Phyto-Touches de SISLEY Sun Glow. Duo Peche Doree.

by

Okres wiosenny / letni / wakacyjny / urlopowy, to czas gdy zdecydowanie częściej sięgamy po produkty brązujące czy odcienie z domieszką słonecznego brązu. Moim niekwestionowanym ulubieńcem od zeszłego roku jest Phyto-Touche Illusion d’Eté marki Sisley. Cieszy nie tylko oko w opakowaniu, ale i na policzku. Przepięknie ociepla, podkreśla opaleniznę i bajecznie rozświetla! Sięgam po niego wyjątkowo często i mogę bez wahania nazwać go swoim letnim ulubieńcem!

Na produkty brązujące zerkam zawsze z wielkim pożądaniem. Szczególnie gdy to produkty jednej z moich ulubionych marek. Oczywistym więc było, że duet Phyto-Touches de Sisley Sun Glow w odcieniu Duo Peche Doree zwróci moja uwagę i zawróci w głowie w ciągu kilku krótkich chwil. O ile po Phyto-Touche Illusion d’Eté sięgam z największą radością wiosną i latem, o tyle z tym duetem mam ochotę zaprzyjaźnić się niezależnie od aury za oknem.

Phyto-Touches De Sisley Sun Glow Duo Peche Doree

Jaśniejszy odcień to delikatnie brzoskwiniowy beż, który możemy stosować jako puder wykończeniowy lub mieszać według uznania z częścią ciemniejszą w postaci złotego brązu. Jego również możemy nałożyć na całą twarz, bo choć w opakowaniu ma całe mnóstwo malutkich skrzących drobinek, to na skórze są właściwie niezauważalne. Ja najczęściej omiatam całą twarz jaśniejszym odcieniem, a brązerem podkreślam kości policzkowe. Nie stosuję już typowego brązera do konturowania ani rozświetlacza. Sun Glow mi je wszystkie zastępuje. Pięknie konturuje, optycznie wyszczupla i dyskretnie rozświetla.

Phyto-Touches De Sisley Sun Glow Duo Peche Doree

Pudry idealnie komponują się ze skórą i dają efekt jedwabistej, opalonej cery. Mają wyjątkowo delikatną formułę, dzięki czemu łatwo się rozprowadzają, podkreślając wybrane obszary twarzy. Jak zwykle w przypadku produktów marki Sisley, naładowane są dobroczynnymi składnikami. Wyciągi z głogu i nagietka zapewniają miękkość i uczucie komfortu, kamelia działa zmiękczająco, malwa nawilża i łagodzi, a lipa dodatkowo wygładza.

Sun Glow Duo Peche Doree to jeden z tych odcieni, który możemy włożyć bez zastanowienia czy będzie pasował do makijażu oka czy ust. Będzie! Pasuje do wszystkiego, zawsze i wszędzie. Skóra natychmiast nabiera słonecznego blasku, a ja w niego ubrana czuję się świeżo i promiennie. Tak jak lubię!

Phyto-Touches De Sisley Sun Glow Duo Peche Doree swatches

Phyto-Touches De Sisley Sun Glow Duo Peche Doree face

0
  • Martuś Ty mi się zawsze w bronzerach podobasz, a ja to wyglądam tak, że olaboga 😀 przy mojej białej twarzy to zawsze wygląda źle przynajmniej w moim wykonaniu i w moim odczuciu 😀 pudrów też unikam, najbardziej to lubię róże 😀

    • Na pewno przesadzasz. Brązery pasują wszystkim, mniej lub bardziej, ale pasują 🙂 Też na ogół jestem bladziochem, teraz tylko widać pozostałości opalenizny, ale już sobie schodzi 😉

  • Bardzo twarzowe kolorki 🙂 ślicznie Ci w nich :-*****
    Podoba mi sie ze nie sa to za pomarańczowe odcienie 🙂
    Buziaczki :-*****

    • Dziękuję Kochana! Wiesz, że takie uwielbiam! Pomarańczki nie ma, raczej piękne słoneczko z domieszką złotka 🙂 :*

      • taaaak :**** Twojowe Sisku :*** Twojowe <3 <3
        no i dlatego to sloneczko ze zlotkiem bardzo mi sie podoaba :***

        • No to jest nas co najmniej dwie! 😀 :*

  • co na ustach się znajduje dziewczyno?

  • sauria80

    takie kolorki właśnie lubię 😛 mnie oczaroway SIsley róże Orchidea <3

    • A ja kocham! 😀 Orchidea to Sisley’owy klasyk! Piękne są! 🙂

  • Opalona jesteś:) no i ładnie Ci w takich odcieniach co już kiedyś mówiłam 🙂 puderniczka też zwraca uwagę 😀

    • Troszkę jeszcze tak, choć już zaczynam blednąć niestety. Przydałby się jakiś utrwalający opaleniznę weekend w tropikach 😉
      Dziękuję, ja bardzo lubię siebie w takich odcieniach, dlatego mam do nich taką słabość! 🙂

      • Wiesz co ja dawniej jak się opaliłam to tą opaleniznę miałam jeszcze zimą i wczesną wiosną;) pamietam jak przed studniówką dziewczyny latały na solarium, a ja nadal miałam jeszcze opaleniznę z wakacji i byłam najciemniejsza;D a czym jestem starsza tym opalenizna krócej mi się utrzymuje:P chyba jakieś negatywne procesy zachodzą w skórze, starość nie radość i inne takie:D

        A utrwalić nie zaszkodziłoby:D

        • O matulu, tosz to istny szał! 🙂 Ja niestety z opalenizną szybko się rozstaję, choć szybko się też opalam, więc chyba coś za coś po prostu 😉

          • No szkoda, że już te czasy minęły pod tym względem 😀

          • Czyli, że co? Starość nie radość? 😀 ehhhh

          • Pod tym względem tak, ale do bladziocha i tak mi daleko:D nie jest złe 😉

          • Szczęściara! 🙂

  • Marilyn

    Promienna Marti 😉

    • Oooo taaak! Czuję się w tym ślicznotku bardzo słonecznie! 🙂

  • Piękny! I jaką masz piękną cerę, na zdjęciu wydaję się być jak mięsista i jędrna:)

    • Znaczy wypchana i napompowana od środka? Ha! Czyli dobrze! 😉

      • Tak, wypchana od środka i taka zdrowa:)

        • Widać, specyfiki które w siebie wsmarowuję, działają 😀

  • Southgirl

    Pięknaaa!!! :* Bronzer na Tobie wygląda cudownie! Ślicznie ożywia i tym samym ociepla karnację, cudo! U mnie dzisiaj po 11 parę słów o jabłuszku DKNY, także wpadaj śmiało, bo nie wiem, kiedy znowu coś spłodzę na blogu 😉 Buziory :*

    • Bo ja takie brązerowe dziewczę jestem, a że do produktów Sisley mam ogromną słabość, to połączyła nas wszechogarniająca miłość!

  • Fajne połączenie, właściwie to szukam ostatnio jakiegoś nowego brązera, przetestuję na pewno 🙂

    • Przetestuj koniecznie! Odcień jest bardzo uniwersalny i przepięknie podkreśla opaleniznę 🙂

  • Bardzo podoba mi się wykończenie bronzera. Jest przestrzenne, ale nadal miękkie 🙂

    • Nie dziwi więc fakt, że tak mocno go pokochałam?! 🙂

  • Cudne ! 🙂 Jestem zachwycona, co ma swoje minusy bo też mam okropną słabość do tego typu produktów 😀

    • No to witaj w klubie! Ja jestem absolutną fanką takich odcieni i ten Sun Glow trafił prosto w moje serce! 🙂

  • Wow *.*

  • Świeżutka jak malinka:) super ten brązer wygląda:)

  • Joanna K

    Bronzer <3

  • Monika Majewska

    Gdybym miała zdecydować oglądając swatche na dłoni na pewno bym nie kupiła, bo za jasny i za ciepły. ale na twarzy wygląda o niebo lepiej 🙂

  • Piękny duet! Wspaniale wygląda w makijażu 🙂 Rzeczywiście w każdej odsłonie sprawdzi się znakomicie 🙂

    • Nie omieszkam go w każdej odsłonie wykorzystać! 😀

  • Renata A.

    Ależ on cudny☺

  • Piękne to Twoje słoneczko!

    • Taaaak! Słoneczko piękne jest! 😀

      • Mówisz Martuś wróciłaś 🙂 Wypoczęłaś?

        • Taaaak Aguś! Choć do piątku jestem jeszcze u Mamy, więc pełną parą wracam po weekendzie 😀
          Wypoczęłam, ale i trochę zdążyłam się stęsknić :*

          • A ja jak się stęskniłam :-* Cieszę się, że odpoczęłaś i naładowałaś baterie 🙂

          • :**

  • Na Tobie wygląda super! Taka czekoladka jesteś!
    A ja? Nadal jak córka młynarza :D… Podejrzewam, że byłby dla mnie niestety zbyt pomarańczowy :(. Ale wierzę w MAC’owskie cuda i niebawem wybiorę się tam po jakiś „opalacz” lub „kontur” dla siebie!

    • Byłam.. stare dzieje 😉

      Kochana, ja go używam już od kilku miesięcy, również przed latem, gdy byłam bladziochem, też świetnie wyglądał! Żadnej pomarańczki, bez obaw 🙂

  • Wygląda pięknie, słonecznie i bardzo przyjemnie dla oka 🙂 Twarzowy dla Ciebie 🙂

    • Dziękuję Kasieńko! :* Uwielbiam takie słoneczne odcienie. Zawsze jakoś tak pięknie odświeżają lico 🙂

  • Natalia An

    Ach, ach znowu kusisz :))) Pięknie się prezentuje!

    • A jak tu nie kusić, jak to takie cudo 😀

  • Wow, pięknie wygląda na skórze! 🙂

  • Piękne pulorki!:):*

  • Pięęęęęknie!!! Więcej nie mam słów, bo ja się zawsze napatrzeć nie mogę na Ciebie i juz, o ;-***

    • Jakby Ci się zrymowało Asieńko! 😀 hihi :*

  • Piękny puder, piękny makijaż i piękna Marti 🙂

    • Dziękuję Aniu! :* W imieniu swoim i Sisley 😀 hihi

  • Oooo wiesz co lubię 😀 Taki super efekt aż woła żebym go brała :

  • Chyba nie mam jeszcze żadnego produktu tej marki 😉

    • Na poznanie nigdy nie jest za późno! 🙂

  • lukaszmakeup.blogspot.com

    Mnie drażnią w tej marce inensywne zapachy 🙁

    • Są dość specyficzne i na pewno nie zaliczają się do kategorii lekkich i łatwych. Ja do tego typu zapachów musiałam dojrzeć 🙂

  • Piękne te duo, ślicznie wygląda na policzku 🙂 Ja mam ochotę ostatnio na podobne duo (tylko brązer – rozświetlacz) marki Tom Ford 😀

    • Na tego Tomka mam wielką ochotę od dawien dawna! Zastanawiam się tylko czy aż tyle rozświetlacza jest mi potrzebne. Gdyby to były brązery, nie myślałabym ani chwili 😉

      • Ja ostatnio jestem uzależniona od rozświetlaczy 😀

        • Ja jestem uzależniona od brązerów, rozświetlacze raczej tylko lubię 😀