CHANEL Collection Les Automnales. Makijaż jesień 2015.

by

Każdego roku jesień odkrywa przed nami paletę naturalnych barw. Monochromatyczne odcienie ziemi, kory, mchu i liści, mogą stać się niekończącą inspiracją. Często łagodzone odcieniami starego drzewa dębowego, znienacka się rozjaśniają i oślepiają blaskiem słońca, które przebija przez wierzchołki drzew. Ten zaczarowany czas ukazuje jasność kolorów jak żaden inny. Makijaż jesienny CHANEL, to kolekcja uchwycona pomiędzy cieniem a światłem, gdzie stonowane odcienie łączą się z blaskiem w idealną całość.

Chanel Les Automnales Fall 2015

Moją osobistą gwiazdą tej kolekcji została paleta cieni Les 4 Ombres Tissé d’Automne. Zainspirowana odcieniami mchu, kwiatów i liści eukaliptusa oraz szyszek. Nawet jeśli nie jesteście fankami zieleni na oku, wiem że to kolor dość kontrowersyjny, nie skreślajcie tej czwórki od razu. Ten odcień zieleni jest cudownie zgniły, bogaty, głęboki i tak bardzo jesienny..

Cienie są jedwabiste i kremowe w dotyku, do tego bajecznie napigmentowane. Praca z nimi nie powinna sprawić problemu absolutnie nikomu. Ich intensywność możemy stopniować według uznania. Zmalujemy zarówno delikatny, ale i bardziej mroczny, wieczorowy makijaż. Cienie idealnie dopasowują się do siebie i przenikają, tworząc grę kontrastów. Pięknie rzeźbią oko i łączą się w spójną całość.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Les 4 Ombres Tisse D’Automne Chanel Les Automnales Fall 2015 Les 4 Ombres Tisse D’Automne Chanel Les Automnales Fall 2015 Les 4 Ombres Tisse D’Automne

Drugą cieniową propozycją marki Chanel na jesienny okres jest paleta Creation Exclusive Entrelacs. Zainspirowana naturalnym jesiennym krajobrazem. Skomponowana z uniwersalnych, ulubionych przez wiele kobiet, odcieni beżu i brązu. Najbardziej ucieszą się z niej fanki delikatniejszego makijażu. Cienie, choć na swatchach dość wyraźne, na powiece tracą na intensywności. Trzeba nakładać je stopniowo, warstwami, a i tak o kontrasty jak we wspomnianej Tissé d’Automne bardzo trudno. Poprzeczka została ustawiona wysoko. Entrelacs jest zdecydowanie bardziej harmonijna. Oko w nią ubrane jest subtelnie podkreślone i rozświetlone.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Creation Exclusive Entrelacs Chanel Les Automnales Fall 2015 Creation Exclusive Entrelacs Chanel Les Automnales Fall 2015 Creation Exclusive Entrelacs

O fankach kremowych cieni marka Chanel tej jesieni również nie zapomniała. Linia Illusion D’Ombre została jednocześnie wzbogacona o wykończenie Velvet. Bardziej pudrowo-kremowe, gładkie i aksamitne, ale nadal mieniące się milionem drobnych iskierek. Tak jak Fleur de Pierre. Absolutnie obłędna i magiczna ciemna szarość ze srebrnymi migotkami. Żeby ich po drodze nie zgubić, najlepiej nakładać cień płaskim zbitym pędzlem lub palcem i bardziej w powiekę ‘wprasować’ niźli rozetrzeć. Drobinki pięknie rozbłysną i przyciągną wszystkie spojrzenia. Możemy cień stosować solo, dla uzyskania pięknego migoczącego dymka. Spisze się również doskonale w połączeniu z cieniami pudrowymi, w zewnętrznym kąciku oka. Doda tajemniczości i zmysłowości.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Illusion D’Ombre Velvet Fleur De Pierre Chanel Les Automnales Fall 2015 Illusion D’Ombre Velvet Fleur De Pierre

ChanelLesAutomnales_Fall2015_IllusionD’OmbreVelvet_FleurDePierre_4Chanel Les Automnales Fall 2015 Illusion D’Ombre Velvet Fleur De Pierre

Na kolejną odsłonę kredek Stylo Yeux Waterproof czeka co sezon wiele z nas. Intensywne i trwałe. Bajecznie łatwe i szybkie w obsłudze. Za to między innymi je kochamy. W jesiennej kolekcji znajdziecie cztery nowe odcienie, inspirowane jesiennymi barwami, a wśród nich przepięknie mieniący się złoty brąz Érable oraz ciemny, czekoladowy brąz Pomme de Pin. Genialnie spisują się w roli linera, ale nie tylko. Érable bajecznie odświeża i rozświetla oko, to jeden z tych odcieni, który wygląda najpiękniej w wersji solo na dolnej powiece. Pomme de Pin z kolei doskonale spisuje się na linii wodnej czy dolnej powiece jako baza pod cienie.

Chanel LesA utomnales Fall 2015 Stylo Yeux Waterproof Erable Pomme De Pin

Chanel LesA utomnales Fall 2015 Stylo Yeux Waterproof Erable Pomme De Pin Chanel LesA utomnales Fall 2015 Stylo Yeux Waterproof Erable Pomme De Pin

O różach Chanel mogłabym rozmawiać godzinami. Uzależniają kolorami, formułą i zapachem. Nie można ich mieć dość. Każdy jeden jest inny i wyjątkowy. Jeśli niektóre podkłady czy pudry potrafią ‘photoshopować’ skórę, to Joues Contraste robią dokładnie to samo z policzkami. Jesienny Alezane to odcień dość nieokreślony. Jest w nim trochę brązu, różu i róży. Jest też całe mnóstwo delikatnych złotych iskierek. Ten uroczy brudasek zastąpi nam róż, brązer i rozświetlacz. Rozbłyśnie przepięknym rumieńcem i cudownie podkreśli i ociepli policzki.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Joues Contraste Alezane Chanel Les Automnales Fall 2015 Joues Contraste Alezane Chanel Les Automnales Fall 2015 Joues Contraste Alezane

Usta marka Chanel ubiera w głęboką ciemną czerwień Téméraire w wydaniu Rouge Coco Shine. Mocno napigmentowana, dająca pełne krycie i jak przystało na tę formułę, niesamowicie lekka, kremowa i komfortowa. Jeśli tak jak ja obawiacie się nieco takich wyrazistych kolorów na ustach, spróbujcie nałożyć delikatnie pędzelkiem lub wklepać palcem. W takiej wersji podbije naturalny odcień ust i ładnie je uwypukli, nie wychodząc na pierwszy plan. Jeśli moc na ustach nie jest Wam obca, to będzie Wasz hicior. Jedna warstwa da dokładnie to co widzicie w sztyfcie. Bardzo hot!

Chanel Les Automnales Fall 2015 Rouge Coco Shine Temeraire Chanel Les Automnales Fall 2015 Rouge Coco Shine Temeraire

Nie mogło w kolekcji zabraknąć oczywiście moich ulubieńców, lakierów Le Vernis. Trzy piękne jesienne odcienie – głęboka czerwień Écorce Sanguine, kasztan lub jak kto woli, przepyszna czekolada Châtaigne oraz ciemna, zgniła zieleń, której czasem bliżej do czerni jak zieleni, Vert Obscur. Dwa pierwsze są cudownie kremowe i dają praktycznie pełne krycie już przy jednej warstwie. Zgniłek jest żelkiem i potrzebuje dwóch. Początkowo obstawiałam, że to właśnie on będzie moim ulubieńcem. Taki magiczny i nie do końca określony. Zaskakująco to jednak kasztan skradł całkowicie i absolutnie moje serce.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Le Vernis

Chanel Les Automnales Fall 2015 Le Vernis

Jesienny makijaż Chanel, to swoisty hołd oddany naturze. Ciepła i subtelna harmonijna kompozycja, która koncentruje się na naturalnych odcieniach brązu, khaki, zieleni i czerwieni. Funkcjonalna do granic możliwości. Taka ponadczasowa elegancja, której poszukuje chyba wiele z nas.

Chanel Les Automnales Fall 2015 Les 4 Ombres Tisse D’Automne swatchesLes 4 Ombres Tissé d’Automne

Chanel Les Automnales Fall 2015 Creation Exclusive Entrelacs swatchesCreation Exclusive Entrelacs

Chanel Les Automnales Fall 2015 swatchesStylo Yeux Waterproof Érable i Pomme de Pin, Illusion D’Ombre Velvet Fleur de Pierre, Joues Contraste Alezane, Rouge Coco Shine Téméraire

Chanel Les Automnales Les 4 Ombres Tisse D’Automne makeupLes 4 Ombres Tisse D’Automne

Chanel Les Automnales Les 4 Ombres Tisse D’Automne makeup

ChanelLesAutomnales_Les4OmbresTisseD’Automne_makeup_4oczy – Les 4 Ombres Tisse D’Automne, policzki – Joues Contraste Alezane, usta – Rouge Coco Shine Téméraire (delikatnie wklepany palcem)

Chanel Les Automnales Creation Exclusive Entrelacs makeupCreation Exclusive Entrelacs

Chanel Les Automnales Creation Exclusive Entrelacs makeup

Chanel Les Automnales Creation Exclusive Entrelacs makeupoczy – Creation Exclusive Entrelacs, kreska na górnej powiece – Stylo Yeux Waterproof Pomme de Pin, dolna powieka – Érable, policzki – Joues Contraste Alezane, usta – Rouge Coco Shine Téméraire

Chanel Les Automnales Illusion D'ombre Velvet Fleur De Pierre makeupIllusion D’ombre Velvet Fleur De Pierre

CChanel Les Automnales Illusion D'ombre Velvet Fleur De Pierre makeup

Chanel Les Automnales Illusion D'ombre Velvet Fleur De Pierre makeupoczy – Illusion D’ombre Velvet Fleur De Pierre, linia wodna – Stylo Yeux Waterproof Pomme de Pin, policzki – Joues Contraste Alezane (plus kontur brązerem), usta – Gloss Volume

Chanel Les Automnales Illusion D'ombre Velvet Fleur De Pierre makeup

Chanel Les Automnales Fall 2015 Le Vernis Chataigne

Chanel Les Automnales Fall 2015 Le Vernis Ecorce Sanguine

Chanel Les Automnales Fall 2015 Le Vernis Vert Obscur

0
  • Wszystko jest absolutnie piękne. Makijaże cudne stworzyłaś, Marteńko. Jednak Pierre najbardziej mnie kręci (ach te Twoje oczy). I oczywiście czerwone pazurki. ;-***

    • Dziękuję Asiu! Chanel dobrze wie jak zawrócić nam w głowie 🙂

  • Ideał <3

  • Ta beżowo-brązowa czwóreczka jest cudowna!

    • Nie czwórka, a piątka w zasadzie;)

      • Piękne i bardzo uniwersalne zestawienie kolorystyczne. Bez dwóch zdań! 🙂

  • Piękna kolekcja. Praktycznie całość mi się podoba <3 co u mnie należy do rzadkości.

    • Dokładnie Aguś! Trudno wybrać coś co nie pasuje, bo pasuje i podoba się praktycznie wszystko 🙂

  • Pani Noemi

    Kurde…chyba zakochuję się w kolorówce chanel…jak zwykle oko zmalowane bajecznie, szczególnie te kolory ziemi, 4…wow.Bardzo chciałabym, być pomalowana przez tak utalentowaną osobę jak Ty 😉 Lakierów chanel trochę podchodzę jak do jeża, nie miałam, kuszą, rouge noir wzięłabym najchętniej…pure love <3

    • Wcale Ci się Kochana nie dziwię! Ja jestem już uzależniona od Chanel. Żadna marka tak dobrze nie wpisuje się w moje potrzeby! Funkcjonalna, klasyczna i ponadczasowa! Kocham! <3

      Na malowanie zapraszam! Dziękuję Ci ślicznie! Poćwiczysz troszkę i zobaczysz, będzie szło coraz lepiej i łatwiej 🙂

      • Pani Noemi

        Oj tam oj tam, jesteś też skromna, ale fakt ćwiczenie czyni coraz lepszym 😉

        • Zdecydowanie! Sama pamiętam moje makijaże sprzed kilku sezonów. Nadal do mistrzowskiego poziomu wiele mi brakuje, ale widzę sporą poprawę 😀

  • Fleur de Pierre :))) Ty wiesz

  • Cudownosci 😀 Ta paletka 4kowa tez mi sie bardziej podoba od tej wiekszej 😀 Ten pojedynczy cien tez piekny *.* Duzo mi sie podoba z tej kolekcyjki, ale jeszcze bardziej mi sie Guerlain’a kolekcja na swieta… Dylematy co tu kupic 😀 😀

    • Mnie z G. kuszą jedynie kulki / gwiazki. Poza tym całą sobą jestem z Chanel! Ta marka, od wielu już lat, wie najlepiej jak trafić w sam środek mojego serca <3 🙂

      • Hihi, no wiem, ze Ty malo Guerlainowa jestes, o wiele wiecej Chanelka zawsze u Ciebie bylo na blogu 🙂

        • Kiedyś lubiłam, nawet bardzo. Z czasem jednak mi się chyba przejadła i już serducho nie bije na widok nowości 🙂 Nie to co Chanel. Na samą już myśl rośnie puls 😀

          • No wiem o co Ci chodzi, bo Guerlain na przestrzeni lat troche odgrzewane kotlety nam daje… A zwlaszcza jak ma sie cos ze starszych limitek, to widac, ze chociazby w przypadku meteorytow – kiedys byly o wiele wieksze gramatura, teraz co roku sa mniejsze… Ale niespodzianeczka, cena jest taka sama 😀 Dlatego to mnie troche odrzuca od nich… Ale ta swiateczna kolekcyjka mi sie podoba 😀

          • Każda firma tak po prawdzie trochę kotlecików serwuje. Nie da się zaskakiwać wielkimi innowacjami każdego sezonu. Są zestawienia i produkty tak ponadczasowe, że pojawiają się regularnie w kolekcjach. Są jednak kotlety pyszne, jak u mamy.. bywają też niestety mniej strawne, po jednym razie ma się dość 😉

          • Pewnie 😀 Niektore kotleciki sa pyszne… Niektore mniej 😀 Tylko Guerlain akurat serwuje te mniej strawne ostatnio hihi 😀 Moze powinni kucharza zmienic? 😀

          • Ano właśnie.. a szkoda, bo wiemy dobrze, że marka ma wielki potencjał. Nowy kucharz potrzebny od zaraz 😀

  • Grafitowy cień bardzo ładnie wygląda na oku, paletka 5 też mi się podoba:)***

    • Taki mały czarodziej z niego! <3 Paleta 5 bardzo uniwersalna, choć efekt na oku dość delikatny i stonowany 🙂

  • Magda Anna

    Marti, Twoje oczy są stworzone do prezentacji Chanel! No po prostu bajkowo to wszystko wygląda! Są już te cudeńka w sprzedaży?

    • Dziękuję Magda! To wielki komplement dla takiej wielbicielki Chanel, jak ja! 🙂 Tak, są już w sprzedaży od kilku tygodni.

      • Magda Anna

        A, ja zatrzymałam się na granatach, ale w takim razie pędzę do Sephory 🙂 Tym bardziej, że zgubiłam błyszczyk Chanel, nowy i kilka razy użyty, buuu.

        • To biegusiem do Sephory, bo masz spore zaległości 🙂
          Jak to zgubiłaś błyszczyk? Jeszcze do tego Chanel.. Buuu

          • Magda Anna

            🙂 Nie wiem jak, błyszczyk i pióro. Nie pamiętam nr co gorsza, taki przyjemny brudny róż, buuu. Miałam jeszcze co prawda na szczęście w zapasie sztukę Dżiordżia i to trochę ukoiło mój ból 😀

          • Znalazłaś? Byłaś? Coś zdobyłaś? 🙂

          • Magda Anna

            Kredkę 🙂 Ale ze standardowej kolekcji 🙂

          • Jaką jaką? 🙂

  • Jak zwykle idealne zdjęcia, jak zwykle bardzo kusisz, ale czerwony lakier to ja wolę Diora 999 zamiast Chanel 🙂

    • Dziękuję! Lubię lakiery Dior, ale kocham zdecydowanie Chanel 🙂

  • kruszynkakasia

    Róż jest cudowny, na całe szczęście wchodzi do stałej oferty:)

    • Ja uwielbiam wszystkie róże Chanel. Uzbierałam już małą gromadkę i nigdy nie mam dość 🙂

  • O to ja bym chciała ten Photoshopujący róż 😀 paletka z tloczeniami też bardzo mi się podoba :))

    • Nic nie stoi na przeszkodzie Ewelinko! Nie będę Cię powstrzymywać 🙂

      • No tak coś czułam, że bronić mi nie będziesz!:D A ja znowu zamiast kupić jakąś jedną super rzecz zaszalałam w Ross i SP:D Aleee nie ucieknie! Wybór odcieni jest spory więc pewnie znajdę coś dla siebie:)

        • Dla Ciebie wszystko co najlepsze Kochana! Zawsze 😀

  • Joanna K

    Śliczne paletki i lakiery do paznokci! 🙂

    • Uniwersalne i bardzo ‚twarzowe’ 🙂

  • Ta paletka piątka jest przepiękna <3 No i piękne oczka Martuś zmalowałaś 🙂

    • Kochamy takie kolory, prawda?! Dziękuję Aniu! :*

      • Oj, prawda 🙂 No a trzeba przyznać, że właśnie jesienią prezentują się najpiękniej <3

        • Dokładnie! Choć jesień za oknem nie jest moją ulubioną porą roku, to w makijażu już zdecydowanie nam po drodze! 🙂

  • Przyznam że nie zrobiły te Chanelki na mnie wrażenia. A makijaże ładne zwłaszcza smoky przypadł mi do gustu:)

    • Nie przepadasz za takimi odcieniami? Dziękuję! 🙂

  • Marilyn

    Pięknie wyglądasz 😉 Najbardziej zaciekawił mnie róż.

    • Dziękuję ślicznie! :* Róż jest przepiękny! Ja mam do nich wielką słabość, a ten odcień jest wyjątkowy 🙂

  • Przepieknie przedstawilas ta kolekcje <3 cudowne makijarze i pazurki – KOCHAM- piekne ..krótkie ale cudne <3 takie uwielbiam <3
    Buziole :*******

    • Dziękuję Kochana! :* Pazurki obecnie jeszcze krótsze, remont i malowanie im nie służy 😉

  • Wpadłam! Cienie mnie oczarowały! Gdyby nie zakup mojej ostatniej paletki, brałabym! *.*

    • A które dokładnie Justynko tak bardzo Cię oczarowały? 🙂

      • No jak które?! Wszystkie :D!
        A najbardziej ta piąteczka! <3

        • Bierz więc wszystkie, nie będę Cię powstrzymywać 😀 hyhy

  • Ach… Chanel <3 I wszystko jasne 🙂

  • Same cuda *.* już wyobrażam sobie te paletki u mnie na oczętach <3 Koło pomadki niestety przejdę obojętnie, nie przepadam za tym wykończeniem ale u Ciebie ta czerwień prezentuje się genialnie :*

    • Byłoby Ci w nich przepięknie! Zresztą czy jest coś, co Ci nie pasuje? Nieee! 🙂
      Nie lubisz Rouge Coco Shine? Ja bardzo, choć akurat z czerwieniami najmniej mi po drodze 😉

  • Renata A.

    Mnie najbardziej kusi ten róż, takiego właśnie mi brakuje.
    Cudnie wyglądasz, jak zawsze☺

    • Wcale się nie dziwię Renatko, bo jest przepiękny. Nie walcz ze sobą, skuś się 😀
      Dziękuję! :*

  • Weronika

    Pieknie Ci w ciemnym oku. Sprawilam sobie lakier-kasztanka i on jest czarujacy 🙂

    • Dziękuję. Lakier kasztanek, to mój ulubieniec z tej trójki. Świetny wybór 🙂

  • makijaż oczu przepiękny. Myślałam , że chanel te cienie mocno perłowe ale tu specjalnie na zdjęciu tego nie widać

    • Dziękuję! Z cieniami Chanel, to taka trochę loteria. Niektóre palety są mniej, inne bardziej błyszczące. Generalnie te stare miały w sobie zdecydowanie więcej połysku, te nowe są bardziej stonowane 🙂

  • Chcę to wszystko! <3 <3 <3

  • Southgirl

    Ach Martulinku jak pięknie wyglądasz! <3 Mnie najbardziej zaczarował oczywiście róż, ale to nic nowego 😛 Brudasek mówisz? Muszę obczaić na żywo 😛

    • Dziękuję Asieńko! :* Taaaak, brudasek! Piękny brudasek do tego 🙂

  • Pięknie twoje oczka wyglądają z Illusion D’ombre Velvet Fleur De Pierre 🙂 Naprawdę pięknie podbija tęczówkę 🙂

    • Taki z niego mały czarodziej jest 🙂

  • Oj kusisz, Kochana kusisz tymi wspaniałościami. 🙂 Moja chciejlista zaczyna pękać w szwach, muszę ochłonąć ;)))

    • Jak tu nie kusić Dorotko, jak to wszystko takie piękne 🙂

  • Tylko pozazdrościć takiej kolekcji. Gdybym miała możliwość to wykupiłabym wszystkie cienie Chanel no i oczywiście ukochane szminki. Chyba każda z nas by tak zrobiła 😀 pozdrawiam ciepło ; )

    • Zdecydowanie! Choć ja bym się szczególnie nie ograniczała. Wykupiłabym po prostu cały stand Chanel! 😀

  • pięknie się malujesz …. a kolory lakierów, cudo! 🙂

  • wow, ten brązowy lakier jest piękny, barrrdzo czekoladowy!