SISLEY róż Phyto-Blush Eclat Pinky Coral

by

Róże do policzków, kochamy je chyba wszystkie. Różowe, koralowe, ale i te mniej lub bardziej jednoznaczne dwa w jednym. Takie odcienie, co to czasem trudno określić czy są różowymi koralami czy koralowymi różami. Wiosną spisują się doskonale, wiosną doceniamy je szczególnie. Phyto-Blush Eclat Pinky Coral od Sisley możecie już dziś wpisać na listę wiosennych sprzymierzeńców urody.

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral

Każdy z pięciu róży Phyto-Blush Eclat (275 zł) składa się z dwóch odcieni. Mój Pinky Coral, to jak już sama nazwa wskazuje, połączenie różu i koralu. Subtelne i delikatne, bardzo świeże i dziewczęce.

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral

Róż nakłada się bajecznie! Absolutnie nikt nie zrobi sobie krzywdy, nawet największe bladziochy. Wyjątkowo drobna formuła umożliwia wykonanie idealnie dopasowanego makijażu i pozwala na szybkie uzyskanie pożądanych rezultatów. Stopień intensywności koloru możemy swobodnie regulować, skupiając się na jaśniejszym bądź ciemniejszym odcieniu. Taka mieszanka idealnie wtapia się w skórę, pozostawiając po sobie cudownie świeży, naturalny rumieniec.

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral

Wykończenie to coś pomiędzy matem i satyną, ale w mocniejszym świetle czy słońcu, możemy dostrzec mikroskopijne rozświetlające drobinki. Pinky Coral już za jednym pociągnięciem pędzla zapewnia blask i zdrowy wygląd cery na wiele godzin. Sam odcień jest na tyle uniwersalny, że powinien pasować każdemu i do wszystkiego. Harmonijnie współgra z różnymi stylami makijażu, od całkowicie naturalnego po najbardziej wyrafinowany. Idealny nie tylko na wiosenne przebudzenie!

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral swatches

Sisley Phyto Blush Eclat Pinky Coral swatches

Sisley Phyto-Blush Eclat Pinky Coral

0
  • Southgirl

    Sprawdzialam go sobie organoleptycznie i tez by mi sie spodobal 😀

    • Ten odcień akurat Asieńko? 🙂

      • Southgirl

        Było ich chyba 2 albo 3. Z tego co pamiętam ten też był wystawiony, bo przykuły mnie brzoskwiniowe tony 😀

        • Takie brzoskwiniowe z Ciebie Dziewczę?! 😀

          • Southgirl

            Bardzo 😀 😀 Chociaz lubie tez lekki, dziewczecy roz, ale mnie sredio pasuje, chyba ze do bardzo naturalnego makijazu, ktory jednak rzadko robie 😀

          • Na pewno pasuje Ci bardziej, jak myślisz! Ładnemu we wszystkim przecież ładnie! 🙂

  • W moim typie <3

  • Inspirations Partofme

    Świetne mają opakowania – mega w moim typie 🙂 ja jak na razie kupiłam sobie jeden róż w moim kolorze i jestem z niego zadowolona 🙂 następny kupie jak ten będzie dobijal juz do dna 🙂

    • Mi też się bardzo podobają, choć niektórzy się tej zeberki czepiają 😉
      I tak wytrwasz tylko przy jednym? 🙂

      • Inspirations Partofme

        Muszę, bo jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma 🙂

        • Ja też kiedyś miałam tylko jeden.. Od czegoś trzeba zacząć 😉 hihi

  • No pewnie, że kochamy 😉 A ten wygląda bajecznie 🙂

  • Kolor koralowy, uroczy!

    • Taaak! Pięknie zgrywa i uzupełnia się z różem 🙂

  • Właśnie ostatnio wykończyłam tą kredkę i bardzo za nią tęsknię 🙂 Róż oczywiscie tez kusi ale mam jeszcze spory zapas innych 🙂

    • Musisz więc sobie koniecznie sprawić kolejną, do wyboru masz kilka smakowitych odcieni 🙂

      • Na pewno i ten różyk tez mnie kusi :))

        • Z kreduchą stanowi doskonały komplet 😀

  • Justyna Wiśniewska

    Jest piękny <3

    • Czyli tym razem trafiłam w Twoje gusta? Uffff.. 😉

      • Justyna Wiśniewska

        Kolejny już raz 😀

  • Boski, po prostu. Już mi sie marzy 🙂

  • Podobają mi się te opakowania mimo, że nie lubię takich motywów zwłaszcza w ubiorze:D z Sisley póki co mam tylko jedną kredkę do ust. Różyk niczemu sobie:)
    A wąchałam tego Chanela zielonego, jest intensywny i długotrwały ale rzeczywiście nie aż tak żeby zabijał:) całkiem przyjemny:)

    • Dla mnie są bardzo urocze, choć za takimi motywami w ubiorze również nie przepadam 😉 Kredka też zeberkowa, pasuje do różu 😀

      Taaaak, nie zabija w żadnym wypadku! Kocham go! <3 🙂

  • No i kolejne sisleyowe cudo na pokuszenie 😛
    Róże to oprócz produktów do ust moje ulubione kosmetyki kolorowe, pomyśleć że ich kiedyś nie kupowałam!

    • Bo tam w Sisley Kasieńko, to same cuda 😀
      Ja teeeż! Było to jednak w ‚przedmakijażowej erze’ i wtedy wiele rzeczy wydawało mi się absolutnie zbędnych 😉

  • Ladniutki, ale troszke balabym sie ze przy aplikacji pedzel nabierze za duzo tego ciemniejszego odcienia 😛 Generalnie ja zawsze mam leki przed tymi rozami/bronzerami z wiecej niz jednym kolorem (Wyjatkiem jest (rozowa) L’Orchidee z Sisleya, ale to dlatego ze wszystkie odcienie rozu mi sie podobaja i wiem ze krzywdy sobie nimi raczej nie zrobie 😀 )
    Podobal mi sie roz z Guerlain, Madame Rougit ale obawialam sie pomaranczowego odcienia 😛

    • Nie nabierze, naprawdę ciężko zrobić sobie nim krzywdę. Jakkolwiek go pędzlem nie myziam, zawsze jest pięknie i subtelnie 🙂 Oj, nie kuś tą różową Orchideą, nie kuś 😛

      Kochana, ale w Madame Rougit nie ma pomarańczy, tylko koral 😉 i jest boski! 😀

  • Piękny kolor 🙂 a opakowanie bardzo kreatywne ;d

  • śliczny 🙂

  • magdaa

    Ta zebra na opakowaniu kojarzy mi się z panterką w ubraniu… Tak jakby targetem były podobne typy; dla mnie obciachowe. Za tą cenę, od takiej marki oczekuję eleganckiego opakowania.

    • Magda Anna

      No, udało mi się zalogować – jak mnie wyrzuci, to potem nie chce przyjąć z powrotem…

      • U mnie podobnie Madziula. Czasem też mam problem z zalogowaniem, na szczęście tylko czasem 😉

    • Panterki na ubraniu nie znoszę, ale te Sisleyowe zeberki (czy panterki na pudrze matującym) są dla mnie bardzo urocze. W końcu makijaż to też frajda i zabawa, nie musi być sztywniacko 🙂

      • Magda Anna

        Uroczo za 17.99, za 275 ma być Francja-elegancja! 😉

        • Za 17.99 to jest raczej bardziej tandetnie jak uroczo 😉

      • Magda Anna

        Widziałam na żywo – hm… Na Twoich zdjęciach wygląda lepiej…

        • Jak to lepiej na zdjęciach? 😀

          Rozumiem Madziula. Nie zamierzam się z Tobą licytować 🙂 Tobie się nie podoba, mi się podoba. Kwestia gustu 🙂

          • Magda Anna

            Ten plastik wygląda po prostu tandetnie, nic na to nie poradzę. Kolorów jest sporo, można coś wybrać z tej piątki.

          • No nic nie poradzisz. Możemy się po prostu w tej kwestii nie zgadzać 🙂

  • Marilyn

    Kolor ładny ale chyba wolę bardziej klasyczne i mniej pstrokate opakowania 😉

    • Te zeberkowe opakowania Sisley albo się lubi albo nie 🙂 Ja akurat lubię, tym bardziej, że ich zawartość jest zawsze doskonała, a to w końcu najważniejsze 🙂

  • Karti Notka

    Uwielbiam takie odcienie 🙂 piekny <3

    • Ja również! Taki miksik idealny 🙂

  • O rany, ale cudowny ten róż! PS. Mam ochotę na te kredki 😀 Odkąd koleżanka pokazała mi dwie, które posiada, oszalałam 😀

    • Piekny, prawda?! 🙂
      PS: Kreduchy są wspaniałe! Ja mam trzy i uwielbiam każdą. Na ustach tutaj mam jedną z nich 🙂

      • Gdybym jeszcze nie miała tyle szminek 😀

        • Oj Kochana, przecież ich nigdy za wiele 😉

          • Ale trzeba coś wybrać… Albo lakiery albo szminki haha 😀 A jakie odcienie tych kredek posiadasz?

          • Albo wszystkiego po trochu 😉 hihi

            Mam Nude, Candy i Chestnut. Wszystkie pokazywałam na blogu, możesz sobie odszukać 🙂

          • Idem! 😀

          • I co, i co? Wpadł Ci któryś w oko? 🙂

          • O jak milo, że pytasz :* Wpadł mi w oko Nude <3 łudzę się, że na strefie bezcłowej na Okęciu uda mi się go kupić w tańszej cenie 😛
            A wczoraj skusiłam się na Clarins Lip Perfector w odcieniu 05 candy shimmer 😀

          • Chyba się nie uda, byłam na Okęciu co prawda ostatnio prawie rok temu, ale chyba się wiele nie zmieniło od tamtej pory 😉

            Ooo, ja na ten Lip Perfector zasadzam się już od nawet nie wiem kiedy i coś nie mogę się ostatecznie zdecydować 😀

          • Też mi się wydaje, że raczej nic z tego… Tam już nie ma takich niższych cen jak były kiedyś, niestety.
            Teraz zastanawiam się czy kupić tę czy może jednak MAC Creme Cup, która chodzi za mną dużo dłużej 😛

            Haha 😀 Mi się tak podobał ten balsam na ustach dziewczyn w necie, a jak sama się nim posmarowałam, to już sama nie wiem 😀 mam dość ciemne usta, może dlatego 🙂

          • Niestety :/ Często lepiej kupić coś na Sephorowych VIPach niż na lotnisku. Dobre czasy się skończyły dawno temu 😉

            Najlepiej kup oba! Może nie od razu, trzeba sobie przecież takie przyjemności dawkować 😀

            Ooo, za jasny czy co? Ja też mam dość mocną pigmentację ust i często te jaśniejsze odcienie wyglądają inaczej, jak u innych 🙂

          • Na lotnisku u nas kosztowała 115 zł 😛 Ale na razie się wstrzymałam. Chyba mam podobny kolor szminki L’Oreal 🙂 Za to znalazłam sobie nowe chciejstwa w MACu 😛

            Właśnie na moich ustach błyszczyk ten nie jest taki jasny jak u innych dziewczyn. A taki efekt bardziej mi się podobał 🙂

          • Czyli jednak była? A to niespodzianka! 🙂

            Co tam w MACu wynalazłaś nowego? Różyk dziś widziałam! Piękny! 🙂

          • Kilka szminek, przede wszystkim Pink Nouveau i róż Warm Soul 🙂 Zastanawiam się też nad pudrem, bo mój Blot pewnie niedługo wyzionie ducha 😉

            A różo-bronzer to kupiłam jeszcze w tamtym roku, ale dopiero teraz go widziałam 😀 chyba, że chodzi Ci o róż Dame 😉

          • Szminy MACowe królują u wszystkich chyba 🙂 Warm Soul piękny! A puderas jaki? Prep + Prime? Mój blocik też już na wykończeniu, teraz myślę nad UD albo NARS, oba zbierają bardzo dobre opinie 🙂

            O Baby don’t Go mi chodzi 😀

  • Śliczny!:) uwielbiam róże:)))
    ps. widzę soczewki w oczach? Czy tylko lampa się dziwnie odbiła?

  • Bardzo mi się podoba. Opakowanie raczej nie w moim stylu ale po otwarciu… Ach :D. Efekt na policzku subtelny ale widoczny, bardzo ładny 🙂

    • Opakowanie wzbudza wiele kontrowersji, ale to zawartość przecież liczy się najbardziej 🙂

  • kasiaj85

    piękny jest! i ten kolor! totalnie mój!

    • Zerknij więc na niego Kasiula, jak tylko będziesz mieć okazję 🙂

  • Renata A.

    śliczny:) ja z sisley chciałabym ten róż – rozświetlacz, orcjdea bodajże:)

    • Taaaak! Piękne są! Mam tę wersję brzoskwiniowo-brązerkową i ją szczerze kocham! Różowa też jest śliczna! 🙂

  • Pani Noemi

    Róż śliczny, ale opakowania nie kupuję 😛

    • Obawiam się, że stanowi nierozłączną z nim część. Musisz więc brać całość! 😀

  • Polubilibyśmy się z pewnością 🙂 Piękny jest i taki delikatny.

  • Joanna K

    Piękny kolor 🙂

    • Cieszę się, że nie tylko mi tak mocno przypadł do gustu 🙂

  • Jaki śliczny! rzeczywiście trudno stwierdzić, czy jest bardziej różowy, czy koralowy. Ja rozglądam się właśnie za jakimś chłodniejszym jasnym różowym 🙂

    • Często mam problem z określeniem takich odcieni i przesądzeniem o wyższości różu nad koralem czy też koralu nad różem 😀 Chłodniejszy jasny róż, to może Orchidea?! Jest przepiękna! 🙂

  • Przepiękny efekt, aaach! 🙂 Teraz tak myślę, widząc teksturę różu w paski, że mogli zrobić biało-czarny róż, który faktycznie wygląda jak zebra i po nałożeniu na twarz nabierałby takiego koloru, jaki pasuje do naszej cery. 😀 Ot, taki inteligentny kosmetyk, hihi. 😀

    • Wooow! To by dopiero był hit! Prawdziwa zebra! 😀

  • naprawdę śliczny odcień:) podobają mi się zarówno solo jak i oba zmieszane 🙂 i nie ma drobinek i takich tak za którymi nie przepadam 🙂

  • Kasia

    Cudenko na wiosnę 🙂

  • Piękny jest, a ich róże, te klasyczne wprost wielbię:)

    • A który szczególnie? Obudź we mnie kolejne żądze 😀 hihi

      • W tej chwili nazwy nie pamietam tego koloru, ale mają tylko 4 i chodzi mi o jasną, delikatną brzoswkinię, cudo 🙂

  • Róż jest śliczny <3

  • fajne opakowanie

    http://iamemilias.tumblr.com – zapraszam do mnie, prowadzę blog mobilny

    • Mi również bardzo się ta zeberka podoba 🙂

      Na przyszłość bardzo Cię proszę o niezostawianie linków. Jeśli będę miała ochotę do Ciebie zajrzeć, poradzę sobie bez tego.

      • blogi są po to by wyrazić swoje zdanie oraz się zareklamować

        • Wyrazić swoje zdanie jak najbardziej, ale reklamować się możesz gdzie indziej! Na pewno nie tutaj.

          • Jestem w blogosferze od 2008 roku i zawsze było można spanować, teraz weszła ta moda, która nie jest potrzebna

          • Naprawdę nie rozumiem sensu dyskusji, którą niepotrzebnie ciągniesz. Poprosiłam o niespamowanie mojego bloga, bo to nie słup na ogłoszenia, więc tego nie rób. Każdy sam dyktuje zasady na własnym podwórku i żadna moda nie ma tutaj najmniejszego znaczenia!

  • Uwielbiam takie kolory na wiosnę/lato. Pięknie podkreślają cerę muśniętą słońcem 🙂

    • Taaaaak Aguś! One sie typowo wiosenne wydają. Aż się buźka uśmiecha na sam widok 🙂

  • przyjemny kolorek , nie za jasny nie za ciemny 🙂

  • Jaki piękny róż!!! No i te opakowania… idealne dla takiej sroki jak ja 😀

    • Te zeberki wzbudzają wiele kontrowersji. Jedni kochają, inni nienawidzą 🙂