CHANEL CC Cream. Nowa formuła. Nowe kolory.

by

Jeśli miałabym wybrać tylko jeden ulubiony makijażowy produkt byłby to zapewne podkład (BB krem / CC krem). Uwielbiam moment transformacji cery pod wpływem aplikacji i rozprowadzania tego specyfiku na skórze. Na każdą kolejną nowość reaguję zawsze wielkim entuzjazmem, a gdy jest to nowość mojej ukochanej marki, to gorących uczuć i emocji nie brakuje! Poznajcie kultowy już CHANEL CC Cream, teraz w nowej, ulepszonej formule i większej palecie kolorów.

Chanel CC Cream B20 B30 B40

CC Cream (295 zł / 30 ml) oferuje korzyści wynikające ze stosowania produktu pielęgnacyjnego w połączeniu z perfekcyjnym makijażem i niebywałym komfortem. Nowa, ulepszona formuła zapewnia jeszcze większy komfort, jeszcze większą ochronę przed oznakami starzenia oraz jeszcze bardziej zabezpiecza przed zanieczyszczeniami środowiskowymi i uszkodzeniami wywołanymi przez słońce.

Chanel CC Cream B20 B30 B40

Z tej jednej małej tubki płynie dla naszej skóry aż pięć korzyści! Korekta – kompleks ekstraktu z brzoskwini, specyficzne dla Chanel składniki przeciwstarzeniowe, stymuluje naturalny system obronny skóry i poprawia funkcje regeneracji. Jednocześnie koryguje pierwsze oznaki starzenia i sprawia, że drobne linie stają się mniej widoczne. Ukojenie – naturalne ekstrakty z roślin morskich działając na powierzchni skóry oraz w jej głębszych warstwach, zapewniają wyjątkowy komfort. Nawilżenie – kwas hialuronowy pomaga zachować optymalny poziom nawilżenia przez cały dzień, poprzez zatrzymanie wilgoci w głębszych warstwach skóry. Ochrona – wysoki filtr SPF 50 skutecznie blokuje dostęp promieni UVA i UVB do skóry. Perfekcja – specjalnie wyselekcjonowane pigmenty natychmiast redukują zaczerwienienia i przebarwienia oraz zmniejszają widoczność porów.

Chanel CC Cream B20 B30 B40

Połączyła nas głęboka miłość! Od pierwszej aplikacji prawie miesiąc temu! Trwa do dziś i zakładam, że nic już tego uczucia nie jest w stanie zmienić ani osłabić! To najlepszy krem CC jaki miałam przyjemność kiedykolwiek używać! Pielęgnuje, zapewnia niebywały komfort i ma w sobie najwięcej koloru z wszystkich dotychczas mi znanych. Daje mojej skórze dokładnie to czego potrzebuje.

Zachwyca od początku do końca! Mogłabym się rozpływać już nad samą teksturą. Bajecznie miękka, aksamitna i kremowa, przy tym lekka i delikatna. Najczęściej nakładam krem dłońmi, uwielbiam czuć tę kremowość pod palcami. Rozprowadza się gładko w kilka chwil. Doskonale wtapia się w skórę, a odcień idealnie się do niej dopasowuje (obecnie najlepiej pasuje mi B20, latem idealny będzie B30/B40). Pięknie wyrównuje koloryt i neutralizuje zaczerwienienia. Kryje naprawdę świetnie jak na produkt, który typowym podkładem nie jest. Lekkie krycie po nałożeniu jednej warstwy, możemy swobodnie zbudować do średniego, w pełni zadowalającego.

Chanel CC Cream B20 B30 B40

Używam CC Cream regularnie od prawie 4 tygodni. Na co dzień przebywamy w morskim wilgotnym klimacie, ale był też ze mną w PL w zeszłym tygodniu. Miał okazję gościć na mojej twarzy podczas prawie 30 st. upałów, ale i 10 st. za oknem mu nie obce. Z każdej sytuacji wyszedł obronną ręką. Nosiła go też przez kilka dni moja mama, posiadaczka suchej, dojrzałej cery, z licznymi zmarszczkami. Podałam jej tubkę, mówiąc tylko ‘spróbuj’. Byłam bardzo ciekawa rzeczywistych odczuć, dlatego nie chciałam mówić o moich, by nic nie sugerować. Dzień później musiałam walczyć by odzyskać go z powrotem! Mama właściwie natychmiast podzieliła mój entuzjazm. Zachwyciła ją (nas!) lekkość i komfort, ładne krycie, świeżość i promienność cery, oraz trwałość. Zwróciła też uwagę na wysoki filtr SPF 50 (poprzednia wersja miała SPF 30), który jeszcze bardziej wzmógł jej na niego ochotę.. zasugerowała delikatnie, że wkrótce Dzień Matki..

Chanel CC Cream B20 B30 B40

Mój absolutny ulubieniec ostatnich tygodni! Naturalność i świeżość, do tego delikatne rozświetlenie, te słowa idealnie go określają! Gdy wiem, że czeka mnie długi dzień, dodatkowo delikatnie omiatam pudrem strefę T. Na co dzień tego nie robię. Taki subtelny efekt rozświetlenia bardzo mi odpowiada. Skóra nie tylko wygląda pięknie, ale i wspaniale się czuje. Jest wygładzona i świetnie nawilżona. Absolutnie wspaniały!

Chanel CC Cream B20 B30 B40

CC Cream pojawi się w perfumeriach już w najbliższych dniach, w odcieniach B10 – B40. Gorąco Was zachęcam do wzięcia próbki i sprawdzenia tego cuda na własnej skórze! Może pokochacie go równie mocno jak ja (i moja Mama!).

Chanel CC Cream B20 B30 B40 swatchesB20, B30, B40