URBAN DECAY De-Slick. Puder matujący w kompakcie.

by

Dobry puder matujący, to absolutnie podstawowy element kosmetyczki każdej kobiety ze skórą mieszaną czy tłustą.. szczególnie latem. Choć sama nie mam wielkiego bzika na punkcie zmatowionej do granic możliwości cery, to lubię mieć pewność, że to co nakładam na twarz utrzyma się na niej możliwie jak najdłużej. To ja jestem szefem i ja decyduję gdzie i kiedy błysk może się na niej pojawić.

Mam w swojej kolekcji sporo pudrów. Używam ich na zmianę, w zależności od tego jakie wykończenie makijażu mi w danej chwili odpowiada, w jakiej formie jest obecnie moja cera czy jaki podkład nakładam pod spód. Jest też oczywiście puder matujący. Zajmuje honorowe miejsce. Od kiedy tylko pamiętam był to Blot od MAC. Lubiliśmy się, nigdy właściwie nie szukałam innego, aż zachciało mi się dnia pewnego małej odmiany. Pomyślałam, spróbuję i pewnie jak to zwykle bywa przy zdradach moich ulubieńców, i tak wrócę do niego z podkulonym ogonem.. póki co jednak nie zamierzam!

Urban Decay De Slick Powder

Mój wybór padł na De Slick od Urban Decay. Sporo dobrego się o nim naczytałam i podczas jednej z wizyt na lotnisku postanowiłam, że wróci ze mną do domu. Wrócił, a ja go niedługo potem pokochałam..

Urban Decay De Slick Powder

Delikatny, drobniutko zmielony i leciutki jak piórko. W opakowaniu biały, w rzeczywistości transparentny. Nie zmienia koloru podkładu, ani nie bieli, nawet gdy zatracimy się bez pamięci w nakładaniu kolejnych warstw (choć nie ma takiej potrzeby!). Ze swojego podstawowego zadania wywiązuje się nienagannie, przepięknie przy tym wygładza skórę. Matuje na kilka kolejnych godzin. Nie obciąża jednocześnie cery, nie podkreśla niedoskonałości, nie wysusza! Spisuje się doskonale zarówno na mojej przetłuszczającej się strefie T, jak i suchych policzkach. Nałożony powtórnie w ciągu dnia (rzadko to robię, ale się zdarza) wygląda właściwie tak samo subtelnie i świeżo jak rano.

Urban Decay De Slick Powder

Chwilami aż trudno mi uwierzyć, jak coś tak lekkiego i delikatnego, może mieć jednocześnie tak wielką moc. Podobne odczucia mam od zawsze względem dwufazy Chanel. Między innymi też dlatego została moim niekwestionowanym ulubieńcem! Jest szansa, że to samo stanie się z De-Slick! Czas pokaże, ale wszystko na to wskazuje!

0
  • kupiłam go kiedyś na beauty bay i to był jeden z najlepszych białasków jakie miałam ale Essence tańszy i niezgorszy hahaha

    • Zużyłaś Aguś całego, że piszesz o nim w czasie przeszłym? 🙂

      • tak tak Marti – kupiłam go ze 3 lata temu 🙂 szedł do mnie z UK chyba z miesiąc 🙁

        • Czyli jak zużyłaś, to chyba dobry znak 🙂 Miesiąc z UK… hmm, pewnie z buta szedł 😉

          • dobry dobry znak – bardzo go lubiłam. I w dniu jak już im jobki chciałam posłać i wysłać reklamację- doszedł hahaha

          • Lepiej późno niż wcale! 😉

  • Nadal mnie marka nie kusi 😛

  • ale mi ochoty na niego narobilas <3 tak ja i Ty uwielbiam MAC Blot´a i zawsze mi towarzyszy bo jest wspanialy. ale teraz mam ochotke na UD! Swietna recenzja , ale u Ciebie nigdy mi nie nudno <3 <3
    Buziole Kochana :******+

    • Blocik jest fajny, ale powiem Ci, że batalię z Urbankiem jednak przegrał. Urbanek jest duużo lżejszy i delikatniejszy, jednocześnie lepiej matuje, wygląda bardziej naturalnie i tak cudownie wygładza skórę. Koniecznie go kiedyś spróbuj 🙂 :**

      • No to tym bardziej teraz chce go miec <3 <3
        ;*******

  • Cieszą mnie bardzo Twoje słowa 🙂

    • Taaaaak? A co? Masz go na oku? 🙂

      • Od dawna. Ale mam jeszcze 2 pudry do zużycia. Ten puder kusi mnie tak samo jak tusz i baza Perversion <3

        • Możesz więc spokojnie wpisać go na listę 😀 Mnie o dziwo akurat ten tusz i baza nie kuszą 🙂

          • Szkoda, że nie mam stacjonarnie dostępu do UD. Pewnie jeszcze na konturówkach bym poległa 🙂

          • Ja jakoś na produkty ustowe mało kiedy zwracam szczególną uwagę 🙂 Chyba ‚dział’ Twarz i Oczy bardziej mnie pociąga 😀

          • Ha ha ha a spray-ów utrwalających makijaż próbowałaś?

          • Nie Aguś, ale mam teraz wielką chęć na ten De-Slick! 🙂

          • Mnie bardzo kuszą. Tyle dobrego słyszałam na ich temat.

          • Ja właśnie o De-Slick dużo dobrego czytałam! Puderaska uwielbiam, więc zakładam, że ten spray jest równie fajny 🙂

          • Też tak myślę!

          • Muszę więc spojrzeć na niego przychylnym okiem podczas jakiejś miłej promocji 😀

          • Ha ha ha ja chwilowo odpuszczam bo testuję coś innego, ale nie mówię NIE 🙂

          • A co, a co? 😀

          • Utrwalacz z Kobo, który o dziwo też ma niezły potencjał 🙂

          • Ooo, a to niespodzianka 🙂

  • Stu Stron

    Podoba mi się opakowanie 🙂

    • Zdecydowanie jest bardzo miłe dla oka 🙂

  • Iwona Gold

    Trzeba przyznać, że opakowanie ma świetne. 🙂 Nie sądziłam, że jest aż tak dobry! 🙂

    • Ja na to troszkę liczyłam po tym jak naczytałam się ochów i achów.. Na szczęście okazał się tak wspaniały jak wszyscy zapewniali 🙂

  • Na pewno w niego zainwestuję jak wykończę tego swojego mini z MUFE bo wyglada na to, że równie dobry, a jeszcze do tego dodatkowo w kompakcie:) I dla mnie bardzo ważne żeby puder nie bielił, nienawidzę tego:D

    • Dokładnie Ewelinko! Ja Mufiaka bardzo lubię, ale forma sypka dyskwalifikuje go w opcji ‚na wyjazdy’ czy ‚do torebki’. Dobry kompakt to podstawa 🙂

      • Dla mnie formuły sypkie są dopuszczalne, gorzej z płynnymi:D choć ja nie podróżuje dużo;) Ale kompakt to kompakt, zawsze wygodniejszy:) Gdzieś nawet czytałam o tym pudrze na wizazu, ale nie byłam wtedy pewna czy warto;) A MUFE daje radę ogarnąć mego mineralnego dziwaka, o którym dziś naskrobałam:D

        • Dla mnie zarówno sypkie jak i płynne są nie do okiełznania 😀 W podróży i torebce kompakty kocham najbardziej! 🙂

  • Co za piękna puderniczka 🙂
    Masz rację Marti, dobry puder matujący powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce 🙂 A wcale nie jest łatwo znaleźć skuteczny…
    Ja słynnego Blota się jeszcze nie dorobiłam, mam natomiast drogeryjny sypki puder matujący z Gosha, który genialnie sobie radzi z takim mieszańcem, jak ja 😉

    • Oj nie jest łatwo, żebyś wiedziała. Blocik jest fajny, ale batalię z UD jednak przegrywa sromotnie. Jest cięższy, matuje na krócej, nie wygląda tak naturalnie, nie wygładza tak pięknie skóry. W UD nie mam się chyba póki co do czego przyczepić 🙂 Super, że i Tobie udało się znaleźć ulubieńca 🙂

  • Wygląd ma świetny, a jeśli do tego takie działanie, to jest to coś dla mnie! 🙂 Mnie wszelkie pudry wysypują, ale skoro ten nadaje się jednocześnie do suchych i przetłuszczających się miejsc, to trzeba go spróbować. 🙂

    • U mnie spisał się doskonale! Mam przetłuszczającą się tylko strefę T, ale nakładam go na całą twarz. Nigdy nic złego się nie działo. Jest tak delikatny, że nie ma chyba możliwości, by zrobił krzywdę 🙂

      Szkoda, że nie można brać próbek puderasów do domu i na spokojnie sobie przed zakupem potestować 😉

  • Nie dość, że magia, to jeszcze to śliczne opakowanie :]

  • całe szczęście, że nie muszę używać pudru matującego bo opisałaś go kusząco 😀

    • Szczęściara! Wspominam te czasy z łezką w oku 😉

  • Ciekawy puder, jednak unikam matowania przez problemy ze suchością skory 🙂

    • Oczywiście, sucha skóra matu absolutnie nie potrzebuje, węcz przeciwnie 🙂

  • Czytałam o nim, ale w sumie nie szukam matu, więc nie kusi mnie.

    • Jeśli nie szukasz matu, to chyba De-Slick do szczęścia nie jest Ci potrzebny! 😉

  • Przydałby się 🙂 Muszę się rozejrzeć za nim w Sephorze 🙂

  • cashmere 795

    Ja taki efekt uzyskuję pudrem IsaDora Velvet Touch. Po tym jak „zapragłam” odmiany, jednak kupiłam go ponownie, i nie żałuję, że nie skusiłam się na coś droższego. Jest fenomenalny.

    • No i super, że znalazłaś coś co tak Ci odpowiada! To przecież najważniejsze! 🙂

  • Wdowa Po Stalinie

    kocham ich opakowania ♥ i sam puder prezentuję się ciekawie pod względem właściwości, a ja stosuję tylko te matujące 😀

    • No to Kochana koniecznie musisz spojrzeć kiedyś na niego przychylnym okiem 🙂

  • Moim nr uno jest w tej chwili Mac Blot Powder. Ale kto wie, może się skuszę na UD 🙂

    • Blocik był moim ulubieńcem przez dłuuugie miesiące (lata). Jednak UD lepiej matuje, jest dużo lżejszy, wygląda bardziej naturalnie i cudownie wygładza skórę, czego Blot nie robił. Skuś się kiedyś. Jestem pewna, że byście się polubili 🙂

  • Jeżeli nie zapycha tak jak mówisz to chętnie go sprawdzę jak tylko wykończę swojego Bobbi’ego 😉

    • Gorąco polecam! Naprawdę cudak z niego! 🙂 A Bobbika którego masz? 🙂

  • Jaki sympatyczny pudrasek 😀 Hihi, ale akurat jesli chodzi o pudraski to jestem wierna NARSikowi i Guerlain 😀 No ew. mam ochote sprobowac puder z LM i Hourglass 😀

    • O NARSiku i LM też sporo dobrego czytałam i pewnie też się dnia pewnego skuszę 🙂 A Gerlę i Hourglass które?

      • z Hourglass chce Ethereal light, bo jest transparentny – ale na razie wstrzymuje sie z tym zakupem, bo moge go teraz zabyc w ‚milej’ cenie 290 zlotych gdy w US kosztuja 46$… Wiec nie, dzieki 😛
        A z Guerlain lubie prasowance i kulaski tez, lubie efekt roswietlenia, ale wiem, ze nie dla kazdego to puder, bo toto wcale nie ma wlasciwosci matujacych 😛

        • Mnie jakoś Hourglass póki co nie kusi. Może kredka do brwi, bo przypomina mi tę od Toma Forda, którą bardzo lubię. Poza tym na punkcie produktów do brwi mam małego fisiola 😉 Gerlę, jakkolwiek to strasznie zabrzmi, chyba mi się nieco przejadł! :O

          • Hihi, ja nie mam nawet pol produktu poswieconego do brwi 😛 (masakra :D)
            No cos Ty… Mnie Guerlain sie chyba nigdy nie znudzi… Uwielbiam ich opakowania *.*

          • Ja kiedyś też nie miałam 😉 Do wszstkiego chyba trzeba dojrzeć 😀
            To tak jak mi chyba nigdy nie znudzi się Chanel <3

  • Mam cerę mieszaną i często również muszę zmagać się z błyszczeniem. W moim wypadku jednak minerały bardzo dobrze się spisują i zapewniają wielogodzinny mat, a może po prostu to przez ich delikatność i skład 🙂

    • Pewnie jedno i drugie. Nie ma chyba co wnikać, skoro jest dobrze, to niech tak pozostanie jak najdłużej, nieważne czemu, po co i dlaczego? 🙂

  • Mnie bardzo kusi ich spray De Slick 🙂

    • Mnie teraz, po tym jak tak bardzo polubiłam się z tym puderaskiem, i spray zaczął chodzić po głowie. Ciekawe czy jest równie dobry?! 🙂

  • Piekneperfumy Anna

    Fajnie wygląda, piękne opakowanie i do tego Twój opis – wszystko bardzo zachęcające, musze sprawdzić w Sephorze ten puderek:) pozdrawiam serdecznie

    • Sprawdź koniecznie. Gorąco polecam. To mój mały hicior 🙂

      • Piekneperfumy Anna

        Jak hicior to musze go zobaczyć koniecznie! a podobno białe pudry, maja najlepsze właściwości matujące.

        • Obowiązkowo! Może polubisz go równie mocno jak ja 🙂 Bo białaski mają chyba w sobie najwięcej krzemionki, która to najlepiej matuje 🙂

  • no no no 🙂 szykuje się kolejny ulubieniec 🙂 super
    u mnie póki co Kryolan dzielnie walczy z upałami oraz Shiseido z lekką domieszką czystej miki 🙂

    • Zdecydowanie! Póki co miłość kwitnie w najlepsze! 🙂
      A Shiseido to który to? 🙂

  • tbof.pl

    Muszę koniecznie przetestować 🙂

  • przydałby mi się bardzo, walczę z nadmiernym wydzielaniem sebum i być może to on okazałby się ratunkiem dla mojej cery 🙂

    • Sprawdź więc go koniecznie przy najbliższej okazji! Matuje naprawdę świetnie! 🙂

  • I tu mnie masz! Myślałam o nim jakieś 2 miesiące temu, ale akurat dostałam Blot’a(poprzedni dopiero rozpoczęłam), także straciło to dla mnie w tamtym momencie sens. A teraz… widzę, że jak MAC będzie dobiegał denka, będę musiała obejrzeć się za De Slick. Jeśli chodzi o matowienie są porównywalne, czy jednak ta nowość ma większą moc? Szkoda, że nie ma on takiego delikatnego zabarwienia jak MAC, ale to nie jest problem, zdecydowanie nie :D.

    • Kochana, trochę poniewczasie, ale ogarniam dopiero komentarze z czasu urlopu.. De-Slick ma zdecydowanie większą moc jeśli chodzi o matowienie, a jest przy tym dużo lżejszy i delikatniejszy! 🙂

      • Ważne, że odpowiedzi się doczekałam :D!
        To mnie zaciekawiłaś!! I tak po Twojej recenzji miałam go nabyć, ale teraz to już nie mogę się doczekać tego dnia, haha :D!

        • Lepiej późno niż wcale 😉 Gorąco Ci go polecam! Ja jestem nim cały czas zachwycona 🙂

          • Wolę chłodne polecenie :(! W domu gorąco, na dworze jeszcze gorzej. Temperatury z tropików- kompletnie nie dla mnie, uff…

          • Ahahhaa, ja z kolei wybieram gorące, bo u mnie na termometrach szalone 17 st. Możemy się zamienić! 😉

          • O, z chęcią! 😀 Roztapiam się!

          • Czary mary, hokus pokus.. i już 😀

  • Southgirl

    Coś czuję, że jak wykończę mojego Smashboxa, ten będzie następny 🙂

  • Właśnie poszukuję jakiegoś godnego następcy po tym, jak wycofali ze sprzedaży mój ulubiony puder od Diora…jeżeli jest w Sephorze to pewnie wyląduje w moim koszyku przy kolejnej ofercie -20% 🙂

    • Powinien być! Trzymam kciuki za udane polowanie! 🙂

  • Magda Anna

    Hm, zaintrygował mnie ten niepozorny cudak 🙂 Muszę pomacać!

    • Koniecznie! Jeśli szukasz dobrze matującego, ale delikatnego pudru, możesz się z nim polubić równie mocno jak ja 🙂

  • A ja nic a nic nie znam UD. Mam na oku takie trio do konturowania, tylko nie mam gdzie go podotykać. Na ten puderek przy okazji to chyba się skuszę bo nie mam nic matujacego!:)

    • Na zapoznanie z UD nigdy nie jest za późno 🙂 Puderaska gorąco polecam. To mój matujący ulubieniec 🙂

  • Rossa

    Chętnie sprawdzę, bo przyznam, dość słabo ciągle znam ofertę UD, a taki lekki matujący zawsze się przyda 🙂

  • Renata A.

    Jeszcze nie miałam okazji sprawdzić, ale kuknę na pewno:)

    • Koniecznie! Jeśli lubisz matujące pudry, to ten gagatek powinien Ci się spodobać! 🙂

  • Lubię czytać o takich świetnych kosmetykach 🙂 Sama nie używam tego typu pudru, ale w razie W będę pamiętać!

    • A ja uwielbiam o takich cudakach pisać! Czysta przyjemność! 🙂

  • Pani Noemi

    UD <3, sama uwielbiam może nie pudry, ale cienie i bazy i kredkę zero i kredkę do ust Nacked…choć sercem bardziej przy MACu.

    • Ja też sercem mym całym zdecydowanie bliżej jestem MAC. Z UD uwielbiam bazę Primer Potion i ten puder. To moje absolutne hiciory! Poza tym chyba szczególnie nic mnie nie kręci ani nęci 🙂

  • sauria80

    poluję na niego od dawna, w końcu jest fioletowy 😉

    • Musisz więc go wreszcie upolować! Nie ma innej opcji 😀

  • UD robią jednak wysoce skuteczne kosmetyki. Jestem ciekawa, jak ta miłość z biegiem dni się rozwinie :))

    • Póki co coraz mocniej się pogłębia! Mam nadzieję, że tak już zostanie forever and ever 😀