M·A·C is Beauty. Fluidline.

by

Najnowsza kolekcja MAC is Beauty, to raj dla takich wielbicielek kresek jak ja! 16 fluidline’ów! Do wyboru, do koloru. Większość (o ile nie wszystkie) to dobrze nam znane, odgrzewane, ale jakże tym razem smakowite kotlety. Jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Wierzę nawet, że ciężko będzie ograniczyć swój wybór tylko do jednego!

Mac Is Beauty Collection Fluidline

Czym jest Fluidline (74 zł) wiecie chyba wszyscy. Z założenia eye liner żelowy, w zależności jednak od koloru i wykończenia może być również stosowany jako cień na całą powiekę lub baza pod cienie pudrowe. Kombinacji mamy bez liku, możemy popłynąć i dać ponieść się wyobraźni. Wszystkie chwyty dozwolone! Kocham je całym moim sercem, na nich uczyłam się malować kreski i po dziś dzień uważam je za najlepsze eye linery ever! Moją kolekcję pokazywałam Wam już we wpisie Kreskowe love, dziś przedstawiam kolejną piąteczkę.

Mac Is Beauty Collection Fluidline

Mac Is Beauty Collection Fluidline

Każdy inny, każdy wyjątkowy! Trzy z nich, metaliczno-drobinkowe, mogą służyć nam za liner, ale aż proszą się o stosowanie jako cienie na całą powiekę. Ukazują wtedy swoje prawdziwe oblicze. Brassy (metaliczne złoto), Deliciously Rich (średni brąz ze złotym shimmerem) i Midnight Snack (metaliczna szarość). Mają dość luźną konsystencję, więc z aplikacją i blendowaniem nie ma najmniejszego problemu. Potrzebują chwili by zaschnąć i wtopić się w skórę, a my mamy czas by zrobić z nimi co tylko chcemy.

Mac Is Beauty Collection Fluidline BrassyBrassy

Mac Is Beauty Collection Fluidline Deliciously RichDeliciously Rich

Mac Is Beauty Collection Fluidline Midnight Snack Midnight Snack

Lowlights (ciemny brąz) i Shade (ciemna, głeboka zieleń) to gładkie maty, o bardziej gęstej konsystencji. O ile pierwszy z nich ładnie sunie po powiece i zmalowanie kreski zajmuje zaledwie moment, to z tym drugim gagatkiem miałam mały problem. Okazał się dość suchy i zbity, przez co niełatwo było nabrać go na pędzel. Smutek wielki, bo kolor jest przepiękny! Znalazłam jednak na niego sposób! Wystarczyło delikatnie zwilżyć pędzelek i po kłopocie!

Mac Is Beauty Collection Fluidline LowlightsLowlights

Mac Is Beauty Collection Fluidline ShadeShade

Kocham je i wielbię! Wszystkie razem i każdego z osobna! Aż czasem żałuję, że mam tylko dwoje oczu i tak małe powieki..

Mac Is Beauty Collection Fluidline swatchesBrassy, Deliciously Rich, Midnight Snack

Lowlights, Shade

Mac Is Beauty Fluidline Shade makeupShade

Mac Is Beauty Fluidline Deliciously Rich Lowlights makeupgórna i dolna powieka – Deliciously Rich, kreska – Lowlights

Mac Is Beauty Fluidline Deliciously Rich Lowlights makeup

Kilka innych odcieni z tej kolekcji, takich jak Silverstroke, Macroviolet, Ivy, Blitz & Glitz, Waveline oraz Blacktrack, możecie zobaczyć we wpisie Kreskowe love.

0
  • Jeszcze nie miałam, ale na pewno jakiś bym wybrała mimo, że mistrzem kreski to ja nie jestem oj nie:D Ale już na całą powiekę byłoby łatwiej:D

    • Jeśli lubisz kreski, to skuś się kiedyś choć na jednego. Nawet jeśli mistrzem w ich malowaniu nie jesteś, to zawsze możesz przecież zostać! 😀 Są absolutnie fantastyczne! 🙂

      • Ja najbardziej lubię kredeczki bo najłatwiejsze w obsłudze:) Ostatnio razem z tym pudrem HD kupiłam kredkę Marca Jacobsa. Jest mega:) U Ciebie też się sprawdza? A Fluidek zapewne mi jakiś wpadnie, to tylko kwestia czasu i wyboru koloru albo kolorów:D

        • Też kocham kredki, ale linery mają specjalne miejsce w moim sercu! 🙂 Te żelkowe MJ są genialne! Mam póki co tylko jedną, ale druga do mnie właśnie leci.. no i wiadomo, że na niej się nie skończy 😀 Jaki wzięłaś kolor?

          Na fluidka skuś się kiedyś. Są boskie! 😉

          • Wzięłam Stonefox, takiego metalicznego szaraczka:) Ale też jeszcze chcę więcej bo jest moc:) A Ty masz czarną i druga jaka leci?:D

          • Wieeem który, mam go na liście! Piękny jest! Do mnie leci właśnie czarna 🙂 a jako pierwszą wzięłam (Plum)age 🙂

          • A to pomylilam:) Plum też bym chciała:) z tą swoją się nie rozstaje:)

          • Pomyślałam sobie, że czerń jest zbyt oczywista jak na dobry początek 😉

  • Deliciously Rich mi się bardzo podoba, ale nie jako kreska, tylko jako cień na całą powiekę, obawiam się jednak, że nie używałabym go za często z uwagi na moje opadające paskudne powieki :/ dlatego chyba daruję sobie zakup…
    P.S. Jakie to szczęście, że nie WSZYTKO jak leci mnie z MACa kręci, bo z torbami bym poszła 😀

    • Jako kreska nie ma tyle uroku co w opcji na całą powiekę. Ja go zecydowanie wolę w takim właśnie wydaniu 🙂 Moje powieki też opadają 😉

      PS: Jeszcze się MACowo rozkręcisz 😀 hyhy

      • Generujesz mi tu chciejstwo, no! :DDD :*
        Kurde, przede mną tyle kolekcji MACowych, chyba muszę zacząć oszczędzać 😀

        • Takie uroki MAComaniactwa. Chciejstw nigdy za wiele! 😀
          Taaaaak, proponuję MACową świnkę skarbonkę :]

          • Nic mi nie mów o skarbonce, w tym tygodniu już 3 rzeczy z MAC kupiłam, ale muszę sobie dozować przyjemności, jedna, max dwie rzeczy na tydzień będę się starać:)

          • Się rozszalałaś Moja Droga 😀

          • Sama powiedziałaś – MAC wciąga jak bagno 😀

          • Taaak! To było ostrzeżenie 😀 hyhy

  • Piękne te Fluidki i coraz bardziej mam ochotę sobie któregoś zakupić. Jak tak dalej pójdzie, to w końcu się skuszę 🙂

    • Skuś się skuś! Naprawdę warto! 😀

  • Jak nie lubię zieleni tak Shade sprawił, że zbieram szczękę z podłogi!
    Jest przepiękny

    • Shade jest boski! Chyba mój największy ulubieniec z tej całej piąteczki! 🙂

      • Nooo! Nie dziwię się! Jest taki nieoczywisty 🙂 cudo

        • I co najważniejsze, naprawdę zielony! 😀

  • Deliciously Rich fajnie wygląda na całej powiece. Tak samo ładnie jak It’s Physical się prezentowało.

    • To właśnie podobna liga. Od razu gdy go ujrzałam skojarzył mi się z It’s Physical! Dlatego od razu powędrował na całą powiekę. W wersji kreskowej nie ma takiego uroku 🙂

      • Też tak mi się wydawało. A jakby dać pod niego bazę z czarnej kredki? Aczkolwiek na całej powiece jest bardziej widoczny i to świadczy o jego sukcesie 🙂

        • Można kombinować do woli. Baza z czarnej kredki jeszcze mocniej go ‚podbije’, choć sam z siebie też sobie świetnie daje radę 🙂

  • Slicznosci <3 Hihi, ale powiem Ci ze z tej limitki MAC is beauty, bardziej mnie interesuja pomadeczki <3 Wiesz ze ja raczej sie skupiam na produktach do ust, a oczka po macoszemu traktuje 😛

    • No widzisz, u mnie jest akurat odwrotnie! Zdecydowanie bardziej skupiam się na oczach niż na ustach! Mogłybyśmy razem zamieszkać. Idealnie byśmy się uzupełniały! 😀

      • No, no Ty kochasz wszystkie kredeczki do oczu, cienie itp 😀 Ja kredeczki tez kocham, ale te do ust 😀

        Hihi, to mozesz zaczac wstawiac lozko do goscinnego pokoiku (moze byc ten MACowy 😀 😀 :D) i sie wprowadzam xD Wiesz juz, ze ja Irlandie uwielbiam 😀

        • Nie wszystkie! Tylko te najlepsze! 😀

          MACowy pokoik za mały. Nie zmieści się 😛

          • HAHAHAHA no tak zapomnialam dodac ze tylko te z wysokiej polki, na tansze patrzysz z niechecia 😛

            No to dobudujcie pokoik dla mnie i przylatuje <3 sese

          • Oczywista! 😀 hyhy

            Kupuj bilety! Udostępnię Ci miejsce w pokoju paznokciowym, tuż obok MACowego! 😀

  • Deliciously Rich trochę przypomina mi odcieniem cień z color tattoo on an on bronze 😀 ale naprawde fajnie wygląda ten MACzek 😀

    • Jest przepiękny! Migocze jak szalony i cudownie rozświetla spojrzenie 🙂

  • Kinga Bylina

    Oj już chyba wiem czego będę szukać podczas najbliższych zakupów 🙂

    • Gorąco polecam! To moje ukochane linery, a mnogość odcieni do wyboru powoduje zawrót głowy. Na pewno znajdziesz coś dla siebie 🙂

  • Renata A.

    piękne cienie jak i makijaż:)

    • Fluidki to moja wieloletnia już miłość, mam nadzieję, że nigdy nie minie 🙂
      Dziękuję! 🙂

  • Iwona Gold

    Deliciously Rich – patrzę i podziwiam 🙂 Cudowny kolor, który nadaje makijażowi szlachetności, o ile tak można powiedzieć:) Zapisuję ten odcień na swą listę, bo naprawdę jestem nim zauroczona.:) Dziękuję za inspirację:)

    • Ma swój niewątpliwy czar i urok. Pięknie migocze. Z tą szlachetnością dobrze wiem o czym mówisz! Myślę, że jak najbardziej można tak powiedzieć! 🙂 Bardzo proszę! Polecam się! 🙂

  • Fluidline są ekstra 🙂 Mam na razie tylko 2 i przypomniałaś mi o nich 😉

    • Polecam się! 😀 hyhy
      Musisz koniecznie powiększyć rodzinkę 🙂 Jakie masz kolory? 🙂

      • Oj trzeba 😉 Mam fiolet Phlox Garden i błękit Blue Peep 😉 Mam ochotę na coś bardziej klasycznego 😉

        • Phlox nie mam i trochę go nie mogę odżałować 🙁 Blue Peep właśnie do mnie leci! I kilka innych, nie mogłam się powstrzymać! 😀 Klasyczne, to pewnie czerń lub brązik? 🙂

          • Jest mega fajny a blue peep niestety, ale suchy na wiór się zrobił a szkoda ;( Klasyczną czerń mam w pędzelku z Sensai i nie zamienię na żaden inny, ale jakieś szarości, brązy to muszę poszukać 😉

          • No właśnie czytałam o tym, że on dość specyficzny i kłopotliwy nawet, ale kolor ma tak bajeczny, że myślę że warto się troszkę ‚pomęczyć’! 🙂

            Dipdown i Graphic Brown, to piękne brązy <3

  • Bez Fluidlinów nie wyobrażam sobie robienia kreski. Kocham je całym moim kosmetycznym sercem i nie planuję nigdy zdradzać 😉

    • Przybij pionę Aniu! Mam dokładnie tak samo! Nawet jak czasem zdradzam z innymi, to i tak zawsze do nich wracam! 🙂

  • Southgirl

    Deliciousy Rich bym przytulila 😀

  • Chyba przestanę Tu wchodzić bo cały czas kusisz czymś super-fajnym i wszystko chciałabym mieć :p Niedobra jesteś ;*

  • Od razu mi się skojarzyło z Twoja starą nazwą bloga, Beauty and MAC:)
    Uwielbiam kreski, mam zawsze na oku:) ten brąz metaliczny jest boski, acz zieleń też niczego sobie:)

    • Stare dobre czasy, co 🙂 Choć nazwa bloga pozostaje już tylko wspomnieniem, to z MAC nadal mi bardzo po drodze i ma szczególne miejsce w moim sercu! 🙂

      Kreski są boskie! Mocno się w nich jakiś czas temu rozkochałam! Moim faworytem z tej piąteczki jest zielony Shade <3

  • Brąz z drobinkami absolutnie piękny! Kusisz:)

    • Cudak z niego, szczególnie w wydaniu na całej powiece. Ukazuje swoje najprawdziwsze oblicze 🙂

      • No własnie na całej powiece najpiekniej sie prezentuje, sama kreseczka nie oddałaby jego uroku:)

  • Shade jest piękny 🙂

    • Mój zdecydowany faworyt z tej piateczki! 🙂

  • Zarówno na powiekach jak i jako kreski świetnie się prezentują.

    Deliciously Rich Shade zwracają moją uwagę.

    • Shade, to mój zdecydowany kreskowy faworyt. Deliciously zdecydowanie bardziej w opcji na całej powiece 🙂

      • Tak Deliciously wygląda na delikatniejszy i pewnie potrzebowałby kilku warstw, żeby być widocznym jako liner. A później zrobiłaby się skorupka. 🙁 Ale odcień piękny!

        • Dokładnie tak! Szczególnie że wygląda dużo efektowniej, gdy go dobrze widać. Na kresce by zginęło to co w nim najładniejsze 🙂

          • Piękny jest, więc trzeba go dobrze na powiekach eksponować! 🙂 Niech ci się dobrze nosi!

          • Tak jest! 🙂 Dziękuję!

  • Deliciously Rich jest przepiękny 🙂

  • Ta butelkowa zieleń jest genialna 🙂

    • Absolutnie piękna! Mój hiocior wśród tej gromadki 🙂

  • Ta zieleń robi wrażenie, ale tak do częstego używania widzę, że Deliciously Rich jest w moim guście. Nie miałam jeszcze MAC-owych fluidline’ów chyba czas to zmienić 😉

    • Przepiękna jest! Mocna i głęboka, i co najważniejsze rzeczywiście na oku wygląda na zieloną 🙂 Jeśli nie miałaś jeszcze żadnego Fluidka, to zdecydowanie czas to zmienić. Koniecznie! 🙂

  • Megly

    Z początku sądziłam nawet, że to Paint Pot. A tutaj takie zaskoczenie. Powiem szczerze, że efekt na oku jest po prostu zniewalający. Przystaję przy tym, że kosmetyki MAC mają jedyną w swoim rodzaju jakość. Ja się na nich nie zawiodłam. Tego cudeńka nie miałam jeszcze 🙂 Pozdrowienia. Miłego weekendu 🙂 Megly (megly.pl)

    • Taka niespodzianka 🙂 Paint Poty nie są tak wielką mą miłością jak Fluidki. Uwielbiam je wszystkie, a gromadkę mam całkiem sporą 😉 Spróbuj kiedyś koniecznie. Gorąco zachęcam 🙂

  • Deliciously Rich mam i bardzo lubię 🙂 śliczne kolory, ta zieleń rzeczywiście piękna ! 🙂

    • Zieleń jest obłędna! Mój numer uno z tej małej gromadki! 🙂

      • kasiaj85

        Aga ta zieleń do Ciebie <3

        • Będę musiała przyczajkę zrobić: ) w ogóle jak będziesz nast razem w Wro to muszę z Tobą na spokojnie się do MAC wybrać , jesteś Guru MAC 🙂

          • kasiaj85

            przyjadę jakoś w czerwcu to cho na shopping :)))

  • Shade najbardziej mi się podoba 🙂

    • No to przybij pionę, bo mi również! 🙂

  • A mi są obojętne o! ;D

  • Justyna F

    fajne produkty, ale ja najpierw muszę się nauczyć malować kreski eyelinerem w pisaku 🙂

    • Powiem Ci Justynko, że takim linerem żelowym i dobrym pędzelkiem jest zdecydowanie łatwiej, wbrew pozorom. Ja właśnie na nich malowałam swoje pierwsze kreski i na nich się tego jako tako nauczyłam 🙂

      • Justyna F

        hmm, dobrze wiedzieć! dzięki 🙂

  • Zawsze możesz zmalować Kasię, moje powieki są Twoimi powiekami 😛

  • Magda Anna

    Ty jesteś czarodziejka! Nikt tak nie potrafi wyczarować oczka jaj Ty! :*

    • Dzięki Madziula! To Fluidki takie czarodzieje! 😀

      • Magda Anna

        A It’s Physical jest w kolekcji czy Deliciously Rich mam szukać?

        • Nie ma, ale Madziula on mi chyba mignął na stronie Douglasa, więc zerknij sobie, może się jeszcze uchował 🙂

          Na całą powiekę najczęściej MAC 242. Doskonale sobie radzi z kremowymi formułami 🙂

          • Magda Anna

            242 mam, a to już połowa sukcesu. MACa mam, więc sprawdzę, ale w Douglasie nie zobaczę, bo MACa nie mają, skoro salon obok. Czy duża różnica jest między nimi? Chodzi mi o blask i odcień brązu, wolę gorzką czekoladę niż tony złota czy miedzi.

          • No to masz jeden z moich ulubionych cieniowych pędzlaków 🙂 Teraz tylko brakuje Ci fluidka. Deliciously jest cieplejszy i bardziej właśnie złoty / miedziany. It’s Physical jest bardziej wielowymiarowy i ma w sobie mikro fioletowe refleksy. Duuuużo ładniejszy 🙂

          • Magda Anna

            Jak ktoś tu słusznie napisał, dobry pomysł na prezent z okazji Dnia Matki – jeden kupiłam, drugi też – po słoiczku na głowę przypadło 😉 Deliciously na żywo okazał się boski, a It’s Physical – po Twoim opisie nie mogłam zaryzykować i czekać, aż wykupią on-line. Dziękuję 🙂

          • Suuuuper! Mam nadzieję, że z obu będziesz równie mocno zadowolona! Ja z tej dwójki wolę It’s Physical, ale posiadanie ‚do pary’ Deliciously również mnie niezwykle raduje! 🙂

          • Magda Anna

            Dziś użyłam Deliciously Rich i na oku bardzo ładny jest. Co najważniejsze – zostaje na swoim miejscu i po kilku godzinach nie migocze mi cała facjata. Drugi w drodze, bardzo go jestem ciekawa.

          • Taaak! Absolutnie nic się nie osypuje ani podczas nakładania ani w ciągu dnia. Migotki się dobrze kremowej bazy trzymają i zostają na swoim miejscu 🙂 Daj znać jak doleci. Jestem bardzo ciekawa czy Ci się spodoba tak mocno jak mi 🙂

          • Magda Anna

            Podoba mi się bardzo, ten bakłażan w tle jest przepiękny! Jeśli miałabym wskazać na różnicę, to moim zdaniem on jest bardziej wieczorowy, It’s Physical bardziej nadaje się do pracy. Jeśli ktoś ma sztywny dress code, tak bym je odróżniła. Cudne są oba.

          • Juuuhuuu! Czyli oba Ci się podobają 😀 Bardzo się cieszę! Kocham je całym sercem 🙂

  • Shade jest cudowny! Ciekawa jestem bardzo jakbym w nim wygladała;)

    • Jest tylko jeden sposób by się o tym przekonać! 😀

  • To zlotko wyglada przecudownie, musze w koncu sie zebrac i cos kupic w MACu bo dawno tego nie robilam.

    • Koniecznie więc w najbliższej przyszłości nadrób zaległości! 🙂

  • Ty to potrafisz oko zmalować 🙂

    • Dziękuję Asieńko! Duża w tym zasługa Fluidków, one same malują 😀

  • Joanna K

    Śliczne cienie! 🙂

  • Złoto jest przepiękne! No i już wiem co kupię sobie na dzień dziecka:)

    • Gorąco polecam! Na Dzień Dziecka i nie tylko! 🙂

  • Deliciously Rich i Midnight Snack 🙂 kolejne cacuszka wielofunkcyjne i znów pięknie jako cień :))

  • Marilyn

    Podoba mi się niesamowicie Deliciously Rich użyty jako cień do powiek 🙂

    • Niesamowity z niego cudak! Pięknie się migocze 🙂

  • Lubię kolorowe linery ale sloiczki to nie moja bajka 🙂

    • Ooo, a dlaczego? Bardzo jestem ciekawa co Ci w nich nie pasuje 🙂

  • Piękny makijaż oczu nimi wykonałaś aż oczu oderwać nie mogę 🙂

  • Szalona! 16 fluidline’ów 😀 haha Też uwielbiam fuidki jednak z kolekcji MAC is Beauty nie skusiłam się na żaden. Ostatnio nabyłam eyeliner od Laury Mercier, ale on mięciutki…. O_O W sumie mam ochotę na jeszcze 2-3 kolorki ale trochę się boję że z wydajnością będzie kiepsko, bo on taki miękki i dość dużo nabiera się na pędzel.

    • Żaden Cię nie skusił? Ani jeden? Taki malutki zgrabniutki? 😀 Z LM mam jeden odcień. Boski jest! Muszę przyjrzeć się pozostałym kolorom! Ahhh, kreskomania mnie dopadła 😀

      • No żaden, zresztą ja przeważnie robię klasyczna czarną kreskę albo brązową (chociaż ostatnio właśnie coś mnie ciągnie do Indigo / Canard ewentualnie Graphite od LM). Powiedz mi proszę, czy ten eyeliner od LM jest cały czas taki mięciutki?

        • Boskie te Indigo i Canard! <3 Ja sobie kliknęłam niedawno MACowe Blue Peep i Royal Wink. Mam taką chęć na kolor, duużo koloru! 🙂

          Nieee, nic się z nim nie dzieje. Cały czas tak samo mięciutki i kremowy 🙂

          • Widziałam Twoje posty na wizażu 😛 ja tam przeważnie tylko czytam 😛 Blue Peep i Royal Wink są naprawdę super, sama myślę czy ich nie kliknąć czy jednak kupić LM 😛 ( znowu problemy pierwszego świata)

          • Osz Ty, tak z ukrycia poglądasz 😀 Dołącz się kiedyś do rozmowy. Na MACowym wątku jest bardzo przyjemnie 🙂 Kliknij i MACzki i LM. Ja choć kliknęłam te pierwsze i na coś od Laury się skuszę (przez Ciebie!) 😀

          • Czasami wcisnę swoje 5 groszy do rozmowy, jednak często mam wrażenie, że „nowe” osoby nie są tam przyjmowane z otwartymi rękoma i są dość często ignorowane. Jak kliknę Maczki I LM to chłop mnie z domu wywali 😛 hihih

          • Tak chyba ogólnie na całym wizażu jest. Dlatego ja też na innych wątkach się z reguły nie udzielam. Na MACowym jestem od kilku już lat (choć od jakiegoś czasu baaaardzo rzadko) i tam czuję się najlepiej, prawie jak w domu 😉 Nie poddawaj się jednak! Czasem po prostu jak jakiś temat jest na tapecie, to dziewczyny świata wokół już nie widzą 😉

            Nie musisz mu nic mówić! 😀

  • Jakie piękne! !!!! Rzeczywiście nie sposób wybrać tylko jeden! Chyba mnie do nich przekonałaś, Marti 🙂 Zwłaszcza ta metaliczna szarość wpadła mi w oko 🙂 ech, wszysykie mi się podobają 😉
    Kiedyś miałam eyeliner żelowy, ale z Bobbi Brown i byłam zadowolona. Jestem pewna, że MACowy też dobrze się spisze 🙂
    Fantastyczne jest to, że można je także stosować na całą powiekę!

    • A jest ich przecież jeszcze więcej! 😀 Do mnie lecą 4 kolejne! Nie mogłam się powstrzymać! 😀
      Super jest w nich ta uniwersalność! Możemy kombinować do woli, co tylko podpowie nam wyobraźnia 🙂 Bobbikowy liner mam jeden, też go lubię, ale Fluidki kocham! 😀 Koniecznie sobie jakiegoś spraw 🙂

  • KOCHAM MACowe Fluidline! po prostu kocham <3
    Piekne oczka Marteczko ma kochana :*******
    Uwielbiam twoje krechy <3 no uwielbiam
    Buzioleeeeee :******

    • I jaaaa 🙂 Najlepsze linery ever. Same malują i do tego pięknie wyglądają <3
      Dzięękujęę! :* Mocno się zakrechowałam ostatnio. Uwielbiam! 😀

      • :************* krechy mi sie zawsze z Toba kojarza :)))))
        kocham <3 <3 <3

        • Takie ostatnio ze mnie kreskowe dziewczę 😀 hihi
          :**

  • Że ja nie potrafię robić kresek… 😀 Matowe wyglądają pięknie, ale te bling bling chyba bardziej przyciągają uwagę!

    • Wszystkiego można się nauczyć, nawet kresek! Skoro ja się nauczyłam, to każdy może! 😉

  • Marta Liber

    Aaaaa Kusicielka!!! 😀 Ja na zielono nie lubię, ale Shade piękna i chcę <3

    • Też nie jestem największą fanką zieleni, ale Shade ma moc! 😀

  • Wodą nigdy ich nie traktowałam, a ewentualne deszcze przetrwały bez problemu 🙂 Oczy i mi okropnie łzawią (zewnętrzne kąciki) i jak mocno potrę w górę, to zdarzy się coś delikatnie rozmazać.. staram się jednak trzeć w dół / bok (nie wiem czy ma sens to co piszę, bo brzmi jak masło maślane ;)) i linerowi nic się nie dzieje 🙂

  • oj, kusicielka, kusicielka… ale na teraz mówię zdecydownie (mam nadzieję takową) nie… sa przecudne, a brass ukradł mi serce i … kiedyś.. kiedyś… na razie zostałam włascicielką kolejnego (4tego) przecudnego różu Dollymix (Sheeratome Shimmer), a zestaw błyszczyków niebawem zagości również, więc… nie, chyba bedę musiała zrobić sobie jakąś przerwę w literaturze tegoż pieknego bloga, bo inaczej moje chciejstwo wygra ze mną 🙂

    • Kochana, jeśli lubisz kreski, to choć jednego Fluidline’a musisz kiedyś spróbować! Dla mnie są najlepsze na świecie i do tego bajecznie łatwe w obsłudze! Będę je polecać zawsze i wszędzie! 🙂

      Dollymix piękny! Też go chyba mam w różowych zakamarkach 😉

  • Osz Ty, się rozszalałaś 😀 Cudowne nabytki! Niech Ci dobrze służą! 🙂

  • Super! Oby tak dalej! Jestem pewna, że na tym się Twoja miłość do MACzków nie skończy! 😀

  • Ewelina Sadoń

    Zapowiada się ciekawie 🙂 jeszcze nie miałam z nimi do czynienia, a chętnie bym wypróbowała, tak jak większość mac’owych cudeniek 🙂 Gdzie się zaopatrujesz 🙂