Blue Rhythm De CHANEL

by

Blue Rhythm De Chanel, to fascynujący rytm i porywająca harmonia.. Łagodna i elegancka w dzień, przyspiesza tempo gdy zapada noc.. Niebieski odgrywa tu główną rolę. Elektryzuje w rytm jazzowej kompozycji.. Zainspirowana tym duchem kolekcja Blue Rhythm marki Chanel przybiera same hipnotyzujące nuty..

Jeśli tak jak ja, to właśnie oczy lubicie szczególnie podkreślać, ta kolekcja jest dla Was stworzona! Czy to klasyczne smoky czy coś nieco bardziej stonowanego, ale cudownie przy tym świetlistego i z pazurem, którego moc możecie same kontrolować. W dzień delikatnie, na wieczór zmysłowo i drapieżnie. Jak sobie tylko zapragniemy.

Paleta Les 4 Ombres w rytm szarej melodii zatytułowanej Tisse Smoky (238 zł) to intrygujące zestawienie czerni, bieli i srebra. Zastosowane z umiarem dadzą subtelny look, idealny na co dzień czy do pracy. Z łatwością jednak przekształcimy go w coś zdecydowanie bardziej wyrazistego. Żądni większych wrażeń, bez kłopotu podkreślą i wyrzeźbią oko do granic przyzwoitości. Wszystkie odcienie idealnie ze sobą współpracują i się uzupełniają, tworząc tym samym idealną kompozycję. Miękkie i delikatne, wyjątkowo skoncentrowane i napigmentowane pozwalają na szybką i łatwą obsługę.

Blue Rhythm De Chanel Les 4 Ombres Tisse Smoky Blue Rhythm De Chanel Les 4 Ombres Tisse Smoky

Fanki klasycznego ’smoky eye’ mogą sięgnąć po cień Ombre Essentielle w kolorze Midnight (136 zł). Matowa czerń z zatopionymi srebrnymi drobinkami wyczaruje obłędnie mroczny makijaż. Intensywny i zadziorny, na randkę czy całonocny wypad z przyjaciółmi.

Blue Rhythm De Chanel Ombre Essentielle Midnight Blue Rhythm De Chanel Ombre Essentielle Midnight

Jeśli chcecie dodatkowo nieco zaszaleć sięgnijcie koniecznie po mascarę Cils Scientillants w kolorze Jazzy Blue (150 zł). Stworzy efekt dodatkowy, elektryzując spojrzenie opalizującym turkusem. Nałożona na końcówki rzęs rozjaśni i ożywi najciemniejsze nawet ‘smoky’. Wygląda bardzo intrygująco!

Blue Rhythm De Chanel Cils Scientillants Jazzy Blue Blue Rhythm De Chanel Cils Scientillants Jazzy Blue

Czasem jednak to graficzna kreska wzdłuż linii rzęs najlepiej wprowadzi nas w wyczekiwany rytm. Jeśli kochacie je równie mocno jak ja, dobrze wiecie o czym mówię. Płynny eyeliner Ligne Graphique w odcieniu Dream Blue to absolutny must have dla fanek kresek na powiece. Świetliste, metaliczne indygo uwiedzie Was w krótką chwilę. Choć podany jest w formie pędzelka, za którymi osobiście nie przepadam, to dla tego czary mary jakie robi na powiece, jestem go w stanie natychmiast pokochać! Przepiękny i wyjątkowy.

Blue Rhythm De Chanel Ligne Graphique Dream Blue Blue Rhythm De Chanel Ligne Graphique Dream Blue

Takie makijaże oczu muszą być uzupełnione lśniącymi do granic możliwości ustami. Elegancki i tajemniczy Gloss Volume (158 zł) przyciągnie wszystkie spojrzenia. Zawiera ekstrakt z różowego pieprzu, który poprawia mikrocyrkulację i ‘podkręca’ naturalny kolor ust, dodatkowo zmiękczające olejki znane ze swoich nawilżających właściwości oraz antyoksydant w postaci pochodnej witaminy E. Delikatnie podszczypuje i schładza. Podkreśla usta skoncentrowaną, krystalicznie świetlną formułą. Daje obłędnie gładki, lustrzany połysk. Można się w nim przeglądać. Usta w niego ubrane są wypełnione, wygładzone i nawilżone. Bardzo HOT.

Blue Rhythm De Chanel Gloss Volume Blue Rhythm De Chanel Gloss Volume

Na sam koniec zostawiłam przysłowiowe wisienki na torcie. Najprawdziwsze i najpyszniejsze. Lakiery do paznokci Le Vernis (112 zł) w dwóch odcieniach niebieskości. Fortissimo to głęboki granat z połyskującym mikroshimmerem oraz absolutnie wyjątkowy, wibrujący jaskrawy kabalt Vibrato. Przepiękne i magiczne!

Blue Rhythm De Chanel Le Vernis Vibrato Fortissimo

Kolekcja Blue Rhythm De CHANEL skradła moje serce już od chwili ukazania się pierwszych zdjęć promocyjnych. Kocham granat w każdym wydaniu. Uwielbiam mocniejszy makijaż oczu, uwielbiam kreski oraz delikatne, acz hipnotyzująco połysujące usta.. a lakiery do paznokci postawiły niebieską kropkę nad ‘i’.

Blue Rhythm De Chanel swatchesLes 4 Ombres Tisse Smoky, Ombre Essentielle Midnight, Ligne Graphique Dream Blue, Cils Scientillants Jazzy Blue, Gloss Volume

Blue Rhythm De Chanel Les 4 Ombres Tisse Smoky makeupLes 4 Ombres Tisse Smoky

Blue Rhythm De Chanel Les 4 Ombres Tisse Smoky makeup

Blue Rhythm De Chanel Les 4 Ombres Tisse Smoky makeup

Blue Rhythm De Chanel Ombre Essentielle Midnight makeupOmbre Essentielle Midnight

Blue Rhythm De Chanel Ombre Essentielle Midnight makeup

Blue Rhythm De Chanel Ombre Essentielle Midnight makeup

Blue Rhythm De Chanel Cils Scientillants Jazzy Blue makeupCils Scientillants Jazzy Blue

Blue Rhythm De Chanel Ligne Graphique Dream Blue makeupLigne Graphique Dream Blue

Blue Rhythm De Chanel Le Vernis Fortissimo

Blue Rhythm De Chanel Le Vernis Vibrato

0
  • Chciałabym lakiery, a właściwie to wszystko mi się wizualnie podoba:)

    • Lakiery z tej kolekcji zrobiły chyba największą furorę 🙂

  • Kreska przepiękna!! I cieszę się, że cienie jest szare a nie błękitno-niebieskie, są pięknym tłem do niebieskości:)

    • Prawda?! Idealnie się uzupełniają. Nie jest to wszystko ‚przeniebieszczone’. Granat i szarości wyglądają pięknie 🙂

  • Piękne lakiery!

    • Absolutnie! Zrobiły niezłą furorę! 🙂

  • Taką piękna Marti to ja lubię! <3

    Ooo mój lakieras hahahah 😀

    • Dziękuję! :* Takie cuda Chanel robi, że nawet Marti może ładnie wyglądać! 😀

  • Twoje oczyska w tych szarościach bardzo mi się podobają, ale przyznam, że szczena mi opadła jak zobaczyłam lakiery 🙂 nawet nie wiem który podoba mi się bardziej, piękne 🙂

    • Dziękuję! Te odcienie będą pasować do wielu typów urody, a delikatny błysk pięknie jeszcze je podkręca 🙂
      Lakiery absolutnie obłędne! Kocham oba, choć to cudownie jaskrawy Vibrato nie może wyjść mi z głowy! 🙂

  • Bardzo ładna ta kolekcja, ja lubię szarości, więc do mnie przemawia:)

    • No to witaj w klubie. Do szarości dodać granaty i ja jestem kupiona po całości! 🙂

      • ja też bardzo lubię połączenie szarości i granatu 🙂 piękne i jesienne:) i zawsze eleganckie!

        • Dokładnie! Nie tylko czerń może wyglądać elegancko. Granaty i szarości są mniej oczywiste, ale elegancji odmówić im nie można 🙂

  • Joanna K

    Cudne makijaże 🙂

  • Ale Ty masz piękne te oczyska <3

    • Una

      Podpisuję się pod tym.

      I ładne są kolory tych kosmetyków.

      • Gdyby nie te piękne oczy to kolory by tak nie zyskały na uroku 🙂

      • Dziękuję! 🙂 To zasługa kolorów. Wydobywają z nich to co najlepsze 😀

    • Szczególnie im w Chanel ‚do twarzy’ 😀

  • Co prawda raczej nie skusze sie na nic z tej kolekcji, ale musze przyznac, ze wszystko PIEKNIE na Tobie sie prezentuje :* <3

    • Nie Twoja to kolorystyka? Ja kocham! 🙂

      • Nie, bardziej chodzi o to, ze mam podobne cienie juz i w ogole ich nie uzywam 😛

        • Oj Ty, oj Ty. Granaty piękne są przecież 🙂 A w czym lubisz siebie najbardziej?

          • Piekna sa, tylko nie na kazdym typie urody ;P Ja sie lubie najbardziej w neutralach, czyli podobnie jak 90% kobiet ;P

          • Jeśli nie więcej.. 😉 Ja też kocham neutrale, ale na starość bierze mnie na kolory 😀 Może i Ty do nich kiedyś dorośniesz 🙂

  • Dominika Strugała

    Cienie piękne to fakt ale liner :O rewelacja, uwielbiam takie odcienie grantu na oku zamiast standardowej czerni 🙂

    • Absolutnie piękny jest! Tak jak nie lubię pędzelkowych linerów, tak dla tego koloru jestem mu w stanie to wybaczyć bez mrugnięcia okiem 🙂

  • Marti jaki ten Twój blog jest piękny 🙂

  • Mimo, że nie przepadam za niebieskościami na paznokciach, to Fortissimo wygląda świetnie 🙂

    • Przepiękny, prawda?! Z eye linerem tworzy duet idealny. Są identyczne <3

  • Obydwa lakiery i liner prezentują się bosko! Uwielbiam wszelkiego rodzaju granaty i niebieskości jesienią,a ten zestaw przygarnęła bym z ogromną przyjemnością. Pasuje Ci paletka Tisse Smoky 🙂

    • Obie więc uwielbiamy i wiemy co dobre 😀 Moje serducho ta kolekcja skradła całkowicie. Bardzo mojowa <3

  • Ten błyszczyk za mną chodzi;))

    • Wcale się nie dziwię.. Piękne robi usta 🙂

  • Najpiękniej przedstawiona kolekcja do tej pory! Jestes moja osobista wisienka na blogerowym torcie! Makijaż oczu no rewelacja <3 pazurki miodzio! Kocham oba kolory! I dzieki Tobie mam je rownież w swojej kolekcji! 😉
    Buziole :-********

    • Dziękuję Ci pięknie! :* Wisienka brzmi dumnie 😀 hihi :*
      Lakiery rządzą, prawda?! Obłędne są <3

  • Cudowne są te lakiery! Absolutnie moje kolory! Zainteresowałaś mnie bardzo eyelinerem – wprawdzie nie noszę granatu oraz błękitu na oku, to jednak ten eyeliner przedstawia się ciekawie 🙂
    Błyszczyki Chanel kocham, więc pewnie i ten fantastycznie by się sprawdził 🙂
    Makijaże, a także sposób w jaki pokazałaś oraz opisałaś każdy produkt są pierwszorzędne! ♥

    • To chyba największe hiciory tej kolekcji. Absolutnie piękne! <3 Eyeliner z kolei to moja osobista miłość. Idealnie pasuje do Fortissimo, a na oku wygląda cudownie! Choć nie cierpię pędzelkowych aplikatorów, to ani odrobinę nie zmniejsza to mojej do niego miłości! 🙂 Błyszczole Chanel mają też wielkie grono fanek. Ja jako wielbicielka delikatesów na ustach uwielbiam go podwójnie 🙂 Dziękuję ślicznie! :*

  • Karolina W

    Eyeliner i lakiery bardzo mi się podobają 🙂 Cienie to nie do końca moje kolory, ale wyglądają ładnie.

    • Takie szarości są bardzo uniwersalne, a tutaj ich intensywność możemy swobodnie stopniować. Eyeliner i lakiery, to również zdecydowanie moi ulubieńcy 🙂

  • Magda Anna

    Mam z tej limitowanki kredkę do oczu (pierwszy chyba raz kupiłam z limitowanki Chanel coś, co mi się podobało…) – ach! o och! Piękna jest!

    • Cudowne są te kredki, ja je uwielbiam. Ten odcień z Niebieskiej kolekcji niewątpliwie przyciąga wzrok. Też na niego zerkałam, ale wygrała jednak miłość do linerów 🙂

      • Magda Anna

        Ja też! Z tych rozświetlających mam jeszcze Rose Platine i też przecudna jest.

        • Przepiękna jest! Mogłabym mieć je wszystkie! 😀

  • Renata A.

    Kochana cudnie po prostu, za h wydasz i okiem i I ustami, gdzie ty masz ta nierówność to ja nie wiem. Makijaż hipnotyzuje, tez podkreślam mocno oczy ale tak nie potrafię. Zrobiłabys jakieś szkolenie może, krok po kroku☺

    • Dziękuję Ci pięknie! :* Nierówność jeeeeest, kwestia ułożenia ust do zdjęcia. Tak się troszku kamufluję za pomocą dziubków 😛
      Kochana, wiele mi do szkoleniowca brakuje, a moje makijaże to bardziej takie moje malowajki 😉