DIOR Miss Dior

by
Miss Dior, zapach klasyk, nie sposób przejść obok niego w perfumerii obojętnie. Choć jedną jej odsłonę, jeśli nie wszystkie, zna chyba każdy. Tej wiosny możemy odkryć kolejną, oferta powiększa się właśnie o nową pozycję – mgiełkę do włosów.
DiorMissDior_1
Perfumowanie włosów należy do najbardziej kobiecych gestów, nawiązując do odległych czasów i symbolizując tajemną stronę kobiecości. Miss Dior proponuje nową perfumowaną mgiełkę do włosów, przepełnioną uwodzicielską elegancją. Miss Dior Hair Mist oferuje trwały zapach w połączeniu z dobroczynnym działaniem odświeżającym i ochronnym dla włosów. Wzbogacona w aktywne składniki formuła nadaje włosom zmysłowy zapach.
Dior Miss Dior Hair Mist
Łączy w sobie nuty znane nam dotychczas z serii Miss Dior. Nie sposób przypisać jej do innej zapachowej rodziny. Mamy bergamotkę, jaśmin, różę i dużo paczuli. Jest lekko, świeżo i bardzo wiosennie. Beztrosko i kolorowo. Tak pachnie weekendowy wyjazd za miasto, pełen radości i relaksu..

Mgiełka stanowi doskonałe uzupełnienie każdego zapachu z linii Miss Dior i choć dla wielu jest pewnie tylko gadżetem, to dla jej fanek, będzie ważnym elementem układanki. Mały, poręczny flakonik, możemy mieć zawsze przy sobie, gdy tylko najdzie nas ochota na odświeżenie.

Dior Miss Dior Hair Mist
Miss Dior Blooming Bouquet miał swoją premierę w zeszłym roku i od samego początku niezmiennie zachwyca. Subtelny, kwiatowy zapach, jest kompozycją, która oscyluje wokół akordów peonii, delikatnie wychwala esencję sycylijskiej mandarynki oraz otula różą na aksamitnej bazie białego piżma.

Delikatny, świeży, energetyczny i bardzo radosny. Ta elegancka kompozycja jest niczym zaproszenie na wiosenny koncert, który rozbrzmiewa zmysłowością kwiatowych nut. Wywołuje uśmiech na twarzy, zawsze i wszędzie. Ma w sobie coś, co przyciąga i intryguje. Pomimo tej swojej lekkości i łatwości w odbiorze, przenika, uwodzi, ma w sobie nutkę takiej niewinnej zmysłowości. Nie jest to zmysłowość w stylu elganckiej kobiety w czarnej sukni, raczej młodej dziewczyny, w zwiewnej sukience, otulonej promieniami wiosennego słońca. Jest piękna, roztacza czar i urok, każdy chce zatrzymać się przy niej choć na chwilę.. zamienić choć jedno słowo..

Dior Miss Dior Blooming Bouquet
Woda perfumowana Miss Dior Eau De Parfum to elegancka kwiatowo-szyprowa kompozycja. Kreator zapachów marki Dior skomponował zapach oparty na wyrazistej odmianie jaśminu i połączył go z akordem piżma. Kwiatowa sygnatura kryje w sobie cenny sekret: uzależniającą paczulę, która stanowi nić łączącą pozostałe nuty i posiada dar podkreślenia ich mocy.

Z początku ostry, świdruje w nosie i głowie, po chwili się wycisza i wysładza, ale wyrazistości i temperamentu nadal nie można mu odmówić. Zadziorny, chwilami nawet nieco zaborczy, buzuje i przyciąga. Bardziej kobiecy jak dziewczęcy, zmysłowy i bardzo seksowny. To zapach dla eleganckiej, pełnej klasy, bardziej dojrzałej, choć nadal młodej (duchem lub ciałem) kobiety. Pewnej siebie i świadomej swojej kobiecości, ale romantycznej, ciągle radosnej i spontanicznej..

Dior Miss Dior EDP
Woda toaletowa Miss Dior Eau De Toilette jest niczym spacer po kwitnącym ogrodzie. Styl i motyw zaczerpnięty z oryginalnego zapachu Miss Dior: szyprowy akord, ożywiony duchem wiosny. Kompozycję tworzą wyjątkowe kwiaty dobrane pod kątem ich świeżości, złożoności aromatu oraz trwałości. Łącząc pełen uroku zapach olejku z kwiatu gorzkiej pomarańczy (neroli), róży tureckiej i bułgarskiej, które z głęboką wonią indonezyjskiej paczuli, stanowią idealnie dobraną kompozycję!

To niewątpliwie zapach wiosny! Lekki, świeży i radosny, od początku do końca. Jak ciepły dotyk słońca na policzku i delikatny podmuch wiatru. Dodaje energii i natychmiast wywołuje uśmiech na twarzy. Jest przy tym bardzo Miss Dior, niezwykle elegancki, kobiecy, nieco uwodzicielski. Jeśli wakacyjny romans ma zapach, to pachnie właśnie tak. Beztrosko, z nutką niepokornego szaleństwa i ogromem nieskrępowanego szczęścia..

Dior Miss Dior EDT
Miss Dior to miłość.. do ludzi, do świata, wszystkiego co nas otacza.. Miss Dior to nieustanne szczęście, radość i wolność..
0
  • Ja mam akurat Miss Dior Cherie, ale uwielbiam ją niesamowicie!

    • Nie miałam okazji poznać, bo dawno wycofali, a ja w sidła Miss Dior wpadłam dopiero niedawno 🙂 Niezły masz więc rarytasik 🙂

      • Najelegantsze truskawki ever 🙂 Jak się skończą wpadnę w czarną rozpacz.

  • Kwiatowej nie trwaie wiesz czemu ;D ale tak przyjemny zapach ma Miss Dior i flakon mi sie bardzo podoba <3

    • Wiem Kochana, wiem 🙁 Te kokardki są przesłodkie! <3

      • bardzo :))))

        • Czuję się jakbym znów miała 10 lat 🙂

  • Uwielbiałam Miss Dior Cherie. Były po prostu cudowne. 🙂 Żałuję, że zostały wycofane…

    • Ja również żałuję, bo nie miałam okazji poznać, a wiele dobrego słyszałam! 🙁

  • Renata A.

    Uwielbiam:)

    • A którą najbardziej? 🙂

      • Renata A.

        Wszystkie są piękne, każda pobudza zmysły. Nie potrafię powiedzieć, że któraś najbardziej.

        • Ja też mam problem z wyborem faworytki 🙂 Każda jest troszkę inna, ale każda piękna 🙂

  • www.lukaszmakeup.blogspot.com

    same flakoniki pięknie się prezentują

    • Pięknie się prezentują na półeczce 🙂

  • Pamietam, że któreś mi sie podobały, chyba cherrie;) jako gadżeciarę oczywiście zainteresowała mnie wersja do włosów:D

    • Cherie zostały wycofane jakiś czas temu, sama nie miałam okazji ich powąchać, czego niezwykle żałuję. Mgiełka jest boska! Psikam się nią wszędzie 😀

  • PureMorning

    Bardzo ciekawe – lubię ten zapach :))

    • A który ma szczególne miejsce w Twoim sercu / głowie? 🙂

  • Mi się mega podobają flakony ! A Zapach jest całkiem ładny 😉

  • Dawno nie miałam okazji wąchać perfum Miss Dior, ale nabrałam ochoty na powrót to tych zapachów. Zaciekawiłaś mnie mgiełką do włosów 🙂

    • Przypomnij je więc sobie koniecznie. Idealne na wiosnę 🙂 Mgiełka pachnie przepięknie! I przyznam, że nie psikam nią tylko włosów 😉

  • Kupie te włosową mgiełkę! Martuś teraz chwile ponarzekam, bo jak taka firma jak Dior mogla pozwolić na krzywo naklejoną naklejkę na flakonie mgiełki? Mam nadzieje, ze to tylko złudzenie 😀
    Tak wiem czepiam się. Uwielbiam Twoje zdjecia!

    • Nie Kochana, to nie złudzenie! Krzywo, że ho ho 😉 Nawet jak robiłam zdjęcia, to nie wiedziałam czy ustawiać się prosto do butelki czy naklejki 😉 Dziękuję! :*

  • Uwielbiam wszystkie zapachy z tej serii, ale to wiesz 😀 Ubolewam bardzo ze oryginalna Miss Dior Cherie zostala wycofana, bo to byl piekny zapach! Moze przygarne ta migielke zeby zapelnic luke po Cherie 😀 😀 😀

    • Wieeeem i podzielam tę miłość całym sercem! 🙂 Cherie nie miałam okazji poznać, bardzo żałuję, bo wiele czytałam i słyszałam.. Mgiełkę musisz przygarnąć, koniecznie! Ja też muszę uzupełnić brakujące ogniwa 😉

      • Cherie jest jeszcze do zdobycia na aukcjach w internecie, ale troche sie boje kupowac tak perfum, bo mam wrazenie ze wiekszosc to podroby :/ A zapach byl naprawde wyjatkowy, ja zawsze chodzilam do Sephory zeby go poniuchac i planowalam zakup, ale potem jakos zupelnie przegapilam ten moment kiedy zostaly wycofane 🙁
        A ktorych Ci jeszcze brakuje ? 🙂 JA chyba odpuszcze sobie Blooming Bouquet bo na mojej skorze sie nie chce trzymac 🙁 A szkoda, bo ladny zapach!

        • Aukcje nie dla mnie, boję się podrób, nie dam zarobić oszustom i nie mam ochoty żyć w nieświadomości do końca życia, czy to podróbka czy może jednak oryginał i trafił się ktoś uczciwy.. :/

          Blooming trwałością niestety nie grzeszy, ale jest przepiękna!

          Na pewno mi brakuje Le Parfum! I migła mi jeszcze na lotnisku jedna butla, wnioskując ze zdjęć w necie – Eau de Toilette Originale – ale nie wąchałam i nie mam pojęcia cóż to jest 🙂 Znasz?

          • No wlasnie, zwlaszcza ze mam wrazenie ze wiekszosc ofert jest podejrzana. Wole kupowac w perfumeriach 🙂 Wiec jesli nie znajde kogos komu w 100% zaufam ze ma oryginalne cherie to raczej nie zakupie ich. Mam nadzieje ze Dior przywroci do zycia ta starsza wersje, ale wiem ze chyba wiekszosc osob woli nowa Miss Dior nad Cherie, wiec to jest watpliwe :/

            Aa, wiem ktora to wersja – ta wersja ma byc odpowiednikiem najstarszej wersji z 1947 😀 Ale nie wachalam jej nigdy wiec nie wiem jaki to zapach. Podejrzewam ze rozni sie znacznie od tych Missek ktore lubimy 😛

          • Ja nawet boję się perfumerii internetowych. Najbardziej wierzę Sephorom, Douglasom i lotniskom 😉

            Aaaa, coś mi faktycznie świta. Pewnie daje babcią i starym futrem z norek 😉 hihi

          • Czytalam ze te sklepy internetowe tez potrafia podrobe sprzedac. A ze ja mam pecha to wiem ze pewnie podroba trafilaby do mnie 😛

            Pewnie tak 😛 Generalnie te wszystkie perfumy starej daty pachna SPECYFICZNIE umowmy sie. Raczej sa dla wybranej grupy wielbicieli 😛

          • No właśnie. Ja nie wierzę perfumeriom XYZ i wolę przepłacić w Sephorze niż żyć do końca życia w niepewności czy to oby na pewno oryginał :/

            Wąchałam je dziś! Miałyśmy rację! Baaaardzo specyficzne! 😉

  • Moją ukochaną z linii Miss Dior jest Boquet 🙂

    • Blooming Bouquet jest chyba najłatwiejsza w odbiorze, mnie w sobie rozkochała już po pierwszym wąchnięciu. Do EDP musiałam troszkę dojrzeć, a EDT nie wiedzieć czemu zawsze omijałam szerokim łukiem.. niepotrzebnie 🙂

  • Justyna Wiśniewska

    Muszę obwąchać ;D masz za dobrze! 😀 ale to już wiesz <3

    • Ale co, ale z czym, ale gdzie? 😀
      Obwąchać musisz! Koniecznie! Jestem ciekawa która najbardziej przypadnie Ci do gustu 🙂

      • Justyna Wiśniewska

        Ty już wiesz co ;D

  • Natalia ciszaaaaa

    Uwielbiam:)

  • Mmmmm, ale się rozmarzyłam podczas czytania recenzji 😀

    • To chyba dobrze, w zapachach o to właśnie chodzi 🙂

  • Piękny opis, identyfikuję się :)))

    • Dziękuję Kasieńko! Bardzo się cieszę 🙂

  • Uwielbiam te perfumy, szkoda tylko że mój studencki budżet mi na to nie pozwala, ale i tak warto na nie zbierać dłuższą chwilę 🙂

    • Też tak myślę. To inwestycja na długie miesiące 🙂

  • Kilka dni temu powąchałam sobie Miss Dior (EDP) i jest cudna. Kiedyś będzie moja 😉

    • Tak myślałam, że to EDP spodoba Ci się najbardziej. Ty lubisz takie ciut konkretniejsze zapachy 🙂

      • Dokładnie 😉 W maju mam imieniny to może wtedy ktoś mnie zaskoczy ;))

        • Napisz list do św. urodzinowego Mikołaja 😀 hihi

          • Pewnie, że napiszę ;D

          • Koniecznie! Niech wie czego pragniesz 😀

  • Opisy piękne… 🙂 Ale niestety żadna z odmian dotychczasowych nie przypadła mi do gustu. Dior ma innego nosa niż ja! 🙂

    • Dziękuję 🙂 Czasem tak się zdarza. Może musisz jeszcze do nich dojrzeć? A może to po prostu nie Twoja bajka 🙂 Na szczęście jest wiele innych pięknych zapachów 🙂

  • Miss Dior akurat zupełnie nie leży w moich gustach zapachowych, nie mniej jednak zawsze podobała mi się estetyka opakowań, ich urok i pomysł na nie 🙂
    Półka rośnie w siłę? 😉

    • Te słodziakowe kokardki zdecydowanie przyciągają wzrok 🙂

      Taaaaak! Kupiona już nowa! Większa, szersza i dłuższa! I ze wspornikami, co by dała radę! Tylko męża muszę zagonić do roboty 😀

  • Uwielbiam zapach Miss Dior Blooming Bouquet:)

    • Ja również! Od niego zaczęła się moja miłość do Miss Dior 🙂

      • Moja się rozpoczęła od Diorissimo 🙂 Przepiękny konwaliowy zapach 🙂

        • Oooo, nie znam 🙂 A konwalie uwielbiam! 🙂

          • W tych perfumach pachnie nimi wyjątkowo pięknie 🙂 obwąchaj przy okazji 🙂

          • Na pewno tak zrobię! 🙂

  • Mam resztki Miss Dior Cherie i pierwsze słyszę o tych cudeńkach do włosów, muszę je sprawdzić.

    • To wiosenna nowość Kochana, mogłaś więc nie słyszeć. Czasem ciężko być na bieżąco z tymi wszystkimi nowinkami 🙂

  • Miss Cherie uwielbiałam, mogłam się w niej kąpać 😀

    • Ja strasznie żałuję, że nie miałam okazji jej poznać, bo tyle dobrego czytałam 🙁

  • Roma Patt

    Znam tylko Bouquet i edt, ale gdybym miała kupić a najlepiej dostać flakonik to chciałabym edt 😀
    Na razie używam z próbek, Cudo <3 Muszę jeszcze poznać edp. Zapach Bouquet jest ładny, ale zniknąl z mojej skóry po 2 godzinach 🙁

    • EDP jest najkonkretniejsza i ma w sobie takiego zadziora (to chyba zasługa sporej ilości piżma). Bouquet i EDT są dużo bardziej lajtowe 🙂 Bouquet i na mnie jest bardzo nietrwały 🙁 ale taki piękny! <3

  • Mój niegdyś znielubiały, a obecnie ulubiony zapach na zimę 🙂 przeczekał swoje zanim się w nim zakochałam. A teraz właśnie kończę flakonik i tak mi jakoś strasznie przykro…

    • Który konkretnie Kochana? W sensie która wersja? 🙂

      • Marti, mam te Miss Dior Eau De Parfum 🙂

  • No nie, kolejna mgiełka do włosów 😛 To znak dla mnie, że muszę jakąś szybko nabyć! 😀

    • A nie masz jeszcze żadnej? 😛 Koniecznie więc! 😀

  • Piękny flakonik 🙂

    • Miss Dior’owe kokardki urzekają chyba każdego 🙂

  • Asia

    Pięknie opisane jedne z piękniejszych zapachów. Uwielbiam Miss Dior. Oprócz ostatniego zapachu mocno różnego miałam pozostałe. Zapach z ubieglego roku nie trafil w moj gust. Zabraklo jeszcze opisu Miss Dior Le Perfum słodki mocny wieczorowy zapach. Cudowny i elegancki. To moja cudowna ulubiona rodzina Dior. Pozdrawiam

    • Ja Miss Dior odkryłam stosunkowo niedawno, więc moja kolekcja jeszcze pełna nie jest, choć niewątpliwie do tego dążę. Brakuje właśnie Le Perfum, ale myślę, że to teraz już tylko kwestia czasu 😉 Pozdrawiam ciepło i życzę miłego wieczorku 🙂

  • viola

    Miss Dior dla mnie budzi natychmiastowe skojarzenie z pewną DiorManiaczką, która – wiem, bo dziś się przebiegłam po Beautyness – komentuje u Ciebie, że hej 😀 też Martusia – jak Ty 🙂 robisz przepiękne zdjęcia i b.podobają mi się Twoje recenzje w ogóle, ale też recenzje perfum , dlatego fajnie, że czasem ‚uciekasz’ do nich od pielęgnacji 🙂

    • Czyżby to zDIORfixowana Martusia L.? 🙂

      Dziękuję Ci ślicznie! Opisywać zapachy dopiero się uczę, dlatego nie ma tych wpisów jeszcze tak wiele. Pielęgnacja też często się nie pojawia, bo staram się za mocno nie króliczyć na własnej skórze. Króluje kolorówka 🙂

      • viola

        yhym – ta sama 🙂 a wielbicielki Miss Dior maja w tej chwili nowy bol, gdyz wychodzi limitowana edycja tej z 1947chyba?/2012 – moze byc szal 🙂

        kurka, no jasne, ze u Ciebie kolorowka i to jaka! sorry Autorko – podswiadomosc mi poszybowala po korektorze Sisley w kierunku ich pielegnacji, bo wyszly wlasnie zgrabne zestawy i masz efekty 😉 kolorowych nastepuje raz za razem tyle, ze wlasciwie na nic innego moze nie byc czasu – a propos – dzis ide na malumalu z Bobbi Brown i juz sie ciesze, hyhy, spac nie moge 🙂

        • No to Martusia oszaleje ze szczęścia i ekscytacji! 🙂

          Nic się nie stało 🙂 Pielęgnacji u mnie jak na lekarstwo, bo i mniej się jej używa, a i pisać o pielęgnacji średnio lubię. Kolorówka to mój raj! 😀

          Jak było? Opowiadaj! 🙂

          • viola

            😉 juz niedlugo 🙂

            widze, ze raj – do tego nie jestes w nim sama ;D wiesz co, zagladam na kilka blogow prezentujacych kolekcje czolowych marek i Twoj sie wyroznia!
            sorry za brak pl znakow ale mam znow przestawiony slownik

            bylo extra!!! Kim Soane jest tu b.popularna i ceniona, co stwierdzilam dopiero na spotkaniu i chwile przed, kiedy doszukalam sie jej w necie – osobiscie nigdy wczesniej o niej nie slyszalam 😉 fantastyczna, kocha swoja prace, lubi ludzi, b.profesjonalna, empatyczna i b.b.bezposrednia – wymienilysmy sie wizytowkami 🙂
            wiesz, ja mam kompleks wydatnych ust, wszyscy na to pukaja sie w glowe, ale mam, nic nie poradze; troche sie juz zreformowalam, w zeszlym roku zaczelam je malowac czasem na odcienie sliwkowe, fiolkowe lecz wczesniej zawsze nude i inne bezpieczniaki, ale czerwien nadal nie istniala dla mnie; tymczasem Kim zaproponowala mi makijaz bardzo romantyczny z czerwienia na ustach i bylo super 😀 wybrala dla mnie dwie pomadki – coral gables i new soft tangerine – sama nigdy nie siegnelabym po podobne odcienie;
            fajne sa takie konsultacje 🙂

          • Marta Liber

            VIOLUSINIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 😀 Hyyyyy też tu jesteś, ale fajnie!!!!! A co tak po cichutku Ty skrytko jedna, przeglądałam Diorowe wpisy a tu a kukuuu 😀
            Dobra! Przywitałam się, ucieszyłam ale już się nie wtrącam bo wszędzie Cię zaczepiam hyyyy <3
            Bajera foty prawda? 😀

          • viola

            hahahahah, Ty Wariatunciuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 😀 <3

            jasne, ze bajera! pelne cacy! 🙂

          • Wy obie wariatuncie 😀 @violettaroth:disqus @martaliber:disqus :**

          • Dziękuję Ci ślicznie! Miód na moje serce! Staram się zawsze jak mogę i takie słowa tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto i że ma to sens! :*

            Wierzę! Innej opcji przecież nie było! 🙂 Ja sama tej Kim nie kojarzę, ale daleko jestem, więc mam prawo czasem nie ogarniać 😉

            Chyba sobie żartujesz?! Jak można mieć kompleks wydatnych ust? 🙂 Co prawda rozumiem obawy przed mocniejszymi kolorami, sama je mam, ale ja mam krzywe usta i im mocniejszy kolor tym bardziej ta różnica rzuca się w oczy :/ Muszę sobie ostrzyknąć górną wargę. Może coś pomoże 😉

            Zdjęcia macie? Jestem pewna, że bajecznie wyglądałyście! <3

          • viola

            ma sens!!! i jest potrzebne, pomocne 🙂 :*

            wiesz jak to jest – ktos ma proste włosy, chce krecone i odwrotnie, niby ten kompleks nieco juz przycichl, ale jeszcze kwiczy 😀 ehhh szkoda slow, taka moja prywatna glupota 🙂

            jakie krzywe usta??? gdzie krzywe usta???!!! nic nie widze! 🙂
            z ta subtelnie interweniujaca medycyna estetyczna ludzie juz maja coraz pozytywniejsze doswiadczenia, wiec chyba pomaga, tez na samopoczucie i odbior siebie, nawet jesli otoczenie na wspomniane krzywizny jest slepe 🙂

            a wiesz co, pewnie sa bo Wojtek sie pojawil, ale na pewno jest film 😀 jakas zaraza z tym filmowaniem; tylko ja swojej mordy w calej okazalosci nie pokaze, bo sie wstydze 😀 Martusia miala zrobione smooky eyes i wygladala jak 1 000 000 $ !!! ogolnie – takie konsultacje zawsze naucza czegos, ale tez odblokowuja i to jest fajne 🙂

          • Dziękuję Kochana! Bardzo mnie to cieszy! 🙂 :*

            Wiem, wiem. Ciężko nam kobieto czasem dogodzić. Taki już chyba nas los 😉

            No krzyweeee. Nie widzisz, bo to kwestia ujęć i profilu na zdjęciach. Takie czary mary moja Droga! 😀 Mnie subtelnie interweniująca medycyna estetyczna, jak to ładnie ujęłaś, nieco tylko przeraża. Boję sie bólu i nie wiem czy gra jest po prostu warta świeczki :I

            No to pokazywać mi tutaj szybciutko film, zdjęcia czy co tam jeszcze macie, bom bardzo ciekawa tych makijaży za milion monet 😀 :*

  • Naomi

    Kocham ten zapach! Wspaniałe recenzje na blogu! 🙂 Ale nigdzie nie mogę znaleźć mgielki do włosów . Czy jest juz dostępna?

    • Ja również, choć do klasyka najdłużej dojrzewałam. Teraz jednak kocham każdą wersję 🙂 Mgiełka wyszła na wiosnę, powinna być już dostępna od dobrych kilku tygodni 🙂

      Dziękuję! :*

  • nie dalej jak wczorajw erfumerii szukałam czegoś nowego, bo po latach z Arden Beauty… czas na zmianę no i… nie owiem… zachwycił mnie 🙂 jeszcze decyzja jaki to zapach mnie urzeknie na dobre ni podjeta, ale … tak ślicznie i celnie go opisałaś…

    • A która wersja dokładnie? I powiedz czego szukasz, może coś podpowiem 🙂

      • bardzo przypadła mi do gustu czerwona poison, ale miss w lawendowej poświacie Blooming – też… tak naprawdę sama nie wiem… tak bardzo przez ostatnich wiele wiele lat związana byłam z Adren Beauty że… trudno mi, choć naprawdę jestem już gotowa.

        • Ja do Poison jeszcze dojrzewam 😉 Miss Blooming kocham! Ale uważaj na niego, bo on ma strasznie kiepską trwałość 🙁 Jeśli chcesz coś fajnego, świeżego na lato, to zerknij koniecznie na Chanel Chance. Mój ukochany, to zielony <3