Cienie w kremie SHISEIDO. Shimmering Cream Eye Color. Moja mała kolekcja.

by

O moim wielkim uwielbieniu do kremowych cieni pisałam już wiele razy. Wspominałam przy tym o sympatii jaką darzę kremówki marki Shiseido. Dziś pokażę Wam moją małą gromadkę tej właśnie firmy.

Shiseido Shimmering Cream Eye Color

Za co tak je lubię pewnie spytacie. Za całokształt, a chcąc być bardziej precyzyjną, powiem za szybkość i łatwość obsługi, efekt na powiece, trwałość. Cienie kremowe Shiseido są delikatne i lekkie, przy tym wyjątkowo aksamitne i kremowe. Gładko suną po powiece i dają świetne krycie. Możemy swobodnie dokładać kolejne warstwy, gdy nam za mało (choć nie ma takiej potrzeby), lub gdy przedobrzymy z blendowaniem. Doskonale się rozcierają, nie ma chyba możliwości by zrobić sobie nimi krzywdę.

ShiseidoShimmeringCreamEyeColor

Shiseido Shimmering Cream Eye Color

W aplikacji obowiązuje zupełna swoboda i dowolność. Ja najczęściej nakładam je palcem (te jaśniejsze odcienie) lub płaskim pędzlem (MAC 242 + blendowanie MAC 217). Nigdy nie sprawiły mi żadnego problemu ani podczas malowania ani podczas noszenia. Są bardzo trwałe. Nie musimy się martwić, że spłyną, zrolują się czy wejdą w załamania. Trwają na powiece przez cały dzień.

To produkty idealne do stosowania przez cały rok, ale chyba wiosną i latem sięgam po nie nieco częściej. Liczy się wtedy zwykle każda minuta i zamiast spędzać je przed lustrem, lepiej wyjść na świeże powietrze. Z tymi cieniami błyskawiczny i efektowny makijaż oka mamy gwarantowany!

Shiseido Shimmering Cream Eye Color Shiseido Shimmering Cream Eye Color Shiseido Shimmering Cream Eye Color

Odcieni do wyboru znajdziemy w ofercie bez liku (około 20). Od jasnych, rozświetlających, bardzo subtelnych, po ciemniejsze dające bardziej intensywny efekt. Możemy stosować je solo lub łączyć ze sobą w dowolne zestawienia. Genialnie również dogadują się z cieniami pudrowymi (co możecie zobaczyć w moich makijażach). Aplikowane na lub pod, w każdej opcji spisują się znakomicie!

Kremówki Shiseido to też najlepsza opcja do zabrania w podróż. W przeciwieństwie do szklanych słoiczków Chanel, Dior czy Giorgio Armani, te spakowano w plastik! Leciutkie, malutkie i bardzo posiaśne. Jeśli stanęłabym przed takim urlopowym dylematem, bez zastanowienia spakowałabym do walizki Shiseido.

Shiseido Shimmering Cream Eye Color swatchesBE217, PK224, RS318, RS321, VI226, VI305, BL722, GR708

Shiseido Shimmering Cream Eye Color BE217 BL722 makeupBE217 i BL722

Shiseido Shimmering Cream Eye Color BE217 BL722 makeup

Shiseido Shimmering Cream Eye Color VI226 VI305 makeupVI226 i VI305

Shiseido Shimmering Cream Eye Color VI226 VI305 makeup

Shiseido Shimmering Cream Eye Color RS318 RS321 makeupgórna powieka – cień pudrowy MAC Shroom, zewnętrzny kącik – RS321, dolna powieka – RS318

Shiseido Shimmering Cream Eye Color RS318 RS321 makeup

Shiseido Shimmering Cream Eye Color GR708 makeupgórna powieka – GR708, zewnętrzny kącik – cień pudrowy MAC Club

Shiseido Shimmering Cream Eye Color GR708 makeup

Jeśli macie ochotę na więcej zdjęć i makijaży z ich udziałem, zajrzyjcie jeszcze w poprzednie wpisy – KLIK i KLIK.

0
  • Masz trochę tego towaru 🙂 Piękna kolorystyka. Nie wiedzieć czemu ale regał z produktami Shiseido jakimś dziwnym trafem omijam zawsze szerokim łukiem….a tu tyle perełek się ukrywa :-).

    • Tak się nazbierało 🙂 Aguś, zerknij na te cienie koniecznie! To jedne z fajniejszych kremówek na rynku według mnie! Jest tyle odcieni do wyboru, że na pewno znalazłabyś coś dla siebie! 🙂

      • Postaram się nie zapomnieć, a że chodzi za mną szminka z Shiseido, na bank znajdę się w okolicach ich regału 🙂

        • A widzisz, to musi być przeznaczenie 😀 hihi

  • Pierwsze zdjęcie to bardzo ładne połączenie:) ja mam chyba tylko dwa cienie w kremie Maybelline i w sumie gdzieś leżą zapomniane:P te pewnie by sie nie marnowały:P

    • Dlaczego więc tak o nich zapomniałaś? 🙂 Nie przepadasz za kremowymi cieniami czy akurat te Ci nie do końca przypadły do gustu? 🙂 Jeśli jednak lubisz, to koniecznie zerknij na Shiseidziaki przy najbliższej okazji 🙂

      • Właśnie żebym to ja wiedziała?:D
        A jak tam Kiehl’s awokado?:)

        • No to sobie przypomnij 😀

          Kochana, właśnie miałam pisać! Wiesz co, w sumie dziwny troszkę 🙂 Jest gęsty i treściwy. Trzeba uważać by nałożyć go na suchą skórę, bo po choć delikatnie wilgotnej będzie się ślizgał i dłużej zajmie rozprowadzenie. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam 🙂 To może przez zawartość olejów? Bo wiadomo olej + woda niekoniecznie się ze sobą łączą 😉 Ale tak ogólnie, poza tą jedną dziwną rzeczą, jest bardzo fajny. Dobrze dogaduje się z makijażem, ładnie się wchłania, jest zaskakująco, jak na taką treściwą formułę, lekki 🙂

          • Właśnie słyszałam, że on ma dziwną konsystencję. Taka niby teściową, a ze rozpuszcza się podczas nakładania:D

          • No troszkę tak, ale nałożony na suchą skórę, delikatnie wklepany, ładnie się wchłania, nie jest ciężki ani zbyt tłusty 🙂

            Jak coś, to pamiętaj, że jutro rano lecę 😉

          • A tego w lipcu i we wrześniu też będziesz w Kiehl’s? Wiesz może w których dniach?

          • W lipcu lecę do PL 13ego, też z Dublina, a tam na lotnisku mam Kiehl’s 🙂
            We wrześniu nie wiem nic jeszcze 😉

          • A to ja myślałam, że w Warszawce będziesz kupować:) Na lotnisku jest jakoś taniej czy to bez różnicy ?

          • A widzisz, umknął mi ten komentarz przed wylotem. Dopiero się ogarniam powolutku po powrocie.

            Kochana, mogę kupić w Warszawce (choć nie wiem czy akurat TEN krem nadal chcesz ;)) albo na lotnisku. Na lotnisku jest zawsze taniej, choć nie mam pojęcia jak irlandzkie ceny mają się polskich?

          • Ja coś słyszałam, że u nas kosztuje 107, pewnie faktycznie na lotnisku taniej, ale to odpuszczam na razie. Myślałam, że u Ciebie większy szał zrobi:/
            A np ten Eternal z Organique, który teraz kończę, jest treściwy, ale szybciutko się wchłania bez śliskiej warstewki. A ja mam w ogóle też coś takiego, że niektóre kremy pod oczy mnie zapychają…

          • U mnie ten mniejszy, jak wskazuje strona lotniskowa, €24.70. Minimalnie więc taniej, choć wszystko zależy od aktualnego kursu.

            Ja też miałam Kochana dużo treściwych kremów, ale żaden nie robił takiego czegoś. Nawet ciężko mi jest to opisać, bo pierwszy raz się z takim dziwolągiem spotykam :/

  • Ale urocze 🙂 trochę jak farbki dla dzieci hihi 😉 najbardziej z tej gromadki podobają mi się róże i zielenie 🙂

    • Troszkę tak 🙂 Tylko, że to farbki dla dużych Dziewczynek 😀

  • Śliczne są 🙂

  • BE217, PK224 i BL722 skradły moje serducho 🙂

    • Ładną trójeczkę sobie wybrałaś 😀 Ja lubię łączyć BE217 z BL722, co zresztą widać w makijażu 😉 PK224 super wygląda na dolnej powiece. Bosko, acz subtelnie, rozświetla 🙂

  • Magda Anna

    Kolory odjechane, ale makijaże wyszły super!

    • A czemu odjechane? To dobrze czy źle? 😉 Dzięki Madziula! 🙂

      • Magda Anna

        Ja wiem czy źle? Nie, po prostu to nie jest standardowa paleta barw 😉 Gdy zobaczyłam, założyłam, że to będzie katastrofa, a Ty wyczarowałaś prawdziwe cuda!

        • A standardowa to jaka? 🙂 Dzięki! :*

          • Magda Anna

            Brązowa, ecru, no takie tam nudziaki 😉

          • Tak właśnie myślałam 😀 Nudziaki fajne są, sama je często noszę, ale z kolorem też warto sobie poszaleć. Szczególnie latem. Jak nie teraz, to kiedy?! 🙂

  • Joanna

    Fajne kolorki, można kombinować 😉

    • Tak jest, kombinacji jest bez liku, można szaleć bez końca! 🙂

  • Jakie cudne kolorki i jak pięknie w nich wyglądasz! Moja chciejlista została zaktualizowana :)))

    • Dziękuję Dorotko! Któryś odcień szczególnie wpadł Ci w oko? 🙂

      • Nie ma za co 🙂 pierwszy od lewej, BE217, RS318, RS321, RS318, VI226, wszystkie są cudne! 😀

  • Pięknie wyglądają na oku! 🙂 A czuć je na powiece? Bo ja dlatego nie lubię malować oczu cieniami, szczególnie w kremie, gdyż nienawidzę jak coś mi się nawet lekko klei. 🙂

    • Wcale! Nic a nic! Są delikatne i leciutkie jak piórko! Nie kleją się wcale! Zero, null! 😀

  • Megly

    Są ekstraa, ale to chyba spory wydatek. Nie wiem czy na moją kieszeń 😉 ale efekt zdecydowanie wooow 🙂 połączenie dwóch zielenie
    to dla mnie bomba 🙂 Pozdrawiam, Megly (megly.pl) 😉

    • Cienie kosztują w granicach 120 zł, najlepiej jednak polować na VIPy, zawsze to 20% taniej! 😉

  • absolutnie przepiękne! <3

    • Nie mogę się nie zgodzić! Masz jakiegoś faworyta Kochana? 🙂

  • Urocze słoiczki 😉 i ja jestem kredkowo- kremową dziewczyną 😉 uwielbiam Shiseido, są takie idealnie masełkowe, a Twoje oczyska piękne!:)

    • Takie bardzo posiaśne 😀 My podobne kredkowo-kremówkowe maniaczki jesteśmy 🙂 :*

  • Pani Noemi

    O kurde…te cienie są obłędne…każdy z nich wygląda zjawiskowo na Twoim oku…jestem pod ogromnym wrażeniem 🙂

    • Każdy jest wyjątkowy na swój sposób, a możliwości makijaży jest bez liku 🙂

  • RS321 po prostu piękny! Zresztą pozostałe też, zieleń, granat, których pewnie nie potrafiłabym używać w makijażu, ale piękne i tak 🙂

    • RS321, to jeden z moich ulubieńców! Fantastycznie podbija zieloną tęczówkę! 🙂

  • Uwielbiam je tak ja Ty 😉 Są niezawodne i niesamowicie efektowne.

    • No to piona! 🙂 One mają chyba całkiem spore grono fanek 🙂

  • Southgirl

    Kupię, kupię, kupię… nie kupię, bo kasy już nie mam 🙁 Buuu Marti, ja już więcej do Ciebie nie wchodzę, bo za bardzo kusisz kobieto! 😛

    • Kup, kup, kup! 😀 Nie strasz Asiula! I tak Cię znajdę! 😀

  • Aaaa slicznosci <3 Piekne kolorki sobie wybralas! Piekna rodzinka kremoweczek 😀 Marti, w ogole nie wiem co sie dzieje, ale juz kolejny raz zauwazylam, ze mi sie Twoje posty nie wyswietlaja w subskrypcji na blogger 🙁 I przegapiam Twoje wpisy …

    • Cudowne z nich kremóweczki! Musisz koniecznie obejrzeć na żywo. Sama zobaczysz! 😀

      Kochana, wieeem! Po zeszłotygodniowej zmianie szablonu coś się porobiło i widziałam, że wiele blogrolli nie uaktualnia nowychy wpisów 🙁 Nie mam pojęcia dlaczego, bo żadnych ustawień nie zmieniałam! Jedyne wyjście, to wywalić ‚starego’ bloga i dodać adres raz jeszcze! Działa, sprawdziłam! 😉

      • Obejrze obejrze na pewno. Mialam w ten weekend szalec po perfumerii ale chora jestem juz od paru dni :/

        Tak, wlasnie to zrobilam, dodalam Cie na nowo i chyba sie juz bedzie akutalizowalo bez problemu! 😉

        • Już ozdrowiałaś Dziewczynko? 🙂 :*

          • Kochana, Ty juz zdazylas z urlopu wrocic, a ja dalej chora 😛 Tzn gardlo juz ok, ale dalej nochal zatkany, a jakze … :/ A tak bym po perfumerii polatala i powachala/popatrzyla na nowosci 😀 Juz dzisiaj bylam w Rossku po waciki i zmywacz, ale to nie to samo 😛

          • Widać za krótki urlop miałam! 😉 Biedna, kuruj się więc jakoś! Lato w pełni (prawie ;)), a Ty chorowitek 🙁
            Rossek się nie liczy moja Droga! 😛

  • Kami

    Jakie piękne makijaże! Przez chwilę myślałam, ze ten burgundowy odcień to jakiś błyszczyk, który się zaplątał przez pomyłkę, bo przecież nie cień do powiek, a tak pięknie wygląda makijaż z nim, cudo 🙂

    • Dziękuję! 🙂 Ten burgundzik jest cudowny! Uwielbiam go w połączeniu z jasnym kremowym cieniem i krechą. Bosko podbija odcień zielonej tęczówki 🙂

  • Renata A.

    Śliczne te Twoje makijaże:))) mnie szczególnie spodobał sie ten odcień złotka i różu:)

    • Dziękuję Renatko! 🙂 Ja Ci powiem, że mam wielki problem z wyborem faworyta, ale róże zaliczają się do nich w pierwszej kolejności 😉

      • Renata A.

        rany, jak można zrobić taką perfekcyjną kreskę:)) to powinno być karalne 😀

        • Którą? 😀

          • Renata A.

            Każdą:))

          • Oj Kochana, gdybyś widziała moje kreski jeszcze 2-3, no może 4 lata temu 🙂

  • mala kolekcja ? hehe 😀 kochana ! wspaniala kolekcja i jakie piekne kolory! ten granat i fiolet mnie zachwycaja!
    przepiekne oczka wykonalas ! :))) cudnie <3
    Buziole :******

    • A bo kolekcja, to brzmi tak wiesz, nie do końca mi tutaj pasuje 😉
      Dziękuję Kochana! 🙂
      Miłej niedzielki! :*

      • Pasuje pasuje!! :-****
        Dziękuje i wzajemnie :-****

  • Są piękne 🙂 Zawsze, gdy obok nich przechodzę zastanawiam się, czy sobie jednak jakiegoś nie kupić 🙂 Tylko, że nie jestem fanem cieni kremowych i tu zawsze jest problem 🙂

    • Tu nie ma się nad czym Kasieńko zastanawiać! Kup jakiegoś koniecznie! Sama zobaczysz jakie z nich cudaki. Kremówki są super, może się przekonasz?! 🙂

  • mam Lavande i jeden starszy kolorek i są boskie 🙂 lubię tak samo jak Paint Pot i Chanelkowe musiki 🙂 boskie i chcę więcej

    • Piękny masz duecik! Szaraczek już siedzi sobie na mojej liście! Też chcę więcej! Najlepiej wszystkie! 😀

  • Uwielbiam kremówki Shiseido, jestem im wierna od prawie 6 lat. Ze wszystkich kremowych cieni, jakie miała, Shiseido są zdecydowanie najlepsze 🙂
    A kolekcję masz cudowną, Marti! No i makijaże przepiękne ♥

    • No to piękny macie staż Justynko! 🙂 Ja 6 lat temu chyba nawet nie wiedziałam o ich istnieniu. Mój makijaż był wtedy mocno ograniczony! 😉

      Dziękuję ślicznie Kochana! :*

      • Za to teraz masz imponującą kolekcję 🙂
        Ja pierwszy kupiłam jakoś pod koniec 2009, wtedy jeszcze te słoiczki miały trochę inny kształt, taki bardziej pękaty. Miałam ich 4 sztuki. Dziś mam „tylko ” 3 odcienie, alena razie mi wystarczają

        • I niech sobie jeszcze rośnie Nigdy nie mam dość 😀 hihi
          Wiem które, kojarzę te stare słoiczki. Te chyba jednak bardziej poręczne, co? 🙂

          • A wiesz, jeśli chodzi o poręczność, to nawet nie odczuwam specjalnie różnicy. Te aktualne wyglądają bardziej nowocześnie. Prawdziwa ozdoba toaletki 🙂

          • Mi się wydaje, że te są bardziej poręczne, bo szerszy otworek mają i swobodnie można paluchem manewrować 🙂 Bo, że ozdoba toaletki, to na pewno 😀

  • Marta Liber

    Nooooo! Ale pięknie zmalowałaś się znów Ty Maziajko <3 Ta marka mi lata po światopoglądzie i szafce ale pielęgnacyjnie bardziej chociaż kolorowo też ale malutko, a tu popatrz jakie zgrabne cienie mają! Wyglądają jak plakatówki 🙂

    • Dzięki Martuś! :* Ja z kolei jestem bardziej kolorówkowe dziewczę jak pielęgnacyjne i to najbardziej w tym kierunku mnie zawsze ciągnie 🙂 Obejrzyj sobie te cienie przy okazji. Ja je uwielbiam! 🙂

  • ŚWIETNE KOLORY, piękna kolekcja! Cieni w kremie przeważnie unikam -nie umiem się nimi zbytnio posługiwać 😛 wolę w kamieniu – dają więcej możliwości.

    • Na pewno umiesz, troszkę więcej wiary we własne możliwości 🙂 Ja mistrzem makijażu nie jestem, a malowanie nimi trwa zaledwie kilka chwil. I krzywdy sobie chyba nigdy nie zrobiłam 🙂

  • Cała 8 prezentuje się ślicznie! Z Shiseido kremowych cieni jeszcze nie miałam, ale z przyjemnością przyjrzę się również pozostałym odcieniom, na pewno znajdę coś dla siebie. I jak zwykle nie mogę nie wspomnieć o makijażach, we wszystkich wyglądasz bajecznie!

    • Przyjrzyj się im Aniu koniecznie! Ja je uwielbiam! Są bajecznie łatwe w obsłudze, wyglądają pięknie na oku, a do tego trwałość na piątkę z plusem! Czego chcieć więcej?! 🙂 :*

  • W tej zieleni jest Ci najlepiej – to również mój ukochany odcień.Jesteś w nim taka… zadziorna i pięknie podbija kolor Twoich oczu

    • Dzięki Aguś! 🙂 Ja mam chyba problem z wyborem faworyta. Wszystkie uwielbiam! Każdy jest wyjątkowy na swój sposób! 😀

  • Justyna

    Martuś, jestem strasznie ciekawa – czym je rozcierasz? Paluchem, czy pędzlem :)?

    • Justynko, jaśniejsze odcienie paluchem, te ciemniejsze MACową 217 🙂

      • Justyna

        No to Ci muszę powiedzieć, że super Ci to wychodzi! 😀
        Mi by pewnie z ciemnych odcieni wyszła jedna wielka plama, cała ja!

        Przez to Wasze blogowanie, to i mi się zachciało, ale jakoś tak po macoszemu traktuję ten temat na razie, może się wreszcie przekonam…

        • Nie ma na to szans. Dobry pędzlak (MACowa 217 jest niezawodna!) na pewno dałby sobie z nimi radę! 🙂

          Blogowanie jest fajne! I wciąga na swój sposób 🙂

  • SpradaMakeup

    Wielbię te kremówki <3 Muszę na jesieni dokupić kilka kolorów 😀

    • Bardzo mi się Patisku z nimi właśnie kojarzysz! 🙂 Też muszę wkrótce moją rodzinkę powiększyć! 😀

  • Nie znam tych cieni, ale wyglądają obłędnie na Twych oczach 🙂 Boskie makijaże!

    • Koniecznie więc musisz je poznać Asieńko! Jedne z fajniejszych kremówek jakie znam 🙂

      • Chętnie Marteńko, tylko gdzie ja je obadam? W S olsztyńskiej nie ma Shiseido, a Douglas porażka-zero nowości :/

        • A w Douglasie masz Shiseido? Zerknij mimo wszystko. Sporo odcieni jest w stałej ofercie, powinnaś bez problemu coś z nich sobie wybrać 🙂

          • Kiedyś widziałam, że jest, ale skromne. Sprawdzę jeszcze przy najbliższej okazji 😉

          • Bo Shiseido też wielkiej kolorowej oferty nie ma 🙂 Nie zrażaj się. Sprawdź przy okazji 🙂

          • Tak zrobię ;-*

          • Super 🙂 Daj znać czy coś Ci wpadnie w oczko, a może nawet łapki 😀 :*

          • Oczywista 😉 Skoro Ty polecasz, to muszę je obadać. Póki co muszę sie pochwalić, że faktycznie kreski linerem Mac, którym mnie obdarowalas są bajecznie proste do wykonania nawet dla mnie ;-***

          • Aaaaaaaa! Cudownie! A nie mówiłam! 😀 :*

          • Mówiłaś :-*** A pokażesz duo od MJ? Mam na niego chrapkę i na podkład najjaśniejszy, ale niestety nie ma online juz tego koloru.

          • Pokażę Asieńko! Postaram się w przyszłym tygodniu! :*

          • No to czekam 😉 Ale tak czy inaczej polecasz ten kosmetyk?

          • Jak najbardziej! 🙂

  • Zacna gromadka. 🙂 Bardzo ładnie prezentują się w makijażu, szczególnie niebieski kolor. 😀

    • Każdy z nich ma w sobie ‚coś’ 🙂

  • greatdee

    Kuszą mnie od kilku lat, a jednak nadal nie kupiłam ani jednego… Hmm, jakoś zawszę znosi mnie ku MUFE Aqua Colors heh

    • A ja mam tak właśnie z tymi z MUFE. Krążę wokół nich i krążę i póki co przygarnęłam tylko jednego! 🙂

      • greatdee

        A widzisz 😛 hehe

        • No, ale ja jednego przgarnęłam, teraz pora na Ciebie 😀 haha

          • greatdee

            O rany 🙂 Skoro muszę, to chyba pójdę im się przyjrzeć 😛

          • Koniecznie! 😀

  • Wow… cudeńka!!!

    Mam u Ciebie sporo zaległości… w środę obrona a po… nadrabiam! 😀

    • Oooo, trzymam więc kciuki Kochana! Nadrobić zaległości zdążysz! Powodzenia! Obronisz się na pewno! 🙂

      • Już po obronie!!! 😉 Dziękuję :-*

        • Zdane oczywiście?! Gratulacje! :*

          • Zdane, zdane na 5! 😀 Dzięęękuuuję! :-*

          • No oczywiście! Wiedziałam, że tak będzie! :*

          • :-*

  • Agnieszka

    Marto co się dzieje z Twoimi oczami? Przeglądnęłam inne posty, masz zaczerwienione białka, to alergia? Pytam, bo mam to samo a juz chyba czwarty okulista nie moze znaleźć przyczyny 🙁

    • Agnieszko, u mnie to chyba kwestia godzin spędzanych codziennie przed kompem :/ Choć badań nigdy nie robiłam, alergii z tego co wiem nie mam.

  • Ależ barwna gromadka 🙂 Iście wakacyjna rzekłabym 😀

    • No właśnie na wakacje jak znalazł! 😀

  • Cudowne są te cienie i makijaże. Bardzo podoba mi się ten lawendowy, chyba sobie go zamówię 🙂

    • A zamów sobie. Na wiosnę będzie jak znalazł 😀