ESTEE LAUDER Double Wear Makeup To Go Liquid Compact

by

Podkładu Double Wear marki Estee Lauder nie trzeba chyba przedstawiać nikomu. Klasyk nad klasykami, ulubieniec kobiet na całym świecie, dla wielu nie ma sobie równych. Do tej osławionej rodziny dołączyła właśnie nowa wersja – Double Wear Makeup To Go Liquid Compact (205 zł).

Spakowany w zgrabny, poręczny kompakt, który zmieści się w każdej kosmetyczce. Idealny do zabrania w podróż, umożliwi wykonanie makijażu o dowolnej porze dnia.. i nocy. Zadomowić się może również w torebce, będzie zawsze pod ręką gdy zechcemy w szybki i higieniczny sposób dokonać poprawek makijażu. W środku znajduje się mała gąbeczka, która dobrze spisze się przy takich poprawkach. W domowych warunkach nakładam go jednak najczęściej palcami, możecie też spróbować pędzlem, jeśli taką formę aplikacji preferujecie.

Estee Lauder Double Wear Makeup To Go Liquid Compact

Naciskając przycisk z przodu kompaktu dozujemy kroplę podkładu. Wystarczy ona na pokrycie całej twarzy. Osiągniemy tym samym efekt dość delikatny, koloryt wyrównany, zaczerwienia zredukowane. Dla wzmocnienia rezultatu możemy nałożyć drugą warstwę. Krycie będzie zwiększone, ale całość nadal będzie wyglądać bardzo naturalnie. Nie oczekujcie krycia klasycznego Double Wear, wersja kompaktowa jest dużo lżejsza i delikatniejsza. Cera jest wygładzona, wygląda świeżo i bardzo promiennie. Starannie dobrane składniki wychwytują i odbijają światło nadając jej blasku. Jest ładnie zmatowiona, nie świeci się nieestetycznie przez kilka następnych godzin.

Estee Lauder Double Wear Makeup To Go Liquid Compact

O wysuszenie czy podkreślenie suchych miejsc martwić się nie musicie. Podkład ma w sobie potrójny kompleks nawilżający (Tri-Moisture Complex) złożony z kwasu hialuronowego, gliceryny i masła muru muru, który błyskawicznie przyciąga i zatrzymuje wilgoć w skórze. Formuła zawiera również kompleks zmiękczający skórę (Skin Smoothing Complex), który minimalizuje widoczność drobnych linii i zmarszczek.

Estee Lauder Double Wear Makeup To Go Liquid Compact

Wysokoefektywna, wielofunkcyjna formuła Double Wear Makeup To Go Liquid Compact to obietnica trwałego makijażu Double Wear wzbogaconego o kompleks nawilżająco-wygładzający, który delikatnie otula skórę. Efektem jest gładka, promienna cera o naturalnym wyglądzie przez cały dzień. Producent zapewnia, że odpowiedni jest dla każdego rodzaju skóry. Na mojej mieszanej spisuje się bardzo dobrze. Dostępny w 14 odcieniach.

EsteeLauderDoubleWearMakeupToGoLiquidCompact_swatches1W2 Sand

Estee Lauder Double Wear Makeup To Go Liquid Compact makeup

0
  • Pięknie wygląda – druga skóra!

  • Śmieszne jest to „wyciskiwadełko”, chyba nawet mignęło mi w Sephorze, tak mi się wydaje hmm

    • Wyciskiwadełko, ale żeś wymyśliła 😀

  • Ale żółty 😛 dla mnie klasyczne DW jest mocną szpachlą ;P

    • Cudownie żółty, tak jak uwielbiam 🙂 Dla mnie dobrze nałożony klasyk szpachlą żadną nie jest 🙂

      • U mnie na tym bladym licu owy zoltek w jednej warstwie tak sprawił widocznie nie potrzebuje 🙂 najważniejsze że Tobie pasuje :-*

        • Oczywiście Kochana. Nie wymyślono chyba jeszcze nic takiego, co by pasowało wszystkim 🙂

  • Dobrze wiedzieć, będę o nim pamiętać przy kolejnym zakupie 🙂 Wyglądasz w nim rewelacyjnie 🙂 Jeju, jak ja dawno tu nie byłam, biję się w pierwsi, trza nadrobić zaległości! :))

  • Southgirl

    Wyglada mega naturalnie! Chce go, chce tak bardzo!!! Moze Mikolaj uslyszy i sie zlituje 😀 Mam standardowy DW i jest to mocny podklad, wiec uzywam go tylko na specjalne okazje, kiedy musze wygladac nieskazitelnie 😛

    • A liścik do Niego już napisałaś? Jak ma inaczej usłyszeć? 😀

      • Southgirl

        Moze przeczyta hehe 😛 Chociaz Mikolajowi juz o tylu rzeczach tylek truje, o bilecie na koncert, o Happy Planerze i innych rzeczach, ze watpie, czy poslucha i tej prosby 😀

        • Jak dobrze będziesz truć, to może się jednak zlituje 😀 hihi

          • Southgirl

            Się okaże 😀

          • Wyjdzie w tzw praniu 😀

  • Iwona Gold

    Widziałam już to cudo kilka tygodni temu i zastanawiałam się w jaki sposób podkład wydostaje się ze środka, no i teraz wszystko jasne:). Testowałam klasyka i to kompletnie nie moja bajka – pamiętam, że miałam nawet problem z mimiką twarzy:). Krem CC nadawał tylko kolor bez minimalnego krycia, więc też zawód. Natomiast Double Wear Light, Maximum Cover oraz Double Wear Makeup To Go Liquid Compact cały czas mnie ciekawią:). Rzeczywiście cera wygląda promiennie. Myślę, że już jedna warstwa mogłaby mnie zadowolić:).
    Pozdrawiam❤️

    • Ja klasyka bardzo lubię, może niekoniecznie na co dzień, ale mimikę twarzy mam chyba zachowaną 🙂 CC są bardziej pielęgnacyjne jak podkładowe. Nie kryją prawie wcale. DW Light bardzo lubiłam. Na Maximum Cover mam wielką ochotę od jakiegoś czasu i muszę wreszcie wybrać się do sklepu sprawdzić odcienie 🙂 Miłego wieczorku Kochana! :*

      • Iwona Gold

        A ja sądziłam, że CC choć trochę przykryje to i owo. Jak widać, nie znam się:). Na początek wezmę próbkę DW Light :).
        Miłego wieczoru:).

        • Bo teoretycznie powinien, w końcu ma w sobie kolor. Jednak z założenia to produkt bardziej pielągnacyjno-kolorowy niż kolorowo-pielęgnacyjny 🙂

  • Joanna K

    Ślicznie wyglądasz w takim naturalnym make upie 🙂 całkiem inaczej 🙂 a podkład świetny! 🙂

  • Slicznie wygladasz Martus <3 Podklad widzialam na YT u jednej dziewczyny w nowosciach 🙂 Podoba mi sie sposob aplikacji 😀 Fajnie, ze jest o wiele bardziej lekki od klasyka, bo klasyk zdecydowanie bym dla mnie za kryjacy :/ Szkoda, ze EL robi takie zolte te podklady, eh 🙁

    • Dziękuję Kochana! :* Od klasyka mocno się różni, jeśli on za mocno dla Ciebie krył, to tego powinnaś polubić. Zerknij sobie przy okazji, może znajdziesz coś nieco mniej żółtego. Mnie akurat ich odcienie bardzo pasują. Uwielbiam żółte tony 🙂

      • Zerke na pewno, bo bd potrzebowac niebawem jakiegos nowego podkladu 🙂 Wiem, wiem, Ty lubisz cieple tony w podkladach – kwestia cery, ja wygladam jakbym zachorowala na zoltaczke, serio 😛 Dlatego takie mocno zolte odpadaja, lekko zolte moga byc 🙂

        • Taki już urok różowych policzków 😉

  • Ciekawy patent z tym dozownikiem 🙂 Generalnie całość do mnie przemawia 🙂

    • Świetny, prawda?! Wszystko łączy się bardzo fajną całość 🙂

  • Kompakt bardzo mi sie podoba 🙂 glównie dlatego ze bardzo naturalnie wyglada na buzce 🙂
    Widzialam go juz na Instagramie u zagranicznych profili i strasznie mnie ciekawi,musze zobaczyc jak z kolorami.
    Buziole :*****

    • Obejrzyj sobie, jest ich kilka, więc może znajdziesz i dla siebie coś odpowiedniego 🙂 :*

      • Zrobię to napewno 🙂
        Zachwycił mnie :-*
        Buziaki i miłego dnia Kochana :-***

        • Nie zapomnij dać znać jak wrażenia, jak już uda Ci się go dopaść 🙂 :*

  • cashmere 795

    Kapitalnie na Tobie wygląda, nie widać go, a cera jest bardzo wyrównana a jednocześnie naturalna. Ach jak mi szkoda, że od EL muszę się trzymać z daleka. Przynajmniej od kosmetyków do cery, ich formuły mnie koszmarnie zapychają. W tej kwestii mam ban na MACa i EL. :(((( Żal, bo efekt jest taki, jaki lubię najbardziej. Makijaż niewidoczny, a jednocześnie skuteczny 🙂

    • Szkoda, ale rozumiem Twoje rozterki. Każda z nas w takiej sytuacji trzymałaby się z daleka. Cała rodzina spod szyldu EL robi Ci krzywdę?

  • Miałam kiedyś klasycznego DW i lubiłam, ale niestety przesuszał cerę. Wydobycie go z buteleczki też praktyczne nie było. Jednak kiedy potrzebowałam nieskazitelnej cery – zawsze ją miałam:) ta nowa wersja na pewno jest lżejsza i sposób wydobycia produktu tym razem na 5:), więc sprawdzę go sobie przy okazji. Może spełnić wszystkie moje kryteria:)
    ps. zaczęłam doceniać podkład Clinique Superbalanced, naprawdę:) po tym jak wypróbowałam próbkę Diego Dalla Palma… na który to też miałam chęć (to była jedna z miliona zachcianek oczywiście, ale już mi przeszło, teraz kuszą mnie pomadki:) )

    • A jaką masz cerę Aniu? Klasyk jest dość specyficzny. Trzeba mieć dobrze zadbaną cerę pod niego. Ja się z nim nie lubiłam w czasach suchej cery. Od kiedy mam mieszaną jest nam bardzo po drodze 🙂 A do buteleczki dokupiłam pompkę z MAC – pasuje idealnie 🙂

      PS: Oooo, czyli ten Diego taki niefajny?

      • Cerę kiedyś miałam suchą, a teraz jest mieszana. Fajnie, że pasuje ta pompka:)
        Tzn. Diego jest dla mnie niefajny, rozświetla ładnie i takie jest jego zadanie, ale jest przy tym tak lekki, ja wolę konkretniejsze podkłady, bo mam cienką bardzo delikatną cerę i nic się na niej nie chce trzymać. Dlatego wolę podkłady typu lasting np., stara wersja Everlasting Clarins czy Lancome Teint Idole Ultra 24 h, bo one się trzymają i matują również. Bardzo możliwe, że podkład Diego znajdzie swoje zwolenniczki wśród osób, które lubią bardzo lekkie podkłady.

        • Witaj więc w klubie mieszańców 🙂

          Ja w sumie nie mam większych problemów z cerą i lubię zarówno bardzo lekkie delikatesy, jak i konkretniejsze, przysłowiowe ‚szpachle’ 🙂

  • ostatnio skonczylam do ostatniej kropli klasycznego DW i na pewno zaraz wypróbuję ten – ciekawa jestm jak spradzi się na mojej skórze, u Ciebie jest totalnie naturalnie.

    • Powinien być super dla Ciebie. Myślę, że się polubicie 🙂

  • Osobiście nie przepadam za kompaktami 🙂

    • Tak naprawdę to jest jak najbardziej ‚normalny’ podkład, tyle że w wersji kompaktowej 🙂

  • Wyglada to wszystko ciekawie, taką formę kompaktu to ja na me oczy pierwszy raz widzę 🙂 Przetestuję na pewno, szczególnie, że klasyczny DW to dla mnie raczej podkład na wieksze wyjścia. Może ten będzie dobry do codziennego użytku 🙂

    • Ja również z takim wynalazkiem spotkałam się po raz pierwszy 🙂 Jest zdecydowanie lżejszy od klasyka, jak najbardziej spisze się na co dzień 🙂

  • Renata A.

    Jakoś nie kręci mnie El, podkłady mnie zapychają a i pielęgnacja taka sobie.

    • Ja do pielęgnacji mam akurat wielki sentyment. Moje pierwsze kremy z wyższej półki, jeszcze w czasach studiów, były właśnie z EL. Podkłady które mam też bardzo lubię. Szkoda, ale rozumiem 🙂

  • loveliness.pl

    Klasycznego DW pokochałam wiosna tego roku 🙂 ciekawie wygląda to opakowanie, a jak z higieną tego cudaka ? Mocno się brudzi ? Patrząc na niego i znając moje zdolności, boję się, że po naciśnięciu przycisku wystrzeli fontanna podkładu 😉

    • Nic nie wystrzeli, bez obaw 🙂 Lekko ‚wychodzi’ sobie podkład z dziurki, nabieramy pędzlem / gąbką czy palcem, potem wycieramy pozostałości i zamykamy kompakt. Higienicznie i czyściutko od początku do końca 🙂

  • Ewa

    Czy nadaje sie do cery mieszanej? Jak z trwałością?

    • Nadaje się jak najbardziej, sama mam mieszanę cerę i spisuje się świetnie. Nia matuje tak mocno jak klasyk, jest bardziej nawilżający i delikatnie rozświetlający. Zaczyna nieco się wyświecać po ok 5-6 godzinach, ale wszystko w granicach przyzwoitości 🙂

  • Ale cudnie wygląda!
    Nie cierpię DW i w ogóle EL jakoś mnie nie pociąga, ale muszę przyznać, że tutaj efekt jest niesamowicie naturalny! Tak, jakbyś w ogóle na buzi nic nie miała!

  • Pięknie wygląda na buzi, z jednej strony wygląda jakby twarz była super nawilżona, a z drugiem dobre krycie 🙂 Jestem w szoku 🙂

    • Bardzo przyjemny z niego zawodnik. Chętnie się z nim podczas wykonywania makijażu spotykam 🙂