TOM FORD Runway Color. Makijaż wiosna 2016.

by

Wiosenny makijaż Toma Forda inspirowany jest luksusowymi i odbijającymi światło konsystencjami – oczy rozświetlone zostały odcieniami w dyskotekowo-dekadenckim stylu, a usta ponętnie mienią się i połyskują. Kolekcja Runway Color to kolorowa opowieść o stylizacjach rodem z wybiegu. Pozwala nam przenieść się na chwilę do wizjonerskiego świata projektanta.

Tom Ford Runway Color

Patent Finish Lip Color

Innowacyjna formuła tej pomadki to połączenie kryjącego koloru i wykończenia zapewniającego wysoki połysk. To swoista hybryda, będąca czymś pomiędzy, a może i jednocześnie, pomadką, lakierem do ust i błyszczykiem. Koncentracja pigmentu jest niebywała, a kolory tak intensywne, że aż biją po oczach. Moje odcienie, to fuksjowy róż Infamy oraz wiśniowa czerwień Stolen Cherry. Umieszczone w wyjątkowym, zapewniającym łatwość aplikacji sztyfcie w kształcie pióra ze skuwką, wyposażone zostały w aplikator z miękkiej gąbki. Bardzo wygodny w obsłudze i nieprzyzwoicie precyzyjny. Zapewnia równomierną aplikację, a jego końcówka pomaga w obrysowaniu konturu ust i podkreśleniu ich kształtu. Konsystencja jest lekka, wodnisto-żelowa. Rewelacyjnie się rozprowadza, chwilę po aplikacji nieco podsycha i idealnie otula usta. Wypełnia każdy milimetr i pozostawia na nich przyjemne uczucie. Zapewnia intensywny, żywy kolor i meeega blask! Muszę też szepnąć słówko o trwałości. Nie groźna Patent Finish Lip Color kawa, herbata czy sok. Przetrwają też bez problemu mniejszy posiłek. Genialnie wnikają w usta. Pełen obłęd!

209 zł / 8 odcieni

 Tom Ford Runway Color Patent Finish Lip Color Tom Ford Runway Color Patent Finish Lip Color

Stolen Cherry, Infamy

Cream Color For Eyes

Te cienie, w przeciwieństwie do zupełnej nowości w postaci Patent Finish Lip Color, znane są fankom twórczości Toma Forda bardzo dobrze. Pojawiają się regularnie w limitowanych kolekcjach, czy to w wersji solo czy w duecie z cieniem pudrowym jak choćby Night Sky ze świątecznej kolekcji Noir >>. Na wiosnę 8 propozycji kolorystycznych, począwszy od słonecznego, błyszczącego odcienia Sphinx, a skończywszy na mieniącym się, inspirowanym morzem Siren Blue. Mój odcień zwie się Burnished Copper i jest oliwkową zielenią z małą domieszką brązu. Formułę ma miękką i bardzo kremową. Gładko i równomiernie rozprowadza się na powiekach. Jest fajnie wilgotny, dzięki czemu nie zasycha od razu i mamy dużo czasu by wypracować dokładnie taki efekt jaki chcemy. Daje mocny kolor i pełne krycie, ale jeśli mamy ochotę na delikatniejszy look wystarczy nałożyć go symbolicznie lub sięgnąć po bardziej puchaty pędzelek. Pięknie rozświetla spojrzenie i nadaje powiekom metaliczny połysk. Trwałość również na piątkę z plusem. Od rana do wieczora!

189 zł / 8 odcieni

Tom Ford Runway Color Cream Color For Eyes Burnished Copper Tom Ford Runway Color Cream Color For Eyes Burnished Copper Tom Ford Runway Color Cream Color For Eyes Burnished Copper

Piękna ta Tomkowa wiosna. Mocna, intensywna, kolorowa i bardzo błyszcząca. Jedyne czego mogłabym sobie zażyczyć, to rozszerzenie oferty Patent Finish Lip Color o bardziej stonowane, delikatesowe odcienie.. bym mogła upajać się nimi każdego dnia!

Tom Ford Runway Color swatchesCream Color For Eyes Burnished Copper, Patent Finish Lip Color Infamy, Stolen Cherry

Tom Ford Runway Color Cream Color For Eyes Burnished Copper makeupCream Color For Eyes Burnished Copper

Tom Ford Runway Color Cream Color For Eyes Burnished Copper makeup

TomFordRunwayColor_PatentFinishLipColor_Infamy_makeup2Patent Finish Lip Color Infamy

Tom Ford Runway Color Patent Finish Lip Color Stolen Cherry makeupPatent Finish Lip Color Stolen Cherry

Kolekcja Runway Color dostępna jest wyłącznie na stoisku Tom Ford Beauty w Perfumerii Douglas w CH Arkadia w Warszawie.

0
  • Bardzo lubię Tomka za te kolory i za tą trwałość 🙂 Przyszłam się pokusić, ale szminka co przetrwa sok i jedzenie jest mi bardzo potrzebna 😀 Ślicznie Ci w tych kolorach 🙂

    • Ja również! Te produkty wyróżniają się naprawdę wysoką trwałością, a to wiele kobiet chyba jednak docenia 🙂

  • WOW, nieźle się prezentują w makijażu te kosmetyki. W opakowaniach jakoś słabiej wypadają, ale na Tobie – świetnie:)

    • A czemu w opakowaniach słabo Aniu moja Miła? Mnie w Tomku zachwycają nawet kartoniki 😀

      • Nie słabo, tylko słabiej – niż na Tobie Kochana! A więc wiesz, jest pozytywnie tak i tak. Ale w opakowaniach są takie bardzo stonowane, spokojniejsze, a na Tobie błyszczą, żyją , uwodzą;)

        • A widzisz, trochę sobie przeinaczyłam 😉 Dobrze, że bardziej uwodzą na twarzy. Gorzej jakby było odwrotnie 🙂

          • Albo raczej ja tak napisałam niejasno. Tak czy inaczej Kochana, Tobie w nich cudownie:)

          • Nie, to chyba ja, choć wstałam, to jeszcze widać nie wstałam 😉 :*

  • Boszzzz jak soczysta kolorystyka. Tomek pod każdym względem wygrywa wiosnę w tym roku 🙂

  • Ta „hybryda” do ust wygląda świetnie! Podobają mi się takie soczyste kolory i mimo tego, że nie przepadam za blaskiem na ustach to chętnie bym je takimi produktami malowała 😀

    Pozdrawiam 😉

    • Ja blask kocham, szczególnie taki gładki, lustrzany / lakierowy jak ten Tomkowy <3

      • Mi zawsze do takich produktów kleją się włosy, może to dlatego w ogóle po nie nie sięgam 😛

        • Rozumiem Cię. Ja na szczęście noszę zawsze spięte, więc takie psikusy mi nie grożą 🙂

  • o mamo siedzę i usycham 😀 muszę oszczędzać tak pamiętam, że muszę 😀 ale ten krem cień i te kolory aaaa 😀

    • W przypadku Tomka o oszczędzaniu nie ma mowy! 😀

  • kruszynkakasia

    Cudowne produkty <3

  • O wow… cień to jakaś magia ! PRZEPIĘKNY ! Marta ja nie mogę do Ciebie wchodzić, przysięgam 😀

    • Cały Tomek to przepiękna magia! Mogłabym mieć wszystko! <3
      Oj tam, nie bądź taka 😀

  • O! Znowu z opóźnieniem! Najbardziej mi się podoba to co na powiekach:D bo do ust to już konkretne kolory!:)

    • Ehhh.. lepiej późno jak wcale 😉 Powieka dość uniwersalna i w miarę neutralna. Usta mają MOC rażenia 🙂

  • Moja moja moja!!!! Cała moja ( Ty też mozesz być ;D!) ♥

  • Ja też takie mocne piękne usta niestety tylko podziwiam u innych, ale samą formułą i wykończeniem zachwycam się nawet na sobie 😀

  • Pięknie wyglądają te lakiery na ustach i są bardzo trwałe, przynajmniej u mnie tak jest. <3

    • U mnie też <3 Boskie są! Jakie masz kolory? 🙂

  • Una

    Podobają mi się te kolory! I Twój makijaż!

    • Co bardziej Ci się podoba? Usta czy oko? Dziękuję! 🙂

  • Czyżby Patent Finish Lip Color w odcieniu Infamy był lakierem dla mnie?;) Super, że pigment wnika w usta, dzięki czemu kosmetyk jest o wiele trwalszy. Takie rozwiązanie lubię najbardziej;).

    • Zdecydowanie tak Iwonko! To jak najbardziej Twoja bajka i ja już widzę oczami wyobraźni jak Wam razem pięknie!

      • Ja też widzę to oczyma wyobraźni, ale póki co muszę się wyszumieć wśród błyszczydeł innych marek, a najlepsze, czyli Tomka zostawiam na koniec;).

        • To będzie taka wisienka na torcie! Mniaaaam 😀

  • Boskie są! Tylko teraz poproszę choć małą gamę delikatesowych odcieni! 🙂

  • Wisienka przepiękna!

  • Pani Noemi

    Bardzo soczyste Twoje usta, świetnie ożywiają twarz <3 znów kusisz Tomem 😉

    • To Tom kusi, ja jestem tylko skromnym wysłannikiem 😀 hihi

  • I delikatesowe róże <3

  • No wszystko pięknie, pięknie, tylko gdzie te pomadkowe kolory do mojej iście ze wsi twarzy 🙂 W życiu by mi nie pasowały i raczej czułabym się jak szczur wystrojony na otwarcie kanału 🙂 No, ale cóż są kosmetyki przeznaczone tylko i wyłącznie dla szlachty. Reszta może podziwiać 🙂 Tobie jak zwykle we wszystkim pięknie 🙂

    • Hahahahaha, zabiłaś mnie tym komentarzem :D… Ale fakt, dla siebie kolorków też nie widzę! Ale może dobrze? Chyba tak :D!

      • Dlaczego to dobrze? 🙂 Bo ta cena prawda? Zabójstwo 🙂

        • Cena iście Tomkowa 🙂

          • Tomek się ceni 🙂 Nie jest łatwy, to trzeba przyznać 🙂

          • I pewnie też przez tą swoją niedostępność tak bardzo kusi, nęci i kręci.. 🙂

          • O tak, cena. Choć nie powiem- jeśli coś by mnie rzuciło na kolana, kupiłabym :D. Ale… nie ma chyba takich kosmetyków. Brawo ja :D!

          • Są sprawy ważne i ważniejsze.. każda z nas ma swoje priorytety 😉

          • Jasne! Mam jednak głęboką nadzieję, że za kilka lat nie będę musiała stawiać sobie pytania: „Czy mogę kupić sobie ten kosmetyk/ jedzenie/ ubranie?”. Oczywiście w granicach rozsądku. Niby pieniądze szczęścia nie dają, ale zakupy już tak :D! No, ale… Na początku zawsze zdrowie i bliscy, zawsze! Później rzeczy bardziej przyziemne.

          • Oczywiście Kochana! Masz absolutną rację i w pełni się z Tobą zgadzam! Zdrowie i rodzina, dla której ja bym się dała pochlastać, są najważniejsze!

      • Pozostaje nam mieć nadzieję, że Tomek wkrótce poszerzy ofertę kolorów o te bardziej delikatesowe. Ja czekam! 😀

    • No proszę Cię, mi do szlachty duuużo brakuje, ale nie przeszkadza mi to w pogłębianiu Tomkowej miłości 🙂 Kolory mocne, fakt, ja się za dobrze w takich nie czuję, ale nie zmienia to faktu, że są bajeczne <3

      • Bajeczne są na pewno, ale uważam, że niewiele kobiet może sobie na taki szał pozwolić. Na pewno nie ja 🙂

        • Oczywiście, taki ‚urok’ produktów luksusowych 🙂

  • Jakie piękne pomadki <33
    Zakochałam się!

    • Tomek uwodzi nas bardzo skutecznie! 🙂

      • Musiałabym obrabować bank, żeby kupić wszystko co mnie uwiodło!

        • Jak będziesz się wybierać, to zabierz mnie ze sobą! 😀