CHANEL Les Beiges Healthy Glow Foundation

by

Les Beiges to manifest piękna marki Chanel. Przekuwa naturalny wygląd w najlepszy styl. Wykracza poza modę i pory roku. Cera odrywa się od sezonowego rytmu by rozkoszować się pięknem przez cały rok. Słońce muska kości policzkowe, a powiew orzeźwiającego powietrza nadaje skórze świeżości i piękny zdrowy glow.

W mniej jak 3 lata od premiery pudru Healthy Glow Sheer Powder, który zdążył stać się już produktem kultowym i pokochały go kobiety na całym świecie, nadszedł czas na nową generację podkładów, szybkich i łatwych w użyciu Healthy Glow Foundation (233 zł). Wykorzystano w nim innowacje optyczne oraz skoncentrowano się na właściwościach tych składników roślinnych, które przeciwstawiają się wszystkich warunkom atmosferycznym.

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation

Laboratoria Chanel zbadały charakterystyczne dla zdrowego glow cechy. Zależało im na wydobyciu blasku cery i podkreśleniu naturalnego wyglądu. Analizy i badania doprowadziły do stworzenia Healthy Glow Booster. Ten niezwykły dwutlenek tytanu absorbuje promienie świetlne, tworząc ich odbicie na powierzchni skóry. Rezultatem jest świeży i delikatnie różany efekt halo dający świetlny refleks. Dodatkowo w celu ukrycia niedoskonałości i upiększenia cery połączono unikalne i wyjątkowe mineralne pigmenty z wyselekcjonowanymi ze szczególną dbałością pudrami rozpraszającymi światło. Dzięki nim cera ma wyglądać naturalnie i promiennie.

Jakby tego było mało, wyselekcjonowano specjalny składnik – ekstrakt z żyworódki – który ma za zadanie chronić naturalne piękno skóry. Znany ze swoich zdolności do adaptacji w różnych klimatach oferuje nawilżające i antyoksydacyjne właściwości, a także zwiększa dotlenienie skóry. W połączeniu z filtrem SPF 25 zapewnia optymalną ochronę przed słońcem, wolnymi rodnikami i stresem oksydacyjnym. Ponadto podkład wzbogacony został o pochodną kwasu hialuronowego znanego ze swoich nawilżających właściwości. Zapewnia komfort i nawilżenie przez cały dzień, a specjalny polimer odporny na pot i sebum gwarantuje doskonałą trwałość.

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation

Od naturalnej, niczym nie pokrytej skóry, muśniętej delikatnie słońcem i ciepłym wiatrem, bije świeżość i witalność. To jest właśnie to co precyzyjnie kreuje Healthy Glow Foundation – wrażenie i uczucie skóry, która swobodnie oddycha. W harmonii z ideą linii Les Beiges podkład zachowuje i podkreśla naturalne piękno skóry. Ma na celu zapewnić światło, świeżość i łatwą w aplikacji teksturę, która ozdabia i upiększa cerę.

Ma płynną, lekką, nietłustą formułę. Jest łatwy w aplikacji, choć dość szybko zasycha na skórze, dlatego najlepiej nakładać go szybko i sprawnie. Próbowałam aplikacji beauty blenderem, pędzlem i palcami. Ta ostatnia metoda najbardziej przypadła mi do gustu, choć myślę że każda znajdzie grono zwolenników. Nałożony jedną warstwą tworzy cienki delikatny woal na skórze. Można jednak krycie swobodnie nadbudować do średniego, naprawdę bardzo przyzwoitego.

Co mnie najbardziej zaskoczyło, to efekt pięknego matu jaki po sobie zostawia. Do tej pory Les Beiges, to było bardzo lekkie krycie i sporo blasku. Tutaj mamy do czynienia z ładnym matem. Jest też subtelne rozświetlenie, ale matu w macie jest naprawdę sporo. To doskonała wiadomość dla posiadaczek skór mieszanych i lekko tłustych. Jest duża szansa, że mocno się z Healthy Glow Foundation polubicie. Może nawet pokochacie, za wykończenie właśnie i idącą za nim rewelacyjną trwałość! Podkład przypruszony pudrem Healthy Glow Sheer Powder, który z założenia pudrem matującym nie jest, przetłuszczające się obszary skóry trzyma w ryzach przez dobre 8-9 godzin. Jeśli to dla Was za mało, chwyćcie za delikatny puder matujący. Macie gwarantowany mat przez więcej jak 12! Ja jestem zachwycona!

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation

Określenie ‘naturalność’ powtarzane jest tutaj jak mantra. Healthy Glow Foundation daje efekt drugiej skóry i podnosi jej naturalne piękno. Choć trzyma produkcję sebum pod kontrolą i jest niesamowicie trwały, to pozwala skórze oddychać. Nosi się bardzo komfortowo, od samego rana do późnego wieczora.

Paleta kolorów dostępnych w Polsce obejmuje 8 odcieni – od bardzo jasnego N10 do opalonego N50.

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation swatches

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation swatchesN20, N30, N32, N40, N50

Chanel Les Beiges Healthy Glow Foundation No30 makeupN30

0
  • Testuję 20 i bardzo mi się podoba, ale jak zobaczyłam Twoje zdjęcie mam ochotę na 30-tkę 🙂

    • Aguś, nie wiem skąd się to bierze, ale N30 lepiej u mnie wygląda i kryje jak N20 🙂

      • Wiesz w dziwnym świetle w perfumerii 20-tka wyglądała nieźle. Zobaczę może jeszcze potestuję. Jak na razie. Podoba mi się, ale bardziej odpowiadały mi krem CC.

        • Bo ona ładna jest, ale wyjątkowo jasna porównując z odcieniami innych podkładów Chanel. Krem CC też jej super, ale mi tutaj pasuje ten ładny macik <3

  • Dla mnie to prawdziwa porażka, a nie podkład. Miałam okazję go posiadać i
    oczywiście testować. Cuda niewidy czynił na mojej twarzy… Począwszy
    od zapychania skończywszy na paleniu policzek i uczucie ciężkości na
    buzi. To nie jest pierwszy podkład od Chanel, który absolutnie się u
    mnie nie sprawdził. Już chyba wiem dlaczego ogółem jestem zrażona do tej
    marki, nie znalazłam w niej kosmetyku, który by mi w 100% odpowiadał 😉
    Oczywiście, to jest moja subiektywna opinia 😉 Cieszę się, że Tobie on
    służy 🙂

    • Myślę Aniu, że podkłady Chanel muszą mieć w sobie jakiś składnik, który wybitnie Twojej skórze nie służy 🙁

  • Eliza Eneylen Blog

    Tak jak już pisałam wczoraj na Instagramie jestem nim bardzo pozytywnie zaskoczona 🙂 Ja mam odcień 20, choć na początku wydawał mi się być troszkę za ciemny, to okazało się, że idealnie się wpasował 🙂 Pani w perfumerii doradzała mi 32, ale ona wydawała mi się być za różowa i myślałam o 30 na lato, ale teraz dochodzę do wniosku, że 20 będzie dla mnie dobra całym rokiem, gdyż ja w lato też jakoś wybitnie opalona nie jestem 🙂

    • Te odcienie są stosunkowo jasne w porównaniu z innymi odcieniami podkładów Chanel jakie znam. Dla mnie N20 jest zwykle dobry, tutaj nieco za jasny i N30 lepiej i ładniej się dopasowywuje 🙂 N32 nie jest mocno różowy. Może weź próbkę dla pewności i sama ocenisz 🙂

      • Eliza Eneylen Blog

        Jak nie zapomnę to przy okazji wezmę, bo w najbliższym czasie się nie wybieram do żadnej perfumerii bo robię zamówienie zagraniczne z ABH i Hourglassem. Jak na razie wystarczy N20 🙂

        • Ooooo, a skąd zamawiasz? 😀

          Jak N20 wystarcza, to dobrze! Czasem nie ma też co za dużo kombinować 😉

          • Eliza Eneylen Blog

            teraz zamawialam z beautubay 🙂

          • I jak i jak? Już doleciały? 😀

          • Eliza Eneylen Blog

            Jeszcze nie, ale dziś mija tydzień odkąd zamówiłam. A jest napisane, że dostawa do Polski ta standardowa to 5-7 dni. Pewnie weekendu nie wliczają, więc w tym tygodniu powinnam już mieć paczkę. O tej stronie dowiedziałam się z YouTube, bo Nudziara też stamtąd zamawiała. Ja akurat porównałam sobie kurs funta, dolara i euro i płaciłam za to w funtach, bo wyszło najtaniej 🙂

          • Super! Już masz z górki 🙂 A co tam fajnego wzięłaś? 🙂

          • Eliza Eneylen Blog

            Na razie zamówiłam, bezbarwny żel do brwi, kredkę brow definer i podwójne cienie do brwi brow powder duo, wszystko z Anastasia Beverly Hills. Resztę z mojej listy będę w miarę możliwości finansowych co miesiąc sukcesywnie uzupełniać 🙂

          • Kredkę do brwi mam i uwielbiam! Na brow powder duo mam ochotę i kiedyś się wreszcie skuszę 🙂 Daj znać jak wrażenia jak już do Ciebie dolecą 🙂

          • Eliza Eneylen Blog

            Już doleciały – wrażenia jak na razie bardzo pozytywne 🙂

          • No to oby tak dalej! 🙂

          • Eliza Eneylen Blog

            jeszcze leci do mnie rozświetlacz. jeden z tych dwóch zachwalanych przez maxi na youtube – starlight. za niego troszkę przepłaciłam, ale na razie nie produkuje go już producent i musiałam brać tam gdzie jest dostępny 🙂

          • Chyba wiem o którym mówisz, coś mi chyba świta 🙂 Mnie z ABH kręcą głównie produkty do brwi 🙂

          • Eliza Eneylen Blog

            Ja z ABH jeśli mówisz o brwiach to mam już prawie wszystko: pomada, żel, kredka, cie. Brakuje mi tylko tego wosku, który kiedyś pokazywała Katosu 🙂 Mi się ten rozświetlacz podobał 🙂 Ja teraz myślę nad Hourglassem ale mam wątpliwości 😀

          • To ja jestem przy Tobie cienki Bolek 😉 Mam tylko pomadę i kredkę. Nad pozostałymi dobrociami dumam. Tak ja nad Hourglass 😀

          • Eliza Eneylen Blog

            Ja na tego Hourglassa to też się tak „napaliłam” a teraz jakoś mi przechodzi, bo cały czas obawiam się jak byłyby te pigmenty zmieszane i czy bym nie żałowała zakupu 🙂 Paletę do konturowania mam już od tamtego roku a resztę to sukcesywnie dokupowałam od stycznia 😀 Jeszcze myślę nad paletą do kremowego konturowania, ale ja nie umiem jeszcze się z kremowymi kosmetykami obchodzić – to mnie wstrzymuje, oraz to, że kolorystyka gotowych palet nie do końca mi chyba pasuje i nie wiem czy wybrałabym wersję light czy fair 😀

          • Mnie z Hourglass kusi głównie kredka do brwi, bo mam brwiowego fisia 🙂 Pudry od czasu do czasu, ale póki co nie zagłębiam się w temat za bardzo. Fanką kremowego konturowania też nie jestem. Niby nie mam nic przeciw, ale jak przychodzi co do czego, to i tak sięgam po pudrowe formuły 🙂

  • Chcem. Odkąd moja cera się unormowała mam ochotę na lżejsze podkłady, które dają naturalny look i nie boję się, że coś spłynie:))

    • Koniecznie więc go Nudku wypróbuj! Może Ci się spodoba tak mocno jak mnie! 🙂

  • Przetestuję N 30 i N 40, żeby się przekonać czy znajdę coś lepszego niż podkłady Lancome i Givenchy;). Na Twojej skórze prezentuje się bardzo dobrze.
    Martuś, nakładany palcami lepiej tuszuje pory czy z jakiegoś innego powodu wybrałaś ten sposób aplikacji?
    Udanego dnia:***

    • Potestuj koniecznie i sama zobaczysz jak dogada się z Twoją skórą 🙂

      Mam większą kontrolę nad formułą rozprowadzając ją palcami. Poza tym mocno sobie tę metodę upodobałam i ostatnio większość podkładów nakładam głównie palcami. Czasem doblendowuję całość beauty blenderem, ale czasem nie ma takiej potrzeby i palce wystarczą 🙂

      Miłej niedzieli Iwonko! :*

      • A wiesz, że ja – największy sceptyk jeśli chodzi o nakładanie podkładu pędzlem – po tylu latach przekonałam się do tej metody?:) Jedyne podkłady, które nakładam palcami to Nude Magique z L’Oreal i Teint Couture z Givenchy, bo tego wymagają ich formuły. Reszta leci na pędzel:).

        • To chyba kwestia przyzwyczajenia i swego rodzaju fazy 🙂 Ja miałam kiedyś fazę na pędzel, potem długo aplikowałam podkład palcami, aż nadeszła era beauty blendera i bez niego sobie nie wyobrażałam żadnego makijażu. Teraz chyba wróciłam nieco do korzeni 🙂

  • ta naturalność brzmi kusząco, lubię taki efekt 🙂

    • Ja również! I taki ładny macik do tego <3

  • Po prostu cudo! Aż chce się mieć tak je opisałaś :)))

    • Wiadomo, że na każdej skórze będzie się zachowywał nieco inaczej, ale ma wielki potencjał 🙂 Sprawdź go sobie koniecznie 🙂

  • Monika Majewska

    Podkład podkładem, zdradź co masz na brwiach 😀

    • Monia, NIC nie mam. Kilka godzin wcześniej hennę robiłam 😀

  • Mam już na liście do testowania ten podkład;) Coś mi się wydaje, że jest naprawdę niezły;) Piękne zdjęcia Martuś;)***

    • Koniecznie weź sobie próbaska z perfumerii i potestuj. Zobaczysz jakie cuda zrobi na Twojej skórze 🙂 Dziękuję Aniu! :*

  • Jest na liście do kupienia:)… i dołączam się do pytania Moniki- co masz na brwiach?:)

    • Miałaś już okazję testować? 🙂
      NIC! 🙂 Po prostu kilka godzin wcześniej zrobiłam hennę! 🙂

      • W mojej Sephorze pojawił się w sprzedaży dopiero w środę, wzięłam próbkę N10 i N20. Testowałam na razie 20 ale jest trochę za ciemny, dzisiaj idzie w ruch 10. Sam podkład jak najbardziej na plus ale wymaga u mnie dobrego nawilżenia skóry bo podkreśla suche skórki. No i ten mat- super!

        • Musisz być więc bladzioszkiem, bo mi się kolory wydają jaśniejsze od innych Chanelków które znam 🙂 Mam nadzieję, że N10 będzie Ci pasował idealnie! Macik piękny! <3

  • Ok ok dla mnie 10 pewnie ale jak Inez mowi moze byc tez 20 ;P

    • Odcienie wypadają dość jasno. N20 jest zwykle dla mnie odpowiedni, tutaj za jasny i najlepiej mi w N30 🙂

  • unappreciated

    marzy mi się coraz bardziej, zwłaszcza, że mam próbkę i po kilku użyciach jestem bardzo na tak 🙂

    • Suuuper! Musisz więc dać mu nowy domek 😀

  • Zostawia mat? i to taki ładny? MUSZĘ GO MIEĆ

  • Zapowiada się mega interesująco. Mam nadzieję być rownież zadowolona 🙂

    • Wzięłaś sobie próbaska Asieńko? 🙂

      • Nawet więcej, Martuś, kupiłam całą butelczynę nr 10 ;)))

        • Suuuper! Mam nadzieję, że się pokochacie! 🙂

          • Oj, ja też mam taką nadzieję ;)***

          • Nie ma innej opcji! 😀

          • No nie wszystkim przypadł do gustu ;/

          • Jak wszystko Asieńko. Nie da się uszczęśliwić 100% populacji 🙂

  • Bardzo podoba mi się jak prezentuje się na skórze 😀

    • Świetnie wygląda i super się nosi! 🙂

  • Mam na niego ogromną ochotę, wygląda rewelacyjnie na Twojej skórze!

    • Weź próbaska przy najbliższej okazji i sobie potestuj. Mam nadzieję, że efekt na żywo również Cię zachwyci 🙂

  • A wiesz, że wcześniej nawet nie miałam najmniejszego zamiaru testowania tego podkladu ale teraz to inaczej się sprawa ma. Byłam pewna, że po dwóch godzinach będzie wyglądał tragicznie, dam mu szansę 🙂

    • Mając na uwadze wcześniejsze wersje Les Beiges też obstawiałam, że blasku będzie tu bardzo dużo. Wyobrazić sobie więc możesz moje zaskoczenie gdy okazało się, że jest tu sporo, ale matu i to nadal kilka godzin od nałożenia 🙂 Za każdym razem zerkałam w lustro z niedowierzaniem 🙂

  • Marzy mi się!

  • Szkoda, ze jest tak malo swatchy N10 w internecie 🙁 Ciekawa jestem czy jest jasniejszy od poprzednich N10 w innych podkladach Chanel, bo normalnie kiedys N10 byl na mnie za ciemny 😛 Chociaz nie jestem przekonana jesli chodzi o efekt na twarzy – bo zdecydowanie wole takie lekko polyskujace „mokre” wykonczenia jesli chodzi o podklady 🙂 A z matem mi nie po drodze 😛

    • Według moich obserwacji tych odcieni które mam, wypadają one jaśniej jak zwykle. Dla mnie na przykład zazwyczaj dobry jest N20, ale w tym przypadku jest za jasny i zdecydowanie lepiej mi w N30. Myślę, że i N10 też powinien być jaśniejszy od poprzednich 🙂

      Mokre wykończenie, to nie tutaj Kochana. Jest ładny macik z baaardzo delikatnym rozśwteleniem. Wypróbuj sobie i sama zobaczysz 🙂

  • Joyofjelly

    Od dawna mnie kuszą podkłady od Chanel ale żadnej mnie nie porwał jak ten. Musze go przetestować!

    • Koniecznie to zrób! Ja ze swojej strony polecam 🙂

  • bardzo mi się podoba efekt jaki daje 🙂

  • A miałam ostatnio poprosić o próbkę …a babeczka wcisnęła mi inne które już po pierwszym razie wiem, że dla mnie są do niczego. No nic kolejny mój wypad do Douglasa skończy się z przyniesiniem próbeczki. Myślę, że ja poproszę o 20 bo ja z tych bladych. Prezentuje się fajnie u Ciebie no nie wiem jak u mnie będzie to wyglądało 🙂

    • Nic straconego, weźmiesz przy kolejnej okazji 🙂 A jakie inne Ci wcisnęła co nie przypadły Ci do gustu? 🙂

  • N20 byłby dla mnie idealny:)

  • Sroczi

    Kusi ale sie boje… jak do tej pory nic z tej serii mi nie podeszlo a z podkladami Chanel kiedys tez mi nie bylo po drodze. T zym, ze ten w sumie ma taka moja konsystencje. Szukam czegos lekkiego do pracy… ehhh…

    A w ogole to wlasnie doszlam do tego, ze od wielu miesiecy moj blog czesciowo nie aktualizuje mi listy blogow, ktore odwiedzam… i Twoj zatrzymal sie u mnie 8 m-cy temu O.o

    • Proponuje Sroczku wziąć próbasa i wytestować. Mnie zachwycił przede wszystkim swoją trwałością i tym, że trzyma ładny mat przez cały dzień, jednocześnie jest lekki i nie robi tapety. No, ale każda z nas lubi co innego i ma inne odczucia. Weź więc próbasa przy najbliższym wypadzie na miasto i sama zobaczysz czy to jest to czego szukasz 🙂

      Z tą aktualizacją jeśli o mój blog chodzi, to zatrzymał się na tym nieszczęsnym poście ‚Clarins’ na wielu blogrollach po mojej ostatniej zmianie szablonu. Nie mam pojęcia dlaczego niektórym się uaktualniał, a innym nie. Jeśli chcesz by się uaktualniał, to musisz go wywalić i dodać na nowo. Sprawdzone, działa 🙂

      • Sroczi

        Juz poprawilam i teraz aktualizuje :))

        U mnie nie ma probaskow :((( … lekki i trwaly to byloby to co bym chciala…

        • Suuuper! 🙂

          Nooo tak, pisałaś kiedyś 🙁 Podesłać Ci próbaska? 🙂

          • Sroczi

            Zaryzykowalam i kupilam :))) intuicja podpowiadala mi, ze to bedzie dobry wybor.

          • Widziałaaaam! Brawo, super, extra! 😀

  • Mimo, że jestem fanką rozświetlenia 😀 bo moja sucha skóra wygląda jak kartka papieru. To koło tego podkładu chętnie się zakręcę i wypróbuję 🙂
    Wiesz może jak kolory mają się do kolorów CC Cremu?

    PS. Na wyjazd wszystko przygotowane? Spakowana?

    • Wypróbuj, może akurat. Dziewczyny z suchą skórą też pisały, że im pasuje. Każda skóra lubi co innego i nie ma co generalizować 🙂 Nie porównywałam ich nawet. Mogę jutro zerknąć pod tym kątem jak masz chęć 🙂

      PS: Dziś kupiłam buty! I włąśnie nas odprawiłam! Reszta jutro 😀

      • Jeśli możesz to porównaj 🙂 będę baaaardzo wdzięczna, bo CC Cream mega mi pasuje 🙂 i dzięki Tobie się na niego skusiłam.

        To jak masz nowe buty to od razu pakuj do torby plasterki! Nie ma co wszystkiego robić na raz 🙂 Mam nadzieję, że wrzucać będziesz zdjęcia na Insta, bo ja już za Barcą tęsknie <3

        • O pacz, byłam właśnie u góry, bo pakowałam kosmetyczkę na wyjazd i nie pomyślałam! Postaram się później nie zapomnieć i dam Ci znać! :*

          Kochana, buty to skórzane Conversy. Musi być więc wygodnie! Nie ma innej opcji! 🙂 Pewnie, pokuszę Cię troszę! 🙂

          • Conversy 😀
            Przy pierwszym wyjeździe też na nie postawiłam (materiałowe) i po dwóch dniach chodziłam jak połamaniec, odciski miałam w każdym możliwym miejscu na stopie :] Mimo, że w tych butach chodziłam już dłuższy czas 🙁
            Tym razem wzięłam materiałowe adidaski i na ostatni dzień miałam jednego odciska 😀

          • Nawet mnie nie strasz! o.O

          • Mam nadzieję, że u Ciebie tak nie będzie! Tylko mówię, jak sierotka Karolinka się załatwiła 😀

          • My tez materiałowe weźmiemy następnym razem. Tragedii wielkiej nie było, ale nóżki bolały 😉

          • Jak się kilometrów nakręciło to się nie dziwię, że nóżki bolały 🙂

          • No właśnie właśnie. Dlatego nie zwalam całej winy na butki, bo przebyte dystansy nie są tutaj bez znaczenia 😀

          • Oczywiście, że tak. Na ból jest wiele składowych 🙂

          • Dokładnie! W Barcelonie jednak można przymknąć na niego nieco oko 😉

  • Renata A.

    Testuje właśnie nr 30, nie mam jeszcze zdania. Wersje les beiges w tubce bardzo lubię , nad tym musze si ę zastanowić. KocHana uświadomiłem mnie co do zastosowania tych pędzli ze zdjęcia ☺

    • Mi N30 najbardziej pasuje i kryje lepiej jak N20 🙂 Les Beiges w tubce też fajny, ale zdecydowanie mocniej rozświetla. Tutaj mi pasuje ten macik 🙂

      Ten jednokolorowy super do podkładu, kolorowy skunksik do blendowania podkładu / pudru 🙂

      • Renata A.

        Dzięki ☺ja tylko podstawowych używam na razie.

  • Muszę capnąć próbaska 🙂 Ciekawa go jestem bardzo!

    • Tym bardziej więc zachęcam Cię do testów 🙂

  • Ja czekam na swój Healthy Mix od Bourjois, jeśli będzie to przyjaźń, to zacznę rozglądać się za innymi podkładami w płynie! Na razie z zapartym tchem oglądam sobie foteczki, jak dodajecie takie cudeńka… Skład tego podkładu mi się podoba. Mam wrażenie, że polubiłby się z moją cerą.
    Pytanie: czy zmieniłaś produkt do brwi :D? Wyglądają inaczej!

    • Weź sobie próbaska przy okazji i potestuj. Może się polubicie 🙂

      Odpowiedź: Nieeeee, hennę tylko zrobiłam 😀

  • Mam 10 i jest mi trochę za jasna … Muszę kupić 20 będzie ideałem 😉
    Lubię ten podkład , chociaż po 8godz świece się jak latarnia. To o tyle dostaje plusa bo nie zapycha mi porów 🙂
    Buziole :-*****

    • One są jaśniejsze jak inne Chanelowe podkłady, prawda?! Dla mnie normalnie jest dobra 20tka, a tutaj lepiej 30tka wygląda 🙂
      No coś Ty? Ja jestem w szoku, bo właśnie obstawiałam, że szybko się zaświecę, a tu piękny macik przez cały dzień <3
      Miłej nocki! :*

  • Mam 21 i jest świetny 😉

  • Mam próbkę 21 i jutro ruszam z testem 😀

    • Yaaaaaay! Trzymam kciuki. Daj koniecznie znać jak wrażenia 🙂