SHISEIDO Face Color Enhancing Trio. RS1 Plum.

by

Pudry, róże, brązery, rozświetlacze. Kochamy je wszystkie. Pięknie modelują twarz i odświeżają lico. Moja ulubiona kategoria obejmuje odcienie, które ja nazywam pieszczotliwie brudasami. Przyciągają mnie najmocniej. Im dziwniejsze i mniej oczywiste, tym bardziej mnie kręcą. Na widok każdego takiego dziwaka świecą mi się oczy. Trójkolorowy puder do modelowania marki Shiseido z pozoru na takiego nie wygląda, ale drzemie w nim wielki potencjał.

Shiseido Face Color Enhancing Trio RS1 Plum

W kompakcie znajdziemy trzy kolory. Z założenia mają pozwolić na zharmonizowanie rysów twarzy oraz osiągnięcie trójwymiarowej, zdrowo wyglądającej i promiennej cery. Świeżość ‘różanej cery’ daje nam Blushing Color, osiągnięcie ‘trójwymiarowości’ zapewni Sculpting Color, a połączenie z naturalną tonacją skóry uzyskamy dzięki Harmonizing Color. W przypadku mojej brudaskowej śliwki Plum (RS1) mamy do czynienia z mocnym różem, karmeloweym brązem i złotym beżem. Kolory mogą być wykorzystane indywidualnie lub jako miks wszystkich odcieni. Wybór należy do nas. Każda z nas może obrać taką metodę jaka najlepiej pozwoli osiągnąć pożądany efekt.

Shiseido Face Color Enhancing Trio RS1 Plum

Próbowałam obu sposobów i zdecydowanie ten drugi bardziej przypadł mi do gustu, bo po zmiksowaniu wychodzi piękny brudasek. Większym pędzlem zbieram trochę koloru z każdego paska i nakładam na policzki. Jeśli mi mało dokładam kolejną porcję. Jeśli chcę by finalny odcień był bardziej brązerowy, dokładam samego brązera. Jeśli za mało mi różu, to właśnie na tej partii kompaktu skupiam się najmocniej przy nakładaniu drugiej warstwy. Jeśli przedobrzę, a można bo pigmentacja jest na wysokim poziomie, sięgam po najjaśniejszy odcień. Nie dość, że fantastycznie zespala ze sobą pozostałe kolory, to jeszcze w szybki i łatwy sposób pozwala rozblendować całość do takiego poziomu jaki odpowiada nam najbardziej.

Shiseido Face Color Enhancing Trio RS1 Plum

Sam puder ma miękką i jedwabistą konsystencję. Lekko się rozprowadza i doskonale wtapia w skórę. Nie pozostawia po sobie pudrowego wrażenia. Subtelnie rozświetla i rozpromienia. Cera odzyskuje naturalną świeżość i zdrowy wygląd. Twarz jest dodatkowo ładnie wymodelowana. Tak jak lubię!

Shiseido Face Color Enhancing Trio RS1 Plum swatches

Shiseido Face Color Enhancing Trio RS1 Plum makeup

0
  • daje bardzo fajne efekt, taki nietuzinkowy 🙂 dla mnie chyba tonacja mogłaby być za ciepła, ale wygląda no pięknie taki wymieszany 🙂

    • On nie jest za ciepły, ten róż ochładza całość. Jak coś są jeszcze 3 różne zestawienia paskowe do wyboru 🙂

      • oj Martuś niedobrze, że tak kusisz 😀 ale zerknę na to trio z bliska… 🙂

        • Obejrzeć przecież nie zaszkodzi 😀

  • Ale mocno napigmentowane! (chodzi mi o pojedyczne swatche :)) Ale wymieszany na polisiu Twym prezentuje sie ladniutko i delikatnie 🙂

    • Szaleńczo wręcz! Możesz sobie tylko wyobrazić moją minę gdy tak konkretnie nałożyłam samego różu za pierwszym razem 😀

  • Ten różżżżżżżżżżżżż ♥ ło Boziu o.O

  • Świetny! Macałam go kiedyś! Mam na myśli wymianę róży i szukam ideału 🙂

    • Jaką wymianę róży Aguś? Zabrzmiało intrygująco 🙂

      • Stwierdziłam, że moje róże mają już kilka latek i dobrze byłoby nabyć COŚ świeżego. Poza tym niechcący zbiłam mój ukochany Peachykeen i po naprawie (niestety) nie nadaje się już do użytku.

        • A ja myślałam, że planujesz wymianę róży na zupełnie inną kolorystykę i tonację jakiej używałaś do tej pory 🙂
          Ja też mam kilka staruszków. MACzków właśnie. COŚ świeżego jednak wpada mi w oko i w dłoń regularnie. Nic mnie nie jest w stanie powstrzymać 😀 hyhy

          Oooo nieee, biedny Peachykeenek 🙁

          • Zupełnie tego nie rozumiem. Pigment zupełnie już inaczej się dozuje (nie chce się nabierać na pędzel) i zamiast tego cudnego blasku są srebrnawe drobiny 🙁

          • A w jaki sposób go naprawiłaś? Sprasowałaś alkoholem?

          • Dokładnie w ten. To jest jedyny sposób jaki znam.

          • I tak mu się pozmieniało po tym sprasowaniu? Dziwne :/

          • Tyle cieni w życiu naprawiłam…..popatrz a tu róż normalnie zmysły postradał po reanimacji 😀

          • Ano właśnie.. ja całe mnóstwo pigmentów sprasowałam i raz brązer tak naprawiłam. Żadne z nich nie zmieniło koloru ani innych właściwości 🙂

  • Zmieszany jest boski!
    Ale kurczę, mogli dać kolory w innej kolejności to na upartego jednym pociągnięciem można by było zrobić kontur z różem i rozświetleniem

    • Prawda! <3 Haha Za proste by to było 😉

  • bardzo lubię brudasy również, to w nich najczęściej robię denko – no i oczywiście w rozświetlaczach,

    • Brudasy górą! 😀 Taaak! Tyś bardzo rozświetlaczowa / złota dziewczyna! 🙂

  • Southgirl

    Wyglada ok, ale na szczescie mnie nie kusi tym razem, uff! 😀

    • Serce mi łamiesz Asiula! 😛

      • Southgirl

        Ktoś musi :*

  • Pięknie wygląda na twarzy 🙂

    • Też jesteś fanką takich brudaksów? 🙂

      • Kiedyś, nie wiem czemu, unikałam ale teraz się przekonałam. Ten podoba mi się zmiksowany, ale ten róż jest piękny więc i solo bym go nosiła 🙂

  • róż <3

  • Wygląda świetnie to trio;) Pięknie, mam kolejny produkt tej marki godny pożądania… Cudowny jest:) Miałam jeszcze ochotę na brązer tej marki, ale nie wiem czy to trio by jednak nie wygrało… Najlepiej to mieć wszystko;)

    • Ten brązer Shiseido owiany już jest chyba legendą 🙂 Sama go mam od niedawna i wcale mnie to nie dziwi! Niedługo też go pokażę, może pomoże Ci to podjąć decyzję 🙂

  • Piękny brudasek <3 Mnie kusi ten kompakt w kolorze apple 😉

    • Też na niego spoglądałam, ale wygrała jednak miłość do brudasów 🙂

  • Wymieszane wyglądają pięknie, świetnie wyglądasz w takich odcieniach 🙂

    • Dziękuję Aniu! Super się czuję w takich brudasowych, czasem nawet nieco dziwakowych odcieniach 😀

  • Och!*.* piękne trio i cudna Ty! Takie brudaski idealnie do Ciebie pasują, zresztą i ja dobrze się w nich czuję :):*

    • Och, och, dziękuję! :* Brudaski górą! Wiem, że obie je kochamy! 🙂

  • Renata A.

    No pięknie, zmiksowany wygląda cudnie☺

    • Idealny z niego brudas po zmiksowaniu 🙂

  • Tak samo jak dziewczyny, jestem pod wrażeniem pigmentacji tego kosmetyku! 🙂 Dużo dobrego słyszałam o kosmetykach kolorowych i pielęgnacji tej marki. Shiseido ma w ogóle jakiś bubel? Nie sądzę, by było to prawdopodobne:).

    • Ma moc skubaniec, nie ma co! 🙂 Iwonko, pewnie ma. Każda marka ma swoje słabsze i lepsze produkty. Poza tym to co dla jednego hitem, dla drugiego bublem, więc trudno o jednoznaczną opinię i ocenę 🙂

  • Piękne trio!
    Jednak sama nie przepadam za „łączonymi” produktami. Zwykle mam problem, żeby tak samo nabrać je i nałożyć jednakowo na dwa policzka. A jak chcę użyć tylko jednej części to zawsze coś z tej drugiej mi się na pędzel nabiera. Ale to już takie moje życiowe czepialstwo.
    Niemniej jednak, kolory piękne, a na twym licu prezentują się ślicznie 🙂

    • Cała w tym mieszaniu zabawa 🙂 Rozumiem jednak Twoje rozterki. Nie ma się co zmuszać. Na szczęście nrynku naszym całe mnóstwo piękności, których łączyć nie trzeba 🙂

      • I każdy może znaleźć coś dla siebie 🙂

        • Dokładnie! O to właśnie chodzi! 🙂

  • Uuu, z chęcią bym go przygarnęła! Przecudnie się prezentuje, zarówno na licu, jak i w kasetce.

    • Zerknij sobie na niego przy okazji. Ja go bardzo polubiłam 🙂