CLARINS Garden Escape – makijaż wiosna 2015

by

Gdy tylko nadchodzi wiosna, robi się cieplej, dni stają się jaśniejsze i dłuższe, pierwsze na co mam ochotę, to założyć trampki i wybiec z domu. Iść na spacer, przed siebie, tak po prostu. Poczuć na twarzy promienie słońca i zaczerpnąć cudownie pachnącego wiosną powietrza. Nie ma chyba nic piękniejszego! Takim wiosennym spacerem właśnie, pełnym kolorowych kwiatów napotkanych po drodze, zainspirowana jest najnowsza kolekcja marki Clarins – Garden Escape.

Clarins Garden Escape Spring 2015

Tego sezonu Clarins przenosi nas wprost do rozkwitającego ogrodu pełnego ferii barw. Oddaje hołd słonecznym dniom Wiosny, tworząc niebanalną paletę do makijażu oczu Garden Escape 6-Colour Eye Palette (199 zł). Nie da się przejść obojętnie, choć bez jednego westchnienia, obok tych pięknych tłoczeń.. Paletę zdobi delikatny kwiat, który podkreśla wyjątkową świeżość wiosennych kolorów: bladego różu, perłowej bieli, szmaragdowej zieleni oraz intensywnego brązu z odrobiną szarości. Zestawienie kolorystyczne być może dla niektórych nieco zaskakujące, ale nie da się ukryć, że idealnie wpisuje się w zamysł kolekcji. Czy nie tak właśnie wygląda wiosenny ogród?! Róż i zieleń, to pierwsze co przychodzi mi na myśl!

Clarins Garden Escape Spring 2015 Eye Shadow Palette

Clarins Garden Escape Spring 2015 Eye Shadow Palette

Paleta zrobiła furorę już po prezentacji pierwszych zdjęć promocyjnych! Atmosferę jeszcze bardziej podgrzały pierwsze swatche. Mocne, wyraziste, bajecznie napigmentowane odcienie, to jest to co każdą wielbicielkę makijażu zachwyca już na wstępie.

Cienie mają delikatną konsystencję i aplikują się bez najmniejszego kłopotu. Już w wydaniu na sucho mają mocną pigmentację, ale rządni jeszcze większych wrażeń mogą spróbować również na mokro. Kolory będą jeszcze bardziej nasycone i błyszczące. Zróżnicowanie kolorystyczne oraz połączenie satynowych i połyskujących formuł, pozwala na stworzenie wielu wariantów makijażu, zarówno na dzień, jak i wieczór, od świeżych i delikatnych po intensywne i hipnotyzujące.

Clarins Garden Escape Spring 2015 Eye Shadow Palette

Clarins Garden Escape Spring 2015 Eye Shadow Palette

Balsamy do ust Instant Light Lip Balm Perfector (75 zł) również narobiły sporo szumu, zanim jeszcze pojawiły się w perfumeriach. To wyjątkowy produkt łączący korzyści makijażu i najlepszej pielęgnacji. Nowa formuła, wzbogacona o ekstrakt z mango i masło shea ma za zadanie nawilżyć, odżywić i wygładzić, podczas gdy witamina E w połączeniu z roślinnymi ekstraktami chronić usta przed wolnymi rodnikami.

Clarins Garden Escape Spring 2015 Light Lip Balm Perfector My Pink

Obłędnie lekka, masełkowa konsystencja rozpływa się na ustach i otula je komfortową warstewką półprzezroczystego koloru. Daje natychmiastowe uczucie ulgi i nawilżenia, nawet bardzo spierzchniętym ustom. Właściwie od razu po aplikacji są wygładzone i zmiękczone. Błyszczą się delikatnie i sprawiają wrażenie bardziej pulchnych i soczystych, jakby wypełnionych od środka. Można ponawiać aplikację co kilka chwil. To czysta przyjemność!

Dostępny w 6 odcieniach, jeden z nich – 03 My Pink (mój właśnie) – zawiera dodatkowo specjalny pigment, który w zależności od pH na powierzchni skóry oraz poziomu nawilżenia ust, zapewnia spersonalizowany odcień. Od razu po nałożeniu jest praktycznie przezroczysty, po chwili zaczyna się różowić, by ostatecznie pięknie wtopić się w usta i podkreślić ich naturalny odcień.

Jakby tego było mało, balsam pachnie smakowicie karmelowymi ciasteczkami, aż chciałoby się zjeść!

Clarins Garden Escape Spring 2015 Light Lip Balm Perfector My PinkNa sam koniec, prawdziwa wisienka na tym kolorowym wiosennym torcie, pierwszy olejek upiększający usta – Instant Light Lip Comfort Oil (85 zł). Marka Clarins słynie ze swoich olejków – pierwsze powstały już ponad 60 lat temu! Ogromne doświadczenie w tej dziedzinie pozwoliło na stworzenie specjalnej formuły do ust, wzbogaconej w trzy olejki roślinne (mirabelki, orzechy laskowe i organiczna jojoba), aby zapewnić odżywienie i komfort.

Clarins Garden Escape Spring 2015 Instant Light Lip Comfort Oil Raspberry

W tej małej, zgrabnej buteleczce skrywa się iście magiczny eliksir. Gąbczasty aplikator w ciągu jednej chwili pokrywa równomiernie usta oleistym płynem o nieco żelkowej konsystencji. Nie rozmazuje się, nie wylewa poza kontur, nie klei, ani podczas aplikacji, ani podczas noszenia. Cudownie otula wargi mięciutką kołderką i natychmiast po nałożeniu daje im pełen komfort. Nawilża, odżywia, wypełnia, uelastycznia i koi. Pozostawia po sobie piękny blask w postaci gładkiej, półprzezroczystej tafli. Absolutnie wspaniały!

Clarins Garden Escape Spring 2015 Instant Light Lip Comfort Oil Raspberry

Clarins Garden Escape Spring 2015 Instant Light Lip Comfort Oil Raspberry

Dostępny w dwóch odcieniach – miodku (01 honey), który wchodzi do stałej oferty oraz mojej limitowanej, przepysznej malince (02 raspberry).

Clarins Garden Escape Spring 2015 Instant Light Lip Comfort Oil Raspberry

Piękna ta wiosna! Niech trwa jak najdłużej!

Clarins Garden Escape Spring 2015 swatchesInstant Light Lip Comfort Oil 02 Raspberry, Instant Light Lip Balm Perfector 03 My Pink, Garden Escape 6-Colour Eye Palette

Clarins Garden Escape Spring 2015 lipsInstant Light Lip Balm Perfector 03 My Pink, Instant Light Lip Comfort Oil 02 Raspberry

Clarins Garden Escape Spring 2015 Eye Shadow Palette makeup

Clarins Garden Escape Spring 2015 makeup

0
  • Balsamy z tej kolekcji bardzo mi się podobają. A paleta cieni gdyby zamiast zieleni miała brązy to byłby makijażowy ideał 🙂

    • Ja Ci powiem Aguś, że mam problem z wyborem naustnego faworyta! Balsam jest genialny, mogłabym myziać się co chwilę, ale olejek daje taką cudną taflę i tak pięknie przylega do ust! Jestem nimi zachwycona i na pewno skuszę się na jeszcze któryś balsam i miodkowy olejek! 🙂

      • Trudny wybór. Ja jeszcze próbowała nowe doustne Armaniusze i zakochana jestem 🙂

        • Nawet mi nie mów 🙂 Na szczęście nie mam stacjonarnie u siebie Armaniusza, więc z macanka nici 😛

          • W tym przypadku może to i lepiej :-/

          • Zapewne! 😉 Niestety mam Armaniusza na lotnisku w Dublinie, a będę tam pod koniec kwietnia.. więc wiesz 😉

          • Będziesz szła prze lotnisko i powtarzała sobie „zgiń ,przepadnij siło nieczysta „

          • Zapewne, jak to zwykle bywa, zatrzymam się na dłużej przy Chanel i może czasu na Armaniusza już braknie 😀 ahhaha

          • Pobożne życzenie….. tym bardziej, że zostało już w umyśle zasiane 🙂

          • Jak coś, będzie na Ciebie 😀 hyhy

          • Biere wine na klate!

          • Ona temu winna, ona temu winna… lalalala.. jakoś tak to leciało 😀

          • Ważne, że wiemy o co kaman 😛

          • Oczywista! Zawsze! 😀

  • tbof.pl

    olejek do ust cudny! no i twoje makijaż zachwyca:)

    • Boski! Muszę mu miodka kupić do kompletu! 🙂
      Dziękuję ślicznie! 🙂

  • Opis jak zawsze wyśmienity!:) Jak już wspominałam ta kolekcja zrobiła na mnie najbardziej pozytywne wrażenie ze wszystkich tegorocznych;) Olejek malinowy wprost uwielbiam, miodku jeszcze nie otwierałam:) Lip balm rownież przypadł mi do gustu bo wyglada u mnie bardzo delikatnie;) Paletka też bardzo podoba mi się wizualnie choć nie jestem do końca przekonana do tych kolorów. No ale te tloczenia i pigmentacja ach:D

    • Dziękuję ślicznie! 🙂 Na mnie również zrobiła wielkie wrażenie! Szczególnie produkty do ust, są absolutnie fantastyczne! Paleta również wyśmienita, choć zestawienie może mało spotykane i dość oryginalne 🙂

      • Super te produkty do ust. Gdzieś czytałam, że miodek pachnie mirabelką no ciekawe. Sama wąchałam tylko raz i nie pamiętam, drugi raz już nie było testera, a swojego opak jeszcze nie otwieram bo używam malinki:) ta paletka ma nietypowe kolory ale kurcze z domu bym jej nie wyrzuciła!:D

        • Mirabelki z ogrodu babci.. mniaaam.. to wspomnienie mojego dzieciństwa! Chcę więc miodek jeszcze bardziej jak przed chwilą! Choć już wtedy chciałam go bardzo mocno! 😀

          Z domu bym jej nie wyrzuciła <3 hihi

          • A wiesz, że to też takie moje wspomnienie babcine:D

          • Mniaaammmiii 😀

  • Paleta faktycznie piękna. Widziałam ją w D. Miałam ochotę na ten balsam do ust, ale niestety nie bylo. Makijaż boski. Zdjęcia cudne. 🙂

    • Dziękuję Asieńko! :* Produkty do ust rozeszły się z prędkością światła, na pewno po olejkach dawno ślad zaginął. A szkoda, bo malinka jest boska! Miodek zapewne również 🙂

  • www.lukaszmakeup.blogspot.com

    Piekne te usta !!

  • Ta paletkaaaa <3 Mega mi sie podoba, po raz pierwszy mi sie cos tak z Clarins podoba… Jeszcze jakby byl jeden ciemniejszy kolor np. ciemny braz, to bylaby idealna 😀
    Z tymi olejkami to jakis szal, nawet nie wiem czemu sie ludzie na nie tak rzucili, bo jak juz poszlam je obczaic, to juz wyprzedane byly 😛

    • Cudna, prawda?! Ciemny brąz jak najbardziej by do niej pasował, ale tutaj pierwsze skrzypce ma grać chyba ta bajeczna szmaragdowa zieleń 🙂

      No rzucili się, bo są świetne! Malinka jest limitowana, więc pewnie już nie do dostania, ale miodek wchodzi do stałej oferty, więc powinien za jakiś czas wrócić 🙂

  • Myślałam o tej paletce, bo mam ją w pracy, ale…..tej zieleni bym raczej nie użyła ani razu 😉

    • A ja myślę, że do Twojej urody taka zieleń by właśnie świetnie pasowała 🙂

  • Szkoda, ze takie odcienie to nie dla mnie, bo wygląda to naprawdę pięknie 🙂 Nie chciałabym widzieć wielkości Twojej toaletki 😀

    • Nie każdy dobrze się czuje w zieleni, to fakt. Myślę jednak, że to kwestia przyzwyczajenia, może troszkę przełamania 🙂 Toaletkę kiedyś na blogu pokazywałam, choć sporo się od tamtego czasu zmieniło 😉

  • Magda Anna

    Po olejkach zostało jedynie wspomnienie…

    • Miodek powinien wrócić, gorzej z malinką, pewnie może pozostać już tylko w sferze marzeń 😉

  • Uwielbiam cienie Clarinsa, a ze mam jakieś w planie, to być może znów się dam zrujnować 😀

    • Nie chcę mieć Cię na sumieniu Dorotko, ale specjalnie powstrzymywać też Cię nie zamierzam 😀

  • Podoba mi się paletka 🙂 Super makijaż. 🙂

    • Dziękuję ślicznie! Malowanie takimi cieniami, to czysta przyjemność 🙂

  • Justyna F

    Te produkty wyglądają fantastycznie! Nigdy jeszcze nie miałam nic z Clarins…

    • Myślę, że na TO nigdy nie jest za późno 😉

  • Renata A.

    Pasują Ci takie kolorki:) ja zieleni nie lubię

    • Dziękuję! 🙂 Ja do zieleni podchodzę troszkę jak do jeża, a to dlatego że mam zielone tęczówki i nie każda zieleń wygląda przy nich dobrze. Wystarczy jednak dobrać odpowiedni odcień 🙂

  • kasiaj85

    piękny makijaż, paletę macałam i ta ciemna zieleń jest boska… Ale coś mnie do cieniowych eksperymentów w tej cenie nie ciągnie – wolę sprawdzone produkty :)) Niemniej ładne wszystko ładne! i te wykręcane Lip perfector mnie kuszą 🙂

    • Dzięki Kasiek! No zieleń boska, choć wiele osób na nią właśnie kręci nosem 🙂 Naustne produkty są genialne! Ja muszę dokupić miodkowy olejek i pewnie się jeszcze skuszę na któryś lip perfector 🙂

  • Ostatnio chodzi za mną marka Clarins, a konkretnie dwa produkty, bronzerek i balsam do ust. Myślałam też o zabiegu w Clarins Spa.

    • Balsam do ust ten osławiony? Wiesz, że ja go nadal nie mam! A tyle razy się już do zakupu przymierzałam 🙂 Clarins Spa.. ehhhh.. można się rozmarzyć.. 🙂

  • WOW… nic nie działa na mnie bardziej niż kolorówka Clarins… ten typ tak ma! Nooo marzą mi się… nooo zaraz spadnę z krzesła :O 🙂

    • Oooo, Clarinsowe z Ciebie dziewczę Martuś? 🙂

  • Oba produkty do ust muszę mieć:)

    • Wcale mnie to nie dziwi! Sama muszę im dokupić rodzeństwo, bo przy mojej częstotliwości się nimi myziania, szybko się pewnie zużyją 😀

  • Ta paletka jest piękna, jakość cieni świetna i kolory jakie lubię u siebie, produkty do ust też wpisują się w moje upodobania, cała ta kolekcja wiosenna Clarins jest bardzo udana 🙂

    • Taaak, bardzo się Clarins ta kolekcja udała! 🙂

  • Pani Noemi

    Jestem oczarowana tymi kosmetykami, zarówno paletką jak i produktami do ust <,3

    • No to jest nas co najmniej dwie! 😀

  • Joanna K

    Piękna paletka!:)

    • To niewątpliwie piękna wiosenna propyzycja 🙂

  • mnie zdecydowanie kręcą naustne produkty, z tym że pomadeczka-balsamik zdecydowanie bardziej niż olejek 🙂

    • Ooo, a dlaczego? Olejek Cię nie kręci? Jest boski, tyle powiem no! 😀

  • Justyna Wiśniewska

    Moje kolory…znowu ;D taka piękna <3

  • Iwona Gold

    Jestem maniakiem wszelkich produktów do ust:) Ja przygarnęłabym olejek 01 honey:)

    • A czemu miodek, a nie malinka? To chyba właśnie ona cieszy się większą popularnością. Choć może tutaj zadziałała magia słowa ‚limitka’ 😉

  • enklawagosiuni

    paletka piękna muszę poprosić o prezent na urodziny:)

    • Zawsze znajdzie się jakaś dobra okazja! Urodziny to chyba ta jedna z najlepszych 😀

  • Ale ci pięknie w takim wiosennym wydaniu!
    Gdybym była na kupnie cieni, to ta paletka byłaby interesującą opcją 🙂
    Olejki do ust muszą być boskie! Podoba mi się też ten balsam do ust. Właśnie denkuję podobnie działający Lip Glow od Diora, który jest świetnym kosmetykiem. Ale może balsam Clarins jest dobrą alternatywą dla odmiany 😉

    • Dziękuję Ci ślicznie! :* Olejki są boskie! Potwierdzam! 🙂 Balsam do ust również świetny i myślę, że alternatywą dla Lip Glowka może być jak najbardziej! Choć ja Lip Glowka i tak mocno kocham i póki co nie wyobrażam sobie by miało go w mojej torebce nie być 🙂

  • Piękne oczko, nie muszę chyba mówić? ;D Mazideł do ust kuszą mnie niemiłosiernie, ale zaparłam się, że zużywam to, co mam.

    • Dziękuję! :* Mów, mów, będę wiedzieć, że idę w dobrym kierunku 😀
      Pozostaje mi więc trzymać kciuki za zużywanie! Szybciej zużyjesz, szybciej będziesz mogła kupić nowe! 😀 hihi

      • Ok, w takim razie będę chwalić 😀
        O to właśnie chodzi i motywacja od razu +10 🙂

        • A ja będę się starać by Cię nie zawieźć! 😀
          Ahahah dokładnie! Zwykle taka działa najlepiej! 🙂

  • Paletka jest booooooska! A jakie piękne oczko nią zmalowałaś <3 cudnie
    :-******

  • Marti, jakie oczko, wow 😀

  • Hej Największa Kusicielko Blogosfery 🙂

  • Marta Liber

    Aaaale kocica z Ciebie! Bomba zmalowane oczy 🙂
    Paletkę kupiłam w prezencie przyjaciółce i też nadaje jest boska, a jej byle co nie zachwyci i już mnie pchało żeby sobie też w związku z tym kupić, ale zrobiłam sobie zakaz na paletki na razie, bo jakieś granice pozornego chociaż zdrowego rozsądku trzeba zachować 😉 No ale olejek mam i jestem zadowolona.

    • Mrrrraaaałłłłł 😉 Świetny prezent! Tylko pozazdrościć przyjaciółce przyjaciółki 🙂 No, no, ciekawe tylko czy uda Ci się ten pozorny rozsądek zachować przy okazji paletek Diorkowych 😉 Olejek który masz? Malinkę czy miodek? 🙂

      • Marta Liber

        Hyyy, dzięki 🙂 ale ja tyle dostaję, że czasem uda mi się z czymś wyskoczyć i to jest miłe, baaaardzo miłe jak tomyfordy i inne idą w odstawkę a króluje wiadomo co! 🙂
        Mnie już u Diora nic nie pomoże, małpiego rozumu się nie pozbędę, więc o zdrowym rozsądku nie ma mowy 😀 Olejek mam mallllynowy, mniam 😉

        • No co króluje? Niech pomyślę 😀 haahaa Taki małpi rozum to sama frajda! Rozgrzeszam Cię moje Dziecko 😀

          Malyyyna, mniaaaaam :]

          • Marta Liber

            Haaaaaaaaaaaaaaaaahahaha to ja po rozgrzeszenie będę do Ciebie przychodzić co jakiś czas 😀

          • Zapraszam moje Dziecko! 😀

  • Szkoda, że malinowa wersja olejku nie wchodzi na stałe do oferty Clarins. Uwielbiam ich produkty do ust, a zarówno olejek, jak i balsam ogromnie mnie kuszą 🙂

    • Szkoda i to wielka, dobrze chociaż, że miodek zostaje z nami na dłużej! 🙂

  • Widziałam kolekcję, macałam (bez komentarza w tym temacie XD) i jakoś mnie nie porwała, choć przyznam, że makijaż Ci wyszedł super 🙂

    • Dzięki Kasieńko! :* Szkoda, że nie porwała.. ale czasem tak bywa 🙂

  • Tanika i Wojtas

    Paletka obłędna, ale to naustne smarowidełka przykuły moją uwagę – chce bardzo!

    • Wcale się nie dziwę Kochana, bo ja chcę ich jeszcze więcej! Jestem nienasycona 😀

  • Kami

    Mam ten olejek, malinowy 🙂 Jest doskonały 🙂

    • Boski jest, prawda?! 🙂 Muszę mu dokupić miodek do towarzystwa! 🙂

  • Sroczi

    Kolory paletki ciekawe… ladnie sie prezentuja w makijazu 🙂

    • Trochę niespotykane połączenie, z zielenią na oku nie każdy się chyba lubi 🙂

      • Sroczi

        Ja sie lubie… ja ogolnie lubie ciekawe polaczenia 😉

        • To dokładnie tak jak ja! Im jestem starsza tym bardziej ‚inne’ zestawienia mi się podobają 😀

  • Jaka pigmentacja! :-O