ESTEE LAUDER błyszczyk i lakier do ust Pure Color Envy. Nowości wiosna 2016.

by

Dwa lata temu marka Estee Lauder postawiła sobie za cel spełnienie marzeń każdej kobiety o idealnej szmince do ust. W ten sposób powstały Pure Color Envy Sculpting Lipstick >>, które szybko zostały okrzyknięte hitami i ulubieńcami kobiet na całym świecie. Rok później dołączyły do nich subtelniejsze i pełne połysku Pure Color Envy Shine >>. Po drodze jeszcze pojawiły się Pure Color Envy Liquid Lip Potion >>. Wiadomym było, że marka na tym nie poprzestanie i znów nas mile zaskoczy.. Właśnie to zrobiła! Mamy kolejną nowość w rodzinie Pure Color Envy, ba, dwie nowości. Błyszczyk i lakier do ust – Pure Color Envy Sculpting Gloss i Pure Color Envy Sculpting Lacquer.

EsteeLauderPurEstee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer

 Kształtuj. Rzeźb. Powiększaj.

Bądź odważna.

Modelujący błyszczyk i lakier do ust Pure Color Envy zostały zaprojektowane do samodzielnego stosowania lub na pomadkę. Oferują pełne spektrum makijażu ust. Od subtelnego po zuchwałe, od kremowego po błyszczące, od błyszczyka do lakieru. Wykończenia i odcienie dla każdej karnacji, na każdą okazję i stosownie do każdej potrzeby.

Opakowania utrzymano w stylistyce całej linii Pure Color Envy. Błyszczyki i lakiery zamieszkały w kryształowo czystych, kwadratowych fiolkach z granatową zakrętką. Bliźniaczo do siebie podobne, wyróżnia je tylko kolor tła i napisu na górze nakrętki – złote tło i granatowy napis dla lakierów, granatowe tło i złoty napis dla błyszczyków.

Estee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer

Estee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer

Aplikator zaprojektowano w kształcie łopatki, specjalnie po to, by uchwycić krągłość ust podczas precyzyjnej aplikacji pozwalającej osiągnąć idealnie wymodelowany, wielowymiarowy kolor i blask. Wąska końcówka pozwala dokładnie obrysować kontur ust. Nie musimy posiłkować się pędzelkiem, nawet przy najbardziej intensywnym kolorze. Łopatka posiada na środku mały zbiorniczek, dzięki któremu możemy nanieść na usta optymalną ilość produktu i uzyskać regulowaną pełnię koloru i blasku, zgodnie z naszą potrzebą.

Estee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer

Estee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer

Pure Color Envy Sculpting Gloss na nowo definiuje pojęcie błyszczyka, przedstawiając nową, płynną strukturę balsamu do ust i szeroki wybór efektów wykończenia rozświetlających usta. Technologia Advanced True Vision zapewnia nawilżający blask i błyszczący kolor, akcentując kontur ust. Ma zwartą, bogatą, kremową konsystencję i poza jednym wyjątkiem, świetną pigmentację. Shell Game najbardziej delikatny z nich wszystkich, daje na ustach prawie przezroczystą taflę, wypełnioną złotymi drobinkami. Super spisze się w parze z pomadką. Pozostałe trzy odcienie jakie posiadam – Passionate FuchsiaFlirtatious Magenta i Tempting Melon – są tak dobrze nasycone, że rewelacyjnie wyglądają solo i nie potrzebują żadnego towarzystwa. Każdy jeden lśni jak wariat, pięknie współgra z naturalnym kształtem ust, modeluje je i optycznie powiększa. Daje efekt gładkiego, wielowymiarowego koloru i obłędnego połysku.

115 zł / 13 odcieni

Estee Lauder Pure Color Envy Gloss

Lakier do ust Pure Color Envy Sculpting Lip Lacquer to połączenie kremowej warstwy pomadki oraz połysku błyszczyka. Jeszcze bardziej gęsty i treściwy jak jego błyszczykowy brat. Mocno nasycony i świetnie napigmentowany. Usta są obficie nasiąknięte koloryzującym lakierem, który tworzy wspaniałe, świetliste, lśniące jak szkło wykończenie. Bajka! Technologia True Vision ™ Estée Lauder zapewnia optymalne rozłożenie koloru, a wielofunkcyjne polimery zatrzymują wilgoć i pigment. Z Potent Petal trzeba jednak nieco uważać. Gdy nałożymy go za dużo, może zacząć się mazać i powstaną brzydkie nierówności. W jego przypadku – mniej znaczy więcej. Dobra wiadomość dla fanek czerwieni na ustach jest taka, że Wicked Apple to jego absolutne przeciwieństwo. Kryje pięknie już po jednej warstwie, równomiernie rozkłada się na ustach i wygląda bosko.

115 zł / 3 odcienie

Estee Lauder Pure Color Envy Lacquer

Nie od dziś wiadomym jest, że nie liczy się tylko to co na zewnątrz, ale i w środku. Nie tylko kolor czy wykończenie świadczy o wysokiej jakości, ale również, a może przede wszystkim, formuła. Tutaj została skomponowana tak, by nawilżać usta przynosząc im natychmiastowe i długotrwałe korzyści. Kompleks Nawilżający i Kwas Hialuronowy pomagają zwiększyć zdolność ust do absorbowania i długotrwałego utrzymywania nawilżenia, co sprawia, że stają się miękkie, gładkie i elastyczne. Zapewniają komfort, długotrwałe nawilżenie oraz mieniący się, wielowymiarowy blask ust dający wrażenie ich powiększenia – bez cienia lepkości.

 Estee Lauder Pure Color Envy Gloss & Lacquer swatchesGloss: Passionate Fuchsia, Shell Game, Flirtatious Magenta, Tempting Melon / Lacquer: Potent Petal, Wicked Apple

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Gloss Passionate Fuchsia makeupGloss: Passionate Fuchsia

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Gloss Shell Game makeupGloss: Shell Game

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Gloss Flirtatious Magenta makeupGloss: Flirtatious Magenta

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Gloss Tempting Melon makeupGloss: Tempting Melon

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Lip Lacquer Potent Petal makeupLacquer: Potent Petal

Estee Lauder Pure Color Envy Sculpting Lip Lacquer Wicked Apple makeupLacquer: Wicked Apple

0
  • Jak Ci pięknie w intensywnych kolorach na ustach ;)))

    • Dziękuję Kochana! Mam nadzieję, że kiedyś do nich dojrzeję i będę mogła bez większego skrępowania wyjść w nich do ludzi 😉

  • Śliczne odcienie, ale w tych czerwieniach wyglądasz bosko! 🙂

    • Dziękuję Dorotko! Żebym jeszcze tylko choć trochę dobrze się w nich czuła 😉

      • A nie czujesz się w nich dobrze? Wyglądasz w nich naprawdę pięknie, elegancko i seksownie też 🙂

        • No właśnie nie 🙁 Mam wrażenie, że są moje usta, potem długo długo nic.. i dopiero ja 🙂

          • Tak sobie myślę, że to brak przyzwyczajenia. Ale uwierz mi, wszelkie negocjacje, najlepiej wychodzą w takich właśnie kolorach szminek 😀

          • Na pewno, dlatego mam nadzieję że kiedyś dojrzeję do mocnych ust i się do nich przyzwyczaję 🙂

          • Nic na siłę, przyjdzie jeszcze czas 😀

          • Obym tylko dożyła 😀

  • W ostatnim wyglądasz zabójczo!:)

    • Dziękuję Nudku! Szkoda tylko, że nadal nie dorosłam 😉

  • Pigmentacja i kolory są fantastyczne i przepięknie się prezentują na ustach. Dawniej błyszczyk był ciemny tylko w opakowaniu bo na ustach kolor robił się bardziej transparentny.

    • Dokładnie Aguś. Czego to już nie wymyślą. Niby błyszczyk, ale trochę też jakby pomadka 🙂

  • o mamo też chce taki zestaw 😀 uwielbiam pomadki EL i tego już chyba nie muszę pisać, błyszczykowa generalnie nie jestem chociaż może zrobiłabym wyjątek 🙂 a lakiery by do mnie przemawiały tylko chyba w innej tonacji 🙂

    • Fajny, nie?! 😀 Właśnie lakiery są fajne, ale szkoda że tylko 3 odcienie. Czerwień za mocna, ten nudziak nieco kłopotliwy, nie wiem jak wygląda ten trzeci. Mogłby być jakiś delikatny różyk. Tak sobie zamarzyłam 😀

  • Megly

    Teraz na wiosnę chyba najbardziej przypadłby mi do gustu ten tempting melon, choć szczerze mówiąc różnie to bywa i najlepiej by było przetestować u siebie. Drobinki nie rzucają się nachalnie w oczy, to na plus. Jednak prawdziwie oczarowana jestem tymi lakierami – wyglądają na ustach szałowo 🙂 Serdeczne pozdrowionka. Miłego dnia 🙂 Megly (megly.pl)

    • Melon widzę robi furorę 🙂 Tak, drobinki najbardziej widoczne są w tym najjaśniejszych Shell Game. W pozostałych są bardzo subtelne, wręcz niewidoczne. Lakiery mają moc. Szczególnie ta czerwień! <3

  • Tempting Melon i Wicked Apple stworzone dla Ciebie! 🙂 Piękne odcienie:).

    • Dziękuję Iwonko! :* Mi się ta lakierowana czerwień baaardzo podoba, ale wiesz że ja się takich mocnych kolorów u siebie nieco obawiam 😉 Melonik super, choć bardziej polubiłam Fuchsię 🙂

      • Wiem, wiem:). Ja się boję czerwieni, ale mam nadzieję, że kiedyś mi się odmieni i bez skrępowania będę ją nosić:).

        Różowe odcienie chyba każda z nas uwielbia, bo one jak za sprawą magicznej różdżki ,,robią” cały makijaż i momentalnie dodają uroku:). Jestem wielką fanką tego koloru:).

        • Dojrzałaś już do mocnych róży, myślę że do czerwieni też kiedyś dojrzejesz. Krótsza droga przed Tobą jak przede mną 😉 Róże mają to do siebie, że pięknie rozjaśniają i odświeżają 🙂

  • Uroczy zestawik:) Tempting Melon mi się podoba:) Ciekawe czy bym się odważyła:) A jak pachną?:)

    • Błyszczyki chyba melonowo. Kojarzą mi się z takim starym jak świat błyszczykiem Dior, który kiedyś miałam. Teraz już go chyba nawet nie produkują. Lakiery zalatują wanilią 🙂

      • A to spoko zapaszki. Zwłaszcza melon:) obadam sobie 🙂 ostatnio lubię błyszczyki 😀 choć najbardziej lip maximizera:D

        • Obadaj, może któryś wyjątkowo mocno wpadnie Ci w oko 🙂 Lip Maximizer boski, nie?! 😀

          • No na pewno zobaczę i powącham przy okazji. Już się boję, że coś się spodoba:P Maximizer to zdecydowanie najlepszy błyszczyk jaki mam hihi

          • Podkład to to nie jest, może się spodoba 😛 hihi

          • no na szczęście nie podkład hehehe

          • Wierzę w Ciebie! 😀

  • Nie lubiłam błyszczyków. Wszędzie królowały i królują maty. Ale tak sobie pomyślałam, że idzie wiosna, to może warto dodać moim małym ustkom trochę blasku… I Potent Petal z radością wsmarowałabym w usta, cuuudooowny jest. :))

    • Na wiosnę / lato warto pokusić się o odrobinę takiego soczystego blasku. Szczególnie gdy ustka małe. Polubią to podwójnie mocno 🙂

  • Ten melonowy kolorek jest cudny:) I cielisty beż też piękny:) Pomadka Envy jest boska, wiem coś o tym;) – wszystkie wiemy;) Ja jestem bardziej pomadkowa, ale błyszczyk Estee Lauder też kiedyś miałam i był świetny. Te nowe są na pewno jeszcze lepsze:)

    • Też lubię melonka, ale do cielaczka z uwagi na małe kłopoty podczas aplikacji, mam nieco dystansu 😉 Envy rządzą! 🙂

  • Oesu tez bym chciała taki prezent! Cudowne kolory!

    • Masz swojego faworyta? Który podbił serce mojego ulubionego Rudzielca? 🙂

      • Magenta lub Fuschia ♥ no ja myślę, że jestem tym ulubionym ;D

        • Fuchsia boska! Chyba mój numero uno! ♥
          Na ba! ♥

  • Renata A.

    No ładne ☺

    • Wpadł Ci Renatko któryś szczególnie w oko? 🙂

      • Renata A.

        U Ciebie wszystkie wyglądają ładnie, mnie to chyba ta fuchsia podoba się najbardziej.

        • Ha! Fuchsia to właśnie mój ulubieniec z tej całej gromadki! Ale mamy gust! 😀

  • piękne kolory, szczególnie nudziak i to ala bordo <3

    • Takie przeciwieństwa wybrałaś. Przyciągają się pewnie, zgodnie z powiedzeniem 😉

  • Jaki przepiękny set! Mając taki zestaw nic więcej nie potrzeba do szczęścia 🙂 Wicked Apple jest boski!

    • Boska te czerwień! Jest tak mega lakierowa i soczysta, że aż mnie zatkało jak pierwszy raz nałożyłam <3

  • Joyofjelly

    Jak błyszczyków to te lakiery są świetne, ten nudziak wpadł mi w oko 😉

    • Ciekawa jestem jaki jest ten trzeci lakierowy kolor w ofercie. Czy bardziej jak nude, czy bardziej jak czerwień? 🙂

      • Joyofjelly

        Może jakaś fuksja? 🙂

  • Fuksja i melon – cudeńka <3

    • To właśnie moi ulubieńcy! Ale masz nosa. I dobry gust 😀 hihi

  • Magneta zwróciła moją uwagę <3

  • Mnie magnetyzuje Fuchsia <3