CLINIQUE Aromatics in White All About Shadow Eyeshadow Palette

by

O tym, że nudziakowe palety nie muszą być nudne, wiemy chyba wszyscy. Mogą mieć w sobie element, który je ‚podkręci’ i doda pazura. Aromatics in White All About Shadow od Clinique spełnia oba te warunki, nie tylko nie jest nudna, ale robi na oku małe czary mary.

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow

Zainspirowana najnowszym zapachem kolekcja Clinique Aromatics in White tworzy niezwykle kobiecy i ponadczasowy look. Paleta cieni All About Shadow (165 zł) akcentuje oczy nadając im wyrazu nowoczesnej kobiecości. Sześć niewiarygodnie napigmentowanych cieni, idealnych do stworzenia makijaży na każdą okazję, zarówno delikatnych dziennych, jak i mocnych wieczorowych. Daje nam naprawdę wiele możliwości! Każdy cień ma cudownie masełkową konsystencję, nakłada i blenduje się w kilka krótkich chwil. Absolutnie każdy sobie z ich obsługą poradzi. Jestem o tym przekonana! Nie są potrzebne żadne szczególne umiejętności. Pełen makijaż oczu, jak choćby mój ze zdjęcia, trwa nie więcej jak 5 minut!

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow

Niby neutralna, w odcieniach brązu, ale ma w sobie ‚coś’, co zdecydowanie wyróżnia ją na tle innych ‘standardowych’ nudziakowych palet. Dwa cienie – oliwkowa zieleń i intensywna miedź z odrobiną pomarańczki. Absolutnie wspaniałe! Cudownie metaliczne i nasycone. Genialnie podbijają kolor tęczówki i dodają spojrzeniu niesamowitej magii! Idealnie dopasowane i ‚wsadzone’ w to neutralne brązowe otoczenie. Dodają mu zadziorności i pazura!

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow

Zakładam, że nie każdy jest fanem takich odcieni i pokręci wręcz na nie nosem, są dość specyficzne, nie da się ukryć. Jeśli jednak lubicie równie mocno jak ja, koniecznie zerknijcie na tę paletę podczas wizyty w Salonie Firmowym Clinique (nie znajdziecie jej w perfumeriach – tylko Salony Firmowe i sklep online), bo jest naprawdę warta grzechu.

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow swatches

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow makeup

Clinique Aromatics In White Colour Collection All About Shadow makeup

0
  • O dawno Cię nie było! Rzeczywiście taka nude, ale z pazurem, intensywniejsza:) Myśle, że by mi pasowała. Szkoda, że tylko w salonach firmowych bo u mnie takiego nie ma, a lubię pomacać wcześniej:)

    • Byłam w PL i tak powoli się ogarniam po powrocie 🙂

      Paleta jest boska i rzeczywiście szkoda, że dostęp do niej jest nieco utrudniony, bo mogłaby znaleźć spore grono fanek 🙂

      • Ach, no tak:) pobyt udany, ma się rozumieć?;)

        No szkoda, choć z drugiej strony pozyskują klientów online i w salonach firmowych;)

        • Oczywiście! Zawsze udany i zawsze za krótki! 😉

          Niby tak, w końcu po coś te Salony Firmowe i sklep online stworzyli, jednak nie każdy ma to szczęście, że ma sklep u siebie, a zakup w ciemno bywa ryzykowny :I

  • Magda Anna

    Nie lubię miedzianych odcieni :/

    • No właśnie nie każdy lubi, dlatego wierzę, że ta paleta może mieć spore grono zwolenniczek, ale i przeciwniczek 🙂

      • Magda Anna

        A komu właściwie pasują takie tony?

        • Ja lubię! I sądzac po komentarzach, znajdzie się jeszcze kilka ich fanek 🙂

          • Magda Anna

            Chodzi mi, czy np. jakiś określony typ urody jest szczególnie kompatybilny z miedziakami, tak jak np. fiolet dobrze komponuje się z zieloną tęczówką?

          • Miedź do zielonej tęczówki też jak najbardziej pasuje. Nie jest może aż tak kompatybilny i oczywisty jak fiolet, ale też cudnie podbija jej odcień 🙂

          • Magda Anna

            Ja metodą prób i (wielu) błędów doszłam do wiedzy, że sekret leży w tonacji. Ładne, złote brązy są nie dla mnie, muszę wybierać chłodne odcienie, wtedy jest ok.

          • Oczywiście. Brąz brązowi (czy inny kolor) nie jest równy, najważniejsze to znaleźć swój odcień! 🙂

  • PureMorning

    śliczne kolory – takie lubię :))

    • Ja również! Bosko podbijają kolor tęczówki 🙂

  • Megly

    No powiem szczerze, że efekt na powiekach jest oszałamiający. A kolory- cudo. Ciepłe, nasycone- idealnie Ci pasują 🙂 Ja u siebie na powiekach również lubię takie odcienie, ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdziły. Pozdrawiam cieplutko. Megly (megly.pl)

    • Dziękuję! Myślę, że i Tobie by pasowały! 🙂

  • Uwielbiam cienie Clinique- wlasnie za te maselkowatosc i łatwość w obsłudze:) ta paleta prezentuje sie wspaniale. Extra jest ta oliwka u Ciebie na dolnej powiece.

    • No to jest nas więcej! 🙂 Również baaardzo je lubię. Odnowienie formuły bardzo wyszło im na dobre! 🙂

  • Nie, no u Ciebie to wszystko wygląda cudnie, perfekcyjnie, aż zazdrość bierze 🙂 Właściwie nie znam cieni Clinique, ale te są baaardzo nienudne ;)))

    • Chyba nie wszystko Asieńko, ale dziękuję! :*

      PS: Paczusia dla Ciebie już w PL! Mama lub brat wyśle Ci ją na dniach! 🙂

      • Absolutnie wszystko
        Baaardzo ślicznie Ci dziękuję :-*****

  • Oooooo mamo, jaka śliczna paleta <3 Nawet ta zieleń mi się podoba <3

    • Taka dość niepozorna, a okazuje się, że skradła nie tylko moje serce 🙂 Oliwka jest fantastyczna!

  • O, jestes! I oczywiscie kusisz nowosciami 😛 Ta paletke widzialam pierwszy raz u Ines i wtedy, jak i teraz zdecydowanie moje oczko najpierw podziwia ten odcien oliwkowego zlota <3 Sliczny jest i bardzo rzadko spotykany.

    • Taaak, mały urlop miałam, ale już wróciłam! 🙂

      Boska jest oliwka, choć ta miedź też cudnie podbija kolor tęczówki! Kocham takie odcienie całym moim sercem 😀

      • AAA urlopik dobra rzecz 😀 W PL bylas? 😀
        No no, miedz tez jest sliczna <3 Udala im sie ta paletka trzeba przyznac 😀

        • Taaak, u mamusi! 😀

          Nieeee, chciałam Armani Si EDT i pistacjową małą czarną z Gerlę, ale nie było! 🙁 Durna jestem, że nie kupiłam w Dublinie, jak wylatywałam, tylko postanowiłam kupić w drodze powrotnej w Poznaniu :/ ehhh Na szczęście w czerwcu znów będę! 😀 hyhyy Alu kupiłam sobie coś malutkiego na pocieszenie (w Dublinie rzecz jasna, chyba zakładałam z góry, że zakupy w Poz będą nieudane ;)).

          Baaardzo! Z początku myślałam, że będzie raczej przeciętna, ale na oku ma moc! *.*

          • Aaa tych perfum tez nie mam, ale tez mam ochote na pistacjowa mala czarna 😀 Zreszta, na co ja nie mam ochoty, co i rusz dodaje na fragrantica jakies nowe perfumy do wish listy 😀 Ja ostatnio nabylam oryginalnego Angela a tu juz TM wyskoczyl z limitowana wersja tego zapachu, ktora tez bd chciala 😛
            No czesto tak bywa ze na lotniskach tych mniejszych nie ma wielu perfum 🙁
            A co kupilas malutkiego na pocieszenie? 😀

          • No to witaj w klubie! Ja też mam ochotę na duuużo więcej, ale te dwa zapachy są pierwsze na liście musz mieciów! 😉 Angela mam klasyka, a ten nowy właśnie do mnie leci! Ciekawam go bardzo! 😀

            Ehhh, polskie lotniska to jeden wielki żal! :/ W Dublinie za to tak mi odstawili bezcłówkę, że nie mogłam się połapać, nie wiedziałam gdzie patrzeć i co brać. Tyyyyyle dobrego! 😀 Kupiłam puderas UD matujący, pędzel Chanel do różu i zapas mojej ukochanej dwufazy Chanel 🙂 A w PL doklikał mi się jeszcze jeden pędzel Marca Jacobsa (matko, czy ta moja wielka faza na pędzle się kiedyś skończy?! ;)) i balsam do ust 🙂

          • O, bedzie recenzja na blogu? 😀 Ciekawa jestem go bardzo, mam nadzieje ze nie wykupia mi dziady, bo ostatnio limitka Sucree sie rozeszla b. szybko…

            Hihi, nie wiem jak jest w Poznaniu z duty free, ale podejrzewam ze nie moze byc gorzej niz w Lodzi… Ale ale, wiem ze cos maja rozbudowac, ostatnio lecialam z Lodzi jakos 2 lata temu, wiec moze cos ogarneli w temacie perfum 😛 Wiec moze Poznan tez sie rozwinie 😀
            Jedyne chyba lotnisko w Pl z przyzwoita oferta to Warszawa!
            W Dublinie nie bylam, ale za to bezclowka w Londku na Heathrow albo w Paryzu na CDG <3 Tam juz pomijajac perfumy, jest tyle innych sklepow ze ciezko ogarnac co i jak, a tu juz wzywaja czlowieka na lot xD
            Pedzle <3 I jak ten z MJ? 😀 W sumie jakies nowe pedzle by mi sie przydaly…

          • Będzie na pewno! Tylko troszkę go najpierw ponoszę 😉 Te limitki się chyba zawsze rozchodzą. Trzeba łapać póki są! 😀

            Z Łodzi leciałam kilka razy, ale ostatni raz kilka lat temu, jeszcze zanim zrobili ten nowy terminal. Poznań ‚rozwinął’ się na Euro, na więcej chyba nie ma co liczyć 😉 Taaak, Warszawa zdecydowanie wygrywa! W Londynie byłam tylko na Stansted. Szał ciał, portfel piszczy z żalu i rozpaczy 😉

            Kochana, wstyd się przyznać, ale nawet go jeszcze nie użyłam. Powiem tylko, że jest cudownie mięciutki i milutki, jak kaczuszka 😀

          • Magda Anna

            Marti, sprawdzisz mi te 2 Chanel do oczu w Dublinie next time? Plizzz! Podam nr jak sprawdzę.

          • Madziula, patrzyłam teraz i ich nie ma! Tylko te co są w europejskiej ofercie, tamte chyba tylko w Stanach 🙁 Ale podeślij mi dokładne numery i podpytam babeczek następnym razem 😉

          • Magda Anna

            :* dziękuję za pamięć! 20 i 25, ale raczej na pewno jest jak mówisz – Stany. Nawet teraz te nr sprawdzalam na stronie amerykańskiej. Muszę kogoś z USA poprosić.

          • Tego się właśnie obawiam :/

          • No ja wlasnie nie widzialam tego nowego terminala w Ldz, ale raczej nie przewiduje tam zadnych cudow 😛
            Hihi, no tak, ja kiedys lecialam z Poznania, ale to bylo jeszcze przed Euro i lotnisko bylo malutkie 😛
            Ooo, Stansted tez ma fajna duty free 😀 I Heathrow rowniez 😀

            Ooo, uwielbiam mieciutkie pedzelki <3 Takie do przytulenia <3 Ja jeszcze nic nie mam z MJ, wyobraz sobie 😀

          • No właśnie, ja chyba też nie 😉 W Poz jest teraz większe, ale cudów też nie ma. Lotnisko we Wro jest już dużo fajniejsze 🙂

            Ja teeeeż! Mogłabym się nimi myziać bez końca! 😀
            Jak to nie masz? Skandaal! o.O

          • Moze za 10 lat bd lotniska w Pl wygladaly jak te na Zachodzie ^^

            Hihi, wiesz co, ja mam tyle chciejstw z stalej oferty innych firm ze nie nadazam za tymi nowosciami, dlatego narazie Mareczek musi na mnie poczekac 😛

          • Chyba za 100! 😉

            Oj tam, choć jednego MAReCzka musisz przytulić 😀 Nie zżera Cię ciekawość? 😀

          • Patrzylam w Sepho na pomadeczki ale nie bylo kolorku dla mnie 😛 Ale pewnie jakas przytule… Kiedys 😀 AAA i jeszcze ten remedy pen czy jak ten korektor w pisaczku sie zwie, tez go moze kiedys przygarne 😀

          • Mnie pomadeczki akurat najmniej kuszą 🙂 Na liście póki co mam też ten korektor, eye liner (choć nie wiem po co, bo mam ich na pęczki ;)), kreduchy żelowe i podkład w kompakcie.

  • Nie do końca to moje nudziaki, ale uroku jej odmówić nie można:)

    • A to nie wszystkie Nudziaki Twoje są? No jak to tak to? 😀

  • Piękna paletka, chociaż moje serce zdecydowanie skradły nudziaki z Diora 😉

    • Nie mogą Ci Diorki z głowy wyjść? 😀

      • Zdecydowanie nie mogą, ale to dobrze bo sobie je sprawiłam 😀

        • Oooo, juuuhuuu! Brawo! Świetny wybór! Miłość kwitnie ma się rozumieć?! 🙂

          • Zdecydowanie kwitnie! Idealne zestawienie kolorów i ta kremowość <3

          • Super! Bardzo się cieszę, że podzielasz moją do niej miłość 🙂

  • Ach gdybym używała cieni ;D moje kolory ;D

  • To sa moje kolory 😀 włączył mi sie musz mieć 😀 Piękny makijaz stworzyłam ta paletka 🙂

    • Jak lubisz, to nie dziwota, że się włączył 😀 Obadaj paletę naocznie, jak tylko będziesz mieć okazję 🙂 Dzięękuję! :*

  • Lexy

    ślicznekolorki 😀 Mojamamabyłaby z nich zadowolna

    • Jesli lubi takie odcienie, to na pewno by tak było! 🙂

  • To są dopiero moje kolory *_* Po prostu cudo *_*
    Jako wielka fanka nudziaków stwierdzam, że wszystkie kolory co jednego są wspaniałe jak dla mnie i chętnie bym ja zmacała 😉
    U Ciebie wygląda wspaniale, a ja już widzę przynajmniej tuzin cudownych możliwości do malowania moich ślepiów 🙂 Ehhh…

    • Boskie Kasieńko, prawda?! 🙂 Ja też chyba nie mam takich kolorów / odcieni na oczach, których wyjątkowo bym nie lubiła. Czasem jak coś nie do końca nie pasuje, wystarczy dobrze połączyć z innym i już. Zawsze się znajdzie jakiś sposób 😀

      • Mhm, dokładnie tak Martuś 🙂 Dokładnie, czasem wystarczy tylko odrobina inwencji twórczej i można wszystko 🙂 Ale ta paletka jest bardzo unikatowa nawet jak na nudziaki, których mam od zatrzęsienia i obserwuje wszystko co wychodzi w tym temacie 🙂 Teraz zaczynam się zastanawiać, czy w nią nie zainwestować 🙂

        • Właśnie, a efekty mogą być super! 🙂 Nie wiem czy masz Solon Firmowy Clinique u siebie i możliwość obadania paletki na żywo, ale szczerze mogę ją polecić. Kolorystycznie jest bardzo ciekawa i inna nieco od ‚klasycznych’ nudziaków, a jakościowo nie ma się do czego przyczepić 🙂

          • Mów mi tak dalej, a stanie się moją własnością 😉
            Kusicielka 🙂

          • Nie będę Cię Kasieńko powstrzymywać! 😀 hihi

          • Oczywiście, że nie – Ty mi dasz jeszcze kopa na rozpęd XD

          • Nie no, kopać nie będę.. ale szczypańca mogę dać! 😀

  • Donia

    Przyznaję, że taki miedziany odcień mam już w swojej kolekcji ale zwróciłaś moją uwagę na brak oliwkowego – może nie jest to impuls aby nabyć całą paletę ale na pewno rozejrzę się za takim kolorem 😀

    • A widzisz, polecam się na przyszłość! 😀 Mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć jakąś fajna oliwkę.. a jak nie, to zawsze zostaje Ci Clinique 😉

  • Kolory nie zupelnie dla mnie, ale jestem ciekawa tych paletek

    • Clinique ma kilka doocznych palet, a ta nowa, ulepszona formuła cieni jest naprawdę świetna! 🙂

  • Te cienie pięknie wyglądają na powiekach! No i makijaż świetny przygotowałaś 🙂

    • Dziękuję! Bardzo mi po drodze z takimi odcieniami 🙂

  • Southgirl

    4 kolorki widze dla siebie, 2 sa jakby to okreslila Maxi „meeh”, ale i tak calosciowo wyglada slicznie! 🙂

    • No i to najważniejsze! 😀 Które kolorki są takie ‚meeh’? 🙂

      • Southgirl

        Ten zielony i rdzawy, chociaz jak tak teraz patrze to rdzawy zaczyna mi sie podobac 😛

        • Czyli nie podobają Ci się te, które mi podobają się najbardziej! 😀 ahahah

          Spojrzysz jeszcze ze trzy razy i oliwka Ci się spodoba! 😀

  • Pani Noemi

    ślicznie Tobie w tych kolorach, cudnie <3

    • Dziękuję! Uwielbiam takie odcienie na moich oczach 🙂

  • Fantastycznie wyglądają na Twoich oczkach! Ta pigmentacja i masełkowatość robi na mnie ogromne wrażenie.

    • Dziękuję ślicznie! Już widzę oczami wyobraźni jakie cuda Ty byś nimi zmalowała! 🙂

  • Sandra Kozłowska

    taką paletkę to i ja bym przygarnęła:D

  • Ładna kolorystyka, taka wiosenna 🙂

    • A mi się troszkę chyba z jesienią kojarzy 🙂

      • Wiesz z tych nowości, które ostatnio powychodziły na rynku, ta kolorystyka najbardziej mi się z wiosną kojarzy 🙂

        • Dla mnie chyba najbardziej wiosenny kolorystycznie był Clarinsik 🙂

          • Może i masz rację, aczkolwiek ta butelkowa zieleń trochę tą wiosnę popsuła według mojego skromnego gustu.

          • To taka kwitnąca soczysta trawka co kwitnie na wiosnę 😀

          • Martuś zwracam honor Big Easy. Teraz po przeprowadzce jest inne światło w perfumerii S i wszystkie kolory inaczej się prezentują 🙂

          • AAAAAAA, i co? Testowałaś już czy tylko kolory sprawdzałaś? 😀

          • Jeden mam już za sobą, dzisiaj dostałam drugi kolor (Medium) do testów. Zobaczymy!

          • I jak wypadły pierwsze testy? Faaaaajny? 😀

          • Jestem zadowolona jak wygląda na twarzy po pierwszym użyciu, aczkolwiek testuję jeszcze jeden podkład i buzia wygląda jeszcze lepiej 🙂

          • A jaki? 😀 Ja Benefitka baaardzo lubię i często używam. Choć ostatnio nie rozstaję się z CC Chanelkowym 😀

          • YSL Le Teint Touche Eclat – i jak napisałaś w poście o Beneficie, biję się w piersi, ze nie kierowałam się zdrowym rozsądkiem tylko słuchałam opinii innych. Po Dior Star to jest najlepszy podkład jakie miałam okazję używać, nawet nie wiem czy nie jest lepszy.

          • Bo nie zawsze warto opierać się wyłącznie opiniami innych Aguś. Intuicja zawsze nam dobrze podpowiada i trzeba jej od czasu do czasu posłuchać! 😉 LTTE YSL uwielbiałam w czasach suchej cery! Dawno go w sumie nie używałam, ale boję się, że mógłby sobie szybko spłynąć 😉

          • Martuś moja mieszana cera właśnie wraca do swoich tłustych lat i jestem w ciężkim szoku, że podkład ani nie oksyduje ani nie spływa. Przypudrowany dzielnie siedzi na buzi cały dzień. Szaleństwo jakieś 😛

          • Ooo, to mnie zaskoczyłaś (znów, tak apropo tych pomadek ;)). Ja go rzuciłam w kąt jak zaczęła mi się skóra szaleć i szukałam czegoś mniej rozświetlającego i mocno matującego. Teraz skóra ma jest w miarę pod kontrolą, więc może się z nim przeproszę 🙂

          • Przeproś się, daj biedakowi drugą szansę. Jeśli , ja stara maruda jestem zachwycona , to tym bardziej Ci się spodoba.
            Zawsze do usług 🙂 Wiesz doszłam do wniosku, że wolę mieć (przykładowo) jedną porządną pomadkę niż dziesięć byle jakich.

          • Tak zrobię! Wygrzebię go z szuflady, pomyziam po brzuszku i może znów mnie pokocha! 😀

            Oczywiście Aguś! Jakość przede wszystkim! Zdecydowanie! 🙂

          • Jak Cię ma nie pokochać….wystarczy, że mu oczko puścisz 🙂

            Zresztę jakość też dużo daje bo kosmetyki są bardziej wytrzymałe 🙂

          • No i przecież stara miłość nie rdzewieje 😀 hihi

            Taaak! I są piękne do tego i cudowne! <3 😉

          • <3

  • Renata A.

    Gdyby nie ta zieleń to byłaby całkiem fajna, ale jak ktoś lubi i mu pasuje to super, a ja kupię Diorkową podobną, a bez zielonego:)

    • Te odcienie są dość specyficzne i albo się je kocha albo nie 🙂 Masz już jakąś konkretną Diorkową na oku? 🙂

      • Renata A.

        tak, tak tą nową nudziakową którą ostatnio pokazywałaś i tą z piątkę z elementem różu:)

        • Czyżby boską Eye Reviver? 🙂

          • Renata A.

            tak właśnie tą:)) czyż nie piękna jest?

          • Jeeeest! Zachwycam się nią bez końca! 🙂

  • Joanna K

    Genialna 🙂

  • Iwona Gold

    Takie zestawienie kolorystyczne jest w moim guście:) Widzę, że poszalałaś artystycznie:) Ja od kilku tygodni zanudzam otoczenie monochromem na powiekach:)

    • No mówię Ci Kochana, istne kolorowe szaleństwo 😀 Monochromy też kocham! W połączeniu z czarna krechą zawsze wyglądają bosko! 🙂

  • Świetne odcienie! A ta miedź to już szczególnie mnie zachwyca, wyjątkowo piękny kolor! No i twój makijaż jak marzenie ♥

    • Piękna prawda?! Moim zdaniem sprawia, że to zestawienie jest na swój sposób wyjątkowe 🙂

  • Oko czad <3 <3 <3 kolory tez fajne, ta zielen mi sie spodobala 🙂
    buziaczki :*****

    • Dziękuję Kochana! Takie odcienie zwykle ładnie podbijają moją tęczówkę, dlatego tak mocno je lubię 🙂 Tobie też by było w nich pięknie! :*

  • Kolory ładne ale moim zdaniem na jesień a nie na wiosnę 🙂

  • Boziu cóż za złoto na powiekach! Marti koniecznie musimy się umówić na indywidualną lekcję makijażu! Ja też chcę takie cuda umieć zmalować, buuu….
    No po prostu czapki z głów! Niech się Clinique cieszy, że ich cienie tak pięknie zaprezentowałaś.

    • Kasieńko, z wielką ochotą, choć naprawdę nie wiem czy mogłabym nauczyć Cię czegokolwiek 🙂 :*