SMASHBOX The Brow Tech Collection

by

Wyraźne, podkreślone brwi, to absolutnie niezbędny element każdego mojego makijażu. Stanowią jego idealne dopełnienie i to dzięki nim twarz nabiera nowego, lepszego wymiaru. Na kształt swoich brwi nie narzekam, jest jak jest. Gęstością jednak niestety nie grzeszą. Na szczęście to całe przyciemnienie i wypełnianie, to dla mnie niezwykła frajda i zabawa. Uwielbiam ten moment gdy za każdym pociągnięciem kredki / pędzla z cieniem twarz zmienia swoje rysy. To jedna z najbardziej lubianych przeze mnie chwil podczas wykonywania makijażu.

Produkty do brwi mnie fascynują i choć mam już swoich ulubieńców (MAC Brow Duo, Tom Ford Brow Sculptor), to każda kolejna nowość na rynku wzbudza wielkie zainteresowanie. A jest ich całkiem sporo, coraz więcej firm wypuszcza pojedyncze produkty lub całe kolekcje produktów, mających za zadanie wspomóc nas w walce o piękne brwi. Cienie, pomady, żele, pianki, kredki.. Każdy znajdzie swój odcień i ulubioną formułę. Teraz kolej na markę Smashbox. Kolekcja The Brow Tech skierowana jest właśnie do takich ‚brwiowych freaków’ jak ja! Myślę, że jest nas więcej, prawda?!

Smashbox The Brow Tech Collection

‘Zawsze zwracam uwagę na brwi jako pierwsze, ponieważ mogą one stworzyć lub pogrążyć twój look. Na ekranie, nic nie definiuje tak twarzy, jak idealnie podkreślone brwi. Gwiazdy Starego Hollywood już o tym wiedziały, jak również  wiedzą o tym współczesne celebrytki. Z poprawnie podkreślonymi brwiami wyglądasz młodziej i potrzebujesz mniej makijażu ponieważ to właśnie one najbardziej zmieniają całość twarzy’ – Davis Factor, fotograf oraz założyciel Smashbox Cosmetics.

Kolekcja The Brow Tech zainspirowana została wyglądem ze srebrnego ekranu. Stworzona po to by zdefiniować, podnieść oraz dodać połyskującej głębi dla brwi, które staną się elementem wyróżniającym makijaż. Znajdziemy w niej 4 matowe ołówki, 4 połyskujące oraz 2 rozświetlające sztyfty do wykończenia.

Smashbox The Brow Tech Collection

Matowy ołówek Brow Tech Matte Pencil (89 zł), to produkt można rzec podstawowy. Wyposażony został w precyzyjną, super cienką końcówkę. Konsystencja została idealnie zbalansowana, dzięki czemu kredka jest na tyle twarda że się nie ślizga ani nie rozmazuje, jednocześnie na tyle miękka że nie sprawia problemu podczas malowania. Bardzo dobrze się nią pracuje, o przerysowany i przekombinowany efekt naprawdę trudno. Kredka dodaje objętości i wypełnia ubytki w kilka krótkich chwil. Możemy pogrubiać nasze brwi stopniowo, tak jak chcemy. Efekt końcowy może być delikatny, ale i bez większego wysiłku intensywniejszy. W każdym wypadku jednak bardzo naturalny. Brwi są pięknie podkreślone, wypełnione i przyciemnione. Dokładnie tak jak lubię! Mój odcień jest jednym z tych ciemniejszych i zwie się Brunette.

Smashbox The Brow Tech Collection Matte Pencil Brunette

Dwa pozostałe sztyfty to już produkty bardziej stylizacyjne, do wykończenia. Świetnie spiszą się na szczególne okazje i wieczorne wyjścia. Jeden z nich zaskakująco mocno przypadł mi do gustu..

Smashbox The Brow Tech Collection

Mowa o połyskującym sztyfcie Brow Tech Gloss Stick (89 zł). Zakładałam, że nie zda u mnie egzaminu z uwagi choćby na jasny kolor. Bałam się, że poza nadaniem brwiom połysku, jednocześnie je rozjaśni, a nie o to przecież chodzi. Nie umiałam sobie również wyobrazić błyszczących brwi. No bo po co? I choć nadal uważam, że nie jest to produkt niezbędny do ‘zrobienia’ ładnych brwi, raczej miły dodatek do stosowania od czasu do czasu, to bardzo fajnie podkręca ich wygląd.

Odcień Taupe okazał się właściwie półtransparentny (swatch na dłoni to kilka solidnych warstw) i nie ma wpływu na kolor wyjściowy, pod warunkiem że malujemy włoski, a nie skórę. Nic trudnego. Wystarczy go mocno nie dociskać i malować trochę ‘w powietrzu’. Formuła jest leciutka, delikatnie jakby tłusta i błyskawicznie otula włoski produktem. Nadaje brwiom świeży, młodzieńczy wygląd i dodaje zdrowego blasku. Całość wygląda naprawdę interesująco.

Drugi ze sztyftów, to rozświetlający Brow Tech Highlight Stick (89 zł), który ma dodać naszym brwiom słonecznego blasku i bogatej głębi. Mam z nim mały problem i nie wiem na ile to kwestia samego produktu, a na ile koloru, który do moich brwi po prostu nie pasuje. Bronze Shimmer jest złotkiem, myślę więc, że będzie pasował blondynkom czy osobom preferującym jaśniejsze brwi. U mnie zmienia odcień na delikatnie rudawy. Nie lubię.

Smashbox The Brow Tech Collection Gloss Taupe Highlight Bronze Shimmer

Brow Tech Highlight Stick Bronze Shimmer, Brow Tech Gloss Stick Taupe

Matowy ołówek bardzo polubiłam. Przyciemnia i zagęszcza optycznie brwi dokładnie w taki sposób jak lubię. Połyskujący Gloss stawia przysłowiową kropkę nad ‚i’. Rozświetlający Highlight to już chyba trochę za dużo dobrego. Kolekcję The Brow Tech znajdziecie w perfumeriach Sephora już 15 sierpnia. Sprawdźcie koniecznie i oceńcie sami.

Smashbox The Brow Tech Collection swatchesBrow Tech Gloss Stick Taupe, Brow Tech Highlight Stick Bronze Shimmer, Brow Tech Matte Pencil Brunette

Smashbox The Brow Tech Collection naked brows‚gołe’ brwi

Smashbox The Brow Tech Collection Brow Tech Matte Pencil BrunetteBrow Tech Matte Pencil Brunette

Smashbox The Brow Tech Collection Brow Tech Gloss Stick TaupeBrow Tech Matte Pencil Brunette + Brow Tech Gloss Stick Taupe

Smashbox The Brow Tech Collection Brow Tech  Highlight Stick Bronze ShimmerBrow Tech Matte Pencil Brunette + Brow Tech Highlight Stick Bronze Shimmer