaniu stabilizującym florę bakteryjną, takie jak żywice tropikalne: mirra, kadzidło, żywica benzoesowa oraz łopian i rozmaryn. Aby pozwolić skórze zachować równowagę i elastyczność dodano również aktywne składniki łagodzące i nawilżające, jak ekstrakt z Babki Lancetowatej, ekstrakt z Irysa i glicerynę roślinną.

* Producent zaleca, aby obfitą warstwę maseczki nałożyć na całą twarz bądź lokalnie, w strefach problematycznych. Stosować raz lub dwa razy w tygodniu. Po 10 minutach maseczkę należy dokładnie zmyć letnią wodą i następnie zastosować krem na dzień lub na noc.

Sisley Creamy Mask with Tropical Resins

Formuła maseczki jest bardzo delikatna. Jej konsystencja jest miękka, bogata, gęsta i kremowa. Nie ściąga skóry, jedynie pod sam koniec bardzo delikatnie podsycha. Natychmiast po zmyciu pory są zmniejszone, skóra jest perfekcyjnie oczyszczona i czuć przyjemne napięcie. Jest cudownie wygładzona, miękka, aksamitna w dotyku i delikatnie nawilżona. Nie domaga się natychmiastowej aplikacji kremu. Odzyskuje świeżość i zdrowy wygląd. Koloryt jest bardziej jednolity, cera jest lekko rozjaśniona, ukojone są wszelkie zaczerwienienia.

Maseczka posiada bardzo dobre właściwości absorbujące. Reguluje produkcję sebum, w efekcie skóra jest zmatowiona i mniej się przetłuszcza. Dodatkowo łagodzi podrażenienia i przyspiesza proces gojenia się zmian. Jeśli macie problem z niedoskonałościami i ze zmianami zapalnymi na skórze możecie stosować ją punktowo, na noc. Gdy zareagujecie odpowiednio wcześnie, na drugi dzień nie będzie śladu po tym, co próbowało się bez zaproszenia na Waszej twarzy rozgościć.

Sisley Creamy Mask with Tropical Resins

Masque Eclat Express / Radiant Glow Express Mask

Rozświetlająca maseczka o natychmiastowym działaniu. Pozwala już w 5 minut oczyścić skórę, przywracając jej młodzieńczy blask. Niweluje zmęczony wygląd i niezdrowy koloryt cery. Przychodzi z pomocą niedotlenionej skórze – łagodzi szorstkość naskórka, skutecznie wygładzając jego powierzchnię. Formuła tej maseczki ekspresowej została wzbogacona w naturalne, aktywne czynniki oczyszczające i nawilżające zapewniające cerze regenerację i blask. Biała i czerwona glinka absorbują nadmiar sebum i usuwają zanieczyszczenia, powodujące utratę blasku skóry. Olejki eteryczne z rumianku i rozmarynu mają działanie łagodzące, oczyszczające i stymulują mikrocyrkulację. Wyciąg z owoców z dzikiej róży wzmacnia i rewitalizuje skórę. Wyciąg z marchwii nawilża i remineralizuje. Wyciąg z winorośli czerwonej rewitalizuje i zapewnia blask skóry, a gliceryna roślinna nawilża.

* Producent zaleca nałożyć obfitą warstwę maski na skórę twarzy i szyi, omijając okolice oczu. Po 5 minutach od aplikacji należy zmyć ją letnią wodą. Stosować w zależności od potrzeb, tak często jak jest to konieczne.

Sisley Radiant Glow Express Mask

Maseczka ma perłową barwę, a jej formuła jest miękka, delikatna i przyjemnie kremowa. Nie zasycha na skórze ani jej nie ściąga. Po zmyciu skóra jest świetnie oczyszczona i rozjaśniona. Mięciutka, wygładzona i delikatnie napięta. Mocno odświeżona. Maska absorbuje nadmiar sebum i doskonale oczyszcza cerę. Delikatnie, a zarazem dogłębnie. Niweluje zanieczyszczenia zatykające pory i powodujące utratę blasku skóry. Cera jest pięknie zmatowiona, ale jednocześnie promienieje. Wygląda na zrelaksowaną i wypoczętą. Odzyskuje zdrowy koloryt i naturalny blask.

Ta maska to idealna propozycja dla osób zapracowanych i zabieganych, dla których każda minuta jest na wagę złota, które nie mają czasu na długie zabiegi upiększające. Jej wielką zaletą jest ekspresowe działanie. Spisze się również genialnie przed większym wyjściem, gdy chcemy w szybki i bardzo skuteczny sposób oczyścić naszą cerę i zapewnić jej rozświetlenie. Gdy zależy nam by makijaż na naszej twarzy trwał nieskazitelnie przez całą noc, do samego rana.. Rano też się przyda. Szybko naprawi negatywne skutki intensywnej, całonocnej imprezy.

Sisley Radiant Glow Express Mask

Gel Express Aux Fleurs / Express Flower Gel

Ekspresowa żelowa maska z wyciągami kwiatowymi. Stworzona do każdego rodzaju skóry, nawet wrażliwej. Ma działanie nawilżające, tonizujące i ujędrniające. Jest doskonała do szybkiej regeneracji skóry, wysuszonej i zmęczonej. Rewitalizuje, stymuluje i nawilża skórę w zaledwie 3 minuty! W składzie znajdziemy takie rośliny jak lilia, irys, sezam i róża.

* Producent zaleca nałożyć cienką warstwę żelu na twarz, powieki i szyję. Po upływie 3 minut dokładnie zetrzeć nadmiar chusteczką. Nie spłukiwać, w celu przedłużenia działania. Stosować 2-3 razy w tygodniu.

Sisley Express Flower Gel

Maseczka ma postać gęstego, półprzezroczystego żelu. Wchłania się dość szybko, skóra wręcz spija ją z powierzchni i czerpie dla siebie to co najlepsze. Nie pozostawia po sobie niekomfortowej tłustej ani lepkiej warstwy. Wręcz przeciwnie, jest lekka i ekstremalnie komfortowa. Dzięki temu, że nie wymaga spłukiwania, może stanowić pierwszy, podstawowy krok w aplikacji makijażu. Świetnie przygotowuje do tego skórę, która natychmiast po zastosowaniu staje się bardziej jędrna, elastyczna, nawilżona i gładka w dotyku. Odzyskuje zdrowy, jednolity koloryt. Jest jedwabista i świetlista. Stonizowana i wyraźnie odświeżona.

Maska może być również stosowana na noc. Możecie być pewne, że po takim zabiegu obudzicie się rano wypoczęte i promienne. Nawet gdy ilość Waszego snu pozostawia do życzenia. Lub wieczorem, po wszystkich innych zabiegach pielęgnacyjnych, po silnie oczyszczającym peelingu i masce. Genialnie spisze się też latem. Nałożona na rozpaloną słońcem skórę, nie tylko zapewni jej uczucie świeżości i doskonałe nawilżenie, ale będzie jak chłodzący, kojący kompres. Jest doskonała do szybkiego ratunku przesuszonej i zmęczonej skóry.

Sisley Express Flower Gel

Masque Creme A La Rose Noire / Black Rose Cream Mask

Maska-Krem z ekstraktem z Czarnej Róży. Pozwala błyskawicznie odzyskać młodzieńczą witalność i świeżość cery. Przeznaczona do każdego typu skóry. Marka Sisley opracowała formułę, która skutecznie przeciwdziała zmęczonemu wyglądowi skóry i widocznym zmarszczkom. Maska ma potrójne działanie, które zaledwie w 15 minut zapewnia rozświetlenie kolorytu cery oraz poprawę gęstości skóry. Działanie wygładzające i wypełniające zmarszczki uzyskujemy dzięki koktajlowi aktywnych czynników odmładzających. Kluczowy składnik, ekstrakt z Czarnej Róży o działaniu przeciwrodnikowym i wygładzającym, zapewnia natychmiastowy efekt napiętej skóry. Połączony jest z trzema cenionymi przez markę aktywnymi składnikami odmładzającymi – ekstrakt z Miechunki, ekstrakt z algi Padina Pavonica, Octan Witaminy E – dzięki którym efekt wypełnionej i odmłodzonej skóry jest natychmiast widoczny. Działanie rewitalizujące to zasługa ekstraktów z roślin, takich jak ekstrakt z Czerwonej Winorośli i ekstrakt z algi morskiej Chlorella, bogatych w mikroelementy, witaminy oraz aminokwasy. Działanie nawilżające, łagodzące i regenerujące zapewnia ekstrakt z Dziewanny Drobnokwiatowej o działaniu przeciwrodnikowym i łagodzącym. Połączony jest z aktywnymi składnikami łagodzącymi, odżywczymi, nawilżającymi i regenerującymi – masło Karite, Prowitamina B5,  Gliceryna roślinna, Skwalen roślinny – dzięki którym skóra odzyskuje elastyczność i delikatność. Do formuły dodano również Olejki eteryczne z Róży i Magnolii o właściwościach kojących i łagodzących.

* Producent zaleca aplikować obfitą warstwę maseczki na skórę twarzy i na szyję, omijając okolice oczu. Odczekać 10 do 15 minut, a następnie za pomocą płatka kosmetycznego usunąć nadmiar. To prawdziwy zabieg upiększający, który należy powtarzać tak często jak wymaga tego stan skóry.

Sisley Black Rose Cream Mask

Maseczka ma kremową konsystencję. Nie zasycha na skórze ani jej nie ściąga. Dobrze się wchłania, choć przy grubszej warstwie pozostawia po sobie lekką powłoczkę. Nie obciąża i natychmiast przynosi uczucie komfortu. Odpręża, wygładza i rewitalizuje skórę. Przywraca jej witalność i młodzieńczy wygląd. Usuwa oznaki zmęczenia i napina rysy twarzy. Doskonale nawilża i odżywia. Po zastosowaniu skóra jest cudownie wygładzona, zmiękczona, odprężona i odświeżona. Zaczerwienienia stają się mniej widoczne, koloryt jest delikatnie wyrównany. Cera nabiera zdrowego blasku i promienieje.

Maskę mogą stosować wszystkie rodzaje skóry. Cery młode bardziej prewencyjnie, ale to cery dojrzałe, z oznakami starzenia będą w stanie dostrzec najbardziej spektakularne efekty i w pełni docenić jej działanie. Można stosować ją w ciągu dnia, wtedy najlepiej nadmiar spłukać letnią wodą. Świetnie przygotowuje cerę do przyjęcia makijażu. Pięknie nawilża, rozświetla i daje energetycznego kopa. Wspaniale również spisze się zaaplikowana na całą noc. Jeśli wybierzecie taką opcję, możecie zebrać jej nadmiar wacikiem. Rano twarz jest wyraźnie odżywiona, bardziej elastyczna, odprężona i w pełni zregenerowana.

Sisley Black Rose Cream Mask

Masque Contour Des Yeux / Eye Contour Mask

Zarezerwowana tylko i wyłącznie dla oczu. Maseczka wygładzająca i redukująca drobne zmarszczki i opuchnięcia. Pielęgnacyjne SOS o natychmiastowym i trwałym działaniu, nawilżającym skórę i usuwającym oznaki zmęczenia w kilka minut. To wszystko dzięki aktywnym składnikom: zapobiegającym spowolnieniu krążenia krwi a tym samym usprawniającym miejscowe mikrokrążenie, redukującym powstawanie wolnych rodników w celu wzmocnienia naturalnej ochrony skóry oraz optymalizującym gładkość i blask tej jakże cienkiej i wrażliwej skóry. Rewitalizujący, świeży żel jest koktajlem składników z trzech różnych źródeł: aktywnych składników roślinnych (wyciąg z Miłorząbu, wyciąg z Arniki, wyciąg z Kasztanowca Indyjskiego, wyciąg z kwiatu Malwy, wyciąg z Lipy, naturalny Alfa-bisabolol, gliceryna roślinna), witamin (prowitamina B5, octan Witaminy E) i mikroelementów (ekstrakt z Malachitu, wyciąg z Chlorelli) potrafiącym w 10 minut i o każdej porze dnia przywrócić skórze wokół oczu gładkość i młody wygląd oraz skutecznie zredukować oznaki zmęczenia.

* Producent zaleca aby nałożyć obfitą warstwę na okolice oczu i powieki. Zostawić na 10 minut i następnie usunąć nadmiar za pomocą wacika kosmetycznego, bez spłukiwania.

Sisley Eye Contour Mask

Maseczka ma konsystencję odświeżającego, rewitalizującego, delikatnie tłustawego żelu. Została opracowana na zasadzie «formuły hydrożelowej stosowanej w plastrach» tak, aby składniki zostały maksymalnie rozprowadzone, a bezpieczeństwo z punktu widzenia okulistyki i dermatologii zostało zoptymalizowane. Dobrze się wchłania, choć nie do zera. Zapewnia efekt lekko napinającej powłoki, przy czym nie powoduje dyskomfortu skóry. Wspaniale nawilża i odżywia. Po zastosowaniu skóra okolic oczu jest wygładzona i odświeżona. Oznaki zmęczenia, opuchnięcia i cienie są wyraźnie zmniejszone. Drobne linie są wypełnione. Maska daje efekt zdrowej i wypoczętej skóry.

Maskę można stosować rano, przed użyciem innych produktów pielęgnacyjnych lub wieczorem, w celu upiększenia tej partii twarzy przed wieczornym wyjściem lub też po męczącym dniu dla uzyskania efektu gładkiej, ‚wyprasowanej’ skóry. Można również ją aplikować na okolice ust i na płytkie zmarszczki powstałe nad górną wargą, co zapewni wyraźne wygładzenie skóry.

Sisley Eye Contour Mask

Uwielbiam ten zestaw i jeśli chcielibyście mnie spytać którą maskę lubię i cenię najbardziej, miałabym wielki problem z dokonaniem wyboru. Każda daje mi coś innego. Dobieram je sobie pod kątem pożądanego w danej chwili działania. W zależności od dnia i aktualnej kondycji mojej skóry. Lubię też stosować je w parach. Jedna po drugiej lub jedna wieczorem, druga następnego ranka (na przykład po oczyszczającej Creamy Mask with Tropical Resins stosuję często Express Flower Gel lub Black Rose Cream Mask). Każdego dnia staram się dobrze odczytywać i spełniać potrzeby mojej skóry. Z takim arsenałem to czysta przyjemność.

0
  • Kochana, ile tych cudowności tu pokazałaś;) aż sama nie wiem którą bym najbardziej chciała – oczywiście, że wszystkie, ale jakbym miała wybierać to nie wiem którą naprawdę;)

    • Nie dziwię Ci się Aniu wcale, sama mam wielki problem z wyborem 🙂

  • Megly

    Bardzo, ale to bardzo podoba mi się design ich opakowań. Już same w sobie do mnie przemawiają 🙂 Teraz na wiosnę skusiłabym się na tę lekką, żelową o kwiatowym zapachu. Chociaż wszystkie są kuszące i najchętniej zgarnęłabym całą kolekcję 😀 Serdeczne pozdrowionka 🙂 Megly (megly.pl)

    • Ta żelowa na wiosnę / lato spisze się idealnie. Już się doczekać nie mogę jak nałożę ją na rozgrzaną słonkiem skórę 🙂

  • Prócz różanej miałam wszystkie i są absolutnie genialne, a już maska pod oczy nie ma sobie równych!

    • Zgadzam się absolutnie! A różanej czemu nie miałaś? Wydaje Ci się nieodpowiednia czy wszystko przed Tobą? 🙂

      • Jeszcze przede mną, chociaż akurat ta najmniej mnie kusi;)

        • Ooo, a dlaczego? 🙂 Wybacz moją ciekawość, ale to jednak najbardziej znana wśród Sisley’owych maseczek i chyba większość właśnie po nią sięga w pierwszej kolejności 🙂

          • Jak coś jest przeciwzmarszczkowe, to nie do końca do mnie przemawia;) a jeśli chodzi o nawilżenie, to ta niebieska kwiatowa wg mnie jest dosłownie idealna, wiec po prostu zostaje przy niej. Bardzo lubię też tą różowa wersje z Glinka, oczyszcza, ale nie ściąga i nie przesusza skory, cudo!

          • Rozumiem, jak jest się młodym i pięknym, to nie trzeba myśleć o takich wynalazkach 🙂 Niebieska i różowa są boskie <3

  • Absolutnie się zgadzam, odpowiednia pielęgnacja to podstawa by móc cieszyć się perfekcyjnym makijażem 🙂 Lubie maseczki. Zwłaszcza te w tubkach i sloiczkach bo o saszetkach nigdy potem nie pamiętam:) Chętnie wypróbowałabym wszystkie, zwłaszcza że każda działa nieco na innym polu ;D

    • Właśnie tak. Trzeba zacząć od podstaw, że się tak wyrażę 🙂 Dokładnie. Każda robi coś innego i dlatego każda jest na swój jedyny sposób wyjątkowa 🙂

  • Jak Ty mnie kusisz tymi maseczkami! 🙂 Dla mnie pielęgnacja to jest numer 1, później dopiero makijaż. Te trzy ostatnie pragnę jak nic na świecie, mogę nawet za nie wyjść 😀

    • Tak własnie być powinno! 🙂 Ładne trio sobie wybrałaś 🙂

      • Teraz spać nie mogę, sprawię sobie prezent pozającowy 😀

        • A bardzo ja Cię proszę 😀

          • Ja Ci bardzo dziękuję 😀 Moja chciejlista do tej pory była zbyt krótka 😀

          • Oj tam, jeden czy dwa produkty w tą czy w tamtą już jej wielkiej różnicy nie zrobią 😀

          • Jasne że tak! Bierę wszystkie 😀

          • Nie będę Cię powstrzymywać 😀

          • Wiedziałam! Pozwolisz mi utopić się w tych maseczkach? 😀 😀 😀

          • Oczywiście! Będziesz mogła się maseczkować od stóp do głów 😀

  • Kusicielka! Kusicielka!
    Jak ty tak możesz męczyć nasze biedne główki, serduszka i portfele?! No jak?
    Zostaw marzeń <3 myślę, że przy takim arsenale nic więcej już nie potrzeba. 🙂
    I w przyszłości na pewno na jakaś się skuszę, ta do okolic oczu kusi najbardziej (bo nic takiego nie mam w swoich zbiorach). Ale pozostałe też są niczego sobie. Zwłaszcza po twoich mega zachęcających opisaniach i pieśniach pochwalnych 🙂
    Buziaki! Miłego weekendu 🙂

    • To magia Sisley, a nie moja zasługa 😀 Dokładnie. Nic ponad taki arsenał do szczęścia nie jest już potrzebne. No chyba, że jeszcze więcej Sisley’ów 😀 Ta pod oczy jest super, mało takich specyfików na rynku. Warto więc tym bardziej się skusić 🙂

      • Szkoda, że nie mają jakiegoś zestawu mini produktów. 🙂

        • Sisley generalnie ma dobrze rozbudowaną ofertę próbkowo – miniaturkową, choć nie wiem jak dokładnie wygląda akurat kwestia maseczek. Musiałabyś popytać w perfumerii 🙂

  • Wszystkie maseczki prezentują się smakowicie. Od dawna mam ochotę na Black Rose. Niestety cena Sisleya skutecznie studzą mój zapał zakupowy.

    • A czemu Black Rose akurat? Nie to, że się dziwię, bo jest świetna. Tylko tak się czasem zastanawiam dlaczego większość wybiera Black Rose (bo ona przecież z nich wszystkich najbardziej znana), a inne tak trochę z boczku stoją 🙂

  • I tu zgadzam się całkowicie, ze pielęgnacja jest najważniejsza! 🙂
    i tak jak lubię kolorowke Sisleya to pielęgnacjanie nie jest dla mnie. Zdecydowanie jest za droga, bo jeśli teraz mialabym używać Sisley to co w wieku 40 czy 60 lat? A druga sprawa jest taka, ze i tak wolalabym La Prairie <3

    • Cieszę się, że w tej kwestii wszystkie się ze mną zgadzacie! 🙂 No widzisz, ja już bliżej 40tki jak dalej, więc muszę sięgać po taki konkretny arsenał. No i mam nadzieję, że jak będę zbliżać się do 60tki nadal będzie mnie stać na Sisley 😉

      • To Tobie życzę, żebyś nawet jako siwa staruszka maziała się ulubionym Sisleykiem 😉
        A sobie, cudowności La Prairie! 😉

  • no oczywiście, że pielęgnacja jest najważniejsza, Martuś jak zawsze masz rację 😀 a co do maseczek spróbowałabym oczywiście z chęcią każdej, chociaż ceny nie dla mnie, ale nigdy nie mów nigdy może kiedyś któraś wpadnie mi w rączki 😀

    • No oczywiście 🙂 Może jak będziesz mocno rączki wyciągać, to któraś wpadnie 😀

  • Renata A.

    Mam różaną, a pozostałe tylko w próbkach, chciałabym mieć je wszystkie.

    • Różana jest chyba najbardziej z nich wszystkich uniwersalna i co za tym idzie najbardziej popularna 🙂 Wcale się nie dziwię, że chciałabyś cały zestaw. Idealnie się jedna z drugą i trzecią uzupełnia 🙂

  • Pielęgnacja ZAWSZE górą!
    Z chęcią je kiedyś przetestuję, ale na razie nie na moją kieszeń :D.

    • Zawsze! A potem możemy bawić się kolorami i makijażem 🙂

  • Monika

    Wróciłam właśnie z zakupów, a razem ze mną maska na bazie żywic i ekspresowa kwiatowa. Będę stosować w duecie, tak jak polecasz. Myślę, że do mojej mieszanej skóry spisze się super. Dumam jeszcze nad tą pod oczy. Chyba po nią wrócę 🙂 Dzięki za obszerny wpis.

    • Gratuluję nowych nabytków 🙂 Ten duet do mieszanej cery nada się idealnie. Sama taką mam 🙂 To, że maseczkę pod oczy gorąco polecam nie musze chyba pisać 😉

      Bardzo proszę! Wyszedł post gigant, ale doszłam do wniosku, że najlepiej zrobić takie zestawienie w jednym wpisie, a nie rozbijać na kilka. Łatwiej znaleźć swój typ jak wszystko jest w jednym miejscu 🙂

      • Monika

        No i bardzo dobrze, super że wszystko jest zebrane w jednym poście. Muszę chyba wrócić do Sephory po tą pod oczy w takim razie. Zrobię sobie dziś wieczór piękności i chłopak mnie jutro nie pozna 🙂

        • Cieszę się, że dobrze sobie wykominowałam 🙂 Wróć, wróć 🙂

  • O nie o nie… Na mnie sama nazwa Sisley już działa 😀 achhh kiedyś się dorobię ich produktów! 😀

  • Kocham się maseczkować! Przygarnęłabym cały zestaw, bo niby mam sucha skórę, ale i ona wymaga oczyszczenia, o nawilżeniu i odżywieniu nie wspominając. Aktualnie używam Origins Drink Up Intensive, a do oczyszczania sypką z Fitomed.

    • Ja teeeeż! A jak najdzie mnie dobra faza, to mogłabym to robić i dwa razy dziennie 😀

  • Mialam maske z czarnej rózy i niestety mnie nie zachwycila, dlatego nie kupilam juz innych ;D
    nawet czeka na recenzje ale nic o n iej dobrego powiedziec nie moge bo za ta cene myslalam , ze bedzie cud ale niestety nie bylo 🙁 znaczy nie3 jest ona najgorsza, to napewno nie, tylko mialam wieksze oczekiwania! ;D
    piekne opisy zrobilas i ciekawie :**** wielkie dzieki za kawal dobrej roboty <3

    • Tak coś mi właśnie świtało, że miałaś średnie doświadczenia z tą różaną. Szkoda, że Cię zawiodła. Każda z nas ma jakieś oczekiwania wobec każdego produktu i nie lubi gdy coś nie idzie po jej myśli :I Dziękuję Kochana! :*

      • Dokładnie 😀 ogólnie z maseczkami jest cieżko gdyż każda z nas ma inna skore i inne potrzeby oraz oczekiwania :-))))

        • Dokładnie Karolciu. Musimy wiedzieć czego chcemy i potrzebujemy by zacząć poszukiwania 🙂 :*

  • Rozświetlająca mnie zaciekawiła;)

    • Weź sobie próbaska w perfumerii, nie powinno być chyba problemu 🙂 i wypróbuj.