GlamGlow Brightmud Eye Treatment

by
Po wielkim sukcesie jakie przyniosły GlamGlow maski do twarzy, przyszła pora na maseczkę pod oczy. Produkt, którego potrzeba regularnego stosowania nie spędza chyba nikomu snu z powiek, ale myślę, że warto, szczególnie w pewnym wieku, o tę część naszej twarzy zadbać szczególnie.
GlamGlowBrightmudEyeTreatment_1
GlamGlow Brightmud Eye Treatment (199 zł edit: 229 zł od Nowego Roku), to pierwszy na świecie preparat błyskawicznie naprawczy z Glinką do okolic oczu. 12 doz jednorazowego użytku z nową technologią bioaktywną: TAPWIPE™. Błyskawiczne rezultaty widoczne już po 3 minutach. Preparat przeznaczony dla mężczyzn i kobiet w każdym wieku i dla każdego rodzaju skóry.
GlamGlowBrightmudEyeTreatment_2Maseczka spakowana jest w 12 blistrów jednorazowego użytku. Każdy zawiera dwie osobne porcje, pod prawe i lewe oko. Po zerwaniu folii zabezpieczającej naszym oczom ukazuje się beżowa, średnio gęsta, nieco żelowa substancja z zatopionymi kawałkami roślin. W nozdrza uderza ziołowy, dość intensywny, choć nie nadmiernie przytłaczający zapach. Myślę, że jak najbardziej można go zaliczyć do przyjemnych.
GlamGlowBrightmudEyeTreatment_3
GlamGlowBrightmudEyeTreatment_4
Zawartość kapsułek nakładam pod oczy i na nieruchomą część górnej powieki, wklepując starannie w skórę. Aplikacja nie sprawia problemów. Formuła dobrze trzyma się skóry, nie spływa, nie lepi się ani nie klei. Odczuwam uczucie delikatnego chłodu i mrowienia, ale nic nieprzyjemnego.
GlamGlowBrightmudEyeTreatment_5Maseczce wystarczą zaledwie 3 minuty, by dostarczyć skórze całą masę zaawansowanych składników. Należy bardzo pilnować tego czasu, bo formuła szybko zasycha, a nie powinniśmy jej pozwolić zaschnąć całkowicie. Jeśli tak się jednak stanie, konieczne będzie spłukanie wodą. Ja zawsze jestem bardzo czujna i po upływie 3 minut, pozostałości wycieram delikatnie chusteczką higieniczną.

Skóra, już po tych kilku chwilach, jest wyraźnie wygładzona i napięta. Wszelkie opuchnięcia i oznaki zmęczenia znikają jak ręką odjął. Okolice wokół oczu są nawilżone, ładnie rozświetlone, rozjaśnione i odświeżone. Na powierzchni pozostaje warstewka aktywnych substancji, dla przedłużenia działania i utrzymania efektu rozświetlonych oczu.

Dla mnie to produkt idealny na większe wyjścia. Gdy chcemy zadziałać ekspresowo i efektywnie. Gdy chcemy poprawić wygląd naszej skóry na zaraz, niekoniecznie jednak na długo, bo rezultat widoczny jest przez góra dwa dni, ale jest naprawdę WOW!

GlamGlowBrightmudEyeTreatment_6
0
  • Miałam próbki. Zrobiłam np przed sylwestrem:D doraźnie cos tam daje, ale nie porwało mnie. Wolałbym kupić tylko te do twarzyczki 🙂

    • No właśnie ona bardziej doraźnie działa, super przed imprezą czy inną ważną okazją. Te do twarzy są bardziej długodystansowe 🙂

  • Iwona Gold

    Lubię efekt wow i … chyba chcę tę maseczkę:) P.S. Piękne zdobienia na paznokciach. 🙂 Pozdrawiam gorąco!:)

    • To w takim razie możesz się z GlamGlowkiem mocno polubić 🙂
      PS: Dziękuję! :*

  • Marzy mi się 🙂

    • Marzenia się czasem spełniają 🙂

  • Polubiłam ale bez szału. Jedno oko starcza spokojnie na dwa oka 😉

    • Starcza, starcza, ale ja lubię na bogato 😀 Taki ze mnie bamberek 😉 ahahaha

  • Pierwszy na swiecie? U nas sa juz takie od kilku dobrych lat 🙂

  • Daria

    Maseczka tylko pod oczy, wow osobno na twarz, osobno na usta, osobno na oczy;p ja nie pamiętam o peelingu co 3 dni i wiesz jak się kończy… robię jak mi się przypomni 😀 a co dopiero o tylu maseczkach;p chociaż pewnie z wiekiem mi się to zmieni, np. moja mama używa jakichś płatów pod oczy, innej maseczki na twarz, inną na dekolt. Fajnie, że taki produkt jest jeśli potrzebujemy szybkiej pomocy, po imprezie, mogliby tylko na sztuki sprzedawać 😉

    • Często te co są pod oczy, można też stosować wokół ust (tak ma na pewno Sisley! :)) Widać, nie masz potrzeby. Jak będziesz w moim wieku, to sama zobaczysz 😛

  • Ja bardziej się skłaniam do tych na całą twarz i chyba zdania nie zmienię 😉 Choć nie ukrywam, że gdybym je miała to te chętnie bym wypróbowała 😉

    • Zacznij od tych do twarzy, a potem sama zobaczysz. Może tak się w GlamGlowkach zakochasz, że i na te podoczne się skusisz 😀

  • twarzowe bardziej mnie kuszą 🙂 zwłaszcza zieloną bym spróbowała jeszcze i niebieską co to za cuda 🙂

    • Widać za młoda jesteś jeszcze na szczególne dbanie o skórę wokół oczu 😀 Jak będziesz w moim wieku, to zobaczysz 😛

      • powiedziała Babcia do Czerwonego Kapturka hyhyhy

        wszystko po kolei hyhy póki co pod oczami sahary nie ma, choć to pewnie przez latarnię wszędzie dookoła, jak się z nią rozprawię to zobaczymy 🙂

  • ajajajajjjj… Chce to! SerdeleKurdeLebele!!! To Jest dla mnie! Pojemność też mnie zachęca 😀 Teraz mam płatki Yonelle i też muszę przyznać- jest moc!!! Nawet pokusiłam się o zrobienie fot przed i po – bez obróbki. Powinnam za to dostać medal – już wkrótce me zmarchy ujrzą światło dzienne 😀

    • Jakie zmarchy Martucha?! Na pewno ich nie masz, coś Ci się w główce wyimaginowało 😛

  • Wiele dobrego słyszałam o tej masce, ale jeszcze nie miałam okazji jej stosować. Nie wiem czy widziałaś, że już w Stanach są produkty do demakijażu i oczyszczania cery z tej serii i równiez zbierają dużo pochwał.

    • Nigdy nie jest za późno na takie specyfiki 🙂 Nie widziałam! O kurczaki 🙂 Muszę wczytać się w internet 😀

      • Wiem………….tylko ta cena 🙁 Czytaj czytaj, a na listę do powąchania dopisz sobie Black Opium YSL 🙂

        • Aguś, Black Opium już kupiony podczas ostatniego lotu do PL (w styczniu!) 😀

          • Kozacki zapach co nie???? Ale jak mam być szczera to pod względem zawartości tabaki czy czegoś podobnego , Tenation Eisenberga jest lepsze. Za to YSL ma cieplejszą wanilię w składzie…..K***** nie dogodzisz babie 😉

          • No boski!!!!
            Ahahahha, nie czepiaj się więc Babo! 😀

  • Mnie z kolei ciekawi skład, bo wiem, że glinki nie powinno się stosować pod oczy (rozumiem, że z tego wynika czas 3 min trzymania jej na skórze)? 🙂 Samo opakowanie wygląda super, a jak do tego świetnie działa, to warto zapłacić każdą cenę, żeby lepiej wyglądać! 😀

    • Taką litanie znalazłam w necie:
      Water, Glycerin, Glyceryl Acrylate, Acrylic Acid Copolymer, Propylene Glycol, Dimethicone, Siloxanetriol Alginate, Caffeine, Butylene Glycol, Carbomer, Biosaccharide Gum-1, Benonite, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin, Alcohol, Lecithin, Ectoin, Cyclopeptide-5, Sodium Hydroxide, Iiex Paraguariensis Leaf Powder, Xanthan Gum, Sorbitol, Dihydroxymethylchromone, Ectoin, Troxerutin, Camellia Sinensis Leaf Powder, Theobroma Cacao, Fruit Powder, Paullina Cupana Seed Powder, Coffea Arabica Leaf, llex Guayusa Leaf Extract, Coffee Bean Powder, Sigesbeckia Orientalis Extract.

      Absolutnie nic mi to nie mówi, nie znam się na składach, nigdy nie zwracam na nie uwagi, jeśli produkt działa, to najmniej mnie obchodzi co tam w środku ma 😉

  • tajka tajka

    Balaby sie ze mi podrazni oczy, szczegolnie przez to ze ma zapach. Chociaz po 30tce moze sieskusze 😉

    • Mnie nie podrażnia, a oczy moje mają wielką skłonność do łzawienia gdy coś im nie pasuje 🙂

  • Klaudia

    bardzo bym ją chciała , musze poszukac w douglasie , mam nadzieje ze jest dostępna za granicą.

    • Nie wiem jaki konkretnie kraj masz na myśli, ale powinna być raczej wszędzie dostępna 🙂

  • Skusiłabym się, tylko szkoda, że efekt krótkotrwały – bankietowa maseczka mi nie potrzebna, ale coś co wygładziłoby mi linie pod oczami to mój obecny priorytet, jeśli chodzi o poszukiwania kosmetyczne…

    • Jak ktoś bywa na imprezach raz na jakiś czas, to takie czekające w gotowości saszetki, na pewno mocno doceni 🙂 Na wygładzenie głębokich linii, to już chyba nic poza botoxem, nie pomoże. Jeśli mniejsze, to zerknij na maskę pod oczy Sisley! Jest cudowna, wypycha jakby skórę od środka i linie są dużo mniej widoczne 🙂

      • Mam linie tylko pod dolną powieką i żeby zaradzić im botoxem to trzeba byłoby mi sparaliżować chyba cały mięsień okrężny oka 😉
        Póki co od 2 miesięcy używam kremu Clinique All About Eyes i widzę leciutką poprawę, ale nadal jest nad czym pracować. Przyjrzę się tej masce Sisley – może taki zmasowany atak kremowo-maskowy przyniesie dobry efekt 🙂

        • Ten paraliż nie brzmi najlepiej 😉 Spróbuj może czegoś mniej inwazyjnego na dobry początek 🙂 Zmasowany atak kremowo-maskowy to zdecydowanie najlepszy pomysł! 🙂

  • tbof.pl

    Mam dwa listki tej maseczki i czekają na większe wyjście:)

    • Mam nadzieję, że wkrótce się takowe przytrafi i z efektów będziesz zadowolona! 🙂

  • Beata Dąbek

    Ciekawy produkt. Pierwszy raz słysze o masce tylko pod oczy

    • Niektóre firmy mają takie specyfiki w swojej ofercie i chwała im za to 🙂

  • LilOddiette

    Mam w planach zapoznanie się z tą markę ale na pierwszy ogień pójdzie chyba maska do twarzy 😉

    • Maski do twarzy, to już klasyki owiane legendą, koniecznie od nich właśnie zacznij 🙂 Masz już którąś konkretną na oku? 🙂

  • Place Of Woman

    Wcześniej się z nią nie spotkałam 🙂 Zaciekawila mnie 🙂

    • Jeśli szukasz czegoś co szybko i magicznie (choć niekoniecznie na długo) poprawi wygląd skóry wokół oczu, zerknij koniecznie przy okazji 🙂

  • Bardzo tego chcę 🙂 oj baaaaaardzo 😀 i fajnie wygląda nałożona na oka 🙂

    • Polecam szybciutko kupić, póki na stronie Douglas widnieje jeszcze stara cena – 199 zł. Ponoć po Nowym Roku wszystkie maski GlamGlow poszły do góry i kosztują 229 zł 😉

  • Karti Notka

    Wiele dobrego o niej słyszałam. Ja póki co jeszcze je nie miałam, ale kto wie, może się skuszę 🙂

    • Skuś się, jak tylko będziesz odczuwać taką potrzebę 🙂

  • martylka

    Miałam ją jako próbkę i skóra na prawdę wyglądała fenomenalnie. Co prawda na moje oczy zdecydowanie wystarcza połówka kapsułki.

    • Myślę, że spokojnie można jedną połówkę zużyć na dwoje oczu, zawartość chyba, pomimo podpisów ‚prawe oko’ – ‚lewe oko’, taka sama 😉

  • Renata A.

    Ja potrzebuję super kemik pod oczy napainajacy i wygładzający zmarszczki. Może coś polecisz?

    • Mój ukochany Estee Lauder Advanced Night Repair! Regularnie, od lat do niego wracam 🙂

  • Magda Anna

    Żeby to człowiek miał czas używać te wynalazki 🙂

    • Madziula, jak jest potrzeba, to i czas się znajdzie 😉

      • Magda Anna

        Ty jesteś taka optymistka, że zawsze człekowi humor poprawić umiesz 🙂

        • Tak optymistycznie, na przekór piątkowi 13ego 😀

  • Dimipedia

    Kiedyś, za kilka lat, jak pojawią się takie sytuacje kiedy będę musiała szybko coś zadziałać aby okolice oczu prezentowały się cacy, to pewnie kupię:) tak z ciekawości;)

    • A kup sobie 🙂 W pewnym wieku takie specyfiki człowiek mocno docenia 😉

  • uwielbiam każdą 🙂 i każdą mam zawsze w zapasie 🙂

    • Wiem Kochana, Ty jesteś naczelną GlamGlowholiczką (dziwne słowo wyszło, ale wiadomo chyba o co chodzi? :)).

      • no 😀 wie się ,że wiadomo 😀 :*

  • Kochana, w pierszym momencie przeczytalam ze jedna maseczka kosztuje 199 pln i troche bylam w szoczku 😀 Ale jak 12 jest w pudelku to nie jest tak zle 🙂 Moja skora pod oczami to zdecydowanie moj slaby punkt i zawsze szukam jakis mazidel zeby polepszyc jej wyglad…

    • Nie, nie, zestaw cały tyle kosztuje 🙂 Skóra pod oczami wymaga szczególnej opieki i uwagi, moja również, bo starość nie radość 😉 Dlatego mocno się z takimi wynalazkami polubiłam 🙂

  • AddictedToMakeup

    Kupiłabym choćby z samej ciekawości, ale jak będzie tak jak z tą czarną maską, która raz się zachowuje dobrze, a raz źle na mnie, to nie wiem…

    • Moje oczy akurat mają wielkie skłonności do łzawienia i o ile twarz mało kiedy się podrażnia, to oczy już często. Tutaj nic się nie dzieje, ale wiesz, gwarancji choćbym bardzo chciała, Ci nie dam niestety. Najlepiej jakbyś miała okazję spróbować 🙂

      • AddictedToMakeup

        Postaram się jakoś załatwić sobie próbkę, czy coś:) Chociaż szczerze powiedziawszy właśnie nie ciągnie mnie mocno do Glamglow’ów, bo dla mnie jest bardzo niekomfortowe używanie, dobra, efekt potem jest jakiś – ale na pół dnia, także trochę lipa, z tą pod oczy podejrzewam, że będzie podobnie…

        • No to jak Cię nie ciągnie, to nie ma co się zmuszać 🙂 Jest wiele innych fajnych maseczek, nie samym GlamGlow człowiek żyje 🙂

  • Chyba ją sobie kupię. Uwielbiam produkty wspomagające pielęgnacją okolic oczu, ale sięgałam z reguły po jakieś płatki a to coś zupełnie nowego! Zamarzyła mi się… 😀

    • Jeśli nie oczekujesz bardzo długotrwałych efektów Kasieńko, to skuś się koniecznie. Bo jest naprawdę WOW, tyle że nie na długą metę 😉 Choć może coś tam dobrego dodatkowo też działa od środka 🙂

  • Święta racja, o skórę pod oczami trzeba dbać 🙂 Pewnie i tej maski kiedyś spróbuję, bo ta strefa to mój słaby punkt…

    • Trzeba i to mocno, szczególnie w pewnym wieku 😉

  • Interesujący produkt ! Nigdy o nim nie słyszałam, ale firma gdzieś obiła mi się o uszy 😉

    • No to skoro się obiła, to chyba dobry znak 🙂

  • Bardzo ciekawi mnie ta maseczka, chyba nawet bardziej niż te do twarzy 🙂 Na pewno się na nią skuszę 😀

    • Oooo, to mnie zaskoczyłaś. Jesteś chyba jedną z nielicznych, bo zdecydowana większość ma chęć głównie na te do twarzy 🙂

  • KamiluŚkaa

    Wygląda bardzo ciekawie, chyba zafunduję sobie na większe wyjścia 🙂

    • Przed większymi wyjściami zdaje egzamin na 6! 🙂

  • Pani Noemi

    Nie miałam jej jeszcze, będę musiała wypróbować 😉

  • Do tej pory nie skusiłam się na zakup tej maski, choć zastanawiałam się nad nią wielokrotnie, bo bardzo lubię czarną i niebieską maskę do twarzy 🙂 Więc przy najbliższej okazji niewykluczone, że sobie ją sprawię 😉

    • Na taki zakup chyba nigdy nie jest za późno Justynko 😉

  • Sroczi

    Ta maseczka tez jest na mojej liscie :))

    • Teraz tylko czekać na jakąś promocję 😀
      PS: Zielona kupiona! Napisz mi co tam jeszcze potrzebujesz / chcesz potestować, to porobię próbaski i wyślę razem z GlamGlowkiem w przyszłym tygodniu 🙂

  • kochana! dziekuje za bardzo dobra i szczera recenzje! nie obwijasz w bawelne i piszesz o realnym efekcie tej maseczki! za to wlasnie uwielbiam tu wchodzic i czytam zawsze z ochota!
    nad ta maseczka zastanawiam sie i chyba wypróbuje , wlasnie na wyjascia 🙂
    buziaki :******

    • Bardzo proszę, bardzo się cieszę i bardzo dziękuję! 🙂 :*
      Maseczka jest super przed większymi wyjściami właśnie, bo efekt jest WOW i na czas imprezy i dzień ‚po’ utrzyma się na pewno 🙂

  • Do tej pory jedyną maską pod oczy jaką zdarza mi się używać są płatki z Shiseido.Nie liczę na długotrwały efekt, a właśnie na większe wow przed wyjściem 🙂 Na glam Glow mam ochotę, z pewnością niedługo i ją wypróbuję 🙂

    • Mam te płatki z Shiseido, ale tylko dwa i trzymam je właśnie na super hiper extra wyjatkową okazję 🙂 Fajne są?

      • Martuś one są świetne! Nawet moja mama jest nimi zachwycona 😉

        • No to muszę koniecznie te moje czym prędzej wypróbować! 🙂

  • Te wersję chętnie bym wypróbowała 🙂

    • Gorąco polecam. Szczególnie przed większym wyjściem 🙂

  • Tanika i Wojtas

    Oooo, bardzo podobają mi się opisane przez Ciebie efekty, które ta maska oferuje, jeszcze nie miałam żadnej maseczki z GlamGlow, ale ochotę mam, oj mam…
    Wspaniałe recenzja Kochana 🙂

    • Bardzo się cieszę 🙂 Twoja ochota wcale mnie nie dziwi, bo GlamGlowki fajne są 😀
      Dziękuję Tatianko! :*

  • Maski pod oczy to dla mnie wyższy stopień wtajemniczenia. Jeszcze nigdy takowych nie stosowałam, ale od jakiegoś czasu kusi mnie algowa pod oczy z Organique, więc pewnie wkrótce się skuszę 🙂 GlamGlow kuszą bardzo, ale te do twarzy 😉

    • Może jesteś jeszcze za młoda Aniu, by czuć większą potrzebę ich stosowania 🙂
      Te do twarzy są bardziej chyba przez wszystkich pożądane 🙂

      • Heh, do tej pory może i byłam za młoda, ale teraz kiedy trzydziestka zbliża się wielkimi krokami, to już najwyższy czas pomyśleć o nieco bardziej intensywnej pielęgnacji 😀

        • Powolutku można myśleć, choć i tak młodziutka jesteś 😀

          • Dzięki Kochana :* Chociaż my tak zakonserwowane jesteśmy już tymi mazidłami, że zawsze będziemy piękne i młode 😀 Mumifikujemy się za życia jak to moja mama mówi 😉

          • Tak sobie właśnie tłumaczę każdy zakup kolejnego kremu czy serum 😀 hihi

          • I prawidłowo 😀 Zobaczysz, że nic nas nie ruszy 😉

          • Na to właśnie liczę! 😉 hihi

  • Mam, ale jeszcze nie spróbowałam… Oszczędzam nie wiem po co… Muszę w końcu się za nią zabrać.

    • Ahahaa tak oszczędzasz, jak ja oszczędzam płatki pod oczy z Shiseido 😀 Na super hiper extra wyjątkową okazję, która coś nastąpić nie może 😀

  • Na szczęście jeszcze nie potrzebuję 😀 Cena wzrosła bajońsko 😮

    • No troszkę popłynęli z tą podwyżką 🙂

      • Anna Polek

        Jak to podwyżka?? Pierwsze słyszę :/

        • Od początku roku wszystkie maseczki kosztują 229 zł (choć na stronie Douglasa widnieje jeszcze stara cena – pewnie wyprzedają ‚starsze’ sztuki) – taką informację dostałam od polskiego dystrybutora :/

          • Anna Polek

            Pogięło ich chyba mocno… 🙁 i tak te maski nie należą do najtańszych….

          • Dokładnie! :/

  • Wydawało mi się, że to droga inwestycja, więc teraz to już się nieźle trzeba wykosztować 🙂 Całe szczęście, że chociaż działa – to byłby dopiero strzał w kolano.
    pozdrawiam, A

    • Na stronie Douglasa jest jeszcze stara cena, można narobić zapasów 😉